Skocz do zawartości

Alta Badia 26.01 - 31.01 2026


rulez

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć

Krótka relacja z naszej wyprawy do Alta Badia

Ilość osób: 3 (tata plus dwie córki)

Ze względów rodzinnych musieliśmy wyjechać w Poniedziałek zamiast w Sobotę. 

Wyjazd z domu 5.20, standardowa droga TG -> Gliwice -> Ostrawa -> Brno -> Mikulov -> Wiedeń -> Graz -> Lienz -> Brunneck -> Badia Abtei.

Jechał się bardzo płynnie, korek jedynie w Brnie na remontowanym odcinku około 15 minut. Reszta spokojnie, w miarę pusto na drogach. Tankowanie również standardowo: Mikulov, Lienz.

Dojeżdżamy okoł 17:30 do naszego miejsca zakwaterowania w Badia Abtei. Po rozpakowaniu krótki spacer pod najbliższy wyciąg po karnet dla najmłodszej córki.

Aby dziewczyny nie marudziły policzyłem kroki na wyciąg aby w jak najmniejszym stopniu jeździć samochodem.

Plan na 4 dni jazdy następujący:

Wtorek - Marmolada (ze względu na pogodę)

Środa, Czwartek (objeżdżanie ośrodka)

Piątek - Armentalora, Lagazuoi

W wtorek wyruszamy samochodem do Corvary na parking pod wyciąg Boe, aby trochę przyspieszyć (nie wiedziałem jak młodsza córka będzie sobie radzić i aby nie tracić czasu).

Pogoda piękna, z rana około -11 stopni. Około godziny 11 docieramy na szczyt Marmolady. Ludzi sporo, trasa rozjeżdżona, odsypy wszędzie. Dostaje litanie od młodszej córki 🙂 spodziewała się czegoś innego. W drodze powrotnej przystanek na obiad w Rifugio Bec de Roces i powrót pod Boe, jeszcze trochę pojeździliśmy na trasach koło Corvary

Drugi dzień z opadem śniegu ale widoczność nie była zła. Zaczynamy w Badia Abtei (od tego momentu bez samochodu 600 kroków do i z wyciągu z sprzętem) wjazdem na la Crusc, ładna nowa gondola, potem Praduc i podjazd pod godolę w La Villa. W  głównej mierze jeździmy na trasach pomiędzy San Cassiano i Corvarą. Młodsza zwiedza wszystkie snow parki delektując się jazdą. 

Dzień trzeci, podobny do drugiego, niestety pogoda trochę się zepsuła i rano dość mglisto, słaba widoczność, po południu przejaśniło się i jeszcze trochę jazdy było. Młodsza widząc innych młodych narciarzy uskuteczniała jazdę na krechę, jeździliśmy głównie w rejonie Colfosco.

Ostatni dzień jazdy, po lekkim ociepleniu w Czwartek, przywitał nas mroźny poranek, stoki zrobiły się twarde. Standardowo zaczynamy na La Crusc, po czym przemieszczamy się w kierunku Armenaroli aby przejechać skibusem pod Lagazuoi. Niestety i tutaj nas czeka niespodzianka, okazuję się, że Lagazuoi zamknięte z niewiadomych przyczyn, Tofana też zamknięta od 26.01 ze względu na igrzyska. Młoda zawiedziona :(, ale obiecaliśmy jej za rok. Zostało nam pojeździć lokalnie. Dziewczyno o 13 poprosiły czy mogą wcześniej skończyć bo trochę czują już nogi. Po małej naradzie wracamy do Badia Abtei pod La Crusc. Zjeżdżają ze mną dwa razy i idą an kwatery. Ja zostaje do 16:45 aby jeszcze pojeźdić.

Wieczorem pakowanie, rano o 7:20 wyjazd. W drodze powrotniej ruch praktycznie do Lienz, potem mały korek Brno i oczywiście Mikulov. O 19:00 meldujemy się w domu cali i zdrowi, co najbardziej cieszy małżonkę.

Średnio dziennie na nartach (wjazdy i zjazdy) około 80 km. 

Koszty ?
Noclegi - 800 EUR
Karnety - 772 EUR
Paliwo - 200 EUR
Jedzenie - 350 EUR
Dodatkowo oczywiście winiety, ubezpiecznie.

Plusy: 
- dużo tras
- super pogoda
- zadowolenie córek

Minusy:
- Marmolada przereklamowana
- Pod koniec dnia, stoki zdegradowane, a że musieliśmy wracać przez cały ośrodek, to był męczący
- W Piątek zrobiło się tłoczniej na tokach, Włosi zjechali na weekend

Dodatkowo mogę dodać, że omijać stoki z Sellarondy, Marmolady. Raz zrobić, zobaczyć a potem jeździć z dala.

Na koniec kilka fotek 

2026-02-01 09.50.01.jpg

2026-02-01 09.50.37.jpg

2026-02-01 09.51.02.jpg

2026-02-01 09.51.07.jpg

2026-02-01 09.51.20.jpg

2026-02-01 09.51.24.jpg

2026-02-01 09.51.29.jpg

2026-02-01 09.51.36.jpg

2026-02-01 09.51.40.jpg

2026-02-01 09.51.44.jpg

2026-02-01 09.51.50.jpg

2026-02-01 09.51.54.jpg

2026-02-01 09.52.02.jpg

2026-02-01 09.52.08.jpg

2026-02-01 09.52.14.jpg

2026-02-01 09.52.20.jpg

2026-02-01 09.52.23.jpg

2026-02-01 09.52.29.jpg

2026-02-01 09.52.33.jpg

2026-02-01 09.52.37.jpg

2026-02-01 09.52.42.jpg

2026-02-01 09.52.46.jpg

2026-02-01 09.52.51.jpg

  • Like 5
  • Thanks 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, rulez napisał:

Krótka relacja z naszej wyprawy do Alta Badia

Fajnie mialeś. Obie dziewczyny na nartach czy może któraś na desce? Dlaczego tylko 4 dni? Nie było problemu z jazdą bez noclegu po drodze? Jakie trasy najbardziej przypadły wam do gustu?

Koszty bardzo przyzwoite.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, a_senior napisał:

Obie dziewczyny na nartach czy może któraś na desce?

Obie dziewczyny na nartach. Starsza kiedyś próbowała, ale woli narty. Młodsza narazie narty ale już mnie zagaduje aby spróbować na desce.

2 godziny temu, a_senior napisał:

Dlaczego tylko 4 dni?

Niestety córka miała zawody, a datę poznaliśmy tydzień przed nimi, a rezerwację miałem trochę wcześniej. Moja strata :(.

2 godziny temu, a_senior napisał:

Nie było problemu z jazdą bez noclegu po drodze?

12h jazdy z przystankami, jeszcze ogarniam. Podobne trasy do Chorwacji czy do Włoch w okolice Wenecji robiłem, także spokojnie.

 

2 godziny temu, a_senior napisał:

Jakie trasy najbardziej przypadły wam do gustu?

Ogólnie jeździliśmy głownie po niebieskich, ze względu na młodszą latorośl. I Im przypadły do gustu: Z Piz Sorega 11, Z Pralongia 2 21 w dół i 33 i najciekawsze to 5 Sourasas (Czerwona z Caarną), która była przy powrocie z MArmolady. Córka stwierdziła, że kawałek czarnej najlepszy był :). A i bym zapomniał, w Colfosco 46 czerwona spod gondoli.

Bezcenne było przy wyjeździe, że jeszcze chciały zostać, nawet nie marudziły na te 600 kroków, które musiały przejść. Za rok napewno będzie od Soboty do Soboty.  

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Jan napisał:

dziewczyny miały skipasy dziecięce czy młodzieżowe ?

sama Badia czy Dolomiti Superski ?

 

Jedna juniorski, druga normalny. Mieliśmy cały Dolomiti Superski,. Patrząc na ceny karnetów, to okres po 3 Króli do początku Lutego najtańsze, Ale np na La Crusc można było kupić pół dnia za 50 EUR.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, rulez napisał:

Jedna juniorski, druga normalny. Mieliśmy cały Dolomiti Superski,. Patrząc na ceny karnetów, to okres po 3 Króli do początku Lutego najtańsze, Ale np na La Crusc można było kupić pół dnia za 50 EUR.

jednak inflacja jest potężna, jeszcze kilka lat temu za Superski dla 2 dorosłych na 6 dni zmieściłem się poniżej 500 euro

Przy częstszych wyjazdach zaczyna opłacać się sezonówka

 

Edytowane przez Jan
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...