Skocz do zawartości

Ręczne ostrzenie krawędzi według NTN.


Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, sese napisał:

O jakiej paście mówisz?

Ja od dwóch sezonów używam czegoś takiego https://elephant.pl/4514-toko-express-racing-paste-universal-smar-sportowy-w-pascie-50g.html bo mi się właśnie znudziło zabieranie na wyjazd żelazka, cyklin, szczotek itp.

Nie mówię że jest lepsze niż smar na gorąco, bo nie jest, ale w 3 minuty masz ogarniętą jedną parę i możesz sobie smarować nawet 2 razy dziennie. W komplecie masz aplikator, a polerujesz czymkolwiek (ja pończochą)

Wydajność niesamowita - przy 4 parach nart i 4-5 tygodniowych wyjazdach w sezonie nie skończyłem jeszcze pierwszego opakowania. Miałem to nawet ze sobą w Zwardoniu na zlocie.

fajny patent. zastąpi w sezonie smarowanie na gorąco czy jako dodatek?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, pauli napisał:

fajny patent. zastąpi w sezonie smarowanie na gorąco czy jako dodatek?

Tak jak napisałem - od dwóch sezonów tylko tak smaruję, a co mniej więcej 15 dni jazdy i tak oddaję narty na serwis maszynowy i wtedy w pakiecie mam smarowanie (ręcznie ostrze mniej więcej co trzy dni jeżeli jest twardo)

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Mikoski napisał:

Mnie ta pończocha kręciła 😜

Nie ma się co śmiać, rajtuzy (pończochy) są rewelacyjne do polerowania butów po pastowaniu (o ile ktoś jeszcze pastuje). Lusterko takie, że się przeglądać można. I nie chodzi o buty narciarskie, żeby na mnie tu jak na debila nie patrzyli.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, sese napisał:

Tak jak napisałem - od dwóch sezonów tylko tak smaruję, a co mniej więcej 15 dni jazdy i tak oddaję narty na serwis maszynowy i wtedy w pakiecie mam smarowanie (ręcznie ostrze mniej więcej co trzy dni jeżeli jest twardo)

Cześć

Seba, możemy razem jeździć na narty - byś mi ewentualnie ostrzył.,,

Pozdro

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, sese napisał:

Tak jak napisałem - od dwóch sezonów tylko tak smaruję, a co mniej więcej 15 dni jazdy i tak oddaję narty na serwis maszynowy i wtedy w pakiecie mam smarowanie (ręcznie ostrze mniej więcej co trzy dni jeżeli jest twardo)

Dzięki! Co do "podostrzenia" chodziło mi o to, co Ty robisz. co by mi do tego podostrzenia co 2-3 dni było potrzebne? 

 

Tej pasty nie ma już w sklepach w pl, ale za to można tanio ściągnąć z sport-conrad

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, pauli napisał:

Dzięki! Co do "podostrzenia" chodziło mi o to, co Ty robisz. co by mi do tego podostrzenia co 2-3 dni było potrzebne? 

Podbijam 


Nie miałam pojęcia, że w kącie pończochy poszły w ruch…

@sese zdradzisz sekret sprzętowy? Kompletnie zielona jestem jeśli chodzi o serwis. Coś do smarowania w sztyfcie mam, ale przydałoby się coś podręcznego do podostrzenia…

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, AdrianW napisał:

Ja takie cudo nabyłem, ale nie wiem co to warte. To właśnie taka wersja do kieszeni żeby ewentualnie coś musnąć🙂 Na remsport pełno tego mają i nawet są poradniki. 

Screenshot_2026-01-08-12-56-18-46_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg

Miałem, dla mnie bez szału, szybko się ściera prowadnica co idzie przy krawędzi i lekko kąt się zmienia. Nie założysz dobrego, długiego pilnika.

Zmiana narzędzia dla mnie za długo trwa- mam ADHD 😉 

Lepiej kątownik i klips ale robi się duży wydatek jeśli chcemy mieć odpowiednią ilość narzędzi.

BTW.

Ostrzenie maszynowe w serwisie u mnie w mieście vs. moje ostrzenie na szybkości (da się zrobić lepiej), dwie narty w 35minut obleciałem.

 

IMG_5635.jpeg

IMG_5649.jpeg

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, herbi napisał:

Miałem, dla mnie bez szału, szybko się ściera prowadnica co idzie przy krawędzi i lekko kąt się zmienia. Nie założysz dobrego, długiego pilnika.

Zmiana narzędzia dla mnie za długo trwa- mam ADHD 😉 

Lepiej kątownik i klips ale robi się duży wydatek jeśli chcemy mieć odpowiednią ilość narzędzi.

BTW.

Ostrzenie maszynowe w serwisie u mnie w mieście vs. moje ostrzenie na szybkości (da się zrobić lepiej), dwie narty w 35minut obleciałem.

 

IMG_5635.jpeg

IMG_5649.jpeg

Zdaję sobie sprawę z tych wad tego urządzenia. Ja mam za to nerwicę i jak wkurw nadejdzie nagle to różne rzeczy latają po ścianach...🤯😆 więc żeby nie kusić losu to chciałem na próbę czymś tanim spróbować lekko podostrzyć, żeby zarazem nic nie zepsuć w narcie. Ale bardziej chcę się skupić na smarowaniu. Bo rozumiesz... ja jestem na etapie, że sam nie wiem czy w czasie jazdy czuję czy ta krawędź jest mniej, czy bardziej ostra🙂 

Gdybym miał serwis bliżej to bym sobie głowy nie zawracał. Chociaż to smarowanie nie wydaje się teoretycznie takie trudne. 

Pozdro 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, AdrianW napisał:

Zdaję sobie sprawę z tych wad tego urządzenia. Ja mam za to nerwicę i jak wkurw nadejdzie nagle to różne rzeczy latają po ścianach...🤯😆 więc żeby nie kusić losu to chciałem na próbę czymś tanim spróbować lekko podostrzyć, żeby zarazem nic nie zepsuć w narcie. Ale bardziej chcę się skupić na smarowaniu. Bo rozumiesz... ja jestem na etapie, że sam nie wiem czy w czasie jazdy czuję czy ta krawędź jest mniej, czy bardziej ostra🙂 

Gdybym miał serwis bliżej to bym sobie głowy nie zawracał. Chociaż to smarowanie nie wydaje się teoretycznie takie trudne. 

Pozdro 

Sprzęt do smarowania właśnie przyszedł mi wczoraj 😄

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 9.01.2026 o 08:23, AdrianW napisał:

Proszę się nieskromnie pochwalić co tam nakupiłeś 😉 

-żelazko

-papier do czyszczenia 

-dwie szczotki

-cyklina

- trzy woski (jeden dostałem od kolegi)

- imadła modelarskie z gumowymi szczękami

 

IMG_5654.jpeg

IMG_5655.jpeg

IMG_5656.jpeg

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, herbi napisał:

-żelazko

-papier do czyszczenia 

-dwie szczotki

-cyklina

- trzy woski (jeden dostałem od kolegi)

- imadła modelarskie z gumowymi szczękami

 

IMG_5654.jpeg

IMG_5655.jpeg

IMG_5656.jpeg

To już ładny zestaw zgromadziłeś 😉 jakie to konkretnie imadła i po ile płaciłeś?

Ja wczoraj walczyłem. Zeszło mi się chyba ze dwie godziny... Myślę, że następnym razem zaoszczędzę sporo czasu, nie popełnię pewnych błędów. Według metody z markerem wyszło, że kąty to 89 i 87. Ostrzyłem, aż nie było widać zadziorów(1 foto) i śladu po markerze oraz gdy ostrzałka szła gładko po całości(nie przycinała się). Tu gdzie były jakieś większe wgniotki to zostawiałem w spokoju(foto 2). Na fotce widać jaki jest ślad na czarnym markerze gdy raz przeciągnąłem ostrzałką z ustawionym kątem 89 na krawędzi zrobionej na 87(foto 3). Jeśli chodzi o smarowanie, to chyba za bogato poleciałem z woskiem(foto 4,5) i miałem sporo strugania później. I też na dziobach musiałem poprawiać drugi raz bo tam słabo żelazkiem było dotrzeć. Następnym razem ślady markerem zrobię dużo wcześniej, użyję mniej smaru. Nie wiem czy tak powinien wyglądać efekt finalny(foto7,8). Pewnie nie, ale może nie jest gorzej niż było😉

Bym zapomniał - na koniec wygrzałem narty w specjalnym piecu (foto 6) 😜🤣🤣

Pozdro 

 

IMG20260109090006_BURST001.jpg

IMG20260109092940.jpg

IMG20260109094901.jpg

IMG20260109113541.jpg

IMG20260109102823.jpg

IMG20260109101659.jpg

IMG20260109115949.jpg

IMG20260109115852.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, AdrianW napisał:

To już ładny zestaw zgromadziłeś 😉 jakie to konkretnie imadła i po ile płaciłeś?

Ja wczoraj walczyłem. Zeszło mi się chyba ze dwie godziny... Myślę, że następnym razem zaoszczędzę sporo czasu, nie popełnię pewnych błędów. Według metody z markerem wyszło, że kąty to 89 i 87. Ostrzyłem, aż nie było widać zadziorów(1 foto) i śladu po markerze oraz gdy ostrzałka szła gładko po całości(nie przycinała się). Tu gdzie były jakieś większe wgniotki to zostawiałem w spokoju(foto 2). Na fotce widać jaki jest ślad na czarnym markerze gdy raz przeciągnąłem ostrzałką z ustawionym kątem 89 na krawędzi zrobionej na 87(foto 3). Jeśli chodzi o smarowanie, to chyba za bogato poleciałem z woskiem(foto 4,5) i miałem sporo strugania później. I też na dziobach musiałem poprawiać drugi raz bo tam słabo żelazkiem było dotrzeć. Następnym razem ślady markerem zrobię dużo wcześniej, użyję mniej smaru. Nie wiem czy tak powinien wyglądać efekt finalny(foto7,8). Pewnie nie, ale może nie jest gorzej niż było😉

Bym zapomniał - na koniec wygrzałem narty w specjalnym piecu (foto 6) 😜🤣🤣

Pozdro 

 

IMG20260109090006_BURST001.jpg

IMG20260109092940.jpg

IMG20260109094901.jpg

IMG20260109113541.jpg

IMG20260109102823.jpg

IMG20260109101659.jpg

IMG20260109115949.jpg

IMG20260109115852.jpg

Tyle smaru ,to na cztery pary nart ,nie na jedną nartę 😁😁 początki zawsze trudne...

Edytowane przez Edwin
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, AdrianW napisał:

To już ładny zestaw zgromadziłeś 😉 jakie to konkretnie imadła i po ile płaciłeś?

Ja wczoraj walczyłem. Zeszło mi się chyba ze dwie godziny... Myślę, że następnym razem zaoszczędzę sporo czasu, nie popełnię pewnych błędów. Według metody z markerem wyszło, że kąty to 89 i 87. Ostrzyłem, aż nie było widać zadziorów(1 foto) i śladu po markerze oraz gdy ostrzałka szła gładko po całości(nie przycinała się). Tu gdzie były jakieś większe wgniotki to zostawiałem w spokoju(foto 2). Na fotce widać jaki jest ślad na czarnym markerze gdy raz przeciągnąłem ostrzałką z ustawionym kątem 89 na krawędzi zrobionej na 87(foto 3). Jeśli chodzi o smarowanie, to chyba za bogato poleciałem z woskiem(foto 4,5) i miałem sporo strugania później. I też na dziobach musiałem poprawiać drugi raz bo tam słabo żelazkiem było dotrzeć. Następnym razem ślady markerem zrobię dużo wcześniej, użyję mniej smaru. Nie wiem czy tak powinien wyglądać efekt finalny(foto7,8). Pewnie nie, ale może nie jest gorzej niż było😉

Bym zapomniał - na koniec wygrzałem narty w specjalnym piecu (foto 6) 😜🤣🤣

Pozdro 

 

IMG20260109090006_BURST001.jpg

IMG20260109092940.jpg

IMG20260109094901.jpg

IMG20260109113541.jpg

IMG20260109102823.jpg

IMG20260109101659.jpg

IMG20260109115949.jpg

IMG20260109115852.jpg

A to chyba parnik a nie koza? Mam rację ? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, KrzysiekK napisał:

A to chyba parnik a nie koza? Mam rację ? 

Dokładnie 👍 Tak poważnie to służy on obecnie do grzania gorącej wody przy skubaniu kaczek oraz jako grzejnik żeby przetwory w pomieszczeniu obok nie zmarzły, a jak otworzę drzwi to i w garażu się cieplej robi - technolodżia😉

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, AdrianW napisał:

Dokładnie 👍 Tak poważnie to służy on obecnie do grzania gorącej wody przy skubaniu kaczek oraz jako grzejnik żeby przetwory w pomieszczeniu obok nie zmarzły, a jak otworzę drzwi to i w garażu się cieplej robi - technolodżia😉

A posiada certyfikat energetyczny dla ecoprojektu?

Edytowane przez kordiankw
  • Confused 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, kordiankw napisał:

A posiada certyfikat ecoprojektu?

Oczywiście - ciepło z komina jest odzyskiwane przez powietrzny wymiennik ciepła, następnie specjalną rurą od gruntowego wymiennika ciepła wędruje pod ziemię na głębokości 2m pod gruntem i trafia do kotłowni w domu do powietrznej pompy ciepła która jest źródłem c.w.u

 

🤣🤣🤣🤣🤣

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...