pauli Napisano Środa o 21:23 Udostępnij Napisano Środa o 21:23 3 godziny temu, sese napisał: O jakiej paście mówisz? Ja od dwóch sezonów używam czegoś takiego https://elephant.pl/4514-toko-express-racing-paste-universal-smar-sportowy-w-pascie-50g.html bo mi się właśnie znudziło zabieranie na wyjazd żelazka, cyklin, szczotek itp. Nie mówię że jest lepsze niż smar na gorąco, bo nie jest, ale w 3 minuty masz ogarniętą jedną parę i możesz sobie smarować nawet 2 razy dziennie. W komplecie masz aplikator, a polerujesz czymkolwiek (ja pończochą) Wydajność niesamowita - przy 4 parach nart i 4-5 tygodniowych wyjazdach w sezonie nie skończyłem jeszcze pierwszego opakowania. Miałem to nawet ze sobą w Zwardoniu na zlocie. fajny patent. zastąpi w sezonie smarowanie na gorąco czy jako dodatek? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
sese Napisano Środa o 21:57 Udostępnij Napisano Środa o 21:57 30 minut temu, pauli napisał: fajny patent. zastąpi w sezonie smarowanie na gorąco czy jako dodatek? Tak jak napisałem - od dwóch sezonów tylko tak smaruję, a co mniej więcej 15 dni jazdy i tak oddaję narty na serwis maszynowy i wtedy w pakiecie mam smarowanie (ręcznie ostrze mniej więcej co trzy dni jeżeli jest twardo) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chertan Napisano Środa o 23:17 Udostępnij Napisano Środa o 23:17 4 godziny temu, Mikoski napisał: Mnie ta pończocha kręciła 😜 Nie ma się co śmiać, rajtuzy (pończochy) są rewelacyjne do polerowania butów po pastowaniu (o ile ktoś jeszcze pastuje). Lusterko takie, że się przeglądać można. I nie chodzi o buty narciarskie, żeby na mnie tu jak na debila nie patrzyli. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Czwartek o 06:09 Udostępnij Napisano Czwartek o 06:09 8 godzin temu, sese napisał: Tak jak napisałem - od dwóch sezonów tylko tak smaruję, a co mniej więcej 15 dni jazdy i tak oddaję narty na serwis maszynowy i wtedy w pakiecie mam smarowanie (ręcznie ostrze mniej więcej co trzy dni jeżeli jest twardo) Cześć Seba, możemy razem jeździć na narty - byś mi ewentualnie ostrzył.,, Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pauli Napisano Czwartek o 07:50 Udostępnij Napisano Czwartek o 07:50 9 godzin temu, sese napisał: Tak jak napisałem - od dwóch sezonów tylko tak smaruję, a co mniej więcej 15 dni jazdy i tak oddaję narty na serwis maszynowy i wtedy w pakiecie mam smarowanie (ręcznie ostrze mniej więcej co trzy dni jeżeli jest twardo) Dzięki! Co do "podostrzenia" chodziło mi o to, co Ty robisz. co by mi do tego podostrzenia co 2-3 dni było potrzebne? Tej pasty nie ma już w sklepach w pl, ale za to można tanio ściągnąć z sport-conrad Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano Czwartek o 09:24 Udostępnij Napisano Czwartek o 09:24 Godzinę temu, pauli napisał: Dzięki! Co do "podostrzenia" chodziło mi o to, co Ty robisz. co by mi do tego podostrzenia co 2-3 dni było potrzebne? Podbijam Nie miałam pojęcia, że w kącie pończochy poszły w ruch… @sese zdradzisz sekret sprzętowy? Kompletnie zielona jestem jeśli chodzi o serwis. Coś do smarowania w sztyfcie mam, ale przydałoby się coś podręcznego do podostrzenia… Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
rulez Napisano Czwartek o 11:18 Udostępnij Napisano Czwartek o 11:18 Coś takiego: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano Czwartek o 12:00 Udostępnij Napisano Czwartek o 12:00 Ja takie cudo nabyłem, ale nie wiem co to warte. To właśnie taka wersja do kieszeni żeby ewentualnie coś musnąć🙂 Na remsport pełno tego mają i nawet są poradniki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano Czwartek o 13:48 Udostępnij Napisano Czwartek o 13:48 1 godzinę temu, AdrianW napisał: co to warte Zwykłe czy z kukułką? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano Czwartek o 15:06 Udostępnij Napisano Czwartek o 15:06 Godzinę temu, Lexi napisał: Zwykłe czy z kukułką? Z ajerkoniakem i gorzko czekolado😝 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
herbi Napisano Czwartek o 20:40 Autor Udostępnij Napisano Czwartek o 20:40 8 godzin temu, AdrianW napisał: Ja takie cudo nabyłem, ale nie wiem co to warte. To właśnie taka wersja do kieszeni żeby ewentualnie coś musnąć🙂 Na remsport pełno tego mają i nawet są poradniki. Miałem, dla mnie bez szału, szybko się ściera prowadnica co idzie przy krawędzi i lekko kąt się zmienia. Nie założysz dobrego, długiego pilnika. Zmiana narzędzia dla mnie za długo trwa- mam ADHD 😉 Lepiej kątownik i klips ale robi się duży wydatek jeśli chcemy mieć odpowiednią ilość narzędzi. BTW. Ostrzenie maszynowe w serwisie u mnie w mieście vs. moje ostrzenie na szybkości (da się zrobić lepiej), dwie narty w 35minut obleciałem. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano Czwartek o 21:17 Udostępnij Napisano Czwartek o 21:17 24 minuty temu, herbi napisał: Miałem, dla mnie bez szału, szybko się ściera prowadnica co idzie przy krawędzi i lekko kąt się zmienia. Nie założysz dobrego, długiego pilnika. Zmiana narzędzia dla mnie za długo trwa- mam ADHD 😉 Lepiej kątownik i klips ale robi się duży wydatek jeśli chcemy mieć odpowiednią ilość narzędzi. BTW. Ostrzenie maszynowe w serwisie u mnie w mieście vs. moje ostrzenie na szybkości (da się zrobić lepiej), dwie narty w 35minut obleciałem. Zdaję sobie sprawę z tych wad tego urządzenia. Ja mam za to nerwicę i jak wkurw nadejdzie nagle to różne rzeczy latają po ścianach...🤯😆 więc żeby nie kusić losu to chciałem na próbę czymś tanim spróbować lekko podostrzyć, żeby zarazem nic nie zepsuć w narcie. Ale bardziej chcę się skupić na smarowaniu. Bo rozumiesz... ja jestem na etapie, że sam nie wiem czy w czasie jazdy czuję czy ta krawędź jest mniej, czy bardziej ostra🙂 Gdybym miał serwis bliżej to bym sobie głowy nie zawracał. Chociaż to smarowanie nie wydaje się teoretycznie takie trudne. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
herbi Napisano Piątek o 07:20 Autor Udostępnij Napisano Piątek o 07:20 10 godzin temu, AdrianW napisał: Zdaję sobie sprawę z tych wad tego urządzenia. Ja mam za to nerwicę i jak wkurw nadejdzie nagle to różne rzeczy latają po ścianach...🤯😆 więc żeby nie kusić losu to chciałem na próbę czymś tanim spróbować lekko podostrzyć, żeby zarazem nic nie zepsuć w narcie. Ale bardziej chcę się skupić na smarowaniu. Bo rozumiesz... ja jestem na etapie, że sam nie wiem czy w czasie jazdy czuję czy ta krawędź jest mniej, czy bardziej ostra🙂 Gdybym miał serwis bliżej to bym sobie głowy nie zawracał. Chociaż to smarowanie nie wydaje się teoretycznie takie trudne. Pozdro Sprzęt do smarowania właśnie przyszedł mi wczoraj 😄 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano Piątek o 07:23 Udostępnij Napisano Piątek o 07:23 1 minutę temu, herbi napisał: Sprzęt do smarowania właśnie przyszedł mi wczoraj 😄 Proszę się nieskromnie pochwalić co tam nakupiłeś 😉 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu (edytowane) To może ja jeszcze dopytam, zanim dokonam zakupu, o co kaman z tymi kątami? Na co mają wpływ i czy to mnie w ogóle obchodzi? Tak łopatologicznie poproszę… Edytowane 18 godzin temu przez .Beata. zrobiłam wstyda ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
herbi Napisano 18 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 18 godzin temu W dniu 9.01.2026 o 08:23, AdrianW napisał: Proszę się nieskromnie pochwalić co tam nakupiłeś 😉 -żelazko -papier do czyszczenia -dwie szczotki -cyklina - trzy woski (jeden dostałem od kolegi) - imadła modelarskie z gumowymi szczękami 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu 5 godzin temu, herbi napisał: -żelazko -papier do czyszczenia -dwie szczotki -cyklina - trzy woski (jeden dostałem od kolegi) - imadła modelarskie z gumowymi szczękami To już ładny zestaw zgromadziłeś 😉 jakie to konkretnie imadła i po ile płaciłeś? Ja wczoraj walczyłem. Zeszło mi się chyba ze dwie godziny... Myślę, że następnym razem zaoszczędzę sporo czasu, nie popełnię pewnych błędów. Według metody z markerem wyszło, że kąty to 89 i 87. Ostrzyłem, aż nie było widać zadziorów(1 foto) i śladu po markerze oraz gdy ostrzałka szła gładko po całości(nie przycinała się). Tu gdzie były jakieś większe wgniotki to zostawiałem w spokoju(foto 2). Na fotce widać jaki jest ślad na czarnym markerze gdy raz przeciągnąłem ostrzałką z ustawionym kątem 89 na krawędzi zrobionej na 87(foto 3). Jeśli chodzi o smarowanie, to chyba za bogato poleciałem z woskiem(foto 4,5) i miałem sporo strugania później. I też na dziobach musiałem poprawiać drugi raz bo tam słabo żelazkiem było dotrzeć. Następnym razem ślady markerem zrobię dużo wcześniej, użyję mniej smaru. Nie wiem czy tak powinien wyglądać efekt finalny(foto7,8). Pewnie nie, ale może nie jest gorzej niż było😉 Bym zapomniał - na koniec wygrzałem narty w specjalnym piecu (foto 6) 😜🤣🤣 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu (edytowane) 10 minut temu, AdrianW napisał: To już ładny zestaw zgromadziłeś 😉 jakie to konkretnie imadła i po ile płaciłeś? Ja wczoraj walczyłem. Zeszło mi się chyba ze dwie godziny... Myślę, że następnym razem zaoszczędzę sporo czasu, nie popełnię pewnych błędów. Według metody z markerem wyszło, że kąty to 89 i 87. Ostrzyłem, aż nie było widać zadziorów(1 foto) i śladu po markerze oraz gdy ostrzałka szła gładko po całości(nie przycinała się). Tu gdzie były jakieś większe wgniotki to zostawiałem w spokoju(foto 2). Na fotce widać jaki jest ślad na czarnym markerze gdy raz przeciągnąłem ostrzałką z ustawionym kątem 89 na krawędzi zrobionej na 87(foto 3). Jeśli chodzi o smarowanie, to chyba za bogato poleciałem z woskiem(foto 4,5) i miałem sporo strugania później. I też na dziobach musiałem poprawiać drugi raz bo tam słabo żelazkiem było dotrzeć. Następnym razem ślady markerem zrobię dużo wcześniej, użyję mniej smaru. Nie wiem czy tak powinien wyglądać efekt finalny(foto7,8). Pewnie nie, ale może nie jest gorzej niż było😉 Bym zapomniał - na koniec wygrzałem narty w specjalnym piecu (foto 6) 😜🤣🤣 Pozdro Tyle smaru ,to na cztery pary nart ,nie na jedną nartę 😁😁 początki zawsze trudne... Edytowane 11 godzin temu przez Edwin 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 15 minut temu, AdrianW napisał: To już ładny zestaw zgromadziłeś 😉 jakie to konkretnie imadła i po ile płaciłeś? Ja wczoraj walczyłem. Zeszło mi się chyba ze dwie godziny... Myślę, że następnym razem zaoszczędzę sporo czasu, nie popełnię pewnych błędów. Według metody z markerem wyszło, że kąty to 89 i 87. Ostrzyłem, aż nie było widać zadziorów(1 foto) i śladu po markerze oraz gdy ostrzałka szła gładko po całości(nie przycinała się). Tu gdzie były jakieś większe wgniotki to zostawiałem w spokoju(foto 2). Na fotce widać jaki jest ślad na czarnym markerze gdy raz przeciągnąłem ostrzałką z ustawionym kątem 89 na krawędzi zrobionej na 87(foto 3). Jeśli chodzi o smarowanie, to chyba za bogato poleciałem z woskiem(foto 4,5) i miałem sporo strugania później. I też na dziobach musiałem poprawiać drugi raz bo tam słabo żelazkiem było dotrzeć. Następnym razem ślady markerem zrobię dużo wcześniej, użyję mniej smaru. Nie wiem czy tak powinien wyglądać efekt finalny(foto7,8). Pewnie nie, ale może nie jest gorzej niż było😉 Bym zapomniał - na koniec wygrzałem narty w specjalnym piecu (foto 6) 😜🤣🤣 Pozdro A to chyba parnik a nie koza? Mam rację ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 6 minut temu, KrzysiekK napisał: A to chyba parnik a nie koza? Mam rację ? Dokładnie 👍 Tak poważnie to służy on obecnie do grzania gorącej wody przy skubaniu kaczek oraz jako grzejnik żeby przetwory w pomieszczeniu obok nie zmarzły, a jak otworzę drzwi to i w garażu się cieplej robi - technolodżia😉 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 16 minut temu, Edwin napisał: Tyle smaru ,to na cztery pary nart ,nie na jedną nartę 😁😁 początki zawsze trudne... Tyle poszło na dwie pary nart. Z dwojga złego może lepiej za dużo niż za mało 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu (edytowane) 4 minuty temu, AdrianW napisał: Dokładnie 👍 Tak poważnie to służy on obecnie do grzania gorącej wody przy skubaniu kaczek oraz jako grzejnik żeby przetwory w pomieszczeniu obok nie zmarzły, a jak otworzę drzwi to i w garażu się cieplej robi - technolodżia😉 A posiada certyfikat energetyczny dla ecoprojektu? Edytowane 11 godzin temu przez kordiankw 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 4 minuty temu, AdrianW napisał: Tyle poszło na dwie pary nart. Z dwojga złego może lepiej za dużo niż za mało 😉 Wręcz przeciwnie.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 1 minutę temu, kordiankw napisał: A posiada certyfikat ecoprojektu? Oczywiście - ciepło z komina jest odzyskiwane przez powietrzny wymiennik ciepła, następnie specjalną rurą od gruntowego wymiennika ciepła wędruje pod ziemię na głębokości 2m pod gruntem i trafia do kotłowni w domu do powietrznej pompy ciepła która jest źródłem c.w.u 🤣🤣🤣🤣🤣 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 1 minutę temu, Edwin napisał: Wręcz przeciwnie.. A gdy dam za mało to nie uszkodzę ślizgu podczas 'prasowania'? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.