-
Liczba zawartości
759 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Zawartość dodana przez zając
-
To zaliczyliśmy bo też właśnie 2x wracaliśmy tą trasą.
-
Dzięki, czasu jakoś za mało na to wszystko. No jedziemy od północy: najpierw zatrzymaliśmy się przy 3 Zinnen, potem na Kronplatzu, a teraz w miejscowości La Villa (tu akurat jest kamperpark w bliskiej odległości od wyciągu, a był nam potrzebny serwis), mieliśmy zostać 2 dni i jechać dalej ale z uwagi na słabą pogodę jutro może zostaniemy na miejscu bo serio jest git.
-
Okolice Cortiny odpuszczamy z uwagi na ruch okołoolimpijski. Poza tym jesteśmy tu pierwszy raz więc wszystko jest nowe i nie wiemy co tam się powinno obowiązkowo zaliczyć 😉 Jutro ma być dzień śnieżny - więc nie ma co się za daleko wyprawiać ani liczyć na widoki. Rozważamy pozostanie do piątku w aktulanym miejscu, plan był jeszcze na Carezzę, ale okaże się jutro.
-
Zrobiliśmy sellarondę pomarańczową + dojazd i powrót przez Alta Badia, gdzie stacjonujemy. Generalnie fajna zabawa ale nie obraziłabym się gdyby ludzi było o połowę mniej 😁na ogół nie było źle, ale kilka problematycznych punktów (wyciągi) było ze sporym kolejkami. Pogoda dziś klasycznie włoska:
-
Jak będzie lampa to @grimson powinien Ci postawić browara / la birra 😁
-
Sellaronda się kręci na pomarańczowo:
-
W kamperze 😁
-
No właśnie ale chociaż raz wypada, my dopiero pierwszy raz jesteśmy w okolicy więc planujemy objazd na jutro, bo w czwartek dopadnie nas śnieg i zabierze widoki. Którą rundę polecacie: pomarańczową czy zieloną?
-
Oj kwęka, kwęka - na Kronplatzu po opadzie śniegu we mgle sobie jakoś kolano nadwyrężyłam i teraz kwękam. Altacet na opuchliznę leci rano i wieczorem, a w czwartek ma sypać cały dzień - muszę uważać albo odpuścić jeżdżenie... Rozumiem @grimsona - też bym nie była szczęśliwa jakby mi tydzień miał padać deszcz i śnieg, bo gdzie widoki, po które się jeździ tak daleko?
-
Miłego dnia! Alta Badia:
-
Dokładnie miałam to samo jak patrzyłam na apkę z igrzysk. A potem się okazało że jeszcze "final round".
-
Myślałam że dokończą na siłę, ale jednak nie - udało się!
-
Pozazdrościliście mi chyba włoskiego słońca, bo dziś na Kronplatzu rano śnieg, niskie chmury i ogólnie brak widoczności. Potem trochę lepiej: Ale popołudnie już klasycznie: Pozdrówki!
-
Spoko, zwykle jak wyjeżdżamy to akurat jest śnieg tak żeby np. dało radę skiturowo na Pilsko się wybrać, a jak wracamy to kiedy moglibyśmy weekendowo się wybrać, to już jest pozamiatane 😂
-
Jeśli to ta prawa z 3-go zdjęcia, to tak 😁
-
Powiem szczerze że mimo niedzielnej frekwencji pojeździliśmy znakomicie, ośrodek bardzo fajny, ale jutro będzie coś innego 🙂 Kilka fotek z dzisiaj:
-
Zdecydowanie, choć potem przyszły lekkie chmurki ale teraz dalej błękit.
-
Mniam!
-
Przesyłam włoskie słoneczko z 3 Zinnen:
-
Piękna sprawa - 2 medale w tak młodym wieku. Żurek dzisiaj znowu 4-ty, niestety...
-
Tego nie widziałam więc możliwe - poszukam potem przejazdu.
-
AI podpowiada że program dowolny jechał do: utwór "Confessa" oraz motywy z filmu "Piąty Element" (The Fifth Element), w tym specjalna aranżacja utworu "The Diva Dance" wykonywana przez kazachskiego artystę Dimasha Qudaibergena
-
Tak o nim mówię, Adam na imię. A Bolera niestety nie widziałam - kto jechał? Chętnie obejrzę z odtworzenia.
-
Czołówka się posypała totalnie, dziwne to było. Zyskali Ci którzy normalnie znaleźliby się tuż za podium. Szkoda też Francuza, miał bardzo dobry program tylko go zepsuł dramatycznie.
-
Ci się dzieje w super-G, ktoś ogląda? 5x DNF.
