-
Liczba zawartości
759 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Zawartość dodana przez zając
-
Orczyki pozostaną nieczynne
-
Może proboszcz był narciarzem?
-
Nieee, kobiety myślą O WSZYSTKIM!
-
Połowa marca w 3 Zinnen to mogą być potrzebne krótkie spodenki (zwłaszcza na Apres ski) i duuużo kremu z filtrem UV 🙃 ale uczyć się można w każdych warunkach byle było parę cm śniegu pod nartą 😉
-
Jednak przygotowanie sprzętu ma istotne znaczenie i to że krawędzie trochę się zużyły może mieć znaczenie. Np. ja ostatnio byłam w Szczyrku na moim sprzęcie rezerwowym czyli starych złomkach RTM77, których nie zdążyłam spróbować naostrzyć (ale też w zeszłym sezonie strasznie dużo nie jeździły). Po tym jak ostatnio jeździłam na nartach po serwisie (SL-ki, AM) które są jednak w wyższej klasie jakościowej, pierwszy zjazd po zaskakująco twardej 7-ce nieco mnie zaniepokoił 🙃, wręcz żałowałam że nie wzięłam porządnego sprzętu. Potem się przyzwyczaiłam (i nawet lekko ucieszyłam że nie muszą mnie martwić kamienie na przejazdach między Skrzycznem dużym i Małym) , ale na ślizgawkach które zaczęły się pokazywać z czasem, lekko się rozjeżdżałam jak już dawno nie 😁.
-
Chyba większy problem tam mają z górną częścią ośrodka (niekoniecznie śniegowy). Może zajrzę na skiturach w ten weekend, to dam znać.
-
Tak wiem, że na Buczynce dało się jeździć, ale wyżej to trudno było nawet w większości sezonu podchodzić na skiturach, a co dopiero zjeżdżać.
-
Aczkolwiek w tym sezonie akurat nie jest koniecznością, bo akurat mamy śnieg. W ubiegłych sezonach raczej trzeba go było szukać poza granicami kraju.
-
Bardzo przykra sytuacja - z własnego doświadczenia nie radzę przesadzać, bo jak masz jakieś zapalenie to, najpierw trzeba je opanować żeby nie pogorszyć. P.S. Miałam 2 epizody rwy kulszowej jeden po drugim (pierwszy zbagatelizowałam bo nie wiedziałam o co chodzi, ten drugi już mnie wyoutował z życia kompletnie na 2 tygodnie), a po badaniach i rehabilitacji zabieg usunięcia przepukliny jądra miażdżystego która była już w formie zwisającego nacieku i mocno naciskała na nerw grożąc jego przerwaniem (przynajmniej tyle pamiętam z diagnozy lekarskiej). Miałam spokój na kilka lat ale od zeszłego roku mocno czuję kręgosłup, na szczęście na nartach nie było problemu, czasem jest na drugi dzień ale trzeba rozćwiczyć. Generalnie potrzebny rezonans i konsultacja lekarska.
-
Te powinny zostać na dłużej - są bardzo kobiece 😉
-
Powiedziałabym że brakuje słoneczka 😉
-
Ładnie to wygląda, dużo śniegu w okolicy czy umiarkowanie?
-
Narty mogą być z serii damskich lub unisex, allround, ok. 70mm pod butem, min. 155cm długości, optymalnie jeśli będą mieć rdzeń drewniany - wtedy wystarczą na dłużej a nie tylko na pierwsze ślizgi. Jakie konkretnie modele? To zależy od budżetu, ulubionego koloru, dostępności na rynku. Nie ma to dużego znaczenia. Możecie zacząć od przejrzenia modeli z tej listy: https://www.skionline.pl/worldskitest/23-24,testy,narty-allround-kobiety,4.html
-
Też mnie zastanowił ten dziwny zapis. Raczej planuję skitury na weekend bo już ferie się zaczynają, więc mi nie zależy, ale ogólnie szkoda nie wykorzystać tych spektakularnych jak na ostatnie zimy opadów śniegu...
-
Kupić buty - dobrze dopasowane (nie przez internet), narty można wypożyczać ale w długości > 155cm.
-
Super! Jaka temperatura?
-
Powodzenia!
-
Powiem że dopasowanie nie jest idealne (buty zjazdowe mam węższe), gdyby było, to tak flex 80-90 byłby osiągalny. Szarpać Gea Rs (czy coś takiego) specjalnie wybierałam sztywniejsze. Dla mnie są naprawdę ok. Mój Partner ma jakieś Scotty i też uważa że zdazdowo są niezłe.
-
Moje Scarpy są całkiem całkiem.
-
Mam nadzieję że nie w długości 154cm.
-
Nie demonizujmy paru centymetrów! W wypożyczalni dali by jej narty 155cm damskie z pianki więc kupicie z pewnością lepsze 😁
-
Tu na szybko wyszukałam 4 modele - dlugość 168cm byłaby ok: https://ski24.pl/20-narty-meskie?dlugosc-cm=162,168,175&plec=mezczyzna,unisex&przeznaczenie=skret-posredni-umiarkowany-promien-skretu Tu są Salomony ale nie ma długości 170cm (165cm też ujdzie np. dla żony): https://sportano.pl/p/279720/narty-zjazdowe-salomon-s-max-8-ltd-wiazania-m10-gw-black-silver-met
-
Wg wyliczenia @Spiochu Co do zdjęcia, to może się trafiło właśnie 1x na 5 lat?
-
Akurat 2x mniej śniegu stanowi pewne istotne ograniczenie.... nie podoba mi się ta koncepcja.
-
Nart jest mnóstwo, możecie iść w Salomona - S max-y chyba są popularne i mają dobre opinie. Kupiłam jakieś S-maxy (nie pamiętam teraz jakie) siostrzeńcowi na pierwsze narty, kierując się zasadą opisaną powyżej i jest zadowolony (poszukiwany był produkt w dobrej cenie i taki znaleźliśmy). Generalnie narty na początku mają mniejsze znaczenie, a jeśli (jak sam piszesz) prawdopodobnie zmienicie, to tym bardziej nie ma się co roztkliwiać nad tematem. Poszukajcie też nowych nart ze starszych roczników, mogą być jakieś Voelkl Daecon 72 (nie 7.2 tylko 72) - Voelkle to takie VW (=solidne i bez szaleństw, ale trzymają poziom).
