Skocz do zawartości

Marcos73

Members
  • Liczba zawartości

    6 237
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    232

Zawartość dodana przez Marcos73

  1. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    cze Dzisiaj wieczorne Safari po Białczańskich górach😀 od 14.00-20.00 Dojazd bezproblemowy, ludzi mało. Na dobry wieczór Rusin i kiełbaska u kumpla w knajpie parę zjazdów, kiełbaska się ułożyła i zmiana na Jurgów. Warun petarda. Po drodze zahaczyłem jeszcze o Grapę ski, szybka kanapa, pustki i mnóstwo zjazdów. Widok na Białkę z Grapyski. Zakebisty dzień💪. pozdro
  2. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    Ale Ci się przypomniało😀. pozdro
  3. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    Mitek i Ewcię zabierz koniecznie😀. Powinna się zmieścić. pozdro
  4. To się gońcie bezrobotni zdrajcy. Na kolegę do piątku to nie zaczekacie fujary. Ino mi tam nie szurać po zwardońskim sztruksie, coby go nie zniszczyć. Na krawędziach w muldach sztruksu jeździć i nie skręcać broń Boże. pozdro
  5. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    @bubol.T i @Lexi Kastle rzondzom. @tomkly nie wygłupiaj się z tym Armanim 😉. Pozdro
  6. Jeszcze 3 dni 😉 pozdro
  7. Michał, a gdzie to taka piękna zima - ja nie kojarzę tych chyba wiślańskich stacji. pozdro
  8. Zdecydowanie za drogie, porysowana szata jest czymś normalnym, odpryski także, natomiast takie ubytki szaty, czy rozwarstwienie jak na ostatnim zdjęciu kolegi świadczą tylko o poprzednim właścicielu lub o marce produkującej narty. Jeśli jest możliwość - trzeba zwrócić lub zażądać znacznej obniżki ceny. pozdro
  9. Piotrek, bardzo dziękuję za zainteresowanie moją skromną osobą z Twojej strony. 1). Kijki ważna rzecz, w jednej chwili awansowałem z amatora na zawodnika 🙂 , poważnie to kupione od Pawła Gabrika z forum, żona pod choinkę dostała rękawiczki LEKI i była potrzeba zakupu kijów. Swoje stare miałem proste. 2). Jestem samoukiem amatorem i wiem, że jest dużo do poprawy i zmiany, ale jak każdy amator objeżdżeniem niweluje braki techniczne poprzez sztuczki. To tak de facto 1-szy dzień w sezonie i nowe narty, tak trochę może na usprawiedliwienie. Ja ogólnie na nartach czuję się bardzo pewnie. Jadę krótkim skrętem na nartach typu GS 180cm, skracam ten skręt jak umiem, co oczywiście jest obarczone błędami. Jednak jazda amatorska - dobra, nie koniecznie jest technicznie dobra, ma być przede wszystkim skuteczna. 3). Wszystko co opisałeś w swojej analizie jest oczywiście prawdą, na plus jest to ZROZUMIAŁE raczej chyba dla wszystkich, filmy porównawcze to klucz do wskazania istotnych różnic. Są widoczne. Dla mnie zrozumiałe jak i Twoja idea jazdy. Bardzo dziękuję za tak szczegółową analizę pro bono i za to że masz chęć się tutaj udzielać mimo różnych zawirowań forumowych. BTW, wg włoskich oznaczeń to trasa czerwona, kamera nieco spłaszcza jednak nie jest to „ściana”. Zaletą jest - a to widziałeś że nikt tam nie jeździ. Jeśli będziesz organizował ponownie takie szkolenie, to raczej się zgłoszę do Ciebie. Imię mam odpowiednie, nazwisko tylko do zmiany na Odermatt 😉, masz tydzień. pozdro
  10. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    Święta racja Krzychu... ..Rusin dzisiaj - ludzi w sroc...kolejka do krzesła niemała - alee zawsze jakąś "perełkę" wyłowisz jak tak popatrzysz po gębach.. ;D Maras, dzięki za dzisiaj, na Ciebie zawsze można liczyć. Pozdro dla Michała, zaczyna kumać bazę. pozdro
  11. Marcos73

    head e-race

    Jak napisał Tomek. 175 akurat dla tego typu narty to długoś rekomendowana. Do niedawna Stocki WRT - odpowiednik e-race był produkowany tylko w długości 172cm. pozdro
  12. Dokładnie to samo miałem napisać, @tomkly wiesz co to jest KK? To nie to samo co choćby wyjazd szkoleniowy do Tadeo, tam się „uczy” podstawowych ewolucji, a raczej poprawnego ich wykonywania - nie jako takiej jazdy na nartach. Sporo osób to wybiera, bo jest to tania forma „szkolenia”. Co do gór, okolice Bielska mają spory wybór różnego rodzaju stoków. Mieszkając w Bielsku, Mateusz praktycznie codziennie może po pracy jechać na wieczorną jazdę. Objeżdżenia nic nie zastąpi. Ty masz w dupie okoliczne stoki, bo bardzo dużo czasu spędzasz w Alpach w sezonie. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na taki luksus. Ja jutro ski safari po Bukowinie. Dobra i mucha jak wpadnie do brzucha. Z takiego założenia wychodzę. pozdro
  13. Oczywiście że jest, nie przeczytałeś tego co wcześniej napisałem, kamerzysta musi być bardzo dobrym narciarzem aby nakręcić jakieś trudniejsze sekcje, czy też bardziej ambitną jazdę. W Madonnie na muldach kolega miał gopro na kasku i co z tego, skoro walczył na nich o życie, zamiast kręcić jazdę, nagrał wszystko tylko nie mnie i Maksa. Włącznie ze swoją glebą. pozdro
  14. Krzysiu, będziemy w Zwardoniu, a może i na Pilsku, będziesz kręcił, Ok? Może będą nawet muldy, czarna pewnie będzie nieczynna, ale czerwone też będą dobre. Coś w stylu Smoka, zaczniesz za mną, potem mnie dojedziesz i nakręcisz z boku, potem wyprzedzisz i od przodu, jeśli będzie to trudno kamerką na kasku, możesz kręcić telefonem z ręki. pozdro
  15. Też tak uważam, Twoje narciarstwo jest już wystarczająco skomplikowane, każda nowa teoria tylko dołoży następnych problemów. Jak zaczniesz szukać podczas jazdy osi równowagi ….. Krzysiu, prowokacyjnie? Smoku jest zawodowcem i wśród zawodowców się obraca. Takie spoty, to część jego działalności. My, a przynajmniej ja nie lubię tego robić, bo nie czuję takiej potrzeby, a i nie ma kto tego robić. Jeśli chciałbym coś poprawić, to albo umówię się z kimś ogarniętym na stoku lub pojadę na wyjazd szkoleniowy choćby do Tadeo, te 6 dni da mi więcej, niż 3 lata pisania w necie. Twoją sytuacja jest inna i robisz to co robisz i nie podlega krytyce. Jedynie co mnie irytuje, to nadmiar teorii, zupełnie zbędnej i do niczego nie potrzebnej. Gówno mnie obchodzi zawartość tlenu na 5000m, interesuje mnie kiedy mam założyć maskę tlenową aby nie wykitować, ewentualnie objawy, które do jej założenia mnie zmuszą. Maciek opisuje jak poszerza jakiś polygon cośtam, a ja się kurwa podpieram kijkiem żeby się nie wywrócić. Ta wiedza jest mi do niczego nie potrzebna, a bynajmniej do jazdy na nartach. Odnoszę wrażenie, że Le Master napisał tą książkę, nie dla narciarzy, ale na potrzeby doktoryzowania się innych nad jazdą. pozdro
  16. Mateo, zważywszy, że niedawno zacząłeś, nie jest źle. Jest sztywno, nawet bardzo, brak swobody i stania nad nartami. Kwestia objeżdżenia. Na + i to znaczny, inwestujesz w szkolenia a i nie jest to bez znaczenia mieszkasz w Bielsku i naprawdę fajne Górki masz w zasięgu ręki. Co do GOPR - masz jedynie braki narciarskie, natomiast cała reszta pewnie jest ponadprzeciętną. Jak pisałem, GOPR to działalność całosezonowa. pozdro
  17. Cze każdy GS sklep 175-180cm R>17m, może być seria master. Jak szersze to seria performance danego producenta i na wzrost, lub ciut poniżej. Blacha i drewno. Jak lubisz szybką jazdę amatorską w granicach rozsądku, z kontrolą toru i prędkości. pozdro
  18. Danny, nic nie trzeba poprawiać. Powyższe stwierdzenie powinno być nadrzędnym celem i ideą jazdy na nartach. Radość. pozdro
  19. Dzięki Michał. W dynamicznym ruchu już jest to bardzo trudne do opisania, ale idea jest ta sama, co do meritum. pozdro
  20. Tadek, nie jestem zapatrzony w żadne guru, tylko wiem co zmienia położenie COM. Większość i tak robię intuicyjnie. (Mitek właśnie to piszę - a Ty już odpowiedziałeś) Ta próba Tadeuszu, ma uświadomić, że nawet tak ekstremalne próby - bo tak nikt nie jeździ powodują nieznaczne przesunięcie COM, ale w granicach owego BOS, inaczej się przewrócisz. Uniesienie nogi stojąc w bardzo delikatnym rozkroku, wskazuje tylko, że wystarczy aby minimalnie COM był poza BOS, co jest wystarczające do utraty równowagi. Tadeuszu zrób krzesełko starając się zachować prostopadłość goleni do podłoża. Życzę powodzenia. Możesz się napiąć jak struna. pozdro
  21. Tadek, bez teorii i mądrych książek. Stań w rozkroku, złap się ręcyma pod boki i pochyl się mocno do przodu, zegnij się do kąta prostego. Jak się nie wypierdolisz na głowę, tzn. Że Twój środek ciężkości nadal jest tam gdzie był poprzednio. To samo zrób na boki. A teraz stań prosto w rozkroku i unieś którąś nogę, jeśli nie przesuniesz COM nad nogę na której stoisz to się od razu wypierdolisz. Bo COM jest w okolicy środka bioder. Uniesienie nogi powoduje że natychmiastowo COM jest poza BOS. Bo BOS jest tylko pod nogą na której stoisz. Chyba to jest dla Ciebie jasne. Pani Schifrin w pozycji sprzed kółeczka, bez uniesienia narty będzie w tej pozycji jechać w trawersie do zatrzymania się. Górną część ciała nada przyszłe położenie COM, jednak bez uniesienia zew. Która staje się wew. Nic się nie zadzieje. Antycypacja, czyli owo wyprzedzenie nadaje momentalnie kierunek przyszłego położenia COM w chwili „kontrolowanej utraty równowagi”. Sporo osób tego nie rozumie, z resztą Smoku o tym pisze. W jeździe na nartach bardzo ważne jest położenie COM w stosunku do BOS. Podstawa to umiejętność stania poprawnego w butach nad nartami i jazda w tej pozycji. A jeszcze jak ktoś wbije sobie do łba, że ów COM jest w okolicach 3-go oka😉, to już wie wszystko. Regulacja jego położenia jest prosta. Buty narciarskie mają cholewki ustawione fabrycznie pod jakimś kątem. Załóżmy 15stopni. Jak staniesz w butach i zapiętych nartach wyprostowany, to Twój COM jest zdecydowanie z przodu. Wystarczy ugiąć nogi w kolanach delikatnie w kolanach i klapnąć na przodach butów, powyżej bioder może być sylwetka wyprostowana lub delikatnie wychylona. Dla COM nie ma to najmniejszego znaczenia, nadal jest nad BOS. Zaczyna się to pierdolić jak zaczynamy mocno uginać nogi w kolanach i COM, który mamy w dupie zaczyna się przesuwać mocno do tyłu. Większość wychyla górną część ciała powyżej bioder przyjmując pozycję na Małysza a to chuja zmienia. Kolega Gabrik pisze o zbawiennym zmianie kąta pochylenia cholewki, a wystarczyło się nieco wyprostować i nauczyć się stać w butach. A regulacja tego w skręcie jest prosta, jak zewn. Prostujemy to przesuwamy COM do przodu, jak uginamy to do tyłu. Więc wszyscy twierdzący, że zawodnicy jeżdżą w permanentnym odchyleniu, niech popatrzą jak wygląda ich zewnętrzna w skręcie, to będą mieli jasność że jest to pozycja centralna lub wychylona. pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...