Skocz do zawartości

Marcos73

Members
  • Liczba zawartości

    6 357
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    235

Zawartość dodana przez Marcos73

  1. A ten to z Chin - do zimy dojdzie. pozdro
  2. Tu jeszcze lepszy, ale nie markowy 😉 https://allegro.pl/oferta/wodoodporny-plecak-narciarski-o-pojemnosci-65-litrow-torba-transporto-17307373917?reco_id=368612bb-323f-11f0-9ecc-ca6d9fa61a2a&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017 pozdro
  3. Torba fajna - cena powala, pewnie cena nart też 😉. Na wyloty na halę do Dubaju ok. pozdro
  4. Damiano, ale to taki plecak jak mój, czy Marasa, Pietra etc., dla 1 osoby wystarczający. Ale dla dwóch - jest za mały. Maks ma z tej serii, tylko L - ale innych nie było do wyboru. pozdro
  5. Sam kupiłem dla córki teraz tego elana, cały sprzęt ma u nas, bidusia nie ma plecaka i wszystko luzem stoi. pozdro
  6. Piotrek Tu masz torbę - która: a) jest tania b) wchodzi do niej wszystko co trzeba (buty, kask, rękawiczki i pewnie cienką puchówkę można do niej upchnąć). c) kształt idealny do transportu d) ma szelki i można ja nosić jak plecak https://allegro.pl/oferta/plecak-pokrowiec-na-buty-i-kask-narciarski-elan-ski-boots-and-helmet-2025-17438356163?offerId=17438356163&inventoryUnitId=MQPRE2Y8kxxtML_O_BEwCw&adGroupId=NGI0NjYwMzEtYzI0ZS00NzExLWE3YTktNTNlNzYwZmI4MzBmAA&campaignId=ZjVmNDI2YzYtNjg1My00NmQwLWJkMjYtMTljNmVmZjk3NzQwAA&clientId=NTM5NDQ1OQA&sig=820f84fb8982b3853efd75895336084b&utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_content=ps&utm_source=google&utm_medium=ads&gad_source=1&gad_campaignid=21129810381&gbraid=0AAAAACKKmplWZ2Xrnz_kglDHtJXcQbU_n&gclid=Cj0KCQjwxJvBBhDuARIsAGUgNfjk9g1VE_K8Ulm21rjAteA4Wbvc_I7i0u53ymAS_iV2KIYBVfCTZysaAmitEALw_wcB Dziękuję, skończyłem. pozdro
  7. A imadło i pazur jeszcze - bo gruby non stop zabiera ze sobą. pozdro
  8. A mi tam nie zależy teraz na czasie. Przyjdzie to będzie. Ale już jestem VIP klient😉. pozdro
  9. Tak, jak to rzece Giertych - u Fińczyka. Dzisiaj wysłali, a bo se jeszcze coś tam nakupiłem innego 😉 pozdro
  10. Tak, masa przy pewnych umiejętnościach odgrywa drugoplanową rolę. Jednak z perspektywy czasu zauważyłem, że jeżdżąc zwykle przez cały dzień (w 95% warunki na stoku się zmieniają, nie wiem czy na gorsze ale inne czyli pojawiają się odsypy, wyłażą płyty lodowe, teren się muldzi bądź radykalnie trasa puszcza przy niekorzystnych temperaturach), narty o wysokiej sztywności wzdłużnej przy zmieniających się warunkach zaczynają wymuszać zmianę techniki jazdy na inną, bo zaczynają się kopać. Jednak ja osobiście wolę jednak krawędzie i tu narta o porządnej konstrukcji, ale nie aż tak sztywna wzdłużnie dużo lepiej się sprawdza przy całodziennej jeździe. W tych słabszych warunkach dużo lepiej się układa w skrętach, nie trzeba jej aż tak mocno cisnąć i się nie zagrzebuje. Znalezienie takiego kompromisu nie jest łatwe, ale jest możliwe, narty takie jak mam, czy też takie jak chce kupić Kolega to w mojej ocenie dość uniwersalne narty do całodziennej jazdy. Oczywiście - to co napisałeś - sztywna narta powiedzmy SL na pierwszy sztruks - to ideał. Moje to przy takich nartach są powiedzmy nijakie - ale nie mogę powiedzieć, że mają jakieś słabości, nie maja takiej dynamiki, ale coś tam z nich można wykrzesać. Generalnie to chyba też sprawa mentalności i tego co chcesz na nartach robić. Ja zakładając SL chcę jechać na nich krótkim ciętym skrętem, nie rytmicznie - trochę krótko, trochę średnio, takie klepanie skrętu w skręt mnie nudzi. Bardzo lubię zmianę rytmu jazdy, ale na SL i tak to jest bardzo intensywne skręcanie. Jak pisał Piotrek - 3-4h i do domu. Co do wagi to 100% racji, Ewa jeździ bardzo dobrze i mimo drobnej budowy ani długość, ani sztywność jej nie przeszkadza, a wręcz pomaga. Ale też jeździ dobrze, czy też bardzo dobrze w sensie amatorskiej jazdy. A dla kolegi filmik, który gdzieś tam wygrzebałem w telefonie Maksa - który jest podobnego wzrostu co Kolega, ale waga - 15kg w stosunku do niego 🙂, narty o podobnej konstrukcji co Nordica, jednak dłuższe bo to moje Kastle 178cm. Jazda chyba w mojej ocenie amatorsko dobra, przede wszystkim pewna, chociaż dość szybko jeździ (tutaj na tle innych użytkowników, a jest ich sporo). Warun dobry, chociaż naparzał śnieg. Czekałem na niego bo nie chciał zleź ze stoku, a Żona już na parkingu na nas czekała. pozdro
  11. Mitek, wybrał 170cm - w przedziale dostępnym 160-180cm. Nie aż tak źle. Dla tego typu nart referencyjny rozmiar to 175cm. Rozmiary poniżej 170cm to chyba skierowane są do bardzo niskich i lekkich osób, bądź dorastającej młodzieży. pozdro
  12. Cze Dlatego niech chcę doradzać pojemności, bo nie pamiętam. Być może mam 35 + 50-60 + 90L plecaki. Ale nie wiem. Mniejsze są Fischer a największy to Head. pozdro
  13. Victor, a jesteś pewny, że Twój ma tylko 35L ????? Dlatego nie podaje Piotrkowi pewniaka - ponieważ plecaki nie maja oznaczeń wielkościowych, generalnie wszystkie wyglądają nieomal identycznie na zdjęciu, jednak finalnie jak przyjdą, mogą wie okazać albo za małe - albo w chuj za duże. pozdro
  14. Ja Mam Fischer - tylko mam go bardzo długo, @Chertan ma taki sam, może zaglądnie i powie jaka jest jego pojemność - nie dawno kupował, a mamy takie same. Chyba to 70 l, o ile pamiętam, bo początkowo kupiłem mniejszy, ale moje buty i kask wchodziły na ścisk, dostał go Maks, a ja kupiłem większy i ten jest ok. Ten z poc jest kształtny nawet (ze zdjęcia widać). Maks ma bardziej prostokątny. pozdro
  15. Piotrek Tu masz chyba największy z możliwych https://www.tradeinn.com/snowinn/pl/poc-race-130l-plecak/137504649/p?utm_source=google_products&utm_medium=merchant&id_producte=10460475&country=pl&gclsrc=aw.ds&gad_source=1&gad_campaignid=16818566564&gbraid=0AAAAADvzHL93L_z3cF8rx4dZeTGDvyDyE&gclid=Cj0KCQjwoZbBBhDCARIsAOqMEZVKAmYs1kh_xGD0AnC3v390Oy6tT5cICrFGEdZzkqYDjq82G-IvhBcaAlewEALw_wcB
  16. Cze Do Maksa plecaka wejdą - gorzej chyba z kaskami - bo to bardzo niewdzięczny przedmiot do pakowania. Komora na kask jest 1 i mocno wnika wewnątrz plecaka. pozdro
  17. Cze Dla dwóch dorosłych osób 1 plecak i tyle gratów - będzie za mały. Ja mam 3 różne plecaki. 55l - dla dorosłej osoby na buty + kask + rękawiczki i może jakąś cienka kurteczkę można upchać. 70l (tego ja używam)- tutaj więcej luzu, ale też szału nie ma. Max ma chyba 110 l i ten jest ogromny. Buty + wszystkie graty + ciuchy do niego wchodzą, ale dla dwóch osób upchać w nim planowane rzeczy - będzie trudno. Dużo bardziej praktycznie 2 mniejsze (te 70 l to takie optimum). Każdy zabiera swoje graty, łatwiej jest w samochodzie układać - bo Maksa plecak to grzmot do kwadratu. Ale wozi w nim wszystko - ochraniacze, imadło, żelazko, cały sprzet, ciuchy etc. pozdro
  18. Piotrek, a czyj sprzęt ma być do niego pakowany? Dzieciaków czy osób dorosłych? pozdro
  19. Mitek i tak i nie. Jasne, że poruszamy się w wyborze nart amatorskich, ale z reguły dotyczy to osób o umiarkowanych umiejętnościach narciarskich. Tu dużą rolę odgrywa głowa i owe cyferki na nartach. Jednak technika narciarska obecnie skłania się do wykorzystania geometrii nart. Tak się obecnie jeździ i nawet śmig jest inny niż kiedyś. Pamiętasz zmianę w zawodniczych nartach GS jak z 25-ciu metrów promienia zrobili 30m. Ile było wówczas sprzeciwów, a dotyczyło to osób o najwyższych umiejętnościach. Więc przeciętny amator niestety zwraca na to uwagę, w większości to blokada psychiczna. Bo umówmy się, że 0,5-1 metr praktycznie nie ma wpływu na przeciętną jazdę amatora. Tak samo długość +/- 3cm. Kolega chce kupić takie (dla mnie osobiście za krótkie), więc niech się na nich dobrze czuje psychicznie. Bo wiesz, jak coś nie wychodzi, to zwykle to wina sprzętu, nie nasza😉. No tak nie jest, ale tak to sobie wielu tłumaczy, bo jest łatwiej. A wybór, cóż zależy od naszych preferencji narciarskich. Dlatego dla mnie szerokość narty nic nie daje zauważalnego, ponieważ z reguły jeżdżę głównie na krawędziach. A poddaje się, jak pojawią się muldy, nie odsypy, a te są rzadko. Maras znowuż upatrzył sobie szerokie dechy i GS-y wozi z sobą chyba z przyzwyczajenia. Nawet ostatnio je założył na 1 czy 2 zjazdy ale szybko je zmienił na łopaty. W jego przypadku te narty lepiej się sprawdzają, a przede wszystkim dają mu więcej frajdy z jazdy. Przy obecnym sposobie jazdy przeskok na nartę dłuższą i o większym R, jest dramatycznym doznaniem, bo brakuje techniki oraz umiejętności jakiegokolwiek skracania skrętu, jego zacieśniania, tylko korzystają z tego co fabryka dała. Owe 5 m ( bo tyle zwykle wynosi różnica między SL a GS sklep) jest kosmosem (bo przecież zawodnicy mieli z tym problem, a co w tym przypadku przeciętni amatorzy mogą powiedzieć) jak się jeździ tylko po promieniu lub siłowo obraca narty. Ani promień, ani długość w tym nie pomagają. Ja jednak wolę dłuższe, bo i tak skręty są raczej średnio-krótkie, niż średnie, nie mówiąc o długich, jeżdżę raczej szybciej od średniej stokowej, a i jak jest możliwość pocisnąć (to rzadko się zdarza) to dochodzę do wniosku, że takie skręcanie „normalne” jest dość łatwe, utrzymanie skrętu na sporej prędkości jest o wiele trudniejsze i dostarcza sporo radości jak się uda😀. pozdro
  20. Każdy rocznik tak twierdz …. pozdro
  21. To już wiem, dlaczego na niektórych wyciągach jest co druga osłona na kanapie. Sprzedaż Kastli wzrosła i trzeba było szukać surowca na dzioby 😉 pozdro
  22. Także na parkingu, jak ktoś pomyli z łopata do odśnieżania 😉 pozdro
  23. A jaka długość została wybrana? Bo generalnie to taki fajny AM trasowy, nie za szeroki pod butem, mocno dość taliowany, coś na kształt hybrydy. BTW. między PRO a zwykłą wersją prawdopodobnie nie odczułbyś początkowo różnicy. Bo to bliźniacze narty. Aby to poczuć trzeba pojeździć dłużej na jednej z nich. Chyba że warunki będą takie akurat, że poczujesz przewagę jednej z nich. De facto to różnią się tylko wkładka z blacha, a co za tym idzie nieznacznie wagą. Jednak PRO będą lepsze. Pojedyncza wkładka Cie nie zabije, a to już konstrukcyjnie dobra narta. Kompozyty sa dobre w skitouringu, skialpiniźmie, offpiste etc. gdzie ważna jest waga zestawu. W jeździe trasowej jest to nieistotne, jedynie na zmuldzonym terenie, gdzie braki techniczne zastępujemy siłą. Wówczas lekkie narty łatwiej przerzucać. pozdro
  24. Tak poważnie, Długo i dużo jeździsz, coś Cię tam musi ciągnąć. pozdro
  25. Andrzej kup narty, zobaczysz że będzie dobrze. Jak pisał Mitek, testowanie nart należy do testerów, dla Ciebie będzie to tylko odczucie dnia, a i tak zazwyczaj każda nowa narta wydaje się lepsza niż stara 🙂. Testerzy, to osoby bardzo dobrze jeżdżące, zwykle na bardzo wysokim poziomie, a test zwykle obrazuje jak mocno narty odbiegają od ich ulubionych. Pomijając sponsoring, który zwykle wypacza wypowiedzi testujących (nie gryzie się ręki, która cię karmi). pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...