Skocz do zawartości

Adam ..DUCH

Members
  • Liczba zawartości

    3 558
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    52

Zawartość dodana przez Adam ..DUCH

  1. Tak prosto... Idź do Decathlon kup sobie budżetowo jakieś buty 90-100. Do tego narty AR na wzrost-10. Resztę wydaj na szkolenie
  2. Tu nie chodzi o to czy wracać czy nie wracać. Narty mniej taliowane czy też te nazywane "ołówkami" to pełno prawny sprzęt narciarski. Król jest nagi....to efekt ich użytkowania.
  3. I to wszystko co napisałeś a z czym się zgadzam - znaczy minus ci najmniej 50 proc ceny katalogowej
  4. Adam ..DUCH

    Sezon 2024/2025

    No właśnie taki urok tego niedzielnego nartowania. Kompletnie zmienia się schemat. Stacje w Beskidzie Ś i Ż mają dużo śniegu a mało klientów.
  5. Adam ..DUCH

    Sezon 2024/2025

    A jak trasa?? Pewnie śniegu dużo?
  6. trzy pary weszły na spokojnie +buty. Tyle że przy GS 185 trzeba odkręcić tą boczną wypustkę aby włożyć. Jechaliśmy Range Rover - box nie wystawał poza obrys, żadnych szumów, klapa bagażnika możliwa do otwarcia po uchyleniu box-a w dół
  7. @Marcos73 z takim byłem w Austrii . Super sprawa
  8. Szukasz komfortu a tego góry ci nie dadzą. Na każdym lodowym stoku jest boczny odsyp i tam szukaj w śmigu przyjemności
  9. Nigdzie nic nie spłynie bo czy do box-a czy do auta sprzęt się czyści. Jak jest problem z czyszczeniem to ok 20 PLN kosztuje skrzynka na mięso....idealna sprawa do bagażnika.
  10. Czemu po jeździe nie chcesz pakować butów do box-a??. Przecież każdy po nartowaniu pakuje cały sprzęt do box-a??. Po to jest box
  11. Adam ..DUCH

    Volkl Racetiger SL

    Błąd robi błąd....ale widzę po bobsleju że wszyscy dali się złapać na pułapkę
  12. Moja opinia jest czysto subiektywna a jednocześnie staram się przez pryzmat własnych doświadczeń poza instruktorskich aby była obiektywna. Oczywiście masz rację - z pewnego punktu widzenia. Na tą ocenę czysto subiektywną wpływa fakt iż w sezonie dysponuję kilkoma parami nart użytkowanymi w w różny sposób. Na tą obiektywną - narty wyjazdowe i te pod treningi/zawody i szkolenie zaawansowane są regularnie robione w ramach serwisu ręcznego ale to tylko delikatne muskanie pilnikiem i smarowanie. Gdy bym miał zachować średnią sezonową to prawdopodobnie narty są tylko raz na serwisie i tylko i wyłącznie ręcznym
  13. No to jestem właśnie w tej grupie, znaczy tych co ostrzą narty raz na sezon. Wszystko zależy od wielu czynników. Z praktyki jeżeli twoje nartowanie to +- 20 dni to ostrzenie raz w sezonie jest jak najbardziej zasadne + muskanie pilniczkiem. "szukanie" ostrości bo 5-10 proc trasy w sezonie to wyrywki płyty lodowej nie ma sensu - tu bardziej technika jazdy robi robotę niż krawędź. Jako amator doradzę amatorowi - potęga sprzętu jest bardzo zdradliwa.
  14. Nie masz ostrych zawsze i nie wiesz co to są ostre narty . .uwierz nie masz o tym bladego pojęcia..dokładnie tak samo nie masz bladego pojęcia o jeździe po tym co Ty nazywasz lód.. ale jeżeli chcesz coś tam spróbować to proponuję obojętnie jakie 1 katalogowe GS-Y+ prof sportowy serwis....uwaga - wysiadanie z kanapy może stanowić problem...ale czego się nie robi dla jazdy po lodzie?
  15. Oj Panie tu veto i to takie mocne - 72 pod butem vs slalom..... Tu te ostatnie zdanie Twoje najbardziej napawa mnie pesymizmem: "Osobiście jakbym musiał dokonać wyboru dla siebie jednej pary nart to z tej dwójki brałbym 76" - to jest drogi kolego największy błąd doradzających - ja nie piszę że źle doradziłeś, ja piszę że doradzasz pod siebie.
  16. @therealmajkelnawiąż kontakt z @KrzysiekK. To taki miły koleś który właśnie odkrywa własne narciarstwo w tym także w kontekście sprzętu. Przegadaj temat....
  17. Moja rada - przestań operować prędkościami. Doprowadź swoją jazdę do poziomu kiedy na "wolnych obrotach" będziesz w stanie wykręcić każdą ewolucję.
  18. Ja jeździłem na tych starszych - zielonych. Rewelacja. Różnica pomiędzy WB a S znacząco wyczuwalna. Ale to czysto subiektywna ocena - ja lubię wąsko pod butem
  19. Adam ..DUCH

    Volkl Racetiger SL

    Mnie przy tych wszystkich sprzętowych dyskusjach na koniec sezonu do pionu sprowadzają Słowackie dzieciaki. I tu nie chodzi o to że są na byle czym bo są na byle czym - ich karność onieśmiela
  20. Adam ..DUCH

    Volkl Racetiger SL

    Abyś zrozumiał zrozumiał - piszę o spędzaniu na stoku min. 8 h. Termika made in LIDL. Rewelacja...za zestaw za niecałą 100 pl. Służy do szlajania się także po górach na wiosnę i jesień + jedna sztuka made Lidl oparty na bawełnie - bardzo ciepły - w tym sezonie nie użyty mimo odnotowanej -20 na stoku. Jednakże zauważyłem że ma pewien brak - ochrona szyi - a to u mnie wrażliwy temat więc zakupiłem także w LIDL za 100 pln zestaw termiki z bluzą ze stójką + dwie bluzy Każda 50 pln z stójką nieco wyższą - rewelacja. Kurtki - jestem skazany na "kapitalistę" więc KILLTEC przy czym ta najlepsza (membrany już w niej nie ma ale ciepło trzyma) ma 10 lat ale była robiona pod zamówienie "klubowe". Z doświadczenia - żadna kurtka nie wytrzyma długotrwałego opadu dlatego warto zainwestować w płaszcz - ten z decathlonu jest rewelacyjny zwłaszcza że można z niego zrobić biodrówkę. Galoty: rewelacja to "kadrowe" z Campus-a. Oj cieplutko jest w nich - reszta galot nie ma znaczenia bo jak się na nogach pracuje to same się grzeją. Rękawice na długotrwałą ekspozycję - tylko makówy i tu warto zainwestować - to jest tak że ja w szkole mam komfort zmieniać ale jak jadę da wyjazdówkę to tylko makówy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...