robertw
Members-
Liczba zawartości
475 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Zawartość dodana przez robertw
-
Mnie się podobała twoja jazda. 95 % ludzi zsuwających się po stokach powinno ci zazdrościć Czy jedziesz na wewnętrznej narcie? Momentami tak, ale nie widzę tu nic nagminnego. Góra .... moim zdaniem nie "lata" jest wynikiem tego jak pracuje dół. Według mnie nie ma tam odpowiedniego timingu. Praca rąk nie jest skoordynowana z pracą dolnego tułowia. Ale ja patrzę raczej na całość ciała, analizę jazdy pozostawiam specom. Poza tym ja mam tylko 3 w awatarze.
-
Chyba o tym myślał Jan, poza tym mam wrażenie, że odciążasz lewą nogę i wchodząc w łuk w prawo robisz to na wewnetrznej narcie.
-
Ja pier...lę to aż tak mozna skomplikować jazdę na nartach? Ja co bym nie robiłi tak nie przeskoczę mojego zsuwania się z górki.
-
Gdzie ruszyły już wyciągi? 2008/....2015/16 :-)
robertw odpowiedział nomios → na temat → Gdzie na narty?
Świętokrzyskie - http://niestachow.pl/ sobota 02.01.2015 rusza wyciąg o godz. 12,00 -
Widać różnicę pracy ciała w skręcie w lewo i w prawo. Normalka, asymetria ludzkiego ciała.
-
"Aleś ta som gupie" jak to mawia moja znajoma spod Łysicy (prawda siostra ). Jakbyś nie nosił, woził, targał, itd... tych dech to i tak musisz zjechać na dół, a to jest najważniejsze. Inaczej ujmując idzie białe i przestańcie pierdoły pociskać.
-
A ja tak sobie myślę, żeby obniżyć ocenę swojej jazdy, tylko nie wiem czy da się wpisać połówki w podpisie. Zna się ktoś na tym? To tak OT. Wesołych i radosnych Świąt, a Tobie Grzelas zazdroszczę radochy z jazdy i swobody.
-
Ojej, po prostu ręce ci wiszą i stanowią ozdobę dla narciarza. Brak inicjacji skrętu, Góra tułowia jest mało aktywna, ale ja się na tym mało znam, bo sam jeżdżę, jak jeżdżę
-
Kurde, sam chciałbym w takich warunkach ,tak pojeździć.
-
Przepraszam a co z działem aktualności? Nic tam nie można pisać, a najświeższy wpis sprzed dwóch lat.
-
Ja niestety nie dam rady sprawdzić - brak śniegu
-
Czemu się tak etapujecie tym, że jestescie starymi pierdzielami? Toż to płakać trzeba, a nie radować się
-
Witam! Zastanawiam się na takim tematem, jak przeglądy gwarancyjne samochodów.. Mam dylemat, przegląd gwarancyjny mojego 4 - letniego Hyunadaia w ASO to koszt około 1000 pln, w nieautoryzowanym serwisie to 300 pln. Oprócz podłączenia do komputera niczym nie będzie się różnić, oleje, filtry, świece tej samej klasy jakościowej a koszt sami policzcie ile mniejszy. Do tej pory płaciłem i płakałem, ale teraz się zastanawiam, czy warto? Przez okres 4 lat na gwarancji wymieniono mi jeden zacisk hamulcowy, który i tak zrobiłbym za jakieś 200 - 300 pln, a koszty przeglądów astronomiczne. Co sadzicie - warto płacić za gwarancję?
-
Nie bedę gadał z Wami, stare pierdziele
-
Nie ma za co. Wbrew pozorom zachowałem jeszcze poczucie humoru i tak to odebrałem, Może odpowiedziałem zbyt serio? A tam ... jeszcze raz STO LAT
-
Ale ja naprawdę nie muszę się niczym wykazywać. Ja nie mam parcia na bycie gdziekolwiek.
-
Sto lat ... na nartach. Ja jeszcze stare pierdziele do was się nie przyznaje.Całe 1,5 miesiąca
-
Jak porzucić szeregi sredniaków? Proste, na to nie potrzeba książki, wystarczy przesiąść sie na "parapet" z "boazerii" i po bólu. Lobo THX za polecenie ksiązki
-
ronin - samuraj bez pana, czyli wideo samouka do oceny
robertw odpowiedział ronin → na temat → Nauka jazdy
Wy macie jedynki w profilu, ja mam trójkę więc "jezdem mundrzejszy" i powiem tak; słusznie prawisz Lobo. -
Sprawdź Twój poziom umiejętności narciarskich i wpisz go w swój profil
robertw odpowiedział FactorX → na temat → Dobór NART
Po kolejnym sezonie z czystym sumieniem zmieniłem sobie poziom z 6 na 3. -
Mitek sorry za off top,ale to nie higienicznie stać na desce Tym bardziej, podczas "pracy" i to solidnej. Lepiej usiąść i to wygodnie bo można ubrudzić spodnie
-
Bo to był ten co jeszcze nie doświadczył bliskiego spotkania trzeciego stopnia swoich pośladków ze stokiem
-
Dobrze jeżdżącego po bananie na twarzy. Kiepskiego po zbolałej minie i zbitym tyłku od ciągłego lądowania na pośladkach
-
Wiesio, nie znam Ciebie, nie śledzę Twoich postów, ale Twoje wpisy w tym wątku to czyste czepianie się mojej osoby. Co masz do mnie? Zrobiłem ci krzywdę w życiu? Może jesteś rzecznikiem prasowym ON Jaworzyna Krynicka? Nie rozumiem Twojego postępowania, chyba jestem zbyt mało inteligentny, ale widocznie Bozia mi rozumku poskąpiła Napisałem wyraźnie co mnie irytuje, a Ty dalej swoje. Piszesz, że Jaworzyna to super stacja, czy ja temu zaprzeczałem? NIE. Więc odwal się ode mnie. Chyba jasno wyraziłem swoje zdanie. Nie jestem zadowolony, że w "restauracji" na stoku muszę płacić za WC, jeśli Ty jesteś szczęśliwy to Twoja kasa i Twoja satysfakcja.
-
Kto napisał, ze jeżdżę na siłę, za karę? Ja na pewno nie, a że ktoś sobie dorabia inną teorię do moich wypowiedzi to jego sprawa. Napisałem co mnie denerwuje, a Wy od razu, że nie lubię Jaworzyny. Ani kocham, ani nienawidzę, po prostu jak jestem w okolicy to jadę i jeżdżę, a jak mnie coś wkurza to o tym piszę. Jeździłem w Dwóch Dolinach, na Azotach, Słotwinach, Jaworzynie, nigdzie na siłę. Jak nie lubię jakiejś górki (vide telegraf) to sie tam nie pojawiam, a jak mnie coś denerwuje to pisze o tym.
