robertw
Members-
Liczba zawartości
475 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Zawartość dodana przez robertw
-
Jeżdżę do Dwóch Dolin od lat, ale w tym roku zauważyłem z wielkim niepokojem spadek jakości tej stacji narciarskiej. Stoki naśnieżone, wyciągi otwarte ale, .... Brak działających zegarów przy dolnych stacjach kolejki (Szczawnik I i II, Frycek, Płatek) które kiedyś były czynne i w miarę dokładnie pokazywały godzinę. Niby bzdura ale przy karnecie czasowym sprawdzanie czasu na komórce przy sporym mrozie to już dyskomfort. Poza tym z czynnych na stoku 4 barów pozostał tylko jeden w połowie Wierchomli. Tych przy dolnych stacjach kolejki nie liczę. I jeszcze ceny które i tak są wysokie, ale w poprzednich latach można było liczyć na zniżkę przy zakupie karnetu on line w tym roku tego nie ma. Szkoda, dla kilku osobowej rodziny to była oszczędność nie do pogardzenia. Reasumując, szkoda że tak fajny ośrodek podupada. Bardzo go lubię i uważam za jeden z lepszych w Polsce, tylko o szczegóły należy tez zadbać.
-
Ale zawaliliście wątek dywagacjami na temat pętelki na kijku . Kijki których używam to model "Leki" z automatycznym wypięciem w razie upadku, więc czy je trzymałbym, czy tez włożył w "oczka" to i tak by poleciały w bok.. Dlaczego zaliczyłem glebę? Wszedłem na wewnętrzna nartę, po czym chcąc się ratować zrobiłem "kibelek" i kontr rotacje tułowia, a potem to już efekt znacie. Czekam na inne ujęcia, może ktoś ma takowe w zbiorach i sie "pochwali". Obserwowanie takich zdarzeń to tez nauka, tyle ze na cudzych błędach.
-
Założyłem ten wątek ponieważ kiedyś kolega Paweł w jednym z topiców dopytywał się czy nie mam filmu z moimi wywrotkami na nartach. Wtedy nie dysponowałem takimi ujęciami aż do wczoraj . Jeśli macie jakieś swoje ujęcia z upadkami to dorzucajcie ku nauce i przestrodze.
-
Następni fantaści. Druga trasa długości 750 m, mierzona chyba z dojazdem przez Iwaniska
-
Jak kaleczyłem/kaleczę jazdę na nartach, czyli ewolucja narciarza :)
robertw odpowiedział robertw → na temat → Nauka jazdy
https://m.youtube.co...h?v=6VAXzNqOdg8 -
Sprawdź Twój poziom umiejętności narciarskich i wpisz go w swój profil
robertw odpowiedział FactorX → na temat → Dobór NART
Tomal przyznaje się szczerze ja wymiękłbym w takich warunkach. Dla mnie to byłaby walka o przetrwanie, a nie przyjemność z jazdy. Panowie apeluje do Was! podnieście swój poziom na "3" . Ja nie mogę już niżej ponieważ stracę szacunek u rodziny . Nie będą chcieli zabierać mnie na narty. -
Sprawdź Twój poziom umiejętności narciarskich i wpisz go w swój profil
robertw odpowiedział FactorX → na temat → Dobór NART
Brawo, wreszcie ktoś z dużą dozą samokrytyki. -
Witam! Poproszę o odpowiedź, czy dobrze ustawiłem wiązania w moich nartach. Po prostu nie robilem tego ze dwa lata i trochę czas zatarł wiadomości . Wiązania Fisher na takich samych nartach, dopasowywałem je do skorup innych "pantofli" i ustawiłem tak Długość skorupy buta 307 mm, waga narciarza 92 kg, DIN - 6. Może coś trzeba poprawić, to napiszcie.
-
Pozazdrościć możliwości jazdy Moim zdaniem momentami wchodzi na nartę wewnętrzną, widać to w 6 sekundzie w skręcie w lewo.
-
I tak i nie. Objawy mogą , choć nie muszą być spowodowane zmianami w obrębie kręgosłupa szyjnego. Oprócz typowego ucisku nerwu spowodowanego przez deragement, przyczyną może być niewydolność tętnic kręgowych (strukturalna raczej nie, sese jest za młody, raczej funkcjonalna), lub problem z tętnicą podstawną, lub .... inne przyczyny. Potrzebna jest szersza diagnostyka lekarska.
-
Ostrzegam, to była rada skierowana do sese, tylko do możliwości wypróbowania. Każdy przypadek powinien zostać zdiagnozowany indywidualnie poprzez testy funkcjonalne i dobrany do pacjenta. Poza tym należy jeszcze wykluczyć inne podloze bólu glowy poprzez diagnozę lekarską. Moja rada to tylko jedna z możliwości terapii i nie nalezy stosowac sie do niej jako do środka jedynego i ostatecznego.
-
Sese jedna z przyczyn bólu głowy obejmującego niesymetrycznie polówkę głowy w okolicy skroni moga byc zaburzenia segmentarne w górnym odcinku kręgosłupa szyjnego. Może to być spowodowane wymuszona pozycją w jeździe z dużymi prędkosciami, gdzie mamy sylwetkę na "jajo" Popatrz na szyję która jest mocno odchylona w tył co ewidentnie przeciąża struktury tkankowe i może powodować w/w dolegliwości. Prosta sprawa, w momencie gdy ból narasta spróbuj zrobić rotację glowy w stronę bólu i pochylić głowę w kierunku barku. Innymi slowy popatrz kilka/kilkanaście razy w strone swojego prawego ramienia
-
Podstawowym błędem po operacji kręgosłupa jest zbyt późne wprowadzenie zabiegów fizjoterapeutycznych (ćwiczeń). Dwie doby po powinno się już ćwiczyć, oczywiście pod okiem doświadczonego fizjoterapeuty. W innym przypadku mamydużą szansę na zrost około korzeniowy wywołane bliznowaceniem tkanek.
-
A skąd takie stwierdzenie?
-
Ja mam BMI (wstyd przyznać) prawie 30 , ponad 50 lat i trenuję na siłowni 2-3 razy w tygodniu, dodatkowo sezonowo uprawiajac narciarstwo, a cieplejszymi porami roku jeżdżąc na rowerze. Nie odstaje kondycyjnie od młodszych od kilka lat kolegów z pracy (jesteśmy fizjoterapeutami), a większość przychodzących na praktyki/staże studentów, może nam pozazdrościć równowagi, koordynacji ruchowej i możliwości panowania nad ciałem. Jest tylko jedno ale,.... regeneracja po wysiłku trwa u mnie o wiele dłużej niz te kila lat temu. Po prostu "stareńkość" mnie powoli dopada
-
Fred(owski) wiem, że bez nart może żyć, tylko .... czy naprawdę lepiej? Pewnie inaczej, ale czy szczęśliwszy? Sami sobie odpowiedzmy na to pytanie .
-
Czytam ten wątek z dużym zainteresowaniem. Nie jestem instruktorem narciarskim, ale z uwaga obserwuję dział nauka jazdy i od czasu do czasu staram się wtrącić swoje trzy grosze odnośnie biomechaniki ciała ludzkiego. Pracuję prawie 30 lat rehabilitując pacjentów (niejednokrotnie narciarzy po wypadkach, operacjach) i stąd moje zainteresowanie tematem. Tyle wstępem, moje spostrzeżenia nie beda odkryciem, ale mogą byc wskazówką dla udzielających porad. Pierwsza sprawa, dotyczy ludzkiej percepcji i pamięci ruchowej. Normalny człowiek (nawet sprawny ruchowo) nie jest w stanie opanować więcej niż dwa, góra trzy ćwiczenia i wykonywać je poprawnie po jednej 'lekcji". Dwa. Każde ćwiczenie koryguję w trakcie kolejnych seansów. Trzy. Nie daję nowych zadań do wykonania, gdy nie zostały opanowane poprawnie poprzednie ćwiczenia. Cztery. Staram się pokazać każde ćwiczenie poprawnie i korygować błędy w trakcie nauki, jeśli pacjent nie jest w stanie wykonać ćwiczenia poprawnie pokazuję w jaki sposób wykonuje je źle, a jeśli to nie pomaga, wracamy do poprzedniego poziomu/ćwiczenia. Pięć. Oczywiście, mierzę zamiary na siły, staram się nakreślać cel do zrealizowania, ale osiągalny dla ćwiczącego. Sześć. Nigdy nie pokazuję/nauczam ćwiczeń, których sam nie potrafię wykonać, lub ich nie rozumiem.
-
Ja w ten sposób przywracam do sprawności większość pacjentów po operacji stawów skokowych, kolanowych, biodrowych, a nawet w zespołach bólowych kręgosłupa ( po ustąpieniu dolegliwości bólowych). Poza tym przed sezonem notorycznie trafiają do mnie znajomi narciarze na przygotowanie do sezonu i tez mają aplikowane ćwiczenia równoważne w pozycjach od lezacej, poprzez klęk, siad aż do stania. Na piłkach, balanserach, półkulach, itd...
-
Jak dla mnie w kwestii ustawienia głowy i tułowia film z Tedem Ligety od 5 kropki w materiale, to esencja tego jak to robić. http://www.nytimes.c...ant-slalom.html
-
Jak kaleczyłem/kaleczę jazdę na nartach, czyli ewolucja narciarza :)
robertw odpowiedział robertw → na temat → Nauka jazdy
Panowie odpuście sobie. Mitek masz racje ten stok to esencja możliwości, jak na nasze warunki, ale ..... niestety słabe warunki śniegowe sprawiły, że były przecierki, wystawał trawa i kamienie, leżały duże bryły lodu, co notabene mnie nie przeszkadza, a wymusza jazdę zadaniową. Filmuje i wstawiam, filmiki na forum, ponieważ traktuje to jako rodzaj vbloga, Poza tym uważam, że mając radochę z jazdy podzielę się nią także z Wami, czy uważasz to za coś nagannego? Istnieje jeszcze jeden aspekt tego filmowania o którym miałem nie pisać, ale skoro już tak dyskutujemy, To WASZA zasługa moi drodzy koleżanki i koledzy z forum, że z roku na rok, jeżdżenie na nartach sprawia mi coraz większą radość. To dzięki waszym wskazówkom i mojej skromnej wiedzy o biomechanice ludzkiego ciała doskonale swoje umiejętności. To WY jesteście moimi instruktorami. -
Jak kaleczyłem/kaleczę jazdę na nartach, czyli ewolucja narciarza :)
robertw odpowiedział robertw → na temat → Nauka jazdy
Robe_rcik w 3 sekundzie faktycznie docisnąłem mocniej wewnętrzną krawędź i odjechała prawa narta. Niestety moje prawe kolano ( po kontuzji ) pomimo naprawdę dobrej rehabilitacji nieraz płata mi figle. Operator tym razem dorwał komórkę i chyba przyłożył się nieźle do zadania. Tomal, Pytek pewnie można było mocniej podkręcić, ale czy mnie się chciało? Chyba nie, dorwaliśmy moment gdy na stoku chwilowo się rozluźniło i tak sobie pojechałem, lajtowo. Przyznam się, że moi instruktorzy odwalili kawał dobrej roboty przez te kilka sezonów. Sam siebie nie przeskoczę, ale frajda z jazdy co rok coraz większa. -
Jak kaleczyłem/kaleczę jazdę na nartach, czyli ewolucja narciarza :)
robertw odpowiedział robertw → na temat → Nauka jazdy
https://m.youtube.co...h?v=ujHuwmkZIQo No to możecie sobie poużywać do woli. Trasa "Frycek" w Wierchomli . -
Na temat techniki niech wypowiedzą się eksperci. Dla mnie z punktu widzenia biomechaniki masz za wysoko przesunięty do góry i do tyłu środek ciężkości, stąd obślizgujesz się na tyłach nart i mało pracujesz góra-dół. Rozumiem, że przy takich warunkach i tłoku starałeś się jechać zachowawczo? Poza tym jedziesz sztywno.
-
.........
-
Twoją prawa ręka jest wynikiem pracy nóg i tułowia. To ze wywijasz nią to efekt kompensacji przy nieprawidłowym obciążaniu prawej kończyny dolnej w skręcie. Stań na lewej nodze i przechył się w lewo zobaczysz co dzieje się z prawa ręka. Odchyla się w tył i to samo dzieje się podczas jazdy na nartach gdy chcesz zrobić skręt w lewo i obciążasz nartę wewnętrzną. Efekt... Dół tułowia chce zrobić co innego góra coś innego i mamy kontr rotację. Czysta biomechanika ludzkiego ciała.
