Jump to content

robertw

Members
  • Posts

    436
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by robertw

  1. Nie bedę gadał z Wami, stare pierdziele
  2. Nie ma za co. Wbrew pozorom zachowałem jeszcze poczucie humoru i tak to odebrałem, Może odpowiedziałem zbyt serio? A tam ... jeszcze raz STO LAT
  3. Ale ja naprawdę nie muszę się niczym wykazywać. Ja nie mam parcia na bycie gdziekolwiek.
  4. Sto lat ... na nartach. Ja jeszcze stare pierdziele do was się nie przyznaje.Całe 1,5 miesiąca
  5. Jak porzucić szeregi sredniaków? Proste, na to nie potrzeba książki, wystarczy przesiąść sie na "parapet" z "boazerii" i po bólu. Lobo THX za polecenie ksiązki
  6. Wy macie jedynki w profilu, ja mam trójkę więc "jezdem mundrzejszy" i powiem tak; słusznie prawisz Lobo.
  7. Po kolejnym sezonie z czystym sumieniem zmieniłem sobie poziom z 6 na 3.
  8. Mitek sorry za off top,ale to nie higienicznie stać na desce Tym bardziej, podczas "pracy" i to solidnej. Lepiej usiąść i to wygodnie bo można ubrudzić spodnie
  9. Bo to był ten co jeszcze nie doświadczył bliskiego spotkania trzeciego stopnia swoich pośladków ze stokiem
  10. Dobrze jeżdżącego po bananie na twarzy. Kiepskiego po zbolałej minie i zbitym tyłku od ciągłego lądowania na pośladkach
  11. Wiesio, nie znam Ciebie, nie śledzę Twoich postów, ale Twoje wpisy w tym wątku to czyste czepianie się mojej osoby. Co masz do mnie? Zrobiłem ci krzywdę w życiu? Może jesteś rzecznikiem prasowym ON Jaworzyna Krynicka? Nie rozumiem Twojego postępowania, chyba jestem zbyt mało inteligentny, ale widocznie Bozia mi rozumku poskąpiła Napisałem wyraźnie co mnie irytuje, a Ty dalej swoje. Piszesz, że Jaworzyna to super stacja, czy ja temu zaprzeczałem? NIE. Więc odwal się ode mnie. Chyba jasno wyraziłem swoje zdanie. Nie jestem zadowolony, że w "restauracji" na stoku muszę płacić za WC, jeśli Ty jesteś szczęśliwy to Twoja kasa i Twoja satysfakcja.
  12. Kto napisał, ze jeżdżę na siłę, za karę? Ja na pewno nie, a że ktoś sobie dorabia inną teorię do moich wypowiedzi to jego sprawa. Napisałem co mnie denerwuje, a Wy od razu, że nie lubię Jaworzyny. Ani kocham, ani nienawidzę, po prostu jak jestem w okolicy to jadę i jeżdżę, a jak mnie coś wkurza to o tym piszę. Jeździłem w Dwóch Dolinach, na Azotach, Słotwinach, Jaworzynie, nigdzie na siłę. Jak nie lubię jakiejś górki (vide telegraf) to sie tam nie pojawiam, a jak mnie coś denerwuje to pisze o tym.
  13. Nie rozumiem czemu Wy się tak napinacie? Nie napisałem przecież, że stoki sa niefajne, że orczyk jest beeee, ze gondola coś tam.  Na Jaworzynie nie zmieniło się od lat jak tam jeżdżę prawie wcale, denerwuje mnie to co napisałem i co moim zdaniem włodarze ośrodka mogliby zmienić. Wysyłacie mnie na kielecki telegraf, a ja na nim nie jeździłem od 4 lat (choć mieszkam 5 minut drogi), ponieważ uważam, że właściciele przesadzili z cenami karnetów. Pisałem o tym niejednokrotnie (zresztą moje zdanie podziela duża ilość znajomych), podobnie jak o parkingu na Wierchomli. Nasze skierowane do niektórych właścicieli uwagi/sugestie skutkują, czego wyrazem jest chociażby rezygnacja z opłaty parkingowej w Dwóch Dolinach, czy zaprzestanie podnoszenia cen karnetów na świętokrzyskich stokach w ferie. Nie krytykuję stoków, górek, tylko decyzje ludzi którzy zamiast być przyjaznym nam narciarzom, chcą nas zgolić na każdym kroku z każdej złotówki. Przecież z naszych pieniędzy żyją i nieraz mały gest w naszym kierunku potrafi zdziałać cuda.
  14. Nie pojadę, bo nie lubię komercji w takim wydaniu jak w Białce, czy na Jaworzynie. Nie uważam Jaworzyny za najlepszą górkę w Polsce, wolę inne ośrodki. Za Krynica tez nie przepadam, aczkolwiek nie mowie o tym mieście złego słowa. Nie rozumiem dlaczego tak sie unosicie gdy krytykuję pewne decyzje włodarzy ośrodków? Rozumiem, że wam to nie przeszkadza, wasza sprawa, ze płacąc dużo pieniędzy za karnet, jedzenie, picie w knajpie  chcecie jeszcze płacić za inne usługi. Mnie to nie bawi, moim zdaniem takie przyziemne sprawy jak wychodek powinny byc za darmo. Pomijając kwestię tych paru nieszczęsnych złotych, pozostaje jeszcze sprawa czysto higieniczna. Po co biegać po krzakach (widziałem takie obrazki na stoku) gdy można byłoby załatwić sprawy fizjologiczne w cenie karnetu, spożycia posiłku, itd...?
  15. Trochę inne ujęcia Operator się starał, ale sprzęt cuś się zdestabilizował w pierwszych sekwencjach, i nominacji do Łoskara nie będzie
  16. Ja tak nieśmiało zaproponuję to na czym sam jeżdżę Fisher RC4. oprócz jazdy poza trasą sprawdza się znakomicie.
  17. To teraz merytorycznie, przestały was boleć kolana po moich wyjaśnieniach?
  18. Zostałem wywołany do tablicy, więc postaram się odpowiedzieć pokrótce na pytanie: co ma piernik do wiatraka, czyli jak schorzenie kręgosłupa wpływa na dysfunkcję stawów kolanowych. Na początku parę zdań przypomnienia na temat anatomii i budowy kręgosłupa. W kręgosłupie wyróżniamy następujące odcinki: część szyjna; część piersiowa; część lędźwiowa; część krzyżowa; część guziczna Nas w przypadku problemów z kolanami interesuje część lędźwiowa, która składa się z pięciu kręgów, sześciu segmentów ruchowych od TH12 do S1 czyli od ostatniego kręgu piersiowego do pierwszego krzyżowego. Gwoli wyjaśnienia segment ruchowy kręgosłupa jest to najmniejsza jednostka funkcjonalna w jego obrębie. Składa się on z dwóch sąsiadujących kręgów, dwóch stawów międzykręgowych, krążka międzykręgowego, oraz pozostałych struktur łączących powyżej wymienione elementy, w postaci więzadeł nadkolcowych, miedzykolcowych, torebek stawowych, itd... Kręgi porozdzielane są krążkami międzykręgowymi, które potocznie nazywamy dyskami. Krążek zbudowany jest z pierścienia włóknistego, szesnastu współosiowo rozmieszczonych chrząstek, które otaczają miażdżyste jądro wypełnione galaretowatą substancją. To one umożliwiają ruchomość sąsiadujących ze sobą kręgów. amortyzują wstrząsy, przejmują siłę nacisku i rozkładają ją równomiernie na całą powierzchnię. W każdym segmencie ruchowym od rdzenia kręgowego poprzez otwory międzykręgowe, odchodzą nerwy obwodowe unerwiające struktury anatomiczne (mięśnie, powięzi, skórę, itd..) leżące na obwodzie, czyli w naszym przypadku na kończynie dolnej. W wyniku długotrwałego obciążenia statycznego (rzadziej gwałtownego urazu mechanicznego) dochodzi do uszkodzenia krążka, czyli przerwania ciągłości pierścienia i wysunięcia jadra galaretowatego, czego konsekwencją jest ucisk na korzeń nerwowy. Dyskopatię możemy podzielić ze względu na stopień uszkodzenia, na; wypuklenie pierścienia przerwanie ciągłości pierścienia włóknistego bez wydostania się zawartości jądra miażdżystego – prolapsa, przerwanie z wydostaniem się fragmentu jądra miażdżystego -protruzja, urwanie fragmentu jądra miażdżystego i wypadnięcie – sekwestracja. Im większe uszkodzenie krążka, tym masywniejsze objawy na obwodzie, czytaj w kończynie. I tu tkwi sedno, bólu kolan vs „chorego kręgosłupa”. Mięsień czworogłowy uda (czyli nasz największy prostownik stawu kolanowego i zginacz biodrowego) jest unerwiany przez nerw udowy, który jest największym nerwem splotu lędźwiowego ,odchodzącym od segmentów ruchowych L2/L3/L4. Dlatego dysfunkcja na poziomie segmentu ruchowego L2L3/L4/ powoduje osłabienie siły mięśniowej i problem z mięśniem czworogłowym, ponadto odgałęzienie splotu lędźwiowego nerw udowo-goleniowy, unerwia czuciowo pas przednio-przyśrodkowy kolana, podudzia oraz stopy. Reasumując, zaburzenie (dyskopatia) w segmencie ruchowym na poziomach L2/L4 może powodować zaburzenie funkcjonowania mięśnia czworogłowego, krawieckiego, ale może również manifestować się bólami promieniującymi do okolic stawu kolanowego, a nawet podudzia. Dlatego należy Nam narciarzom wpajać jedna zasadę, chcemy jeździć bez bólu kolan zadbajmy odpowiednio o kręgosłup. Szczególnie o jego ruchomość w płaszczyźnie strzałkowej wyproście.
  19. Dla mnie te 6 godzin to optymalny czas. Ale, nieraz bywało, że cały dzień z małą przerwą na papu też jeździłem.
  20. Dany co Ty za pojazd posiadasz, że ABS można wyłączyć na zimę ?
  21. Dany, ja to przeszedłem kilka lat temu, tylko u mnie sytuacja była trochę inna. Miałem sporą przerwę w jeździe na nartach, po czym wróciłem do ołówków a po sezonie przesiadłem się na narty taliowane. I .... pomimo jeżdżenia kilka sezonów na "carvingach" (allroundach, slalomkach i gigantach) nie czuję się asem. Dalej używam innych, starszych, technik do jazdy po świeżym śniegu, po stromiźnie, a na krawędziach bawię się jak warunki na to pozwalają. Nie widziałem jak jeździsz, ale być może sam nie potrafisz ocenić własnych możliwości ?
  22. Do mnie przed, w trakcie sezonu i w procesie rehabilitacji trafia spora grupa narciarzy i wraz z kolegami zastanawiamy się nad stworzeniem  poradnika do ćwiczeń dla narciarzy. Ćwiczenia oparte na pracy z dużą, małą piłką, dyskiem do balansowania, bez pomocy urządzeń na siłowni. Może wspólnie z forumowiczami  stworzymy taki poradnik i podepniemy go na forum, a potem będziemy go uzupełniać i modyfikować w miarę potrzeb?
  23. Paweł praca rąk jest  wynikiem kompensacji w inicjacji skrętu. Mam uszkodzone więzadła w prawym kolanie (w wyniku wypadku) i nie jestem w stanie rozpoczynając skręt w lewą stronę odpowiednio ustabilizować prawej nogi. Dlatego w moim przypadku asymetria będzie, moge tylko starać się zminimalizować jej skutki.
  24. Paweł bo to tak jest, lewa ręka jest po lewej stronie, a prawa po prawej i pracują trochę inaczej   Tak na serio, to cała jazda jest asymetryczna, ponieważ i my ludzie jesteśmy zbudowani asymetrycznie.
×
×
  • Create New...