Jump to content

yukisan

Members
  • Posts

    425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yukisan

  1. Stałem z boku trasy tyłem do stoku. Niespodziewanie snowboardzista rozsunął mi tyły nart ponad zakres mojej stabilności. Poleciałem na plecy, narty się wypięły. Zatrzymał się i coś mi tam pomagał, a ja go klęłem od nieudaczników. Gościu przekonywał jaki to jest fun na desce, a ja go pytam: "co to za fun skoro nie panujesz nad swoją jazdą i powodujesz kraksę?". Nie dotarło. Póki co kolano boli mnie drugi dzień.
  2. Warunki idealne. Trasa FIS na najwyższym poziomie od wielu lat: ratrakowana i trzyma poziom. Reszta też twarda, nawet pod koniec dnie nie było muld. Polecam.
  3. Kolega był łaskaw przegapić kluczowe określenie, którego użyłem : "mobilny patrol". Teraz są tu, a za 15 minut tam. Nie znam ich wytycznych, będziesz miał okazję jutro sam zapytać. A żeby dotrzeć do stromego to nie trzeba czasami płaskim rozpocząć?...
  4. Następnym razem stanę i zapytam. Powiem, że niejaki fredowski ma zagwozdkę i chciałby wiedzieć. Daj numer telefonu to ci od razu podrzucę żebyś nie czekał.
  5. W sobotę widziałem mobilny patrol straży parkowej. Wypatrywali takich "ochotników" pomiędzy Halą Szrenicką, a górną stacją Karkonosza. 
  6. Moim zdaniem przewidzieli ten niedobór frekwencji jeszcze przed sezonem (ironia) - lina nie jest uzbrojona w orczyki. Wyciąg ma ten plus, że wielu wypinało się u podnóża ścianki korzystając z reszty trasy. Moim zdaniem Skiarena od wielu lat ma bardzo słabą organizację pomimo posiadanego potencjału. Naśnieżają jak gamonie (za późno, za długo), albo wcale bo się nie opłaca (za ciepło). W tym czasie 20 km dalej w Harrachovie już wszystko śmiga na całego. To proste porównanie pokazuje, że można tylko wystarczy odpowiednia organizacja.
  7. Dzwon mojego kolegi na snowboardzie. W trakcie szybkiego zjazdu upadł na brzuch, dodatkowo na podwiniętą rękę. Dostał potężny strzał w splot. Przez pierwsze pół minuty charcząc walczył o oddech. Ktoś obok zapytał czy dzwonić po pomoc. Kolega był w stanie tylko skinąć głową. Po złapaniu oddechu i częściowym odzyskaniu trzeźwego spojrzenia postanowił samodzielnie zjechać na dół (telefon alarmowy nie został jeszcze wykonany). Usiadł przy stoliku w restauracji, zadzwonił do mnie i przedstawił sytuację. Natychmiast do niego zjechałem. To był obraz nędzy i rozpaczy. Wyglądał jakby go obił Gołota. Oddychał z trudem, ból mostka nie ustępował. Dodatkowo był śmiertelnie przerażony, że któryś organ wewnętrzny jest uszkodzony. Po krótkiej konsultacji z obsługą stacji zapakowałem go do samochodu i pojechaliśmy migiem do najbliższego szpitala. Tu historia mogłaby opisać stan naszej służby zdrowia na niedzielnym dyżurze, ale to materiał na dłuższe opowiadanie. Samo badanie łącznie z RTG trwało ponad 2 godziny. Diagnoza: mocno obity mostek, organy wewnętrzne nienaruszone. Dostał ketonal i zalecenie kilku dni odpoczynku. Nazajutrz pytałem o jego stan zdrowia. Mówił, że jest o wiele lepiej, tylko że czuje mocny ból ręki, na którą upadł. Poprzedniego dnia nie wspomniał o tym ani razu ;-). Całe zdarzenie nagrała jego kamera na kasku. W trakcie upadku kask (niezapięty) przeturlał się w idealne miejsce do złapania najlepszego ujęcia jego walki o oddech. Film robi duże wrażenie.
  8.   Hmmm, ekhem  . A może istnieje jakiś inny sposób  ?
  9.   Dzięki za celną analizę. Smarowanie wykonane, ale jak się uchronić przed wodą na taśmie  ?
  10. Dzięki za sugestie. Narty poszły już do smarowania, przetestuję dopiero w przyszłym tygodniu. Temperatura była w okolicach -2/-4.
  11. Witam Przez 2 dni jazdy z rzędu zauważyłem coś dziwnego: po 2 godzinach pod dziobami nart centralnie na środku pozostawała przymarznięta warstwa lodu wielkości zapalniczki. Krawędzie wyślizgane jak należy, a centrum narty nie - czy to może być przyczyną?  Nie przypominam sobie żeby wcześniej coś takiego się zdarzało. Robię coś nie tak? Narty Elan Speedvawe 12.
  12. Wczoraj - "placek" na Miziowej coraz większy. Mgła jak diabli. Widoczność 30-100 m. Da się pojeździć, tylko szkoda, że na dół trzeba wracać krzesełkiem.
  13. yukisan

    Franca

      Witam  Skoro zadałeś pytanie to wypadałoby wysłuchać odpowiedzi, a nie trzaskać drzwiami przed nosem - "nie ma o czym gadać". Nie mam zamiaru wdawać się w szermierkę na argumenty ponieważ widzę, że już się okopałeś na swoich pozycjach. Wobec tego dyskusji nie będzie. Ile zapłaciłem za flakonik czy roztwór ? Sposób zadania pytania już sugeruje że nie orientujesz się w temacie.   Przepraszam za offtop. Pozdrawiam świątecznie.
  14. yukisan

    Franca

    Witam Tu - Tadeusz z całym szacunkiem - pojechałeś grubo. Po pierwsze dlatego że :     a po kolejne mam dokładnie takie same doświadczenia z dwójką moich dzieci. Dodam, że nie wiązało się to z rabowaniem mojej kieszeni, skutki są wymierne i widoczne, a lekarz rodzinny popiera i współpracuje z homeopatą. Ja mam dowody w zasięgu wzroku i argumenty na wyciągnięcie ręki. Dziwię Ci się, że użyłeś tak mocnego sformułowania. Potrafisz je udowodnić ?
  15. http://wroclaw.gazet...pensjonatu.html
  16. Tu zobaczysz co się dzieje: http://www.sudetylift.com.pl/ W piątek wyglądało to o wiele lepiej. Tak na mojego czuja muszą ustąpić opady deszczu i brak wzrostu temperatury na co jest szansa ( http://www.twojapogo...poreba/16dniowa ). Stawiam na to, że puchatka uruchomią 20 grudnia, ale pozostałe trasy czarno widzę. Samymi armatkami bez opadów śniegu może ruszy Lola + Hala do połowy stycznia.  Tak jakby lepiej wygląda to u sąsiadów http://www.skiregion...ora/kamera.html. Stawiam na to, że oni uruchomią całość 20.12. Obecnie brak wiążących informacji o terminach, więc można wnioskować, że czekają w blokach startowych na korzystne warunki ( lub zaspali  ).
  17. Coś pęknąć musi. Kask albo głowa. Wybór należy do ciebie. Tak jak w samochodzie "kontrolowana strefa zgniotu". Jeśli jej zabraknie to wszelkie przeciążenia przeniosą się na użytkownika. A dzięki strefie kilka procent mniej, co często może mieć znaczenie.
  18. Niektóre zdjęcia rzeczywiście trącają fotomontażem, a wszystkie autoreklamą turystyczną. Nie od dziś wiadomo, że w Rassiji wsio jest bolszoje. Zwłaszcza na byłych poligonach nuklearnych:D. W lubuskiem, póki co - posucha grzybowa:(.
  19. [quote name='zder'] z kolanem się zastanawiam - wszak obrót o 90 stopni nie powinien jakoś szczególnie wytężyć staw kolanowy. Czy ktoś z Was rozkminiał problem ustawienia siły wiązania? Czy ustawienie w tej skali na poziom 2 (skala -1, 0, 1, 2, 3, 3+) nie sprawi, że narta się wypnie podczas jazdy? QUOTE] Hmm... Dziwne pytanie zadałeś. Takie raczej prowokujące, bo moim zdaniem odpowiedź jest oczywista. Rozkminiało to wielu i efekty są tu powszechnie dostępne po krótkim użyciu opcji "szukaj". A obrót kolana o 90 stopni nie jest szkodliwy Twoim zdaniem w której płaszczyźnie ? Wzdłużnej, czy poprzecznej ? Dobrze, że mamy lato i nie potrzebujesz tej odpowiedzi na jutro .
  20. Witam Jarku Popieram głosy moich czcigodnych przedmówców. Mam wrażenie, że ze 3 lata temu była podobna sytuacja i mod miał możliwość oceny autentyczności PW jak również adekwatnej reakcji. Chyba, że - tak jak piszesz - sam admin pochylił się wówczas nad tematem. Przeraża mnie natomiast to, że napisałeś otwartym tekstem o bezsilności w przypadku wyraźnego nadużycia środków przekazu. Sugerowałbym choć zachowanie pozorów utrzymanej kontroli bez ujawniania jej słabych punktów. Stało się. Mam nadzieję, że ta informacja nie zostanie rozpropagowana zbyt szeroko i nie zostawi furtki do nadużyć. Jeśli chodzi o poziom ingerencji moderatorów - pisuję na pewnym forum, gdzie panuje idealny ład i porządek ! Uwierzcie mi - istnieje takie. Jak to możliwe ? Otóż "opiekunowie" stosują dla userów żelazną zasadę "trzym ryj". Jakiekolwiek, nawet małe uchybienie skutkuje "nagrodą" w postaci punktów, które po przekroczeniu puli skutkują banem. Nie znajdziecie tam najmniejszego odstępstwa. Nagradzane są : 1. Wulgaryzmy. (WULGARYZMY) 2. Post pod postem. (POST POD POSTEM) 3. Podgrzewanie dyskusji. (FLAME) 4. Obrażanie innych graczy. (OBRAZA GRACZY) 5. Obrażanie administracji. (OBRAZA MODERATORA/ADMINA) 6. Nieznajomość FAQ. (NIEZNAJOMOŚĆ FAQ) 7. Offtop. (OFFTOP) 8. Złamanie regulaminu forum. (REGULAMIN) 9. Rozpowszechnianie treści kłamliwych. (KŁAMSTWA) 10. Powielanie tematu. (POWIELANIE TEMATU) 12. Lenistwo. (LENISTWO) 13. Usunięcie wpisu moderatora. (USUNIĘCIE WPISU MODERATORA) 14. Spekulacje dotyczące administracji forum. (SPEKULACJE) 15. Zły dział. (ZŁY DZIAŁ) 16. Zakładanie niepotrzebnych tematów. (NIEPOTRZEBNY TEMAT) 17. Rażąca ortografia. (ORTOGRAFIA) 18. Nieuzasadnione narzekanie. (MALKONTENCTWO) 19. Spam (SPAM) 20. Pamiętniczek (PAMIĘTNICZEK) Jak wygląda atmosfera między uczestnikami ? Nie wygląda. Posty są suche, rzeczowe, przeglądane z pietyzmem czy aby na pewno właściwe. Relacje przyjacielsko-koleżeńskie jak i destrukcyjne są minimalne. Skarga na moda, który dokonał nadużycia ? Wielu próbowało. Ich kości bieleją na wszystkich frontach świata:D. Tego chcemy ? Na Skiforum zasady są bardzo liberalne, pozwalające na sondowanie granicy wytrzymałości materiału;). Przekrój userów jest przeogromny i urozmaicony. Rodzą się przyjaźnie jak i wrogości, dyskusje są ciekawe i dynamiczne, jest to żywy - ewoluujący organizm. Moim zdaniem niemal doskonały pod jednym warunkiem : każdy ma świadomość swoich słabości jak również słabości interlokutora i na tyle tolerancji i pokory w sobie żeby czasem przymknąć-przymrużyć oko...
  21. W tym roku nie uprawiałem Szklarskiej, ale coś mi świta, że różnią się literką. Duże J, N, S świadczy o tym ( junior, normalny, senior). Nie wiem nic o oznaczeniu dla miejscowych. Aha. Albo kup od konika i na orczyku na Hali Cię wyhaczą, że masz juniorski ...:mad: Dokąd miałby prowadzić ten link ? Ktoś tu się zapętlił ...
  22. Mogę bez trudu. Usatysfakcjonuje to kogoś ?
  23. Witam Przy okazji pisania odwołania proponuję poprawić polszczyznę ( przynajmniej w piśmie ) jeśli chcesz być poważnie potraktowany. Szczerze życzę powodzenia. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...