Jump to content

mig

Members
  • Posts

    6,669
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    52

Everything posted by mig

  1. Jeszcze raz podziekowania dla Mitka i wszystkich, którzy sie przyczynili do tak wspaniałej imprezy! Niestety nie mogłem zostac na 'imprezach towarzyszących' - wypadły inne imprezy rodzinne - obecnośc obowiązkowa.. . Nast razem lepiej sie zorganizuję! A wynik? hm.... Trzeba bedzie przyłozyć sie bardziej. Widze mnóstwo ukrytych rezerw... ;-))))). A może wynik w sekundach podzielić przez wiek w latach?... ;_)))))) Pozdrawiam wszystkich.
  2. Byłem wczoraj. Stok przygotowany bez zarzutu. Długość kilkaset metrów - nachylenie- dolne strefy niebieskiej ... Idealny stok na pierwsze kroki- tym bardziej, że wspomagany małym talerzykiem. Parking darmowy i w akceptowalnej odległości (do 200m). Brak miejsca pod krzesłami i ich haczenie o podłoże jest spowodowany 2 przyczynami: zbyt płytkim wykopem i zagapieniem sie obsługi przy pierwszych opadach. Do poprawki. Ośrodek sympatyczny- ale raczej dla tych co lubią sie spokojnie powozić na sniegu....
  3. wpaniałomyślnie wybaczam! ;-))))))))) w koncu juz piątek! Do zobaczenia na stoku! pozdrawiam
  4. prawdopodobnie mozna pojechać tak na każdej narcie..... Był rok chyba 1972(?). Łaziliśmy z kumplem po okolicach Lesznej, Goleszowa, Cisownicy. Ja przyjezdny, on u swojej rodziny. Na nogach mielismy narty sladowe z wiazaniami linkowymi (takie 'sztachety' a'la 'Alpenjagern'- idealne na nieprzetarte szlaki). Jeden raz wybrała sie z nami do Lesznej pewna miejscowa starsza pani... babka kumpla;-). Po drodze było kilka podejsc i zjazdów - wszystkie na waskiej wiejskiej drodze lub wrecz polu). Wtedy zobaczyłem niezwykle skuteczny skret w wykonaniu seniorki, jednak w wykonaniu wtedy dla nas 'młodych' dość egzotycznym. Było to coś posredniego miedzy technika klasyczna (dla nas wtedy ideałem) a telemarkiem. Pieta zamocowana- jak do zjazdu, ale narta zewnętrzna łuku wyprzedzała wewnętrzna. Pisze o tym, bo skutecznośc jej jazdy w terenie była dla nas zadziwiająca.... ;-))) Użytkownik mig12345 edytował ten post 20 luty 2009 - 08:18
  5. Moim skromnym zdaniem -pewnie jak zwykle sie myle ;-) wspolną cechą telemarku i 'klasyka' (tego zjazdowego) jest śnieg i piekne górskie widoki... ;-)
  6. Ktoś kiedyś niedawno powiedział cos co odpowiada moim wyobrażeniom o narciarstwie: jednak są różne 'style' w narciarstwie (pomijając odkopane zabytki typu telemarku itp) mianowicie styl skuteczny i mniej lub bardziej rozpaczliwy... ;-). Bez problemu można je zidentyfikowac i rozróźnić na stoku. A podział krawędz-zeslizg? To tylko marketing. Pozdrawiam
  7. dla ścisłosći kat nachylenia - zawsze w stopniach np. A st. (lub innej mierze KĄTOWEJ np. grad, radian) nachylenie - zawsze w % np. B % B= tg A x 100
  8. np. wszystkie P. Normy - od budowlanych do narciarskiech..... ;-) Było.
  9. Polecam zamiast cofnac o 1 DIN - dokręcic o 1 lub 1,5. W czasie jazdy siły dynamiczne są znacznie wieksze niż mozliwe do uzyskania 'na dywanie'... Pozdrawiam
  10. Zdecydowanie przesadzasz - terenu gdzie miałaby kopnąć koparka dotyczy pozwolenie na budowę. Jesli krzesełko haczy o podłoże to ktoś wcześniej 'spierd....ł' robotę. Powinien za darmo poprawić. Ew obsługa wziąść sie do odsnieżania. Jakoś zdecydowanie bardziej lubie jezdzić po sniegu niz po 'elementach natury'.... ;-( pOZDRAWIAM
  11. z takiej perspektywy kazda czerwona trasa wygląda jak pionowa ściana.........
  12. Zapewne nie lubisz armatkowego śniegu. Mnie to nie przeszkadza, lubie po twardym. I wielu innych tez . pozdrawiam
  13. mig

    Włochy - Livigno

    Pozwolę sobie mieć zdanie odrębne. Przypuszczam jednak, że przyczyny złego zdania o ośrodku były zupełnie inne...;-))) Pozdrawiam
  14. :-) optymista..... najstromsza trasa w europie to poniżej 40 st.
  15. hm..... a jak nazwać puduszke na du... , tak żeby była trendy..... ?
×
×
  • Create New...