Skocz do zawartości

mig

Members
  • Liczba zawartości

    7 128
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    59

Zawartość dodana przez mig

  1. Mialem niewątpliwą przyjemność uczestniczyć w wykladach mechaniki prowadzonych przez prof. Mariana Janusza. Stara lwowska szkoła inżynierii....
  2. Piotrek... to juz jest żenujące.
  3. Ale zapewne zdążyłeś juz sprawdzić/nauczyc się że nieprzestrzeganie przepisow BHP jest nieopłacalne, pomijając ze niemoralne to rownież finansowo?
  4. Od kilkudziesieciu juz lat dzialania skierowane są w dokladnie przeciwną stronę....
  5. mig

    Pasje

    Nastepny week wybieramy się pożeglowac na Soline w okolice Polańczyka. Slabo znam te tereny. Chętnie uslyszę/ przeczytam co ciekawego mozna zobaczyc, zwiedzić, na miejscu lub po dtodze. Do zagospodarowania jest czwartkowe popoludnie i niedzielny poranek.... Piatek i sobota na wodzie- mam nadzieję że mimo suszy calej nie spuscili...... ;-). Na razie faworytem jest palac w Krasiczynie...
  6. A wracajac do tematu... pojeździłem prawie tys km samochodem córki Hunday Kona hybryda.... taki Ciut mniejszy Tucson. Pomijajac futurystyczną stylistyke wnętrza (po przyzwyczajeniu sie do panoramicznego ekranu dotykowego jest bardziej niz ok) jeździ toto calkiem fajnie.. w sam raz do miasta i na moje emeryckie 15tys km rocznie.... 4.5 benzyny, czyli ciut nizej niz moj obecny dizel... Trzeba bedzie rozejrzeć sie za czyms podobnym....
  7. Ty sie nie tłumacz...przeciez kazdy tutaj jest nieźle pierdolniety... przynajmniej przy nartach.
  8. Tak ogolnie. Czasem smieszą mnie Twoje poszukiwania "winnych" po całym świecie a szczegolnie w otoczeniu "systemowym" i próby obiektywizowania swoich działań i zaniechań.... ale fajnie się czyta. Mozna wiele nauczyć się. Tym razem były winne panienki, chociaż hetero...
  9. Bylem tam raz przed 30 laty i wystarczy.... juz lepiej w Kątach Rybackich, choc pewnie drożej.... 😉
  10. mig

    Lido di Jesolo

    I ta piekna, szmaragdowa woda.... Ponoć swoj niepowtarzalny kolor uzyskuje dzieki ściekom z Padu i rejonu Wenecji niesionych tam układem prądów..... 😞
  11. Rowniez nowa elektrownia weglowa nie ma mozliwosci calkowitego wylaczenie. Tz mozna odstawic generator i turbine ale kocioł fluidalny musi pracowac posylajac goraca wode wprost do chlodni kominowej... zuzywa wtedy kilka do kilkunastu %paliwa w stos do pelnej mocy. Calkowite wylaczenie wymaga kilkudniowego kosztownego rozruchu ( by spalac pyl weglowy trzeba rozgrzac kociol do temp kilkuset st - zwykle mazutem z ryzykiem uszkodzen przy zmianie temperatury i z zasmrodzeniem okolicy spalinami).w sumie chyba najłatwiej wyłaczyc wiatraki.
  12. Dokladnie. Palą się za to znacznie skuteczniej......
  13. Usciślając... pisalem o arcymistrzach skata. Gry juz nieco podworkowej i bez oficjalnych klasyfikacji. Po prostu widzialem ze zawsze wygrywali.... ;-))
  14. Ledwo znam zasady... jakos sie uchowałem. Ale znam dwóch arcymistrzow.... ;-)))
  15. No fajnie.... lubie Wasze skrajnosci - od kolka rozancowego do Macieszczaka z Korwinem... 🙂 A chyba w kazdym miescie jest miejce gdzie mozna przytulic sie na popoludnie turniejowe na kilka par na przyzwoitym poziomie bez bezmyślnego tłuczenia lew... Musze spytac slubnej kiedy grają....
  16. Nikt nie wyklucza ze szkolenia.. to nie cyferki/wiek wykluczają ale ogolna sprawnosc i co wazniejsze, to ta aktualna sprawnośc a nie ta zapamietana ( "kiedys to ja..."). Przy ktoryms podejsciu mozna sie nieźle zdziwić... Ale ruch i wytrenowanie jest niezbedne. Trzeba mieć z czego schodzić. Gdyby moje zdarzenie trafiło na zapasionego biurkowca, byloby ostrym zagrozeniem zycia. Dzisiaj juz w Skłodowie na Mamrach. 2 dni bez deszczu...po tygodniu w sztormiaku szok.
  17. Ostatnie zdanie Mitka stanowi chyba podstawe... owszem, zmieniaja sie, a szczegolnie zmieniają sie mozliwosci. Latwiejszy staje się wysiłek kardio, dlugi nawet bardzo dlugi i na przeciętnym poziomie. A niebezpieczne stają się nawet krotkie ale intensywne. Niestety do nich należa tez narty... 😞 Cale życie poruszalem się intensywnie, kiedys siatkowka i biegi, kilomery i pietra na setkavh budów, pozniej rower i sportowe zeglarstwo ( to nie jest spokojny sport 🙂 ). Gdy mialem >60 lat to swobodnie krecilem 50-100km po Beskidach ze stosownym przewyzszenie 1-2 km... mimo to 67 lat zaliczylem zawal ktory wyłaczył 1/3 lewej komory serca. Czy dość duża aktywność fizyczna pomogła, czy zaszkodziła? Czy bez niej byłoby gorzej? Czy decydujacy byl prawie 40 letni stres prowadzenia firmy nadwagą (nie otyloscia wg BMI) w komplecie? Czy moze covid, ktory ponoć zaostrzał wszelkie ukryte dolegliwości?.... W sumie.... patrzcie na pesel i dopasowujcie do niego aktywność. Pozdrawiam z portu w Sztynorcie Mich
  18. Wlasciwym, czyli 90st. Oczywiście tak mniej więcej. 😉
  19. Super..... chociaz pamietam ze pod koniec lat 70tych Mysłajek w Szczyrku ostrzył mi papierem (płótnem?) sciernym na stolarskiej szlifirce pasowej. Działalo... ;-). A o ostrzeniu flexą pisal Niko... Jestm sklonny mu uwierzyc. Jak ktos nie ma parkinsona to da radę... 😉
  20. mig

    Trochę humoru

    Wiesz... zauważam, ze od czasow pandemii popularność gorskich spacerów wzrosła wielokrotnie. W drodze do domku mijam leśny parking- dobre miejsce wypadowe na rejon malej i duzej Czantorii. O ile przed kilku laty stawały tam 2 -4 samochody a w tygodniu pusto, to teraz w week jest ich kilkadziesiat, blokują nawet droge dojazdową. Zdecydowana wiekszość przyjeżdżajacych jest dobrze przygotowana w gory, ubranie, buty itp. Co ciekawe, ilość smieci w rowach i przy szlaku nie wzrosła a chyba zmalała, przynajmniej nie rzuca sie w oczy - a jestem uczulony na takie widoki..... Cuda jakie, czy cóś?
  21. mig

    Trochę humoru

    a to już oczywista oczywistość...... lepiej nie drażnić....
  22. mig

    Trochę humoru

    Wyjechała? wyjechała.. skutecznie, chociaż cudacznie.... 😉 Wyobraźnia przestrzenna nie jest mocna stroną niektórych pań. Pamiętam, że koleżanki trudno zdawały egzamin z geometrii wykreślnej....
  23. mig

    Krajoznawczo po okolicy....

    Niestety, kondycja juz mocno nie taka... podjazd pod przełecz jest raczej nudny niż trudny. 6-7 km krecenia...
  24. mig

    Krajoznawczo po okolicy....

    Z Ustronia..... ;-).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...