Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    280

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Mitek

    Test nart różnych 21/22

    Cześć A jeździ jak? Bo jeżeli jeździ to niech sama sobie wybierze a jak nie jeździ... Pozdrowienia
  2. Mitek

    Test nart różnych 21/22

    Cześć No właśnie: wszystkie tak samo, ale czy to było optymalne przygotowanie dla każdej z tych nart na te warunki...? Oto jest pytanie. Oczywiście jest to droga zbliżająca nas do jakiejś obiektywnej wiedzy ale cały czas mam wątpliwości bo przekonałem się wiele razy ile zmiennych wpływa na moje odczucia z jazdy i jak się nad tym zastanawiałem to łatwiej/lepiej/sensowniej jest zająć się uniwersalną technika niż sprzętową rzeźbą. Często piszesz o dobrym wyborze jakim był zakup przez Ciebie narty typu Master. Ja mam podobny przykład mojej żony. ona całe życie (od momentu gdy pojawiły się na rynku narty taliowane) jeździła na damskiej SL. parę lat temu namówiłem ją, czy też sama się namówiła na zakup Mastera. Różnica spora bo SL 155/11 a Master 170/16. W pierwszym sezonie było to dość zabawne a momentami nawet niebezpieczne bo w ogóle nie potrafiła adaptować techniki. Nawet śmig gdzie (ma dobry technicznie śmig) nie powinno być specjalnej różnicy był tak kanciasty, że momentami narta ją wiozła w buraki. Na podstawie tzw. prywatnych testów przed zakupem powinna te narty wyrzucić do śmieci. W drugiem sezonie oddała SL przyjaciółce i innych nart nie chce. Dlatego też jak ktoś się na czymś raz czy dwa przejedzie i później kwieciście opisuje właściwości narty (a wiem jak opisujący jeździ) to to jest po prostu śmieszne. Pozdrowienia serdeczne
  3. Mitek

    Test nart różnych 21/22

    Cześć Ja o zupie a koledzy... jak zwykle. Pozdrowienia
  4. Mitek

    Test nart różnych 21/22

    Cześć Też trochę bajania. Przy takich testach musi być próba na wielu gościach zawodowcach i wtedy można wyciągnąć jakiś obiektywne wnioski. Wiesz ja już nie mówię o rzeczach takich jak przygotowanie narty, identyczne warunki testu itd. ale o np. predyspozycjach technicznych jeźdźca, specyfice indywidualnej techniki. A już nie mówię o np. tzw. formie dnia, warunkach pod nartę, przygotowania danej narty optymalnego dla tej konkretnej itd. Wiesz to jest tak wiele zmiennych, że wszelkie testy traktuję z wielkim dystansem a testy i opisy prywatne - np. na forum są praktycznie bez wartości obiektywnej. To co napisałem o Volklu tez nie miało raczej pretensji do bycia prawdą objawioną i obiektywną. Zdaję sobie sprawę, że to tylko i wyłącznie moje wrażenia bez wartości żadnej dla kogokolwiek. Chodziło tylko o podkreślenie opozycji do pomysłów twórców katalogów i nazw. Pozdrowienia serdeczne
  5. Mitek

    Test nart różnych 21/22

    Cześć Ależ ja nic nie ma do tej narty. Akurat wyjątkowo na Volklach SL pierwszych w katalogu jeździłem i jest to niezwykle przyjazna i łatwa narta. Tutaj mamy za to typowe marketingowe chrzanienie aby sprzedać zwykły produkt za niebotyczna ceną - tak jak piszesz. Klasyczne szukanie jeleni. Robienie z ludzi idiotów. Rozumiem, że idąc tropem pomysłu narty GS Master ten SL Master ma promień jak dawne funcarvery. Pozdrowienia
  6. Mitek

    Test nart różnych 21/22

    Kolejna marketingowa bzdura. Pozdrowienia
  7. Nie wiedziałem, że ktoś tu startował w PŚ.
  8. Cześć Nie myśl tak. Z pewnością spędziłeś ten czas na robieniu przeróżnych fajnych rzeczy, które przyniosły Ci dużo radości i satysfakcji. Pozdrowienia
  9. Cześć Wiek nie jest wykładnikiem czegokolwiek na nartach (i nie tylko - w ogóle) tak w jedną jak i w drugą stronę. Znam, znałem znakomitych narciarzy w wieku poniżej lat 10 i powyżej 80. Najgorzej to tak jak napisał Dany - ludzie, którzy już urodzili się martwi. Pozdro
  10. Cześć Z tym jest zawsze problem. Jestem zdecydowanym wrogiem nieuzasadnionej konsumpcji i staram się sprzęt oddawać ale rzadko się udaje z dość oczywistych względów. Nigdy nie kupuję czegoś co nie jest mi niezbędne. Rzeczy używam długo, daję zarabiać rzemieślnikom z przyjemnością. Ile par czego? Nart - własnych nie mam a w sezonie jeżdżę zazwyczaj na co najmniej kilkunastu parach. Pozdrowienia
  11. Mitek

    Hubertus

    Zajebiśćie. Pozdrowienia
  12. Mitek

    Hubertus

    Cześć Gratulacje serdeczne. A, który sport jest wiodący i jak to wszystko godzi? Pozdrowienia
  13. Cześć Straciliśmy po całości. Grzybobranie na zero i GS nie obejrzany. Jutro na rowerki ale już sobie nagram. Zaskoczyło mnie to Solden bo myślałem, że jest tydzień później. Jedyna pociecha, że nie lubię tego stoku i tych zawodów. Pozdro
  14. Cześć Ten sezon będzie sezonem Shiffrin a jak Spisała się Maryna? Byłem na grzybach... Już sobie zobaczyłem wszystko na Fis. Ale Sarah Schlepper w barwach Meksyku, 42 lata... Pozdrowienia
  15. Mitek

    Kadencja na rowerze

    Cześć Rower cały czas jest oczywiście moim podstawowym środkiem transportu. Musiałem dwa dni jeździć samochodem po Warszawie i mierzyłem czasy. Poruszanie się samochodem jest w tym mieście absolutnie bez sensu. Czasy dojazdów czy przejazdów są praktycznie identyczne zakładając niewygórowaną średnią ruchu 23-25 km/h. Wczoraj zrobiłem sobie namiastkę jazdy w górach jako, że wiało 7-8 a w podmuchach 10m/s. Zrobiłem jakieś 65km po Warszawie i tak jak poda wiatr trzeba się było troszkę zmęczyć by trzymać jakieś tempo tak z wiatrem w pewnym momencie orientowałem się, że jadę 42-43 km/h. Fajna zabawa. Pogoda cały czas jest rowerowa, opadów niewiele, temperatury na tyle wysokie, że mnie udaje się jeszcze jeździć bez spodni (tylko nogaweczki za kolano). Pozdro i oby tak dalej. PS Muszę tam się udać w te Twoje rejony Krzysztofie bo Mazowieckim Parkiem to juz trochę rzygam.
  16. Mitek

    Narty GS - pomoc

    Cześć A Ty przecież masz poczucie humoru i to na poziomie jak należy. Już pytanie Adama potraktowałem jako formę żartu i sam pomyślałem o narzucającej się samochodowej analogii a Gabrik to po prostu napisał czym mnie ubawił. jaki brak szacunku, k... gdzie??? Pośmiać się nie można z dowcipu??? Pozdro
  17. Cześć Na szczęście nie mam wyboru. Na szczęście kupuję/biorę tylko wtedy jak po prostu nie mam. I to jest normalne. Pozdrowienia
  18. Mitek

    Narty GS - pomoc

    He he... 🙂 Pozdro
  19. Mitek

    Narty GS - pomoc

    Cześć Opisywane przez Ciebie narty nie mają nic wspólnego z nartami typu Master - oczywiście myślę o grupie nart wywodzących swą nazwę od Rossignola Master, który ten typ narty wymyślił. I błagam ni piszcie, że narta o promieniu 14 m wywodzi się z jakiegoś GS. To, że narta ma dwie blachy nie znaczy, że ma cokolwiek wspólnego z nartą sportową. solidna konstrukcja to solidna konstrukcja a narta sportowa, to narta sportowa. Pozdro
  20. Mitek

    Narty GS - pomoc

    Cześć Myślę, że raczej ewoluuje błyskotliwość marketingowców. Typy nart są ściśle zdefiniowane i i Ty i ja wiemy co jest GSem, co SL a co Masterem. Narta Master stała się bardzo popularna i każdy chcący być uważany za dobrego narciarza chce na takiej narcie jeździć. Pcha się więc do tej grupy narty, które nie mają z nią nic wspólnego tak koncepcyjnie jak i konstrukcyjnie. Podobna sytuacja ma miejsce z rozrastaniem się od lat grupy nart sportowych "od dołu", bo każdy chce mieć narty race. Nieważnym jest, że sporo z tych nart jest zdecydowanie gorsza od przeciętnego AM tej samej firmy ale sprzedaje się dobrze i to wystarczy. To zabiegi normalne i naturalne ale... śmieszne dla osób znających się choć trochę na nartach. Zresztą od dawna można sobie było kupić damskiego Mastera i wycinać na niej łuczki prawie jak na SL... tylko czy ma to sens. 🙂 Pozdrowienia serdeczne
  21. Cześć A propos doskonalenie umiejętności: Pozdro
  22. Mitek

    Narty GS - pomoc

    Cześć Master ma naprawdę niewiele wspólnego z SL. Skąd Ty to wziąłeś?? Chyba, że to taki skrót myślowy odnoszący się do pojawiającej się w katalogach paranoi pod hasłem SL Master. Typowy Master to narta GS ze zmniejszonym promieniem skrętu i bardziej elastycznym przodem I tyle. Pozdrowienia
  23. Cześć A ja Ci powiem to samo co Adam, praktycznie. Odpuść sobie to "samoszkolenie" i walkę z błędami i meczenie się z instruktorami. Jeździj na wyjazdy w dobrym towarzystwie - to zupełnie wystarczy do utrzymania poziomu i radości z jazdy. Czarny Groń czeka - dam znać. Pozdrowienia
  24. Cześć Nic nie przyjąłem. Stwierdziłem tylko jak powinno być a to, że tak nie jest... he he. W domyśle - ale widzę, że powinno się to wyartykułować jasno: Narciarstwo jest sportem kontuzjogennym i niebezpiecznym i z pewnością powinni się za nie brać ludzie na przynajmniej średnim poziomie ogólnego przygotowania fizycznego. I dotyczy to każdego poziomu zaawansowania ze wskazaniem na osoby początkujące i o słabej technice. Inaczej jest to proszenie się o kontuzje i kłopoty. Zapewniam Cię również, że zdecydowanie lepiej poradzi sobie ogólnie przygotowany i wysportowany człowiek niż ktokolwiek robiący od czasu do czasu przysiady bo mu się przypomniało. Mamy październik i sam doskonale wiesz, że przez półtora czy dwa miesiące można co najwyżej solidnie przeciążyć sobie kolana a nie sensownie się przygotować. Chodzi mi o to aby sobie nie mydlić oczu i realnie oceniać swoje możliwości oraz podejmować planowe i długotrwałe działania bo one tak naprawdę przyniosą efekty, aby zmienić styl życia a nie zachłystywać się raz do roku filmikami - wiesz o co chodzi. Pozdrowienia serdeczne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...