Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    280

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Mitek

    Czarny Groń

    Cześć Aleś mnie ubawił (pewnie zupełnie przypadkowo) tym: "Czarny Groń opublikować". Jak czarny to czarny czyli jak Kali. 🙂 🙂 Pozdro
  2. Cześć I jeszcze, bo wygasł czas na edycję a ja wolno myślę: Genialny narciarz to też pewne tajemnicze określenie. Genialnymi narciarzami byli Schranz, Killy, Tomba, Maier, Miller z Polaków widziałbym w tej grupie może Czecha (zakładam, ze mówimy tylko o zjazdowcach). Piszę o tym nie dlatego, żeby w jakiś sposób wyśmiewać wujka kolegi Nogali. Chodzi o to, że czasami/często zwykła poprawną techniczna jazdę postrzegamy jako przejaw czegoś wybitnego a za tym nędzne, przypadkowe technicznie ale w miarę szybkie zsuwanie się oceniamy jako jazdę bardzo dobrą. To zaniżanie poziomu przez brak wiedzy czy jest i jak wygląda poprawna jazda jest bardzo częste również na forach narciarskich wśród - wydawałoby się - pasjonatów czy specjalistów. Pozdrowienia
  3. Cześć Jeszcze pytanie co to znaczy "dość zaawansowany poziom"? Masz filmik? Pozdrowienia
  4. Cześć Wiemy o co chodzi. Na Twoim miejscu brałbym to co będzie najtańsze po prostu. SL pierwszy katalog czy komórka. A jak ceny będą podobne no to oczywiście tą która Ci się bardziej podoba. Ja tak "dobieram" narty już od lat i się nigdy nie zawiodłem. Próbowanie nic Ci nie da bo zbyt wiele zmiennych wpływa na odczucia z jazdy a idealnych warunków testowych nie masz szansy osiągnąć. Narty w obrębie grupy specjalnie się nie różnią (jak ktoś opowiada dyrdymały od tych różnicach a nie jest zawodowym testerem to od razu wiadomo, że nie wie o co chodzi a chce zaistnieć) a jesteś osobą z doświadczeniem i szybko się zaadaptujesz do każdej deski. Pozdrowienia serdeczne
  5. Cześć Czysty carving Piotrek to występuje w takiej konkurencji jak DH, a takiej konkurencji nie pojedzie żaden amator. Przy ewentualnych próbach najszybciej pozabijaliby się Ci co tylko na maksa (jak bez żony bo z żoną to wolno - wiecie o co chodzi) i tylko po czarnych. A co do SL czy GS to tam carving masz na odcinkach płaskich jedynie a reszta to urozmaicona i najbardziej zaawansowana technika narciarska - ale nie jest to z pewnością carving. Pozdrowienia
  6. Widzę, że zupełnie nie rozumiesz. W takim razie przepraszam. Pozdrowienia
  7. Cześć Rusz dupę chłopie a nie zasklepiaj się w chorobie!! Pozdrowienia
  8. Cześć Czyli skorupa różni się o 3 cm i nie czujesz a wiązanie przesunąłeś o 1 cm i czujesz. Zawsze maiłeś tendencje do pisanie głupot ale widzę, że dłuższa przerwa pozwoliła Ci zbliżyć się do perfekcji. Pozdro
  9. Cześć Wiesz ja też jestem pogubiony trochę oglądając zdjęcia Garbika, choć stara się wszystko pokazać idealnie. Swego czasu były to bardzo proste i oczywiste konstrukcje do wyregulowania przez przeciętnej inteligencji szopa. Teraz nadchodzi/ nadszedł czas serwisów, że z każdą pierdołą będziesz musiał lecieć do autoryzowanego serwisu - wiesz Nikon tak jak z samochodami niestety. Swego czasu nawet taki mechaniczny abnegat jak ja potrafił w samochodzie coś zrobić i jeszcze Cię mechanika chwalił. Teraz nawet jak wymienisz żarówkę w drodze to okaże się , że złamałeś gwarancję. Po prostu trzeba kupować stary złom i masz spokój. 🙂 Pozdrowienia
  10. Cześć Jak umiesz jeździć to wybaczy Ci wszystko. Jak zadajesz takie pytanie to uważaj... Natomiast popieram Adama - bierz i jeździj bo każda narta sportowa to NARTA, w odróżnieniu od nart. Oczywiście model najwyższy - czyli najmniej zepsuty. Pozdrowienia
  11. Cześć Nie wskaźnik pokazuje czy but jest ustawiony dobrze po wpięciu. Jak jest w zakresie OK ( coś jak pisał Garbik) to jest OK. Wpinając buta możesz zobaczyć jak znacznik się pojawia lub jak zmienia pozycję w ramach tego "OK". To nie jest tylko info o dobrym dostosowaniu rozmiaru. Środek narty - ten z kreski - to był zazwyczaj środek ciężkości, punkt równowagi, czyli jak znacznik buta trafią w kreskę to miałeś montaż neutralny - naturalny. Dalej już wiadomo bo to prosta mechanika i koledzy pisali. Różnice w mm nie maj,a najmniejszego znaczenia chyba, że jesteś zawodowcem z idealnie przygotowanym sprzętem. Nie przeceniajcie aż tak własnych odczuć kochani. 😉 Pozdrowienia
  12. Cześć Nie bardzo kojarzę w których Volkl mówimy ale wszystkie sportowe muszą być kręcone, chyba, że montują na płycie wiązanie typu rental. Chyba są takie sportowe, czyli nie z plastiku. 🙂 Szczerze mówiąc nie za bardzo zwracam na to uwagę. jak but wchodzi to jedziemy. 😉 Pozdro
  13. Cześć Tak powinno być. Co do ucisków... poczekaj co Ci powie stok. Przy porządnych sportowych butach dobieranych na styk, u Ciebie jest troszkę mniej katorżniczy dobór mam wrażenie bo inaczej na prostych nogach byś po prostu nie dała rady wytrzymać. 100/110 przy tym typie skorupy o niesportowym kroju może wszystko zniknąć za dzień dwa. Pozdrowienia
  14. Cześć Uściślając. Na płytach montowane są wiązania w nartach sportowych i tam regulacja jest zazwyczaj równie trudna co w wiązaniach mocowanych do nart - konieczność odkręcania itd. Reszta to po prostu plastikowe lub plastikowo-metalowe elementy montażowe do wiązań, które umożliwiają jedynie szybki montaż oraz spory i łatwy zakres regulacji. Z płytami te elementy wiele wspólnego nie mają - raczej działają wprost przeciwnie. I jeszcze chciałbym podkreślić to co kolega napisał: przypadkowe nieoczekiwane wypięcie narty jest dużo bardziej niebezpieczne niż jej niewypięcie. Pozdrowienia serdeczne
  15. Cześć No, napisałeś: "Nie ma nart" - ale OK. Właśnie dostałem kartę MY SKI AMADE. 😉 A jak okaże się, że do Austrii pojechać się nie da to się pojedzie gdzie indziej - nie ma problemu. A slalom w Levy widziałeś? Ja nie przepadam za tym stokiem ale jak jedzie po nim Shiffrin to inaczej go odbieram. 🙂 Pozdro
  16. Cześć Nie bardzo rozumiem? Jeżeli narty dla Ciebie są mało ważne to nie powinieneś płakać nad ich brakiem. Jeżeli to forma sugestii, że mój system wartości jest bez wartości to... musisz mi pomóc jak być idealnym, no bo Ty oczywiście jesteś, prawda? Pozdro
  17. Cześć Nart nie ma???? Mamy wynajęty dom w Austrii na 30 osób i jakoś nie sieje paniki. Zeszły sezon spędziliśmy bardzo fajnie. Już zarezerwowałem termin w serwisie a w nadchodzącym tygodniu kontraktuje narty. Widzisz ja zajmuję się nartami i je mam. Ty zajmujesz się systemami wartości i nart nie masz. Może to jest przyczyna? Trzeba się zająć tym co chce się mieć albo przestać biadolić. 😉 Dziwne dziwne.
  18. Cześć Cała sprawa w tym, że takie wątki w ogóle są zakładane. Piszesz kłamliwie, że nie chcesz rozpętywać gównoburzy a przekazujesz fakty z komentarzem, o którym wiesz (i po to go umieszczasz) że burzę wywoła. Nieładne postępowanie po prostu. Pozdro
  19. Chociażby ortografia gubi Twoją wiarygodność Brachu, niestety.
  20. Cześć U nas też nie jest najgorzej 7-8 m/s. Na szczęście na powrocie z pracy mamy z żoną w plecy. 🙂 Pozdrowienia
  21. Cześc Drogi Krzysztofie nie szkoda Ci czasu na pisanie oczywistości, która i tak w żaden sposób do kolegów nie trafi. Pozdrowienia
  22. Spotkania w świętokrzyskich górkach nieaktualne.
  23. Mitek

    Czy nas znów wystawią?

    Cześć Ależ znam historię mnie więcej. Pracowałem przez parę lat w rajdach, coś tam o motoryzacji wiem. Wiem nawet, że silniki elektryczne w tej konstrukcji były umieszczone w piastach. Jednak powiem Ci, że wpaść na pomysł, że ta konstrukcja w tamtych czasach nie była rozwijana poprzez zmowę to naprawdę zabawne. Wujot Ci coś niecoś napisał. Pozdrowienia
  24. Cześć Dzięki za obszerną odpowiedź. 1. Żeby była jasność. Ja nie oczekuję potwierdzenia czy polemiki - to o czym pisze wiem z doświadczenia oraz wielu lat szkolenia na stoku innych. 2. Co do technik ciętych, przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Nie chodzi o preferowanie technik ciętych ale o zaburzenie w toku nauczania prowadzące do prezentowania i prób uczenia technik ciętych ludzi, którzy nie opanowali podstawowych elementów technicznych. Nie na darmo programy nauczania praktycznie wszystkich szkół na świecie są podzielone na trzy poziomy: kątowy, równoległy i cięty. W takiej i tylko takiej kolejności z obowiązkiem pełnego opanowania etapów wcześniejszych aby rozpocząć późniejsze i... koniec. 3. Pisanie, że ktoś powinien "zaczynać przygodę z nartami od śmigu" - chyba nie to chciałeś napisać więc nie komentuję. 4. Nie ma różnicy między nartami SL i GS - wystarczy zaadaptować technikę. Które i gdzie są lepsze zależy od jadącego, reszta ma znaczenie niewielkie. 5. Co do "ostudzić zapędy jazdy na krechę" - nie. Na tym etapie kształtowania techniki doprowadzi to bardzo szybko do upraszczania techniki przez stosowanie skrętu przez wysunięcie narty wewnętrznej i ... technika zniknie. Widać to nawet u osób dorosłych, które jeżdżą wyłącznie na GS jak po przejściu na SL, po pewnym czasie, gdy się nie pilnują zaczynają robić charakterystyczne błędy. Właśnie w wypadku takiego chłopaka tylko GS do dorosłości, a później niech sobie wybiera. Co innego gdy w grę wchodzi szkolenie sportowe ale o tym nie rozmawiamy. Szkolenia sportowe czyli regularny trening, długi proces rozpisany na lata. Nie myślę o kolesiu, który pojechał na dwa dni czy nawet tydzień do Ptaka. 6. Kwestii wykorzystania potencjału nie ruszam bo to typowy tekst bajkowy. Każdy wykorzystuje narty jak chce a jak ktoś nim za często operuje to zawsze kieruję do Hermanna Maiera - niech wykorzysta tak ja on - nie będę wtedy dyskutował. 7. Bolid to nie narciarz i nie należy go tak traktować ani nazywać. Należy go po prostu skutecznie usunąć ze stoku. Serdecznie pozdrawiam
  25. Cześć Jacek jestem w 100% pewien, że go nie zniechęci - wprost przeciwnie raczej. To dobra sprawdzona konstrukcja niezmienna od lat. Ważne, żeby zdawać sobie sprawę z tego w jaki sposób może ona wpłynąć na kształtowanie techniki i tyle. Pozdrowienia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...