Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 211
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    276

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Mitek

    filmy fajnie zrobione

    Cześć Wbrew pozorom Oni jeździli też bardzo szybko. Różnice czasu przejazdu w konkurencjach w konkurencjach szybkościowych są najmniejsze i rosną w miarę "techniczności". To zresztą sprawa dość oczywista. Powiem więcej, rekordy prędkości na trasach zjazdowych mają historię 15 i więcej letnią i raczej już się utrzymają na wieczność bo trasy są modyfikowane aby były bezpieczniejsze a co za tym idzie wolniejsze. Pozdrowienia
  2. Cześć A po co? Żeby mieć... Taką nartę można kupić za grosze, tylko niestety za grosze nie da się kupić zamkniętej trasy, która pozwoliłaby na takiej narcie pojechać. Miałem tą przyjemność jechać w takich warunkach ze dwa może trzy razy i .... jest moc. Ale jeździłem też na narcie DH po wymuldzonej Bieńkuli - jest moc, ale inna. 🙂 Kolega musiał mieć jakieś przykre doświadczenia i sieje jakąś panikę a każda narta jest do jazdy i dla każdego, trzeba tylko wiedzieć w jaki sposób danej osobie przekazać wiedzę co do jazdy no i podstawowa sprawa - żeby uczony nie był przez kogoś zindoktrynowany, że tylko krótka narta bo długa jest trudna i niebezpieczna i ciężka itd. To największe zło jakie można uczonym zrobić strasznie hamujące postęp a jest to sprawa powszechna i ciężko z nią walczyć. Osoby nie radzące sobie, słabe technicznie ucząc swoje dzieci zrażają je do sprzętu i do właściwej dydaktyki preferując "bezpieczne" ślizganie lub nieefektywne na dłużej i w sumie niebezpieczne bazowanie na jeździe na małym promieniu narty typu SL. Pozdro
  3. Cześć Teraz można powiedzieć, że Pani Sophia pojechała DH, bo treningi to jest raczej sprawa taktyczna i tylko głupek jedzie je na maksa - nie o to chodzi. Rzeczywiście na mecie wyglądała jakby dojechała na odcięciu, raczej z bólu bo o zmęczenie jej nie podejrzewam. Corinne Suter po raz kolejny udowodniła, że poza ujmującym uśmiechem i solidną muskulaturą umie porządnie jeździć na nartach i na dodatek fantastycznie mobilizuje się na wielkie zawody. A co do tych kontuzji to znam sporo przykładów osób, nie tylko wyczynowych sportowców, które wróciły do solidnej aktywności bardzo szybko. Warunki są podstawowe trzy: - ogólna dobra forma, naprawdę dobra a nie, że tylko tak się wydaje. - porządne leczenie w trybie szybkim i najlepiej sportowym oraz takaż rehabilitacja a nie rehabilitant, który co chwilę pyta: a czy nie boli? - psychiczne nastawienie na bycie zdrowym i sprawnym - najważniejsze. Pozdro
  4. Mitek

    Kadencja na rowerze

    Cześć Wiesz, nie jestem pewien czy to tak działa w kwestii pedałowania. Wprawdzie moje doświadczenie i wiedza nabyta wiąże się tylko z "pedałowaniem realnym" ale nigdzie nadmierne zwiększanie obciążenia nie jest zalecane. Daje niewielkie, jeżeli nie żadne efekty treningowe ( w sensie nabytej siły) natomiast katuje kolana. Lepiej chyba po prostu pedałować kadencją optymalną - czyli taką 90-110 mniej więcej dla dobra wydolności ogólnej i serca a siłę nóg ćwiczyć w inny sposób. Wspomniane idiotyczne krzesełko to największa bzdura jaka może być. Nic nie daje, niszczy powierzchnie stawowe a jak się nauczysz blokować pozycję to możesz siedzieć i godzinę - pełna zgoda. Pozdro
  5. Ja czekam na zdjęcie nart kolegi Tomka a nie dowody, że takie narty były. O tym ,że były to naprawdę wiem bez Twojej pomocy. Chodzi natomiast o to, że narta 225cm to była wtedy chyba najdłuższa produkowana narta DH praktycznie niedostępna na polskim rynku. Co ciekawe, można było narty DH kupić nawet w Składnicy Harcerskiej ale był to model Dynamic Descente i długość tylko 215cm - miałem zresztą okazje na nich jeździć. Natomiast chętnie zobaczyłbym tak oryginalną nartę a tamtych lat... Jeżeli kolega Tomek taka nartę ma to by znaczyło, że jeździł chociaż w AZSie ale w to niestety wątpię czytając jego narciarskie posty. Swoją drogą ciekawe te zlinkowane fragmenty. Zwróć uwagę, że są to narty z roku 1985 i jest tam prezentowana narta SG a pierwszy SG rozegrano na Mistrzostwach Świata chyba nawet później - sprawdziłem w 1987. Czyli to są zupełne początki tej konkurencji a sprzęt dedykowany do niej był już oferowany. Pozdro
  6. Cześć Kolega nie jest praktykiem więc mu wybacz. 😉 Pozdro
  7. Chętnie zobaczymy Dynastara Course w długości 225cm. Prosimy o zdjęcia.
  8. Cześć To całkiem niezła propozycja. Pozdrowienia
  9. Cześć Powracając do tematu poradniczego to im ambitniejsza narta tym szkolenie powinno być prowadzone w formie długiego zaplanowanego procesu. Nie wiem Grimson czy dziewczyna ogarnie taką nartę jak ten Head bo to zależy od paru zmiennych, ja stawiam, że raczej nie i MT będzie na dwa lata idealny a później wspomniany GS. Pozdrowienia
  10. Cześć Wskaż post w którym poleciłem taką nartę albo przeproś grzecznie. Dziewczynce poleciłem MT nawet z sugestią długości. Krytykuję kategoryczne podejście krytykujące dłuższą nartę w procesie dydaktycznym. Masz jeszcze szansę wycofać się z twarzą z tych obraźliwych tekstów koleś. pozdro
  11. W którym miejscu poleciłem jej taką nartę koleś? Wskaż post z cytatem albo przeproś. OK?
  12. Bzdura. Nic innego nie mogę napisać. Oparte na setkach przykładów planowego szkolenia dzieci w cyklu rekreacyjnym 3 max 4 tygodnie na śniegu w sezonie. Zero sportu. Pozdro
  13. Cześć Wiem czym grozi i jak wygląda, choć mylisz się w opisie bo nie jest tak, że: "wysunięta i ustawiona kątowo". Chodzi o to, że wysunięcie powoduje rotację i w efekcie ustawienie kątowe. To ważne bo jest intencja - znane u słabych narciarzy. Natomiast jeżeli wysunięcie nie jest intencjonalne nie jest karygodnym błędem aczkolwiek powinno być kontrolowane aby nie doprowadziło do opisanych przez Ciebie skutków. Tutaj tego nie ma a nadsterowność wynika z nadmiernej rotacji ale nie jest ona wynikiem wysunięcia narty. Tak to widzę. Pozdro
  14. Cześć Jakie masz doświadczenia szkoleniowe w tej kwestii? Nie piszę o tej konkretnej sytuacji. Po prostu pytam ile dzieci wyszkoliłeś i w ilu wypadkach długa narta dała rezultat gorszy i jak on się objawiał. Może w procentach bo skoro zdanie tak kategoryczne to i doświadczenie musi być spore. Pozdro
  15. Cześć Może po prostu doradzicie koleżance a przestaniecie pisać o sobie i rodzinie. W temacie nie ma to żadnego znaczenia. Doradzamy komuś na bazie własnej wiedzy ale pod niego a nie to co my robiliśmy itd. Chyba, że założymy taki temat i jazda. Pozdro
  16. Cześć Tylko rano. To są wszystko górki na dwie godziny. Nie wiem co można dłużej robić w takich Kluszkowcach. No chyba, że tyczki albo jak jest się z dzieckiem do szkolenia. Suche i Jędrola też bym połączył 2+2. A nie pomyślałeś, że na Kasprowym jest cały czas minus? Pozdro
  17. Cześć Jeżeli idziemy w kierunku nart sportowych i szkolenia to musi to być dłuższy proces - inaczej bez sensu. Jeżeli decyzja na tak to: - buty do zmiany - na ten sezon oczywiście jeszcze muszą być ale na przyszły buty z linii sportowej, Nie chodzi tu o twardość/flex ale o sposób trzymania stopy, pochylenie itd. Narty - tylko GS ewentualnie narty uniwersalne typu Multi Event z założeniem zmiany w ciągu dwóch sezonów. SL to absolutna pomyłka na tym etapie. Osobiście sugeruję ME mniej więcej do wzrostu lub wzrost -5 - to nie ma aż takiego znaczenia. Ważne, żeby nie były zbyt szerokie pod butem. I to na razie tyle. Pozdro
  18. Mitek

    Krol Hali Szrenickiej

    Cześć Gdzieś mi się obiło o uszy, że w tamtych rejonach ma być jakiś wietrzny armagedon koło weekendu. Ty a gdzie jest ten Izydar, bo ja czytałem jego relację na skionline to z niej wynika, że w sobotę staliśmy koło siebie w kolejce po karnety, być może nawet rozmawialiśmy. 🙂 Pozdro
  19. Mitek

    Krol Hali Szrenickiej

    Cześć No to nie wiem o co chodzi. Atm na samym końcu jest taka malutka S i widać, było, że śniegu mało ale przelatywało się po białym bez problemu 0 chyba jedyny moment, który mógł komuś sprawić jakąś trudność bo na zewnętrznej był taki niemiły dół, ale widoczny z daleka. W każdym razie całą Lolę jechało się znakomicie na rozpędzie. Jeden z fajniejszych narciarskich dni w ciągu ostatnich paru lat zwłaszcza dzięki dwójkowej jeździe za żoną. Ty wiesz o co chodzi, bo akurat obydwoje byliśmy na GS-ach. 😉 Pozdro
  20. Cześć Jedź na Harendę albo na Suche. Koło Suchego jest jeszcze wyciąg U Jędrola z talerzykiem. Jest krótszy ale za to raczej pusty. No a pod domem masz przecież Lipki. 🙂 Pozdro
  21. Mitek

    Krol Hali Szrenickiej

    Cześć Jeździliśmy z Rybelkiem w sobotę od 8.30 do 17.00 i dostępne trasy były cały czas jak stół atu ktoś pisze o jakichś garbach itd. Poważnie nic takiego nie było a pierwsze zjazdy jazdę zawsze bardzo wolno to bym zobaczył/poczuł, bo później to już raczej był ogień... Pozdro
  22. Mitek

    Krol Hali Szrenickiej

    Cześć Ciekawe rzeczy się na forach pojawiają. Zerknąłem na Skionline teraz tu i relacje ze Szklarskiej jakbym z żoną po innych trasach jeździł. Pozdro
  23. Mitek

    Gdzie planujecie pojechać

    Cześć Post dotyczył oczywiście filmu ale zbłądziłem okrutnie - przepraszam. Pozdrowienia
  24. Mitek

    Gdzie planujecie pojechać

    Cześć He he. Mylisz teorię z historią. Dla mnie to czysta praktyka narciarska uzmysławiająca nam jacy jesteśmy ciency... Zerknij na przykład na Pana Zeno Colo. Nie wszyscy wiedzą, że był on autorem pierwszego powojennego - jeżeli dobrze kojarzę - zmierzonego oficjalnie rekordu prędkości zjazdu - coś koło 160km/h. Drewniane narty, wiązania sprężynowe typu kandahar, skórzane buty przypominające pionierki z lat 70/80, sweterek... To byli goście! Pozdrowienia serdeczne
  25. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Wiem, że się wygłupiasz, wiem i dlatego mi się podoba. Pozdrowienia serdeczne
×
×
  • Dodaj nową pozycję...