Spiochu
Members-
Liczba zawartości
4 925 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
46
Zawartość dodana przez Spiochu
-
Koszty materiałów do produkcji nart to są śmieszne kwoty. Narty (bez wiązań) ważą 4-5kg Drewno kosztuje kilka/kilkanaście zł/kg, blacha alumnionwa kilkanaście zł/kg, kleje żywice kilkanaście/kilkadziesiąt zł/kg. Może 100zł wyjdzie za parę topowych komórek. Sama produkcja już droższa, jest sporo procesów do wykonania, ale pewnie u większości producentów zautomatyzowana. W Handmade to pewnie skladanie z gotowych elementów od podwykonawców, wiec też bez przesady. Także szacowałbym koszt produkcji nart z materiałami na 200-500zł. Mysl techniczna od 20lat bez większych zmian. Reszta to marketing i marże pośredników. Oczywiście jak wypowie się ktokolwiek zaangażowany finansowo w branżę to będzie zaprzeczał rękami i nogami, ale dokładnych faktur nigdy nie pokaże.
-
Zgubiłbyś jedno zero w liczniku postów 😉
-
Jak pisałem wcześniej to w tym temacie cały czas coś się dzieje, ale ja bym chciał coś trwałego. Pierwszy raz mam doczynienia z tak dużą różicą wieku, więc trudno przewidzieć jak to się dalej potoczy. Jeszcze lepiej 🙂 Nie przeszkadzał jej tłum na stoku i zapierdzielała niemal jak grimson, tylko technikę miała lepszą.
-
Tak się składa, że niedawno wróciłem z tej "wspaniałej" francji. Poza genialnymi widokami, padaka niemal jak na Chopoku. Wolę 20km tras na Hochkarze czy czasem nawet 5km w CG niż 200+ km francuskiego dziadostwa, gdzie każda trasa jest kiepsko przygotowana, na łatwiejszych tłum ludzi, a czarnych nie ratrakują w ogóle, lub na totalny odpierdziel. Do tego hotel jest standardem grubo poniżej najtańszych polskich kwater, a na szczycie możesz za jedyne 30-50 eur zjeść obiad jak z najgorszej budy w Szczyrku. Nie wspomnę, że wyjazd do francji kosztuje znacznie więcej i trzeba się tłuc 3x tyle km. Choć jak lubisz nabijać km w aplikacji i nagrywać filmiki w tłumie podobnych wczasowiczów, to na pewno spodobają Ci się niezliczone km trawersów i polanek. Pojechałem tam tylko z uwagi na 20 letnią pannę, która już miała tam rezerwację i nawet dobrze się bawiłem, ale uczciwej oceny ośrodka to nie zmienia.
-
Dzięki za wyjaśnienie, ale mało kto zna takie szczegóły. Wiedziałem tylko, że jakieś lipne fundusze są właśicielami, ale o ich przekrętach na rynku polskim już nie. Nie mnej jednak, dobrze na tym wyszedłem, przynajmnej w sensie finansowym, bo ta darmowa jazda to niekoniecznie był dobry wybór.
-
Do biegania też się nadaje. Jest na tyle lekka że nie przeszkadza cieżar z jednej strony.
-
U nich sa takie same wylaczenia. Poziom zlodziejstwa tych firm odiagnal juz taka wartosc, ze ubezpieczenia stracily sens. Jedyna rada to zostac volksdeutschem. Wasze kasy chorych to chyba najlepsza opcja.
-
Jak w temacie. Czy można się ubezpieczyć od kosztów leczenia, ratownictwa czy odpowiedzialności cywilnej, tak żeby ta ochrona rzeczywiście działała? Tzn. Jedziesz poza trasą - ok Jedziesz po zamkniętej trasie czy w innym miejscu niedozwolonym - ok Uszkodzisz sobie coś, to możesz się wyleczyć i przejść rechabilitację na koszt ubezpiecznia. W Alpach i/lub po powrocie do kraju. Z tego co widzę, wszystkie firmy sprzedają jakieś pseudo ubezpieczenia, które w praktyce niewiele dają bo prawie wszystko podlega wyłączeniom lub ma śmieszne limity kwotowe.
-
Kolejny przypadek gdzie nas okradają a towarzystwo tylko klaska uszami.
-
To ja wcześniej akcje sprzedałem, ale też w słabym momencie bo mi kasa była potrzebna.
-
Tak, ale jako czołówka w góry - nie biegam. Sterowanie trochę upierdliwe, poza tym git.
-
Nie biegaj bo się spocisz 😉 Ja mam taką: https://www.empik.com/czolowka-black-diamond-deploy-run-bd620693-4064,p1432508005,sport-p?offerId=112564727&gclsrc=aw.ds&gad_source=1&cls=1
-
Prośba o jakąkolwiek pomoc w doborze nart do zakupu :)
Spiochu odpowiedział AgaN → na temat → Dobór NART
@AgaN Zapisz to zdanie "1. Fischer RC4 World Cup Junior SL - juniorska slalomowa komórka --> najlepsze od lat rozwiązanie dla kobiet, które chcą się nauczyć dobrze jeździć." a reszte wątku możesz zignorować. Dla wyjaśnienia: 1. Długość 150cm marka nie ma znaczenia. Mają być juniorskie (zawodnicze) narty SL dowolnego producenta. Nic lepszego na przygotowany stok nie znajdziesz. 2. Im węższa pod butem narta tym lepsza na przygotowany stok 3. Pożądna narta na trasę NIE ma rockera, konstrukcja full camber, rdzeń drewniany plus dwie blachy w środku. To się nie zmieniło od 20lat. -
Montuj bagażniki. Czterodniówki alepejskie nabiorą nowego sensu. 😉 W Szwajcarii to nawet na rowery mają stojaki, tylko chyba większe te helikoptery. Swoją drogą to się zastanawiam, kiedy na forum pojawią się paparazzi a wasze relacje ze stoków będą na pudelku.
-
Ciekawy kiedy ty sie zorientujesz? A tmr ma metode gotowania zaby. Z kazdym sezonem bylo coraz gorzej.
-
Taa lepiej jak tmr Ci pluje w twarz to móiwć, że śnieg pada.
-
Też mogę znależć pewnien plus TMR. Przez kilka lat miałem darmowe 2 karnety sezonowe na wszystkie ich ośrodki plus baseny. Potem sprzedałem akcje, choć nie na górce, to i tak ze sporym zyskiem. Teraz jednak darmowych karnetów nie ma a akcje spadają. Co was jeszcze trzyma przy tym g...?
-
Nie jezdzę 7 godzin bo to niemożliwe. Zazwyczaj 3-4 ale dynsmicznie. Szczyrk jest jeszcze gorszy od Chopoka. W osrodkach tmr z uwagi na dxiki tlum boje sie o wlasne zycie. Tym bardziej nie zabieralbym dzieci, niewazne czy swoich czy cudzych. Jakos na Hochkarze nie narzekam specjalnie. Choc minusy sie jskies znajdą to zupelnie inna liga i tam potrafia szanowac klienta.
-
Są traktowani jak świnie w chlewie przez zarządców z tmr. Nie trzeba być marudą żeby to zauważyć.
-
Z pokolenia Z, to tylko poznaje panny;) Jak dobrze się czujesz w tmr-owskim chlewie to babraj sie dalej w blotku. Ja wybieram lepsze opcje.
-
Tak to możemy dojść do porównania ze wczasami all-inclusive w Tunezji. Podobno nawet są tam narty 😉 Ja bym jednak na Chopok z dzieckiem nie przyjechał. Bałbym się o jego życie i zdrowie. A na hochkar karnet sezonowy dla rodziców 2x 400 Eur. Dzieci do 16 lat gratis. A z Wrocka jest 500-600km.
-
Byliśmy kiedyś na Chopoku jak wiało. Zamknęli prawie wszystkie trasy i zostały tylko lucky. Nie było warunków do uprawiania narciarstwa i pojechaliśmy na kwaterę. W tym czasie kolega na tej niebieskiej nakręcił ponad 70km, ale ja bym tego narciarstwem nie nazwał. Jeśli celem jest sunięcie w dół i nabijanie km w aplikacji to możesz przyjeżdżać. Będzie to możliwe o ile nie zabije Cię inny jeżdżący podobnie. Jeśli chcesz jednak się wyjeździć dynamicznym skrętem to jest to niewykonalne.
-
Byłem w szczycie ferii. Na trudniejszych trasach kompletne pustki i równo do 15.00. Jedynie na niebieskich sporo ludu. Porównując do Chopoka to nie wiem 5? razy mniej ludzi? Przygotowanie tras też dużo lepsze.
-
Nie, nie byłem w złym czasie. Miałem sezonówkę kilka lat, jeździłem po 20-30dni i tylko w takich terminach gdzie była największa szansa pojeździć. Jeden sezon nawet nie pracowałem. Niestety na Chopoku czy w Szczyrku to niemożliwe (z nielicznymi wyjątkami). W tygodniu poza feriami już na otwarciu wyciągu potrafi być wielka buła ludu. Po dużych opadach śniegu potrafią zamknąć/nie otworzyć większości tras. Przygotowanie (zwłaszcza w Szczrku) żenujące. Przetopy, kamienie. Na Chopoku 3/4 sezonu lodowisko bo wieje. Teraz jeszcze doszły cyrki z parkingami. Alpejski klimat to jest w folderze reklamowym. Rzeczywistość jest żenująca, jedynie widoki na Tatry ładne. Moim zdaniem nie opłaca się tam jeździć ZA DARMO, nie mówiąc o płaceniu za karnety.
-
Nie można się wyjeździć ani w Szczytku ani na Chopoku. W tych ośrodkach to nie jest jazda. Przez kilka lat miałem darmowe wejście na baseny Tatraladnii przez cały sezon. Nie byłem ani razu 😉 Po nartach nie mam już siły na takie atrakcje. A aquaparki każy ma w swoim mieście, często na multisporta bezpłatne. Jak chcesz iść prosto z pokoju to jeszcze musisz srogo przepłacić za nocleg.
