Spiochu
Members-
Liczba zawartości
4 829 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
43
Zawartość dodana przez Spiochu
-
Uczepilście sìę mojego przypadku a to jest globalny problem. Wg ststystyk popularnego portalu (kilkaset mln użytkowników na świecie) Statystycznemu facetowi podoba się co trzecia kobieta. Statystycznej kobiecie co 16-ty facet Widzicie tą dysproporcje wymagań, czy dalej nie rozumiecie?
-
Taa wnętrze, chyba portfela. O malkontenctwie na pierwszym etapie nawet się nie przekonasz. Tak, większość pań uważa inaczej. Dla nich prawie kazdy polak to brzydal.
-
No to córka pasuje do stereotypu polki, która leci na śniadego. Nie od dziś wiadomo, że hiszpanie, włosi a nawet turcy wzbudzają u nich duże zainteresowanie samą egzotyką.
-
Oczekiwania są bardzo proste i racjonalne. Na podobnym do mojego poziomie. Nie żaden ideał. Dziś nie jest tak jak kiedyś i przeciętna panna nie oczekuje kogoś do niej podobnego, ale co najmniej 2 ligi lepiej. Tu jest głowny problem społeczny. Ja jeszcze z nim sobie radzę, ale wielu całkowicie rezygnuje. Nie wiem o jaką tezę Ci chodzi, ale wszyscy posiadamy taki papierek. Jest nim akt urodzenia w cywilizowanym kraju. Jak byś się urodził w Somalii czy Afganistanie to dalej byś pasł kozy, przy całej Twojej inteligencji i zaradności. Co do opłacania to w dzisiejszym systemie jest ono zupełnie nieadekwatne do wartości społecznej danego zawodu. I NIE chodzi tu o mój przypadek. Kopacz piłki czy pato-streamer zarabia krocie, gdy naukowiec, strażak albo ratownik medyczny dostają ochłapy. W krajach zachodnich wygląda to nieco lepiej, bo choć kopacze dalej mają miliony to poważne zawody otrzymują przyzwoite pieniądze. Zakładając dalszą analgię dobrzy - dobrze itd. Podziwałbym kraj, w którym tak by było. Nawet należąc do miernych.
-
Już widzę jak jedziesz ciętym skrętem slalomowym na trasie o nachyleniu 70-80%. Jak się nie wyp... po trzech skrętach, to na piątym padniesz z wyczerpania. Test w Białce jest bardzo adekwatny dla amatora. Tylko na niebieskiej trasie, ewentualnie lekko czerwonej, ktoś nie będący profesjonalnym zawodnikiem jest w stanie pojechać na takich nartach zgodnie z przeznaczeniem. Dlatego też, bardziej miekkie, kobiece czy juniorskie modele (FIS) sprawdzają się lepiej. Zawodnik na czarnej trasie generuje siły, do których my nigdy się nie zbliżymy.
-
Tylko w pewnym zakresie.
-
Ładna/ładny a modelka/model to trochę inne kryteria. One szukają takich top 5% a najlepiej top 1%, samemu będac lekko powyzej średniej. Sam wyglądam dobrze i tego samego oczekuję, ale do perfekcji to jeszcze daleko.
-
Chyba nie do końca rozumiesz co mam na myśli.
-
Jak jest ładna i ma ok. 30 lat to spoko. A nie czekaj, wtedy by nie była Twoją koleżanką;)
-
Konkurencja to dobry sposób. Wtedy już nie czują się taką księżniczką co może tylko wybrzydzać. I jak się któraś rozmyśli to masz jeszcze kilka innych w zapasie. Tylko za dużo czasu to zabiera.
-
Dzięki za rady, ale mój post odnosił się właśnie do ogólnego zjawiska a nie prywatnych doświadczeń. Mnie udaje się regularnie z kimś umawiać, więc jakieś wyjątki znajduję. W zdecydowanej większości przypadków wygląda to tak jak napisałem w poprzednim poście. Niezależnie od środowiska.
-
Większość nawet do tego etapu nie dochodzi. Panny szukają modela a przeciętni panowie rezygnują, bo żadna ich nie chce.
-
Non stop się z kimś umawiam, żeby taki plan zrealizować. Obecnie wiele osób nawet nie probuje. Albo są w związkach i nie chcą dzieci, albo założyli, że nie mają szans na znalezienie partnerki/partnera.
-
Coś pomyliłeś w cytowaniu, bo ja tego nie pisałem. Tu na forum wyraznie widac wyznawcow peło.
-
Fiskalizacja i rozbudowany socjal to jest teraz a ważne tematy i tak leżą i kwiczą. Tak jak napisałem, dla pracujących. Żadnych zasiłków, dopłat, dotacji i przywilejów, bo to tylko pole do przekrętów. Renta dla niezdolnych do pracy i emerytura dla wszystkich od 65 (70?) roku życia bez względu na płeć i zawód. Brak 800+, babciowych, wakacji kredytowych, kredytów z dopłatą, dopłat do elektryków itd.. Zus taki sam do zapłaty (ryczałt) dla każdego, brak podatku dochodowego od osób fiz.
-
Miejsce bandytów i złodzieji zajęli inni bandyci i złodzieje i to nawet z tej samej mafii. Na tym bym się skupił, a reszta to detale.
-
Znacznie więcej niż myślisz. Tylko nawet jak ja nie będę się przyczyniał do problemu to zjawisko społeczne pozostanie. Przede wszystkim wyprodukowaliście jako starsze pokolenie masę mlodych ludzi o nierealnych oczekiwaniach względem partnera. W szczególności problem ten dotyczy kobiet, ale niektórych panów również. Teoretycznie to wina samych młodych ludzi, że tak się zachowują, ale ktoś ich ukształtował, wpoił im wzorce zachowań.
-
Masz na myśli urodę tradycyjnej Helgi?
-
A co to jest CR? W przemysłowym korpo to Change Request czyli zmiana w projekcie, ale wątpie by o to Ci chodziło.
-
Nie ma znaczenia, którą długość wybierzesz. Każda z tych długości będzie miała swoje wady i zalety. Żadna nie jest ekstremalnei długa/krótka. Różnice pomiędzy nimi niewielkie. Kup tańsze, albo ładniejsze, a jak to samo to krótsze bo łatwiej się w aucie upycha. A tak w ogóle to piszą, że to narty z rockerem czyli zlom, więc kup inne.
-
Ceny mieszkań to jest tylko wierzchołek góry lodowej. Stosunek cen wynajmu do zarobków jest również fatalny. Do tego zerowa wartość nauki w Polsce. Brak centrów R@D i inwestycji w nowe technologie. Różne grupy uprzywilejowancych podatkowo względem zwyklego szaraka. Szerg przekrętów na różnych dotacjach. Przekręty w obrocie zimią i przy budowaniu infrastruktury. Polityka monetarna sterowana przez wodza partii. Dotowanie wybranych grup społecznych za pieniądze innych. Szybko rosnące zadłużenie państwa. Drastyczny spadek dzietności i epidemia singli. Długo by wymieniać. A w mediach tylko nagonka czy ten był z pisiu czy z peło, albo setny raz wałkowanie aborcji. Cywilizacja poszła do przodu, kraj ogólnie znacznie się wzbogacił a "jest troche trudniej niż 10 lat temu"? To co poszło nie tak, bo powinno być dużo łatwiej?
-
W tym jest właśnie problem.Dobrobyt jest tam, gdize jednocześnie jest wysoka siła nabywcza i małe nierówności. Inaczej tworzą się mataologie, rośnie przestępczość. i te kilka nie wystarczyło by ludzie byli zmotywowani do rozwoju? Ja rozumiem, że miliarderzy i duże korpo chcą kumulować majątek w swoich rękach. Nie rozumiem jednak czemu tak łatwo to akceptujecie, uznajecie za normalne. " Bo tak jest na zachodzie" to nie żaden argument. W Stanach czy Niemczech kiedyś ludziom żyło się lepiej niż obecnie. Wynajem prywatny to zabetonowanie systemu feudalnego. Będzie kasta posiadaczy i kasta wynajmujących. Na zachodzie często juz tak jest, a tam gdzie czynsze są wysokie to oczywiście ludzie się skarżą. Są miasta gdzie jest to bardzo poważny problem. Tyle, że na zachodzie, często państwo próbuje intwerweniować na korzyść obywateli. Funkcjonuje dużo opcji wynajmu państwowego i to nie tak absurdalnych jak nasz TBS. Możecie to nazywać komuną, ale żeby państwo dobrze funkcjonowało, każdy musi mieć dostęp do podstawowych dóbr. niezależnie jak bardzo jest lub nie jest rozgarnięty. Zakładam jednak, że pracujący. - skromnego mieszkania, na które nie wydaje większośći pensji - żywności - służby zdrowia - edukacji - infrastruktury i komunikacji - kultury i sportu
-
Jemu też nikt pieniędzy nie dał. Jedynie rodzice załatwili pierwszą pracę w sporej firmie. Przekręty chyba sam się nauczył robić. Jak mówił na wigilii (o przedsiębioracach), uczciwych nie ma. Ja mimo wszystko uważam, że tacy istnieją, ale niestety nie jest to większość. A Kuzynka, jak to kobieta, po prostu była ładna i umiala się dobrze wystroić. On sam się znalazł. Co wy macie z tą komuną? Polaryzacja jak z popisem a oba systemy mają swoje wady i w obu jendocześnie cały czas zyjemy. Widzę jednak, że raczej jest tendencja by łączyć wady a nie zalety socjalizmu i kapitalizmu.
-
Coś dziwnie nerwowy jak na "człowieka sukcesu"
