Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ale zawsze możesz powiedzieć że jesteś rodowitym Krakusem skoro się tu urodziłeś... ba ..i jeszcze mieszkasz! .. to wszystko się zaciera podobnie jak odległości.. wezmy na ten przykład mojego wnuka - urodził się w Liverpool, mieszkał też w Wiesbaden u Niemca a teraz w Poznaniu ....ma też obywatelstwa trzech krajów... to skąd jest??
-
To macie szczęście, typowy Ślązak (Górnoślązak) to musi być z dziada-pradziada 😉 czyli najlepiej z XVIII-XIX wieku, a już na pewno sprzed II WŚ i migracji powojennych.
-
Na wrześniowych rejsach pływa z nami porządny warszawiak. Jeden...... cóż taki fakt....
- Dzisiaj
-
I dużo, i mało. Nie dało się więcej przy tej kwalifikacji zdarzenia, ale można chyba było dać wyrok bez prawa do warunkowego zwolnienia? Wtedy 8 lat byłoby wystarczająco, teraz 6 z uwzględnieniem okresu aresztu, to śmiesznie mało. Poza tym MZ powinien dostać dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
-
Gdzieś słyszałem, że wyższe zagrożenie utrudniłoby ekstradycję z ZEA. Prawda to?
-
a 8 lat dla Sebastiana M to dużo czy mało?
-
Tutaj jest grubo, o cm od tragedii:
- Wczoraj
-
I co powiedzial?
-
Typowy Warszawiak? A kto to taki? 🙂 Znam wielu takich co mieszkają w Warszawie, ale niewielu urodziło sie w Warszawie. OK, moje wnuki. I kuzynki żony z matki Krakuski. 🙂 Reszta Kraków, Radom, Lublin, nawet jeden Poznaniak o zgrozo się trafił. 🙂 Z typowymi Krakusami jest prościej. Musi być Krakusem od 2 pokoleń. Jeśli nie to napływowy. Ja jestem napływowy, bo mój ojciec z Kongresówki (kilka km od granicy z Galicją czyli Austrią, ale jednak) pochodził. 🙂
-
kumpel mieszka w Paryżu, wczoraj z nim rozmawiałem
-
Osoby które były na miejscu i widziały kto co i jak
-
…jakim zjebem trzeba być 🤦♂️
-
Dzisiaj jechałem pociągiem 160 km/h. Tutaj dzban zawodowy przejeżdża przez pół rogatki , zamknięte. https://www.facebook.com/share/r/1EDRoLxALU/?mibextid=wwXIfr
-
Typowy warszawiak na pytanie skąd jest mówi że z warszawy ( tylko nie mów nikomu bo to tajeemnica)
-
a po czym rozpoznajesz takiego typowego z Wa-wy
-
Podejrzewam że do St. Moritz też... ale ja zawsze piszę o tym co widzę nie o tym co sobie wyobrażam...
-
mam w piwnicy 90 po wnusi, mogę Tobie podrzucić
-
ale Wa-wa do Korbielowa nie jeździ tylko tutaj:
-
.. taaaa.. coraz niżej i niżej ... a potem bedziecie "wstawać z kolan" jak nie przymierzając pewien "taboret" 😉
-
..ratrakowane są dla leszczy .. ;D
-
Ach te lenie żabojady, trasa chyba dawno nie widziała ratraka
-
a kto donosi ? huligani
-
Cze Była o tym mowa i wnioski takie same jak poprzednio, aczkolwiek to głównie zależy od preferencji narciarza a tego co jedzie. Tadeo ma biegowe i jakoś se radzi. Ten pierwszy wybór wg schematu utartego dla początkujących jest ok, ale ja bym odjął 5cm z pomiaru z biegu. Czyli jak wychodzi 115cm - brałbym 110cm. Większość ma nie regulowane i musi mieć powiedzmy uniwersalne. Moim zdaniem lepsze nieco krótsze, niż zbyt długie - jako uniwersalne. I to co opisała prezenterka, zależ co się jedzie i jak się jedzie. pozdro
-
taki filmik jednego z najciekawszych zjazdów w Espace Killy VALLEE PERDUE
