Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Zdecydowanie wiosna 😭 w Wengen po 16tej było +16 🥴 Dzionek solo jakie lubię ale dziwny dzionek bo z jednej fascynacja ze w końcu narty po miesiącu posuchy a z drugiej od pierwszego zjazdu ból - nogi odmawiały współpracy aczkolwiek nie poddałem się i chyba to ten dzień gdzie zrobiłem pierdylion skrętów . Ogółem 102km 60km samego zjazdu coś +70kmh na SL wskazało Suunto 🤨 . U góry twardo bardzo twardo ale od połowy wiosna i roztopy. SL dynki kolejny raz jestem pod wrażeniem tej narty a może też i ciut lepszych własnych umiejętności ale narta prze chu…aczkolwiek trzeba silnych i zwinnych nóg na cały dzień w takim miejscu . W końcu odwiedziłem First z czego jestem zadowolony, widoki fenomenalne trasy choć krótkie ale wystarczające do zabawy . A reszta ON 🤷♂️ no cóż kto nie był warto odwiedzić . Wiśnia na torcie 💪 ⛷️ja lubię tu wracać . Fis zaliczony 😂
-
Sztekla teraz wytargasz z szafy 😉
- Dzisiaj
-
W Myślenicach ....dzieje się . Przybywajcie.
johnwick2 odpowiedział jurek_h → na temat → Sport, Zawody, Zawodnicy
Wiem, wiem, wcale tak nie sadzę. -
Ale piękny dzień. @Friski zaciągnąłem języka i impreza dzisiaj dobiega końca. Bank PKO sie bawił w najlepsze. Jutro cześć osob odjeżdża, niektórzy idą jeszcze rano na narty, ale stok będzie cały otwarty. Jak zobaczyłem te ponad 200 osob, to chciałem jechac na Soszów. Ale dobrze, że zostałem, bo było przynajmniej z kim pogadać na wyciągu i na kawie. Rano pierwsze 10 zjazdów na krawędziach. Później pod wyciągiem zrobiła sie taka wąska wyjeżdżona rynna i mozna było tam fajnie pojechać smigiem do samego dołu. Super warunki, świetny dzień na stoku, wszystkie warianty tras otwarte, całkowity brak kamieni i przetarć. Spokojnie z dwa tygodnie jeszcze wytrzyma. Mogłem jechac na Czantorię, jest wiecej cienia, bylo pusto i trasa pewnie lepiej sie trzymała. Ale celowo wybrałem najbardziej nasloneczniony i nisko położony stok.
-
A co to za piękna trasa? pozdro
-
Wiosna wiosna 🙂
-
lubię takie wykastrowane
-
W Myślenicach ....dzieje się . Przybywajcie.
Marcos73 odpowiedział jurek_h → na temat → Sport, Zawody, Zawodnicy
Ale Jurek to tez nie taki amator, może tylko tak wygląda. pozdro -
Wybieramy się w czwartek.
-
Lomnické Sedlo - chyba już nikt się nie spodziewał tego w tym roku 😀
-
Wklejka, czy jakoś inaczej?
johnwick2 odpowiedział brachol → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Dzięki. -
Tutaj masz ten wątek.
-
Ubolewam nad tym, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa sezon zimowy już zakończyłam. Był niezły, choć mógłby być dłuższy, ale nie samymi nartami żyje zając, więc czasem trzeba również wziąć pod uwagę inne okoliczności przyrody. Chciałam wrócić do zakupionych po poprzednim sezonie Voelkli Deacon 84 - po pierwszym sezonie użytkowania – może kogoś zainteresuje garść wrażeń poniżej. Narty zadebiutowały w grudniu w Val di Sole na stokach Marillevy, Madonny, Pinzolo i Pejo. Miałam jednak lekką tremę ze względu na długość i szerokość desek – przypomnę że zakupiłam je w długości 167cm, bo takie były w dobrej cenie (mam jakieś 165cm wzrostu). Niby jeździłam już na nartach o długości wzrostu, ale były to wąskie deski, a np. moje skiturowe narty maja 86mm pod butem ale 10cm mniej długości i znacząco mniej ważą – więc też nie były żadnym porównaniem i nie wiedziałam czego tak do końca się spodziewać. Narty założyłam chyba po 2 czy 3 dniach jazdy na SL, kiedy przybyła strefa opadów, stoki zaczęły być uroczo miękkie, a opad był dosyć intensywny. W podobynych warunkach dzień wcześniej jeździłam jeszcze na SL – też mi się dobrze jeździło, ale uznałam że trzeba wyciągnąć narty AM stworzone do takich okoliczności. I właściwie zaskoczona byłam że ich długość i szerokość nie zrobiła na mnie specjalnego wrażenia, nie powodowała jakiegoś zmęczenia po całodniowej jeździe, albo problemów ze sterowaniem. Przez lekkie odsypy narty idą jak czołg, a większe objeżdżam bez problemu, bo dzięki rokerom z przodu nie ma problemu z manewrowaniem. Deacony okazały się też bardzo przyjemne już w ładnej pogodzie na pustej czerwonej trasie z Pejo 3000, gdzie trzymały się bardzo stabilnie przy większych prędkościach (dodam że moje większe prędkości to tak 60-65 km/h bo tyle rejestruje np. Strava jako Vmax – nie pędzę). Jedynie w całkowicie świeżym 0,5-metrowym opadzie miałam już lekki problem z jazdą, ale bolało mnie wtedy kolano i miałam ogólnie dzień kryzysowy, więc nie mogę po jednym razie przesądzać, choć mam wrażenie że więcej radości dałyby mi jeszcze szersze i lżejsze deski. Tylko że takie warunki jak dotąd trafiałam rzadko więc póki co nie widzę potrzeby dalszego inwestowania w sprzęt 😉 Generalnie jestem zadowolona i polecam. Dla osób jak ja – średnio jeżdżących ale nie mających problemów ze zjeżdżaniem każdą trasą, to może być właściwie narta uniwersalna, która będzie się sprawdzać w każdych warunkach, taka narciarska Skoda Octavia albo może bardziej VW Passat 😄 Osobiście nie zrezygnuję z zabierania na wyjazd przynajmniej 2 par nart, w tym jednej sportowej, ale "VW" Deacon jako narta AM jest bardzo w porządku i mogę polecić 😊
-
Wklejka, czy jakoś inaczej?
johnwick2 odpowiedział brachol → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Kordian, jaki klej użyłeś? Technicqll? -
Może macie rację, i tak powoli te narty się kończą, krawędzie coraz cieńsze. Na razie sięgnę do magazynu podręcznego i coś tam pewnie wyciągnę nadającego się do jeżdżenia. PS Carpani to po kolejnym szkoleniu kupię, teraz nie ma się co spieszyć i tak nie będę pierwszy w PL... pozdro
-
Piotrek Na Carpani śmigają Ułani. Za zakup Carpani , nawet Żona Cię nie zgani. Itd. Nima wyjścia, trza nowe do kolekcji zakupić, nawet kosztem półrocznej diety łupiny z pyr + kwaśne mleko. pozdro
-
Nie chcę nic mówić, ale jak musiałam dać zrobić wklejkę (podobna lokalizacja) w moich SL-dynkach, to dodałam im do towarzystwa nowe Voelkle i Heady jr @Marcos73a , tak że ten tego - Carpani jak nic 😉😁
-
To znak 🙂 pozdro
-
Zamów Carpani 🙂
-
Michał Topór to jeden z naszych najlepszych zawodników w DH i kolarstwie Enduro. Myślę, że - biorąc pod uwagę po czym Pan Michał jeździ zazwyczaj - to jazda po przygotowanym stoku narciarskim nawet setką jest niewinną zabawą.
-
10 zjazdów i coś dla ducha. A później dalej ujeżdżam kasze, cukier i ciape. Uwielbiam takie wiosenne warunki. @Adam ..DUCHAdam szykuj leżaki na sobotę 😎
-
Zaczynasz ćwiczyć?
-
Luzik chyba tylko dzisiaj. A i tak nie jest źle jeżdżę objazdem albo pod podporami smigiem. Jest petarda bym powiedział Ja się zorientowałem ze cos dużo ludzi jak juz bylem z nartami pod wyciągiem. Wiec mogłem jechac na Soszow tam widać pustki. Ale juz zostałem tutaj i nie żałuję. Słońce mocno grzeje jest bajka
-
Generalnie dość pusty temat i jak zawsze największy ból tyłka mają osoby najmniej zorientowane i najmniej zainteresowane, ale to przypadłość homo sapiens, jedynie nie wiem, czy regionalna, krajowa, czy jednak gatunkowa. P.S. Jak doliczysz Mateusz zakup nart, to ten Gabrik Cię na totalną finansową minę wsadził, całe szczęście, że wiesz gdzie gościa szukać. A jak coś to pomogę, 400 metrów za znakiem w prawo (stacja MOL), 50 m w lewo, ostatnia prosta kolejne 500 m i go masz...
