Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dość okrutny niestety. Teraz wystarczy cokolwiek w internecie skomentować a możesz zostać zmieszany z błotem i to niekoniecznie z kierunku Petersburga ale nawet własnych znajomych. Takie czasy.
  3. Pewnie są i tacy, którzy oszukują, ale podejrzewam, że większość nie musi. Jeżeli dzieciak nie potrafi wykonać prostych ćwiczeń na WF to ma sporo "dysfunkcji" wynikających chociażby z... braku ruchu. Ja nie zachęcam nikogo do zwalniania dziecka z WF, tylko mówię, że rozumiem rodziców, którzy tak robią. Większość nie myśli "jak oszukać system" tylko "jak pomóc dziecku". Nie dlatego, że chcą, aby dziecko się mniej ruszało, tylko chcą oszczędzić mu wstydu i hejtu ze strony rówieśników. Wiem, jakie piekło potrafią dzieciom zgotować rówieśnicy. Wiem, co się dzieje w szkołach i ile dzieci unika szkoły. Myślę, że dla wielu rodziców niechodzenie dziecka na WF to najmniejszy w problemów. Mój syn chodził na wszystkie zajęcia sportowe. Mało tego, on lubił tych trenerów-psychopatów, od których ja uciekałabym jak najdalej. Jego bawiły tzw. "zestawy niećwiczącego" czyli "zrób 100 brzuszków, 100 pompek i 100 przysiadów, a potem możesz odpocząć", ale podejrzewam, że niejedno dziecko stresowało się na samą myśl o kolejnej lekcji z tym panem. Ps. I jeszcze jedno. Dzisiejsze dzieci mają problemy, z którymi, ani Ty, ani ja, się nie mierzyliśmy. Nam nie groził zorganizowany hejt w internecie. Koledzy mogli nas zwyzywać, z koleżankami mogłam się pokłócić, ale gdy zamykałam drzwi do domu wszystko się kończyło. Dzisiaj dzieciaki zakładają strony przeciwko kolegom, organizują całe akcje. Dziecko siedzi w domu, a tam wszyscy o nim piszą jakieś g... A teraz do kompletu wkracza AI. To jest inny świat.
  4. grimson

    Sezon 2025/2026

    Czas na podsumowanie dnia. Pojezdzone uczciwie na Folgaridzie, Marilleva tez zaliczona. Poszedł także kierunek na Madonnę, ale po zjechaniu czerwona 10 zawróciłem w kierunku na Folgaride. Dzis niezmienne dużo słońca i dużo Polaków. Dobra połowa na stoku to rodacy. Przyjeżdżają nie tylko osobówkami/busami, lecz widziane także sporo autokarów na polskich blachach. Warun także bez zmian, do około 1700m n.p.m. miękko z odsypami (na co bardziej stromych fragmentach czerwonych i niebieskich). Powyżej stoki trzymają się zacnie. Zaliczona dziś czarna trasa Little Grizzly, tutaj na największej stromiźnie nawet równo, niżej jeszcze lepiej. Wrzucam jej fotkę wykonaną z dystansu. Wieczorem weszły kalorie, płyny także uzupełnione. Jutro wrócę na stok silniejszy, w planie Madonna.
  5. grimson

    Sezon 2025/2026

    Pełna zgoda. Szkoda R30, żebym je jeszcze jutro tutaj rozyebal. Nech GS FIS kłuje w oczy na Monte Negro.
  6. U nich nie ma masła. Jest smalec. Masło to Wersal. Widać ci się na obczyźnie w d… głowie poprzewracało. PS u nas na wsi smarujemy avocado
  7. Nie zdecydował się, wyobraź sobie. pozdro
  8. I to jest alternatywa!!
  9. Mitek, mam znajomego, co się przeprowadził do Austrii i szkoli swoich synów narciarsko. Młodszy zdziwiał, że nie bardzo mu się chce, na co tem mu odparł, że zawsze może wrócić do Polski. pozdro
  10. Cze Dokładnie tak samo uważam, Zawodów PŚ jest ograniczona ilość, jak i PE, ale zawodów rangi FIS jest ogrom. FIS punkty doskonale obrazują na jakim poziomie jeździ zawodnik. Tam nie liczy się ilośc startów i ciułanie punktów. Ważne kto w tych zawodach startuje i jaka lokatę zajmuje i gdzie zawodnik się na tej liście znajduje. Nie ma możliwości, aby wszyscy seniorzy startowali np w PE, bo na SL by na raz stanęło 2000 uczestników. A jest ograniczona ilośc dopuszczana. Kraje także maja limity. Przykład Colturi doskonały, związek nie dopuszczał jej do zawodów wyższej rangi, więc zmieniła narodowość i po problemie. Związek nie tyle nie chciał, co nie mógł, bo musiałby z zrezygnować z innej zawodniczki, bo w wyższej rangi zawodach skończoną ilość zawodników. Pretendentów sporo, a słabych tam nie ma. pozdro
  11. Dzisiaj
  12. Cześć Stworzenie odpowiednich alternatyw jest bardzo ważne: Albo zostaniesz w domu i przerobisz semestr matematyki albo... możesz jechać narty - Twój wybór. Pozdro
  13. Cześć Boże, przecież tam jest tyle śniegu na poboczu, że można zatrzymać TIRa. Pozdro
  14. Peter

    PS 2025/2026

    Sens jest mniej więcej taki, jaki sens ma gra Łysicy Bodzentyn w lidze okręgowej różnica jest tylko taka, że nikt Łysicy nie wyśle na Mistrzostwa Świata. Ogólnie rzecz biorąc bardzo mały odsetek wyczynowych narciarzy jeździ w PŚ czy PE, zdecydowana większość startuje w zawodach niższej rangi, problem pojawia się na imprezach rangi mistrzowskiej, na które musimy kogoś wysłać i wysyłamy a jakże "Łysice Bodzentyn".😄 Skutkiem takiego działanie powstaje dysonans miedzy rzeczywistym poziomem zawodnika a rangą imprezy , którego objawy mogliśmy ostatnio obserwować w kwestii kwalifikacji olimpijskich, kiedy tworzy się dziwaczne normy, co by można było wysłać wspomnianą "Łysicę" lub lepiej jakiegoś swojaka. I zaprawdę powiadam wam😄, trener bardzo dokładnie wie na jakim poziomie jest jego podopieczny a mezaliansowe starty na większych imprezach, wspomnianego poziomu nie podniosą. PS Przepraszam Kibiców Łysicy jeśli poczuli się urażeni, nie było to moim celem, mógłby to być każdy inny zespół🙂
  15. Victor

    Sezon 2025/2026

    Patrząc na trasy i możliwości jakie są ( pogoda dzwon,warun obłędny,widoczność perfekt ) plus konkretna narta w stajni ( choć na stojaku) a rocker z wypożyczalni wzięty to zdecydowanie nie gra 🤨. Choć fakt GK/CG to nie Madonna tu trzeba „umić” zdecydowanie więcej więc może faktycznie wszystko gra.
  16. brachol

    Sezon 2025/2026

    Patrząc na pogodę na bergflex zazdrościłem Ci, że masz słońce, ale widzę, że nie tylko u mnie padało od rana. Jutro zapowiadają lampę i lekki mróz w nocy, powinno być twardawo przynajmniej na górze.
  17. W ostatnim czasie miał focha na narty i nie jeździł a ja nie naciskałem bo to ma być jego wybór. Od przyjazdu ze Zwardonia chce pojechać tylko nie ma kiedy ale najbliższe wspólne ⛷️początkiem kwietnia na wiosenne roztopy oby jeszcze było po czym choć będzie wysoko więc mam nadzieję że będzie jeszcze białego trochę 😉.
  18. Kamper ma przewagę, że nie trzeba zamawiać wcześniej noclegów, można jechać na pogodę, zmieniać ośrodki i mieszkać blisko stoków. Dzięki za relację. @zając w Speikboden i Klausberg na parkingach nie widziałem kamperów, nie widziałem też dedykowanych miejsc dla kamperów na parkingach pod wyciągami. pozdro
  19. Niespecjalnie chodziło mi o przedstawienie opłacalności wyjazdu kamperem, wiele osób ciekawi jakiego rzędu są to koszty więc po prostu je podałam. W grudniu też jeżdżę w tej cenie na kwaterę bo to się cenowo opłaca ale grudniowy wyjazd jest przed sezonem albo w sezonie niskim, ten akurat był w szczycie.
  20. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Cześć Pawełku absolutnie wszystko gra, wszystko! Pozdro
  21. porównuj te same destynacje w tych samych terminach a nie ośrodek z darmowym skipasem w grudniu do Dolomiti Superski w wysokim sezonie Byłem w grudniu w Meribel - 2 osoby ze skipasami 3V w 6 osobowym apartamencie (mieszkaliśmy sami) kosztowały 980 Euro w ostatnim tygodniu lutego albo 1 marca dokładnie to samo kosztuje 2400 Euro
  22. Mitek

    Sezon 2025/2026

    Niszczenie nart jest w 100% związane ze sztywną jazdą i brakiem oceny terenu i wybory toru jazdy.
  23. Cześć Ja bym posunął się dalej i nawet zrezygnował z "bieżącego korygowania błędów". Tylko wzorzec i dlatego jest on tak ważny. Ja starałem się zawsze w trakcie szkolenia (nie tylko własnych dzieci, w trakcie pracy także) stawiać na samodzielność czyli jazda za wzorcem ale za chwilę Ty (Kasiu, Jasiu czy Leosiu) jesteś wzorcem i prowadź do tamtego załamania i później nie ja oceniam a ekipa ocenia czy dobrze prowadził - wszystko wychodzi natychmiast a nawet więcej bo na przykład Kazik powiedział: no dobrze prowadził ale mógł stanąć na słońcu bo fajniej. Chodzi o to aby autorytet był ale rozmywał się na grupę, aby każdy jej członek poczuł samodzielność i odpowiedzialność - wiesz o co chodzi Adaś. W zajęciach sam na sam to trudniejsze, no zwłaszcza na poziomie początkowym ale też da się tak pomyśleć aby płużący poczuł, że decyduje a nie tylko był sterowany. Im mniej teoretyzowania i gadaniny tym lepiej a jeżeli już to najlepsza jest rozmowa o narciarstwie a nie o technice wykonania jakiejś ewolucji bo i tak praktycznie nic nie daje. Pozdro Pozdro
  24. .Beata.

    Sezon 2025/2026

    Ela: To całkiem sporo 😉
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...