Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Cześć My i tak nart nie bierzemy, do Szczyrku??! - no way. Amelka tylko odbębni regionalne i wracamy. Pozdro
  3. Victor

    PS 2025/2026

    Sorry ale już więcej off w tym wątku nie robię 😉
  4. Napisz gdzie bedziecie. W sobotę Śląsk zaczyna ferie. W Szczyrku moze być grubo.My będziemy w Zwardoniu, albo w Korbielowie. Z resztą wszedzie będzie tłok.
  5. Cześć Każdy kto narzeka na warunki na stoku nie umie jeździć po prostu. To jednoznaczne. Pozdro
  6. Mitek

    PS 2025/2026

    Cześć Paweł obejrzyj sobie jak jeździł np. Klammer albo Zurbriggen czy inne zawody z lat 60,70 i 80. Goście też wtedy lecieli ponad 130km/h. Prędkości nie zwiększyły się zbytnio a ostatnio - dzięki ustawieniom i łagodzeniom nawet się zmniejszają. Ten sport po prostu na tym polega a zjazd jest jego kwintesencją. Odwaga i ryzyko jest jego nieodłącznym atrybutem. A jak wywozić te śmieci spod ziemi? Pozdro
  7. Na Ski Amade radzę unikać tych kultowych ośrodków (Scladming , Flachau itp) Salzburg ma ferie ( wróciłem wczoraj po tygodniu nartowania) polecam St.Johann , Radstadt , Dachstein West , ośrodki mniej oczywiste , mniej ludzi , a trasy w niczym nie ustępują ....👍
  8. Cześć Wieźliśmy Amelkę do Ptaka na kurs a biegówki były przy okazji dla zabawy. W przyszły weekend pewnie pojedziemy do Zakopanego a piątek a w sobotę do Szczyrku. Pozdro
  9. To już teraz miksuj tak np. co drugi, albo wręcz niesymetrycznie, sytuacyjnie, zależnie od liczby osób na stoku, dużo to wąski ślad, rozluźnia się, to od razu szerzej. Jesteś jak widać na to gotowy. To może być kwestia niezbyt stromej górki, zobacz też jak Paweł dokręca, jak długo jedzie nieco w poprzek stoku, jak wcześnie zaczyna nowy skręt i tylko przez względnie krótki czas jedzie w linii spadku stoku. Ja niestety też mam tę przypadłość i bez dokręcania skrętu trudno opanować prędkość, zwłaszcza jak staje się niekomfortowa. Bo absolutnie mam też przekonanie, że inna osoba na moim miejscu spokojnie by z tą prędkością jechała dalej sobie kręcąc. Być może odchylasz się też do tyłu, co powoduje gorszą kontrolę i przyspieszenie. Bez filmu trudno coś napisać.
  10. Dzisiaj
  11. filok

    Salzburg - Obertauern

    Dzięki za info ale byłem wczoraj .Ludzi jak piszesz dużo i mało śniegu niestety
  12. Ja w tym momencie nieco się odniosę...nie. Alpejski system szkolenia opiera się głównie na naśladownictwie....tu tematu rozwijać nie zamierzam bo ty bardziej obyty jesteś ale głownie chodzi o to żeby napis "maestro" widzieć i naśladować. Tu nie ma ćwiczeń, nie ma zadaniówki, nie ma wymuszeń...i ja tak sobie myślę że ten system jest bardziej surowy niż ja bo albo umiesz albo sznaps. Dalej idąc ...sprawdź na jakiej górce uczył się np. Kristoferson??. Natomiast co do wstępu zgadzam się z tobą całkowicie - min 25h ( to ogólnie międzynarodowy schemat)
  13. Tak wiem ten rok wyjątkowo słaby. Nosiłem się juz z wyjazdem w okolicy Bożego Narodzenia, ale było otwarte tylko połowa tras. Teraz pokazuje 12.6 km z 19.2 km tras. Więc tez słabo jak na połowę lutego. W Shladming byłem kilkukrotnie. Mam nawet sprawdzony apartament bardzo blisko stoku w Haus, dosłownie kilka minut spacerem, a przy dobrej zimie zjeżdżasz na nartach pod dom. Ale na dwa dni jazdy coś mniejszego i tańszego zupełnie wystarczy, zwłaszcza z dzieckiem. Zobaczymy, na weekend można jechać na pogodę i na warunki.
  14. To ja z pytaniem, bo jazda wygląda na taką lajtową, spokojną, chciałbym trochę spokojniej właśnie jechać w dłuższym skręcie. Jak wejdę na krawędzie to ciężko mi zapanować nad prędkością, momentalnie strasznie przyspieszam i zostaje mi już tylko uciekanie do ześlizgów żeby trochę zwolnić.
  15. Nawet się nie zastanawiaj tylko śmigaj 😄 Tylko popatrz jak ze śniegiem bo jak w Obertauern cieńko to Hochkarze może być jeszcze gorzej tzn pozamykane trasy. Nic nie sugeruję ale dodaj pare km i śmigaj do Schladming 😄 więcej tras więcej możliwości W Obertauern Gamsleiten II zamknięta bo brak śniegu
  16. Dzięki Piotrze, no jest nad czym oj jest i mam tego pełną świadomość ale to tylko większa motywacja żeby nie odpuszczać i iść dalej z tematem . Do tej pory ćwiczyłem z uporem maniaka krótki skręt a długi czekał chyba na swój czas który raczej właśnie nadszedł, żeby go teraz z uporem ćwiczyć oczywiście nie odpuszczając krótkiego czy średniego skrętu w między czasie a później już wszystko zmiksować żeby bawić się tą własną jazdą w przyszłości.
  17. Prawda nie boli! Dzisiaj na zdegradowanym i zmuldzonym stoku mało kto sobie radzi. 2 lata temu w Sesto widziałem po południu tłumy na stromej trasie (spore muldy i odsypy) i nie to było dziwne tylko trzeba było uważać na tych co co chwilę mieli upadek. Byli i tacy, którzy odpinali narty i schodzili pieszo.
  18. Paweł, ale fajny postęp zrobiłeś, jest nad czym, ale takie podstawy przy objeżdżeniu bardzo zaprocentują, pojawi się luz, dynamiczna praca sylwetki, zmiana rytmu. Dobra robota.
  19. Dziś jeździłem prawie cztery, ale skończyliśmy wcześniej, bo żona na urlopie musi trochę popracować 🤣. But czuję, że jest bardzo opięty, ale wygodny, to co mi przeszkadza to ucisk na wewnętrzne kostki. Otwieranie klamer podczas jazdy na kanapie pozwala odpocząć kostkom. Jest i tak o wiele lepiej po odbarczeniu, ale pewnie trzeba będzie to jeszcze poprawić.
  20. Trzeba rozchylić te dolne części buta (nie wiem jak je poprawnie nazwać). W temperaturze pokojowej nie ma z tym problemu, wkładam taki but w kilka sekund, jednak gdy się go schłodzi to już nie jest tak lekko, w palcach mam naprawdę ścisk ślusarski.
  21. No nie mów, że masz podziemny śmietnik 🙂, My mamy 1 kubeł na zmieszane, 1 na szkło, 1 makulatura, 1 bio i 2 na plastiki, na 10 rodzin. To takie małe - 250 l???? Nic nie śmierdzi, bo są praktycznie codziennie opróżniane. Tutaj oczywiście to tylko Twoje domysły i przemyślenia, warte oczywiście uwagi. Ale spróbuj, jak będziesz miał okazję przejechać sobie amatorski GS. A jeszcze lepiej jakby było na terenie z jakimś przełamaniem. I raz postawić bramkę na górze przełamania, a następnie przenieść ją za przełamanie. Zobaczysz jak ten zabieg znacznie utrudni przejazd. Takie ustawienia bramek znacznie zwiększają trudność, a że cisną na pełen gwizdek, to dzwony są nie uniknione. Te wszystkie wypadku uświadamiają widzom, jak jest to trudny i niebezpieczny sport. Może niektórych zmusza to do myślenia, co wyrabiają na stoku bezmyślnie i jak to się może skończyć. Płachty nie potrzeba, wystarczą inni użytkownicy. pozdro
  22. Jan

    Długi skręt -analiza jazdy.

    ostatni komentarz maestro: PERFECT
  23. Racja. Fajne klimatyczne miejsca. Kiedyś często w Zagorzu bywałem, potem przyszedł czas na Krk i Pec. Od skiturow nie ma powrotu.
  24. Wydaje mi sie ze to wszystkie filmy które były nagrane z moją osobą w roli głównej z ostatniego wyjazdu szkoleniowego więc złączyłem w całość ( głównie długi skręt ćwiczyłem bo to totalna nowość dla mnie ) i na długiej narcie 🤯 🥳 Mam nad czym pracować oj mam , ale to tylko cieszy 🙃
  25. Nie knajpa ,tylko hotel ,nieopodal domu w którym mieszkał Czerwony Baron. A w Zagórzu to nie taki znowu hotelik. A właścicielem jest kumpel jeszcze z czasów podstawówki 😀😀
  26. To tyle co ja na Chopok🫣 na weekend piękna sprawa 😉
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...