Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Cześć Sądząc po śmigu na własnych nartach to na prostej długiej narcie mogły być rzeczywiście schody. Niestety w drugą stronę jest znacznie trudniej niż z nietaliowanej na taliowaną. Ważne żeby próbować, wszystko przyjdzie z czasem. Pozdro
-
Biorę dynki 😜a wędki nie głupi pomysł 😉
-
Szczyrk dzisiaj - za sprawą pogody bardzo pozytywnie - wiosennie, ciepło trochę deszczowo więc niezbyt ludnie. Na Golgocie duże muldy.. Ze śniegiem szału nie ma.. Na FISie trening ale bezkolizyjny No i Fis do samego dołu.. Karkówka zacna zaiste - dzięki @kordiankw za rekomendacje ...
-
Bierzesz kajaki i wędki?
-
Emilian obserwuje zawartość → Szpindlerowy Młyn
-
Witam. Szukam miejsca do doskonalenia jazdy na nartach dla mojej 8-letniej córki w Szpindlerowym Młynie. Którą szkołę i stok polecacie?
-
Zarejestrował się nowy użytkownik: Emilian
- Dzisiaj
-
Widzieliście to 🤩 zima 🔔
-
Balans musi być ! - znaczy konsensus małżeński czy partnerski zwał jak zwał 😉
-
Przech.. będzie ten sezon narciarski jak dożyję do terminu 😜 Jajko 🐣zjemy rodzinnie w takich skromnych okolicznościach… …dla żony ( niestety na nartach nie jeździ 🤷♂️) i pieska 🙃 taki klimat do spaceru 🤨coby im się nie nudziło w miasteczkowym betonie więc podróż będzie ze wsi na wieś 🤦♂️ ale 🌞 ma ich rozpieszczać niemiłosiernie 🔥bo na nizinie północnej jego deficyt straszny 🤷♂️😂 … …a ja z synem gruby ON rzut beretem ⛷️🥳 i kolejny mega grubas w godzinnej przejażdżce ale górka 🤩uuuuu palce lizać 🤩😂 cdn jak dożyję 😜
-
Podbijam! Frajda jest i to jest najważniejsze!
-
Jest różnica między nie cierpieć a bać się. Lubie wodę, ale co innego jest taplać się w niej a co innego pływać przy rafach na głebokiej wodzie, zwłaszcza na otwartym morzu… lubię wszelką aktywność, i pomimo, że z wodą nie ma żartów, postanowiłam też snurkować. A mój mąż ma buty, ma narty atomy x9, był na lekcjach u Adama, miał banana na twarzy i do dziś jest z tego kupa śmiechu, ale zawodowo zepsuty kręgosłup nie pozwala mu dalej się na nartach bawić, póki co. On ma nurki, ja narty i jest ok. To tak ku woli wyjaśnienia I to to właśnie!
-
Werner Munter: Aby mylić się dokładniej
-
Cześć Teraz powinna być zamiana nart i kolejny zjazd na filmie. pozdro
-
I teraz już każdy pozna Mitka na stoku bez problemu.
-
Taaa, a jak fajnie symuluje obecność kostiumu kąpielowego!!!!
-
Ok odezwe się na miejscu.
-
Ja bede 21-28 w Saint Pauls Bay. Ale tam wszędzie blisko, możemy sie na jakąś kawę w Valetta spotkać, pewnie ze dwa dni tam spędzimy 😁
-
Simulantka? 😇
-
Bedę w poblizu Valetty od 19lutego... chyba do 25 lub 26. Mijamy się? Twoja taktyka jest też moją. Skuteczna od wielu lat... ;-), ale Malta jest zbyt mała by ją powtarzać corocznie.
-
To była szreń nie lodoszreń. https://www.skionline.pl/forum/topic/44592-w-góry-na-skitury-20252026/?do=findComment&comment=420350 Jak sam wiesz czasem zaskoczy Cię dojazdówka jakiś wąski łącznik przez las czasem ścianka i carving możesz sobie w buty włożyć. A pług jak znalazł. Skręt stop zawsze użyteczny nie tylko by obsypać śniegiem. Co do carvingu i przyjemności to pełna zgoda na sztruksie gdy pusto można bawić się przez pierwszą godzinę jazdy. Co dalej? Piszesz że knajpa oby potem zjeżdżali kanapa czy innym wyciągiem a nie kończyli na wyciągu… szpitalnym. Moja kumpela właśnie wróciła z uszkodzonym więzadłem. Jazda w immanentnym odchyleniu upadek jakby usiadła na tyłach nart. Bezstresowe wychowanie bywa, że kończy się tragicznie. Będąc człowiekiem gór wiesz, że potrafią pokazać inne oblicze nawet na trasach. PS wymiataczem nie jestem raczej łazikiem górskim także zimą
-
Tak wygląda trening babki z zerwanym ACL przed IO https://www.facebook.com/share/r/1GPwHRKdC1/
-
a ja mam taki układ że jadę z żoną na narty do hotelu SPA a w zamian za to mogę pojechać z kolegami na narty do hotelu bez SPA
-
Tak czy siak sandałki plus szorty 💪koń z przodu a niedźwiedź z tyłu i lis na głowie 😂
-
Dzisiaj rano meldujemy się na parkingu Złotego Gronia chwilę przed 8:30. Temperatura wg samochodu +1,0C. Po niecałym kwadransie już wjeżdżamy kanapą na górę. Śnieg mokry, zbity i minimalnie związany. Na początku jazda bardzo przyjemna bez kolejek. Śnieg pomimo braku mrozu trzyma całkiem dobrze. Jazda non stop. Dziś Żona pracuje nad poprawą swojej jazdy. Ok 10 przelotny deszcz. Do 10 bez kolejek. Później z każdą chwilą coraz większy tłok na stoku a czas oczekiwania do kanapy się wydłuża z każdym zjazdem. Pojawiają się odsypy mokrego śniegu. Ogólnie bardzo udany dzień na nartach. Niestety na koniec kolejka do kanapy w okolicach kilku minut i wciąż rosła.
-
Zdjęć nie ma, jest 🎥 Ze względu na to, że na forum jazda carvingowa to nie jest jazda, przedstawiam: Tadeo i ja, w krótkim skręcie, przedostatni dzień szkolenia. Skomentuję go w ten sposób: nie każdy może być przeciętnym we wszystkim, w czymś trzeba być zdecydowanie słabym 😉 Była też okazja pojeździć na „prawdziwych” nartach Tadeusza, jednak kalectwo tak bije po oczach, że wstyd mi wstawiać 😂
-
U mnie w tym roku jest taki układ, że jeździmy wszystkie weekendy i całą przerwę od Świąt do 3 Króli. Dodatkowo jak mam ochote jechać sam, to jadę i nikt mi nie marudzi. W zamian za to ja grzecznie wsiadam do samolotu w ostatni tydzien lutego i wysiadam na Malcie i to nie tej poznańskiej 😁 a po powrocie jeżdżę wszystkie kolejne weekendy do końca sezonu i dalej nikt mi nie marudzi. Póki co układ jest dotrzymany i nie wyjdę na nim wcale tak źle. Jedyna strata to dwa weekendy w lutym. Ale ferie śląskie i tak nie nadają sie do jazdy w Beskidach. Poza małymi stacjami w Słowacji i Czechach.
