Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nie chcę nowych nartów, wolę używki bo już są porysowane i ich tak nie szkoda😉 W sumie to mi o wyjazd na narty chodziło a nie narty😆 Za Gwiazdorka to ja muszę robić🤨😅 Udanego wypoczynku 🍻
-
Semantyka. A jesteś pewny że "płacisz"? A jeśli nie, to jaki urząd się do Ciebie przyjebie, bo nie "płacisz"? Zajmie Ci konto, bo nie "zapłaciłeś? Bo przecież twierdzisz, że"płacisz". Dlatego mnie wkurwiaja lewackie zapędy i twierdzenia i pretensje, że pracownicy dużo więcej "płacą" niż pracodawcy. Generalnie to do 10 000 na rękę obciążeń fiskalnych (podatek i zdrowotna - bo to podatek) płacę więcej niż Ty (a przy tej kwocie granicznej - tyle samo) przy założeniu, że oboje bierzemy tyle samo na rękę, czyli tyle samo zostaje nam w kieszeni. pozdro
- Dzisiaj
-
Mario, w takie doniesienia internetowe, nie wierzę, dzielę takie relacje przez 4. A o parkowaniu na chodniku nie wspominam - mam to na co dzień. To walka z wiatrakami. Ludzie są egoistyczni i mają wszystkich w dupie. pozdro
-
Niektórzy mówią, że tanio juz było. A tak na serio, to też byłem zniesmaczony tymi cenami. Bynajmniej nie zaskoczony, bo się naczytałem na temat cen w Chorwacji. Zastanawiałem sie jak ci ludzie tam żyją? Przecież oni wcale dużo nie zarabiają. Rozumiem, że w mniej turystycznych miejscach będzie taniej, ale jak dla nich nadal drogo. A Przecież wzdłuż wybrzeża mieszka duża część społeczeństwa.
-
Co tu wymyślać. Zgodnie z prawem i tyle. Ubezpieczenia z Maybacha nie będzie, rodzice mu zrobią taki poprawczak że lepiej nie myśleć.
-
Co zrobić z tym 15 latkiem, co w nocy zabrał bez wiedzy rodziców Maybacha i przywalił w bariery na S11? https://www.o2.pl/informacje/o-3-40-na-s11-maybach-rozbity-nie-do-wiary-kto-kierowal-7324717152737440a/komentarze?utm_medium=bottombar&utm_source=comments
-
Mitek, Mandat jest skorelowany z liczbą punktów i tak wyglądają reakcje poszczególnych ludzi przez przekroczeniu o 40 km/h 1). Osoba o przeciętnym uposażeniu "Kurwa 8 stówek poszło się jebać" 2) Osoba o ponadprzeciętnym uposażeniu " Nie dość że kurwa 8 stówek w plecy to to jeszcze mi 9 punktów wjebali" 3). Osoba majętna " Ja pierdole 9 punktów mi wjebali" Dla każdej z tych osób mandat jest dotkliwy, jednak w innym wymiarze. Dla jednego kwota jest wysoka, a dla drugiego same punkty są dotkliwe. Natomiast dotkliwe skutki finansowe powinien nakładać sąd i tutaj ma dużo większe pole manewru, nie dla tych co przyjęli na klatę swoją winę, tylko Ci co zaczynają kombinować i bimbać z prawa. Zwykle to osoby majętne (no bo to jest kosztowne) i rozprawa w takim przypadku, powinna mieć szybką ścieżkę, a sąd po zapoznaniu się z faktami (jeśli policja dysponowała legalnym sprzętem i robiła pomiar we właściwy sposób) dojebać delikwentowi maxa czyli 30 koła + wszelkie koszta. Sąd II instancji bez jakiejś bardziej wnikliwej analizy powinien dojebać drugie tyle i po temacie. Wyrzyga z 80-100 koła to poczuje. pozdro
-
jakbym dostał Tesla S Plaid [1267 PS, 2,3 sek do 100km/godz], to też bym pojechał +330km/godz, materiał jak niżej. w czymś takim @MarioJ przypomniałby sobie z dzieciństwa nowennę do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy: \
-
Ja też, jeżdżę a właściwie żona od maja i nie chce już wrócić do spalinowego.
-
Wrzucę tu bo normalnie nie wierzę jak firma Allianz wyceniła życie ludzkie 😜 przy turystycznym ubezpieczeniu . Jesteśmy dla nich warci do 12500€ przy śmierci czy trwałym inwalidztwie 🥳 • nieograniczone koszty leczenia za granicą (bez udziału własnego) i nieograniczone koszty repatriacji • koszty opieki medycznej w Belgii do 6250 EUR/osobę po wypadku za granicą • ubezpieczenie sportów motorowych • ubezpieczenie od katastrof: przedłużenie kosztów zakwaterowania do 5 dni na osobę ubezpieczoną (maks. 600 EUR) • przedłużenie lub poprawa pobytu z przyczyn medycznych do 7 dni/osobę • ryczałtowe odszkodowanie za 2 dni hospitalizacji za granicą: 50 EUR/dzień/osobę • wcześniejszy powrót z nagłych przyczyn • koszty poszukiwań i ratownictwa do 6250 EUR/osobę • zwrot kosztów karnetu narciarskiego, zarezerwowanych zajęć sportowych i wypożyczonego sprzętu sportowego w przypadku repatriacji lub hospitalizacji (do 50 EUR/dzień/osobę i do 250 EUR/rodzinę) UBEZPIECZENIE BAGAŻU • odszkodowanie do 2000 EUR/osobę w przypadku kradzieży, uszkodzenia lub opóźnienia dostawy z powodu transportu publicznego • telefonu komórkowego, Ubezpieczenie obejmuje laptopy i sprzęt sportowy • interwencję w przypadku absolutnie niezbędnych zakupów do 400 euro/osobę w przypadku opóźnienia dostarczenia bagażu za granicę WYPADKI PODRÓŻY W CAPITAL • odszkodowanie do 12 500 euro na osobę w przypadku śmierci lub trwałego inwalidztwa po wypadku za granicą za 14 dni krzyczą sobie 111€ 😂 🥳
-
Takim fanatykiem ze wole elektryczny. Lepsze osiagi i kultura pracy. I nie przeraza cie tak "zapierdalac"?
-
Tu nie ma zadnych interpretacji. Postawli zakaz ruchu to nie mozna legalnie wjechac do blokow. Czego nie rozumiesz?
-
bo kierowcy jechali zestresowani.
-
Warta (Mirów-Karczewice)
-
To ja może z innej beczki coś napiszę bo ostatnio kumpel korzystał z usług tzw przewoźników z racji że własne lejce stracił jakiś czas temu . Wsiadł o 13 jako drugi (czyli kierowca już musił jakiś czas jechać ) wysiadł w NL o 14 następnego dnia jako ostatni czyli 25h jazdy jednego kierowcy ale najgorsze jest to że taki kierowca śpi następnie w busie na najbliższym parkingu 3 max 4 godziny ( kiedyś mieli zawsze jakąś własną bazę wynajętą podobno dziś z oszczędności już nikt nie wynajmuje z relacji tego kierowcy) i następnie wraca do Polski zbierając paczki i ludzi czyli kolejne 25h jazdy 😤 Pzez 30 lat bo jakoś wtedy korzystałem jako małolat bez uprawnień z usług przewoźników nikt tego biznesu nie uregulował - kiedyś jeździli we dwóch albo trasę tak wybierali żeby było stosunkowo szybko dla każdego choć i tak te 20h za fajera robili ale mieli bazę noclegowa w której mogli się zatrzymać zresetować ,dziś to 50 h jazdy i jedyne 3-4h snu oczywiście jeżeli coś śpią w tym czasie wolnym - Qwa to jest bomba tykająca!
-
W sobotę jechałem do a w niedzielę wracałem z Warszawy i byłem zaskoczony ilością odcinkowych pomiarów prędkości a najbardziej zaskoczyło mnie to że nikt nie zapierdalał nie siedział na zderzaku i nie mrugał długimi. Wszyscy grzecznie jechali 140.
-
Cześć Marek nie chodzi o to aby zabierać bagatym i dawc biednym czy też żeby w ten sposób coś równać- chodzi wyłącznie o dotkliwość kary jako takiej. Bardzo daleko mi do janosikowania, mam dokładnie takie samo zdanie jak Ty w kwestii bycia milionerem. Chociażby- jeżeli już o to zahaczyłeś, to nie zgadzam się z jakąkolwiek progresywna skala podatkowa - to jest właśnie zlodziejstwo. Ale karamusi być dotkliwa i jeżeli nie finansowo to inaczej: zabieranie prawka, areszt itd. Tutaj wszyscy będą równi. Czy to sensowniejsze? Może tak. Trzymaj się.
-
Nie interesują mnie twoje interpretacje. Jak nie podasz adresu, to nawet nie będę tego komentował. Wiele razy miałem do czynienia z tym jak kierowca egocentrycznie intepretuje rzeczywistość. Ty jesteś taki sam.
-
Działam lokalnie i społecznie, mi to wystarczy. Nie będę tutaj się chwalił, bo nie ma to znaczenia na forum narciarskim.
-
Bzdury piszesz, wymyślasz sobie bzdety. Jesteś fanatykiem silnika spalinowego. Sam jeżdżę po mieście 60km/h, jeśli jest to dopuszczalne.
-
czyli miałeś na liczniku ok 85k/godz, jeśli wierzyć policji. czy nie jest tobie wstyd, że swoim nieroztropnym zachowaniem spowodowałeś skrajne zagrożenia dla bezpieczeństwa na na drodze? przecież z tej trawy na poboczu, przy braku zabudowań, nagle mogła się pojawić matka z niemowlakiem w wózku. mogły wybiec niewinne, roześmiane dzieci prosto z pola, bawiące się beztrosko. mógł się wynurzyć starszy wiekiem grzybiarz, szukający szczęścia w rowach. i tak dalej, i tak dalej. ja na twoim miejscu poszedłbym na kolanach do Częstochowy, w worku pokutnym, biczując się i wrzeszcząc z całych sił "mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa". niech prosty lud wie, że przynajmniej żałujesz za swoje skandaliczne zachowanie.
-
Cześć Co do ilości znaków na naszych drogach to wczoraj w Radio 357, słyszałem taką informację Warszawa kontra Nowy Jork. Ile znaków drogowych mija kierowca? - Motoryzacja w INTERIA.PL być może jest to naciągane nie jestem w stanie sprawdzić, ale mój wuja mieszkający ponad 20 lat w USA potwierdza, że znaków przy drogach jest tam dużo mniej i jakoś sobie dają radę. Tak się zastanawiam jakby wyglądał ruch np w Stambule jakby zaczęli respektować wszystkie przepisy. Jakoś jeżdżąc po Turcji pomimo pozornego chaosu nie miałem żadnych zdarzeń niebezpiecznych, kierowcy uważają na siebie i na pieszych i każdy stara się poruszać tak, żeby drugi mógł też przejechać. Ten przykład z rowerzystą w Gdyni jest poza moim pojmowaniem rzeczywistości. Policja na wylocie z wioski to standard, tak samo było jak gminy mogły używać fotoradarów. Statystyki muszą się zgadzać. Marek raczej nikt nie jeździ tak samo jak na egzaminie, czy też kursie obserwuję to u moich dzieci które niedawno zdały na prawo jazdy, początkowo uważały na każdą linię ciągłą teraz już bardziej patrzą na to co się dzieje na jezdni i do tego dostosowują trasę. No, ale czegoś trzeba na egzaminie wymagać i z czegoś oblać. pozdro
