Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
profesjonalnie to postawili tą tablicę kończącą teren zabudowany Jak stałem przy drodze kiedy wypisywali mandat to przeleciało kilka aut w tym 2 tiry - minimum mieli 90 na liczniku. Pytam policjanta dlaczego ta tablica dopiero tutaj stoi jeśli nie ma domów - usłyszałem że te łąki to działki budowlane, Ciągle zastanawiam się czy to nie był żart tak szybko mój tempomat nie przyspiesza - suszarka pokazała 81 kmh
- Dzisiaj
-
Ja to traktuje hobbitstycznie i jak pojawia mi się jakieś nowe skomplikowane skrzyżowanie, to się douczam. Czytam przepisy, szukam wykładni. To jest fajna zabawa intelektualna. Spiochowi nie będę tego tłumaczył, bo to jest egocentryk nie wsłuchujący się w głos innego człowieka i do tego jest chamem. Ale z Tobą mogę podyskutować. Każdy kraj ma jakieś niedociągnięcia i wady, nawet Niemcy albo Szwajcaria. To tylko kwestia poszukania i lepszej znajomości danego kraju. Jeśli mówię że u nas oznakowanie jest dobre, to znaczy że w 80% jest wystarczająco dobre. System jakim jest kraj, organizują ludzie. Jak są ludzie to są błędy. Nigdy nie będziemy żyli w idealnym kraju. Zawsze będzie coś co można jeszcze poprawić.
-
Wasze zdrowie! całkiem dobre 😉 Adriano, trzeba trochę pokombinować, piszesz list do Gwiazdorka z prośbą o nowe narty, bo przecież byłeś grzeczny , i już.
-
Marcos, ja też Ciebię lubię czytać. Ale u Stanowskiego chodzi o jego kłamanie i manipulacje. Że zrzuca winę na policję że stała za blisko białej tablicy, a okazuje się że ten cwel jechał 110 przez środek wsi. Akurat znam tą drogę bo mam rodzinę w Kielcach. Bardzo ładna mała wioska, na granicy łódzkiego i świętokrzyskiego. Ja wiem że nie ma teraz takiego prawa żeby gość poszedł do aresztu, ale czasami stosuje się hiperbolę na forach. Powtórzę Ci co sam widzę z mojej praktyki. Jak jest przepis że kierowca na chodniku ma zostawić 1.5m, to wielu ma to w dupie. Nie muszą być żadne znaki. Jako pieszy mam tolerancję na 1m, ale jak kierowca zostawia mi 0.5m na chodniku to robię interwencję (np. opierdalam, chodzę z gazem żeby w razie czego się obronić). Do 10m od skrzyżowania nie wolno parkować, też powszechnie łamane. I co się wtedy robi w skrajnych sytuacjach, gdy te przepisy są często łamane? Stawia się znak B35 najlepiej z tabliczką o odholowaniu. I to dopiero działa realnie na kierowców. I kto jest winny temu że stawia się więcej znaków ? No kto, kurwa? Kierowca-debil!
-
Cześć Jedź do Ostrołęki tam same ronda bez stresu zaliczysz 😏 pozdro
-
Mario, straszny z Ciebie ortodox, o ile w wielu kwestiach podzielam Twoje poglądy, ale bez przesady. Ma dostać mandat zgodny z taryfikatorem i tyle. To "tylko'" wykroczenie w świetle prawa. Straci prawo jazdy, to może się czegoś nauczy. Insza inszość, rajd z tragicznym skutkiem. Tu powinni dojebać na maxa. Nie powinno być przebacz. Podobnie jazda bez uprawnień, pod wpływem etc. Prewencja ok, ale bez przesady. Każdemu trzeba dać szanse poprawy. Robię teraz B+E, więc jeżdżę z kimś ogarniętym na bieżąco w przepisach i durnych niezrozumiałych i nieznanych dla Kowalskiego meandrach PORD. Podobnie jak Śpioch, uważam, że albo jest najebane znaków, że człowiek nie wie do czego się stosować, albo jest ich zupełny brak, na zasadzie domyśl się o co kaman. Pojeździłem i okazało się, że nie potrafię skrzyżowania przejechać prawidłowo 🙂 . Nóż kurwa takie paranoje, że głowa mała. Skrzyżowanie, lewoskręt z 1 pasa na 2 jadące na wprost. Więc zajmuje skrajny prawy pas. Gość mówi że ujebałem w tym momencie egzamin bo ....powinienem zająć lewy bo oba pasy są rozdzielone ciągłą linią i przyczepa po niej przejechała .... ale osobówka da rady go zająć bo się na ciągłą nie najedzie. Czujesz tematy i absurd. Zawrócenie tirem na tym skrzyżowaniu jest niemożliwe ... bo przez 3 pasy przejedzie, ponieważ inaczej nie zawróci i się nie zmieści. Osobiście nie śledzę zmian w przepisach, tylko tyle ile w mediach jest jakaś kampania społeczna prowadzona. Jeżdżę na czuja z powodzeniem, a przepisy traktuje jako zbiór uwag dotyczących jak się w miarę bezpiecznie poruszać się po drodze. Jak ktoś tutaj zwrócił uwagę - ktoś kto uważa się za dobrego kierowcę który "nigdy" nie spowodował kolizji, to zawsze on był wielokrotnie poszkodowany. Jest tylko przeciętnym kierowcą. Dobry nie dopuszcza do żadnej z tych sytuacji. Na nartach podobnie. Dobry narciarz to ten, który nie wjedzie w nikogo, ale także nie dopuszcza do sytuacji, żeby ktoś wjechał w niego. pozdro
-
Dlatego wolę się spytać
-
Niemcowi?
-
Krzesło na Mosornym jest wolne, do tego tak jak i na Czantorii wsiadają piesi. Na Mosornym wystawa południowa można się opalać.
-
ile dostałeś mandatu? punkciki też weszły?
-
Czantoria Jest węższa od tych dwóch tras. Buczynka najbardziej łagodna. Generalnie dobra trasa, choć w weekendy bywa tłoczno. Na pewno warto na niej pojeździć. Widoki jak dla mnie najsłabsze z tych trzech. Na Buczynce elegancko widać Tatry i Babia Górę, na Mosornym Babia i kawałek Tatr, a na Czantorii Beskid Śląski, co nie oznacza, że nie jest ładnie.
-
Nie interesuje mnie Szwajcaria. Mój pogląd (Twój także) jest skrystalizowany i niezmienny od lat. Nie godzę się na to, abym miał cos więcej dawać ponieważ mnie na to stać. Powtarzam: każdy może zostać milionerem, musi tylko bardzo tego chcieć i przede wszystkim w tym kierunku coś robić. A pierdolenie o nizinach społecznych i o braku możliwości jest tylko pierdoleniem. Jestem tego doskonałym przykładem. Ponioosłem cenę tego wszystkiego kosztem rodziny, czasu i ciężkiej pracy. Nie za bardzo rozumiem dlaczego miałbym dodatkowo płacić frycowe, bo komuś się nie chciało poświęcić. Zgadzam się z Mikoskim i Kubisem. Nigdy się nie dogadamy stojąc po dwóch różnych stronach barykady. Poza tym na chuj wiedza drogówce ile zarabiam? To będzie rodzić system korupcyjny. Bo np 50 % mojego miesięcznego dochodu to 50 klocków czyli półroczną Twoja pensja. Myślisz jak rzucę 15 klocków na stół, to się będą opierać jak kurwy w knajpach ścianę? Nie każdy wzorzec pasuje do naszego społeczeństwa, Polska Naród wspaniały - tylko ludzie kurwy - niezmienne. pozdro
-
Jano, żebyś się tak nie pomylił jak Stanowski 🙂 pozdro
-
Czesc Dziwi mnie tal jednoznaczny opór Marek. W krajach skandynawskich i np. W Szwajcarii tego typu systemy funkcjonują od lat. Regulacje nie dotyczą wszystkich wykroczeń ale w wypadku tych cięższych tak jest. Ja bym tu rozróżnił dwie funkcje mandatowania wychowawcza i karna. I może ak powinno to przebiegać. Zgodzisz się chyba że funkcja karna powinna być dotkliwa i nieuchronna aby była skuteczna. Funkcja wychowawcza natomiast to sygnał do opamiętania. Pozdro
-
To nie ten wątek. My tu świata nie zbawiamy.
-
Wygląda bardzo profesjonalnie, ale tak naprawdę jedziesz bardzo głupio. Przepis to przepis, obowiązuje do tablicy. Kończą się domy, masz pustą przestrzeń, nie ma ruchu na poboczu, wtedy możesz przyspieszyć do 70 jeszcze przed tablicą z kreską. Ale jak jest zboże wysokie, drzewa, wtedy nie masz dobrej widoczności na boki więc jak możesz przyspieszyć w terenie zabudowanym? Druga rada: na tempomacie włączaj +5. Na +10 mandat to 100zł, więc drobiazg. Wujek dobra rada.
-
W temacie może nie policji, ale prawa w Polsce. Chlopak co VW Golf R rozjechał na chodniku 2 dorosłych: grozi kara do 8 lat więzienia. Matka, co skatowała swoje 5 miesięczne dziecko, powodując złamania kończyn (dziecko dochodzi do siebie w szpitalu) -> grozi jej do 10 lat więzienia.
-
Dla mnie dwie trzecie trasy jest niebieskie, być może jest czerwona bo połowa jest dość wąska w porównaniu z resztą. Niebieski orczyk u góry czyli Faturka prawie niczym się nie różni oprócz pierwszej krótkiej ścianki na czerwonej.
-
chyba coś w tym jest bo tak uważałem przez 2 tygodnie jazdy po polskich drogach a jednak wpadłam w podobną pułapkę. W PL jadę zawsze na tempomacie i zawsze nastawiam na dozwoloną prędkość co oznacza ok 4-6 kmh wolniej. Mam włączony wykrywacz radarów i nawigację, która mówi gdzie stoi policja. Jadę sobie spokojnie przez polską wieś, 50 potem jeszcze znak 40 więc tempomat na 40 czyli faktycznie kulam się 36, nawigacja mówi "policja przed tobą" żona mówi "zwolnij" wyprzedza mnie trąbiąc jakiś wkurwiony lokales a ja dlej spokojnie, mijam ostatnie domy we wsi, mijam ostatnie skrzyżowanie, po prawej i lewej łąki nastawiam tempomat na 90 i zaraz widzę lizaka. (tak wiem mój błąd bo tablica odwołująca była 20 metrów za suszarką) X - przelączenie tempomatu niebieska kropka - suszarka
-
@rulez pomoże z odpowiedzią
-
Buczynka jest chyba najłagodniejsza z tych trzech i ma piękne widoki na Babią Górę: Czantoria ma widoczek na Ustroń i jest bardziej stroma, często są jakieś wyślizgane placki, bo jest dosyć mocno zatłoczona, więc jeśli warunki śniegowe są słabe, to jest trudniej, ale warto - trasa jest konkretna. Na Mosornym nie byłam.
-
mają bardzo fajne gołe plaże
-
Na przejściu granicznym Gyirong (Chiny Nepal) fala miała wysokość 130m. Nic tam nie zostało. Nepal podał że szacowana liczba zaginionych ludzi to 12 000.
-
No weź.... 😆 Obejrzę parę fotek - to już tak jakbym tam był 😉 A tym bardziej jak tanio nie jest, bo wiesz ja na zimę na narty odkładam 😜 Pozdrowienia
