Skocz do zawartości

Dobór wiązań


Gambler

Rekomendowane odpowiedzi

23 hours ago, Gambler said:

Witam,

Chcę dokonać zakupu swoich pierwszych nart. Z racji tego, że nie mam doświadczenia wybrałem narty budżetowe Narty zjazdowe VÖLKL PEREGRINE 7.2 + wiązanie MARKER FDT 10 z GRIP WALK 2025. 

Coś o mnie mam 31 lat, 186cm wzrostu i 125kg wagi. Jeżdżę od 4 lat głównie Białka i Szczyrk ok 10dni w sezonie na stoku. Nie jeżdżę szybko, dopiero uczę się dobrze krawędziować, ale w białce wszystkie czerwone trasy pokonane (choć dość asekuracyjnie) na niebieskich czuję się bardzo dobrze, ale bez prędkości. 

I tu rodzi się pytanie czy DIN 10 będzie dla mnie wystarczający? Wcześniej korzystałem z wypożyczalni przy stokach i nigdy nie miałem problemów z wypinaniem ale też nigdy nie zwracałem uwagi na rodzaj wiązań.

Zastępczo też znalazłem sobie Narty ROSSIGNOL EXPERIENCE 82 Basalt + wiązania LOOK Xpress 11 GW 

Tu DIN jest większy tylko pod butem 82mm a gdzieś na forum czytałem, że to sporo pod mój styl jazdy.

Z góry dziękuje za pomoc. 

Pozdrawiam.

Sprawne 10 Din będzie dla Ciebie wystarczające. O ile nie planujesz żlebów, skateparku czy zawodów, to pewnie dożywotnio.

https://www.skatepro.com.pl/a114.htm

P.S. 1 DIN/10 kg to gotowy przepis na kontuzje, zwłaszcza u początkujących narciarzy.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, SzymQ napisał:

P.S. 1 DIN/10 kg to gotowy przepis na kontuzje, zwłaszcza u początkujących narciarzy.

Czy możesz to podeprzeć jakimiś badaniami czy innymi statystykami?

 

Moim zdaniem DIN i początkujący to dość luźnie powiązanie.

Początkujący chętniej ulegają kontuzjom statycznym więc np. 4 DIN może być dla nich niebezpieczne.

Jednak, warto mieć we wiązaniach zapas typu 1DIN/10kg a i to może zabraknąć.

Niektórzy na początku jeżdżą "siłowo" wiec może ich "wyrwać z wiązań" na z pozoru bezpiecznych ustawieniach.

Równie niebezpieczne są niekontrolowane wypięcia co ich brak.

Wolę skręcić w dół wiązanie z zapasem niż ma mi go zabraknąć.

 

p.s. nigdy nie podejrzewałem siebie ( 79kg)  o to, że będę kiedyś ustawiał wiązania na 11-12 DIN.

Zwykle ustawiam przód na większą wartość a tył na mniejszą.

Edytowane przez jurek_h
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minutes ago, jurek_h said:

Czy możesz to podeprzeć jakimiś badaniami czy innymi statystykami?

 

Moim zdaniem DIN i początkujący to dość luźnie powiązanie.

Początkujący chętniej ulegają kontuzjom statycznym więc np. 4 DIN może być dla nich niebezpieczne.

Jednak, warto mieć we wiązaniach zapas typu 1DIN/10kg a i to może zabraknąć.

Niektórzy na początku jeżdżą "siłowo" wiec może ich "wyrwać z wiązań" na z pozoru bezpiecznych ustawieniach.

Równie niebezpieczne są niekontrolowane wypięcia co ich brak.

Wolę skręcić w dół wiązanie z zapasem niż ma mi go zabraknąć.

 

p.s. nigdy nie podejrzewałem siebie ( 79kg)  o to, że będę kiedyś ustawiał wiązania na 11-12 DIN.

Zwykle ustawiam przód na większą wartość a tył na mniejszą.

Doczytałeś o żlebach, parkach i zawodach? 11-12 din bierzesz do luźnej jazdy po stoku?! Masz jakieś badania, które to popierają? A jaki wpływ  ma długość stopy na generowane momenty? Może napiszesz coś o ISO 11088?

P. S. Ja tam muszę podnieść DIN z tyłu...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, SzymQ napisał:

Doczytałeś o żlebach, parkach i zawodach? 11-12 din bierzesz do luźnej jazdy po stoku?! Masz jakieś badania, które to popierają? A jaki wpływ  ma długość stopy na generowane momenty? Może napiszesz coś o ISO 11088?

P. S. Ja tam muszę podnieść DIN z tyłu...

Spokojnieeeeeee.

Nawet nie wiem i nie chcę wiedzieć  co to za norma. ( ISO11088)

 

Oczywiście nie mam niczego poza swoim doświadczeniem i pamięcią statystyk. 

Zawsze kierowałem się w codziennym jeżdżeniu po stokach zasadą zbliżoną do 1DIN/10kg minus 1 DIN z tyłu.

Nigdy się na tym nie zawiodłem i nie miałem kontuzji.

Znacznie później wjechałem na bramki i ze zdziwieniem odkryłem, że to znacznie za mało.

Minęło prawie 50 lat i to dalej działa.

 

W źlebach jeździłem ale o nich nie czytałem.

Mam wrażenie, że dynamika jazdy w nich nie jest podobna do jazdy na bramkach SL ( w których podkręcam wiązania na minimum 11 DIN) i wolał bym w nich  mieć raczej  ustawienia na poziomie 1/10.

 

Jak pisałem na co dzień jeżdżę na 8DIN z przodu i 7 DIN z tyłu przy wadze 79 kg.

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez jurek_h
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minutes ago, jurek_h said:

Spokojnieeeeeee.

Nawet nie wiem i nie chcę wiedzieć  co to za norma. ( ISO11088)

 

Oczywiście nie mam niczego poza swoim doświadczeniem i pamięcią statystyk. 

Zawsze kierowałem się w codziennym jeżdżeniu po stokach zasadą zbliżoną do 1DIN/10kg minus 1 DIN z tyłu.

Nigdy się na tym nie zawiodłem i nie miałem kontuzji.

Znacznie później wjechałem na bramki i ze zdziwieniem odkryłem, że to znacznie za mało.

Minęło prawie 50 lat i to dalej działa.

 

W źlebach jeździłem ale o nich nie czytałem.

Mam wrażenie, że dynamika jazdy w nich nie jest podobna do jazdy na bramkach SL ( w których podkręcam wiązania na minimum 11 DIN) i wolał bym w nich  mieć raczej  ustawienia na poziomie 1/10.

 

Jak pisałem na co dzień jeżdżę na 8DIN z przodu i 7 DIN z tyłu przy wadze 79 kg.

 

 

 

 

 

 

 

Wybacz, ale nie widziałem Twoich codziennych ustawień. Ja też nie mam nic poza kalkulatorem jako pierwszym punktem odniesienia, podstawami fizyki i swoim osobistym doświadczeniem.

Fizyka mówi, że nie można rozważać w tym wypadku masy bez uwzględnienia długości skorupy.

A z doświadczenia: Kalkulator dla początkującego pokazywał 6 i narty się wypinały przy prędkościach oscylujących wokół 0 km/h, ale doświadczyłem dwa razy prereleasu i podniosłem na... 6.5. Ale prędkości się zwiększały to na wszelki wypadek podniosłem na 7. I tak już zostało mimo 95kg. 7 jednak nie wystarcza z tyłu w pewnych bardzo specyficznych sytuacjach, więc zamierzam dać 8 (to już kalkulator opisuje jako jazda wyczynowa), akceptując ryzyka w innych. Pytający ma większą masę, ale też dłuższą stopę i będzie się pewnie poruszał w podobnym przedziale wartości 6-8.

Minęło 50 lat i to dalej działa, bo się nie przewracasz przy rekreacyjnej jeździe, a nawet gdybyś upadł, to przecież nie tak, żeby Ci nogi powykręcało. Do rekreacyjnej jazdy myślę, że możesz nastawić 18 i też zadziała, ale pytającemu nie polecam...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, SzymQ napisał:

minęło 50 lat i to dalej działa, bo się nie przewracasz przy rekreacyjnej jeździe, a nawet gdybyś upadł, to przecież nie tak, żeby Ci nogi powykręcało. Do rekreacyjnej jazdy myślę, że możesz nastawić 18 i też zadziała, ale pytającemu nie polecam...

I tu się mylisz. 

 

Zawsze jak to tylko możliwe szukam okazji do przekraczania swoich umiejętności.

Dbam abym nie był niebezpieczny dla innych ale uwielbiam przekraczać własne granice.

Tylko to gwarantuje rozwój i poprawę własnej jazdy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...