lubeckim Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 8 hours ago, kordiankw said: Ten wypadek mógł przydarzyć się każdej zawodnicze - to sport bardzo wysokiego ryzyka. Miała pecha. Nie nam oceniać jej decyzje. Niby tak, niby nie. Jej decyzja, jej zdrowie. Tylko po raz kolejny pokazuje, że wyczynowy sport nie ma nic wspólnego ani ze zdrowiem, ani de facto ze sportem również. Granica akceptowalnego ryzyka nie jest czarno - biała, tylko ma odcienie szarości. Zastanawia mnie też, jaki stosunek do tego miał cały sztab szkoleniowy. Wiedzieli dokładnie jaki jest jej stan i IMHO powinni ją odwodzić od tego, niezbyt mądrego pomysłu. Jak może Mitek kojarzy, liznąłem kiedyś sportu wyczynowego. Może w skeletonie to nie, ale w bobslejach bywały na świecie przypadki, że zawodnik kończył na wózku. Można powiedzieć, że w sumie to "jego problem" ale jednak niesmak potem pozostawał. I kac moralny u kadry trenerskiej również, bo jak by nie patrzeć zawodnik dorobił się trwałego uszczerbku na zdrowiu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
lubeckim Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 7 hours ago, terespl said: Chłop napisał tylko, że życzy jej przegranej, a nie utraty zdrowia. A ciśniecie po nim jak po burej suce... 😏 Niesmaczne Cóż by tu napisać. Skiforum w pigułce 😄I tak nie jest źle, bo Mitek (jeszcze) nikogo od faszystów nie zwyzywał 😄 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 51 minut temu, lubeckim napisał: Niby tak, niby nie. Jej decyzja, jej zdrowie. Tylko po raz kolejny pokazuje, że wyczynowy sport nie ma nic wspólnego ani ze zdrowiem, ani de facto ze sportem również. Granica akceptowalnego ryzyka nie jest czarno - biała, tylko ma odcienie szarości. Zastanawia mnie też, jaki stosunek do tego miał cały sztab szkoleniowy. Wiedzieli dokładnie jaki jest jej stan i IMHO powinni ją odwodzić od tego, niezbyt mądrego pomysłu. Jak może Mitek kojarzy, liznąłem kiedyś sportu wyczynowego. Może w skeletonie to nie, ale w bobslejach bywały na świecie przypadki, że zawodnik kończył na wózku. Można powiedzieć, że w sumie to "jego problem" ale jednak niesmak potem pozostawał. I kac moralny u kadry trenerskiej również, bo jak by nie patrzeć zawodnik dorobił się trwałego uszczerbku na zdrowiu. zastanawiam się tylko po co zakładają im wiązania bezpiecznikowe jeśli przy takim dzwonie to i tak nie wypina Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Cześć I to jest właśnie "wyrzyg" drodzy koledzy. Przez cały sezon nikt do tematu o sporcie nie zaglądał a tu nagle takie. incydentalnie ktoś tam do mnie Mlesika i Jurka się dołączył a tutaj nagle jakie zainteresowanie. Model Super ekspress działa. Brawo, Brawo Swego czasu, nie wiem jak jest teraz, była w środowisku dziennikarzy zajmujących się sportem samochodowym taka niepisana umowa. Jak wydarzył się jakiś wypadek nikt o tym nie pisał dopóki nie pojawił się oficjalny sprawdzony komunikat a później pisano tylko i wyłącznie po konsultacji z uczestnikami (jeżeli takie były możliwe). To był wspaniały honorowy układ aby nikt postronny gówno wiedzący w temacie nie snuł jakichś domysłów anie nie wystawiał ocen. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
lubeckim Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 27 minutes ago, Mitek said: wyrzyg 27 minutes ago, Mitek said: gówno Widzę życiową formę. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 53 minuty temu Udostępnij Napisano 53 minuty temu (edytowane) A mnie kolejny raz zastanawia dlaczego w dzisiejszych czasach w tak szybkiej i niebezpiecznej dla zdrowia konkurencji nadal ustawiają te tyczki podwójne z chorągiewka? Po co ? Dlaczego ? Czy naprawdę nie da się tego zastąpisz czymś innym lub totalnie z nich zrezygnować jeżeli linia zjazdu jest namalowana na śniegu i dokładnie każdy zawodnik ją znana ? Już w tamtym sezonie Włoszka Frederica B. na mistrzostwach krajowych miała podobny dzwon, wczoraj Vonn 🤷♂️ a pewnie i dziesiątki innych zawodniczek i zawodników. Edytowane 51 minut temu przez Victor 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 22 minuty temu Udostępnij Napisano 22 minuty temu 22 minuty temu, Victor napisał: A mnie kolejny raz zastanawia dlaczego w dzisiejszych czasach w tak szybkiej i niebezpiecznej dla zdrowia konkurencji nadal ustawiają te tyczki podwójne z chorągiewka? Po co ? Dlaczego ? Czy naprawdę nie da się tego zastąpisz czymś innym lub totalnie z nich zrezygnować jeżeli linia zjazdu jest namalowana na śniegu i dokładnie każdy zawodnik ją znana ? Już w tamtym sezonie Włoszka Frederica B. na mistrzostwach krajowych miała podobny dzwon, wczoraj Vonn 🤷♂️ a pewnie i dziesiątki innych zawodniczek i zawodników. Cześć Linia namalowana na śniegu to tylko sugestia. Nawet nie wiem jak (i czy) jest ona ujęta w przepisach. Płachty są rozrywające się i bezpieczne, tyczki są uchylne... Idea konkurencji polega na przecięciu światła bramki. Pamiętaj, że zawodnik nie kieruje się linią na śniegu - ona nie ma żadnego znaczenia, jest elementem pomocniczym często prawidłowy tor wymaga pojechania poza liniami - wiesz to nie kapsle. 😉 Wiesz to są ewidentne błędy zawodników po prostu i wydaje się, że nie można na tej podstawie modyfikować idei konkurencji. A jakie widzisz inne możliwości. bo szczerze mówiąc mnie - tak na szybko - nic się nie nasuwa. Ja najwięcej zarzutów miałem zawsze do tyczki uchylnej w SL i to można zmienić na kolanówki i będzie to zgodne z ideą konkurencji ale nie ma takiego parcia, zwłaszcza ze środowisk sportowych. Pozdro Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 6 minut temu Udostępnij Napisano 6 minut temu 8 minut temu, Mitek napisał: Linia namalowana na śniegu to tylko sugestia To jest klucz dla mnie istotny bo linie namalowane wskazują tor trasy a jaką linię w tym torze wybierzesz to już twoja bajka znaczy zawodnika . Na tym filmie co wstawiłem wyżej narty jadą w torze siły pięknie działają a tyczka no cóż …nie powinno jej tam być lub może jakieś kolanówki zamiast tych dwóch tyczek ustawione jedną przy drugiej ? Nie wiem ? Jedno jest pewne gdyby tych tyczek nie było to zawodniczka pojechała by dalej i może z zajebistym rezultatem czasowym 🤷♂️ Tak na szybko moja wyovraznia przenosi się na tor moto GP i wyobraź sobie że w każdym skrecie wewnętrznym jest ustawiony słupek betonowy 😉 bo tak trzeba podejść do tematu tych tyczek przy tych szalonych prędkościach i nie zapominajmy,że dziś stoki tarasowe to lodowiska . Wiesz, rozkminiam w swoje głowie 🤷♂️ 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.