AdrianW Napisano 11 Kwietnia Autor Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 1 godzinę temu, PaVic napisał: Tylko ja nie pytam o filmy ( choć uważam,że warto je tu wstawiać bo zawsze ktoś coś konstruktywnego napisze między wierszem a zjebk cóż bierzesz na klatę i robisz swoje ) ale o Twoje odczucia . Spoko, Paweł może będzie okazja zapytać gdzieś na wyciągu 😉 Zdrówka!💪 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 11 Kwietnia Autor Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 2 godziny temu, KrzysiekK napisał: Byle zdrowie … jak mówisz Krzychu no i jeszcze na siłę by parę innych, mniej ważnych ale jednak niestety istotnych rzeczy wymienił... Bo jak to mówią: ...kto nie ma miedzi - niech w domu siedzi...😂😂😂 Pozdro! 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 11 Kwietnia Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 10 minut temu, AdrianW napisał: ...kto nie ma miedzi - niech w domu siedzi...😂😂😂 W domu siedzi i nie je CU_kierków. Takie to mnemotechniki stosowałem gdy się układu okresowego uczyłem …. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 11 Kwietnia Udostępnij Napisano 11 Kwietnia (edytowane) 2 godziny temu, AdrianW napisał: Spoko, Paweł może będzie okazja zapytać gdzieś na wyciągu 😉 Zdrówka!💪 Wszyscy wiedzą że kocham ślimaczyć się na nartach i sprawia mi to przyjemność … ostatnimi razy miałem okazję spotkać na stoku pewnego pana leśnika ( pozdrawiam Cię Kolego ) który nota bene czyta to forum ale się nie udziała. Gdy jadę za nim ( a jeździ nieźle ) to odwaga level up i jazda staje się pewniejsza … czyli potwierdza się wspominana tu prawda - dobrze jest jeździć z lepszym od siebie, za nim, obok, przed … a i pogaduchy na kanapie zawsze lepsze niż gapienie w telefon. Mirek ( o ile dobrze pamiętam imię) - do zobaczenia w nowym sezonie. ❄️ Edytowane 11 Kwietnia przez KrzysiekK 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 11 Kwietnia Autor Udostępnij Napisano 11 Kwietnia 9 minut temu, KrzysiekK napisał: dobrze jest jeździć z lepszym od siebie Oczywista oczywistość 😉 Mi jak do tej pory w krótkiej karierze narciarskiej najlepiej jeździło się na Chopoku za Markiem @Lexi, ale i warun był wtedy zacny. No musiał chłopina czasami trochę czekać na mnie aż się z gleby podniosę 😂 A Pana Mirka prosimy jednak o ujawnienie się !😉 1 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 12 Kwietnia Udostępnij Napisano 12 Kwietnia W dniu 11.04.2026 o 15:02, AdrianW napisał: Oczywista oczywistość 😉 Mi jak do tej pory w krótkiej karierze narciarskiej najlepiej jeździło się na Chopoku za Markiem @Lexi, ale i warun był wtedy zacny. No musiał chłopina czasami trochę czekać na mnie aż się z gleby podniosę 😂 A Pana Mirka prosimy jednak o ujawnienie się !😉 No i tutaj się nie masz co krygować bo Marek też za tobą jeździł i stwierdzam że po muldach bardzo sprawnie, ładnie i skutecznie poruszasz się równoległym a wielu miszczuf porannego sztruksu idzie do baru w takich warunkach. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 12 Kwietnia Autor Udostępnij Napisano 12 Kwietnia 1 minutę temu, Lexi napisał: No i tutaj się nie masz co krygować bo Marek też za tobą jeździł i stwierdzam że po muldach bardzo sprawnie, ładnie i skutecznie poruszasz się równoległym a wielu miszczuf porannego sztruksu idzie do baru w takich warunkach. Kurna , ześ mi przysłodził, od dziś zmieniam instruktora... 😉💪 Ale poważnie to jeszcze dużo wody musi Marku upłynąć żebym sam poczuł, że to jest to... Jeszcze w grudniu tego sezonu też bym poszedł do baru ale wiem i widziałem, że da się. Więc trza napier...😄 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 12 Kwietnia Udostępnij Napisano 12 Kwietnia 2 minuty temu, AdrianW napisał: Kurna , ześ mi przysłodził, od dziś zmieniam instruktora... To moja ocena a nie wazelina (z Rohacy nie z Chopoka) . Instruktora nie zmieniaj - ten wie co robi... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 12 Kwietnia Autor Udostępnij Napisano 12 Kwietnia 1 minutę temu, Lexi napisał: To moja ocena a nie wazelina (z Rohacy nie z Chopoka) . Instruktora nie zmieniaj - ten wie co robi... Tak podejrzewałem, że z Rohacy. Wiesz, nogi jeszcze świeże były 🙂 Choć zawsze pierwszy dzień po nawet krótkiej przerwie to człowiek jakiś taki sztywny i musi pamięć mięśniowa wrócić. To ja tak z wazeliną - dzięki, jest motywacja na nast sezon 💪 Nic nie zmieniamy. Jestem zdania, żeby wymagać więcej od siebie niż instruktora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 13 Kwietnia Udostępnij Napisano 13 Kwietnia W dniu 8.04.2026 o 19:41, AdrianW napisał: Cześć. Naprawdę uważacie, że zmiana nart coś tu wniesie? Muszę na następnym wyjeździe założyć jej narty żeby samemu sprawdzić czy to będzie jakaś różnica🙂 Adam tłumaczył nam wszystko jak krowie na miedzy, dawał wskazówki, pokazywał. Ja mam wrażenie, że sporo rzeczy zrozumiałem, czuję i próbuję to wdrożyć. Żanetka jeździ już zdecydowanie odważniej ale męczy się strasznie. Nic nie mówi, ale przecież to widać. Najgorsze jest to, że nie wiem jak ja mógłbym jej pomóc bo przecież nie będziemy na każdy wyjazd brać instruktora(choć Adama towarzystwo nam bardzo odpowiada) . Gdy jestem już niżej i czekam na nią to obserwuję jej jazdę i zwracam jej czasami uwagę na jakieś elementy ale czy powinienem?? Sam przecież jestem jeszcze w czarnej d. z jazdą. Mitek , jak ją 'zmusić' żeby ustawiała się bardziej frontalnie do kierunku spadku stoku? Wiesz o co mi chodzi?? YouCut_20260408_182015262.mp4 14 MB · 0 pobrań Cze Narty ma bardzo dobre, nie ma sensu ich zmieniać. Budujecie objeżdżenie, co też jest ważne, ale technika znacznie tą jazdę ułatwia. Przecież to początki, na wszystko trzeba czasu i sporo pracy. Najważniejsze, że się odblokowała psychicznej i już strach jej nie poraża. Ale na filmie widać brak separacji, czyli umiejętności rozdzielenia góry w od dołu w pasie. Jest praca w płaszczyźnie strzałkowej, a w czołowej jej brak. Ustawienie góry w skręcie zależy od rodzaju skrętu i zwykle jest to intuicyjne, no ale niestety trzeba to wyćwiczyć. Stok jest dość stromy i Żancia walczy tutaj o kontrolę prędkości, szybko jak umie ucieka z linii spadku stoku pomagając sobie górą. Bardziej łagodny z ćwiczeniami i skrętami na 1 nodze. Jak pisał Mitek, skręty to jazda po łuku i musi być płynna, nie ważne jaką techniką to będzie realizowane. Jest na to sporo ćwiczeń. Trzeba wyuczyć ciało separacji. Przypomina mi się film z nauki chyba Tomka podopiecznego Tadeo. Jak wykonywał krótkie skręty z równoczesnym wbiciem obu kijów. Ile na początku mu to sprawiało problemów, za nim to zrobił to sporo jechał, bo musiał się zastanowić co i jak. Żancia póki co jedzie jak monolit. pozdro 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 13 Kwietnia Autor Udostępnij Napisano 13 Kwietnia Cześć Marku. Wszystko, co napisałeś jest dla mnie zrozumiałe. Nawet pozycję strzałkową i czołową sobie sprawdziłem żeby na przyszłość się nie zastanawiać o co kaman. Dzięki, obczaję sobie na YT to ćwiczenie i spróbujemy. Ja wiem, że na początku nie wychodzi i rezultat jest czasami odwrotny do zamierzonego. Też się męczyłem z wbijaniem kijka na początku. Kurwy się sypały, kijek latał w powietrzu parę razy, najeżdżałem na niego, wywracałem się przez niego. Całkowity brak synchronizacji. Wraz jest dużo do życzenia ale bardziej mi to już pomaga niż przeszkadza, właściwie nie przeszkadza 🙂 Żancia w końcu 'zatrybi' - cierpliwości 😉 Pozdro 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano Czwartek o 10:10 Udostępnij Napisano Czwartek o 10:10 W dniu 8.04.2026 o 19:41, AdrianW napisał: Cześć. Naprawdę uważacie, że zmiana nart coś tu wniesie? Muszę na następnym wyjeździe założyć jej narty żeby samemu sprawdzić czy to będzie jakaś różnica🙂 Adam tłumaczył nam wszystko jak krowie na miedzy, dawał wskazówki, pokazywał. Ja mam wrażenie, że sporo rzeczy zrozumiałem, czuję i próbuję to wdrożyć. Żanetka jeździ już zdecydowanie odważniej ale męczy się strasznie. Nic nie mówi, ale przecież to widać. Najgorsze jest to, że nie wiem jak ja mógłbym jej pomóc bo przecież nie będziemy na każdy wyjazd brać instruktora(choć Adama towarzystwo nam bardzo odpowiada) . Gdy jestem już niżej i czekam na nią to obserwuję jej jazdę i zwracam jej czasami uwagę na jakieś elementy ale czy powinienem?? Sam przecież jestem jeszcze w czarnej d. z jazdą. Mitek , jak ją 'zmusić' żeby ustawiała się bardziej frontalnie do kierunku spadku stoku? Wiesz o co mi chodzi?? YouCut_20260408_182015262.mp4 14 MB · 0 pobrań Bywało znacznie lepiej. Pogadamy sam wiesz z kim, sam wiesz kiedy i gdzie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano Czwartek o 10:18 Udostępnij Napisano Czwartek o 10:18 Kiedy jest bardzo stromo, stok wymusza na niej separację (to o czym pisał @Mitek) - to jest właśnie ta zadziwiająca sytuacja gdzie narciarze no powiedzmy słabo lub średnio jeżdżący nagle są w stanie w miarę sprawnie zjechać z tras o dużym nachyleniu - pionizacja korpusu jest wymuszona poprzez kąt nachylenia stoku. Natomiast owej pionizacji, separacji, angulacji no niestety należy się nauczyć tak aby stosować ją zawsze. Jak by co @AdrianW pakuję GS i sam zobaczysz. 2 - na filmie po drugim skręcie padła synchronizacja kijek-skręt. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 9 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 9 godzin temu W dniu 13.04.2026 o 17:30, Marcos73 napisał: Ale na filmie widać brak separacji, czyli umiejętności rozdzielenia góry w od dołu w pasie. W dniu 23.04.2026 o 12:10, Adam ..DUCH napisał: Bywało znacznie lepiej. Troszku, troszeczkę, ociupinkę lepiej??😁 dji_export_20260427_102529_1777278329923_editor.mp4 4 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu 15 minut temu, AdrianW napisał: Troszku, troszeczkę, ociupinkę lepiej??😁 dji_export_20260427_102529_1777278329923_editor.mp4 Super jaką długość mają kijki ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 7 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 7 godzin temu 1 godzinę temu, Jan napisał: Super jaką długość mają kijki ? Dobre pytanie, sprawdzę. Wiem, do czego pijesz... Pytałem , czy nie za długie. Zamówiła ostatnio 3 pary rękawiczek, żadne nie pasowały. Na filmie ma te które są troszkę za duże. Ponoć nie może całą dłonią dobrze ścisnąć kijka i dlatego ten efekt odbicia. Ale możliwe , że kijki też ciut za długie. Najważniejsze że jest akcent wbicia kijka i samo z automatu to jej już wychodzi. Reszta to szczegóły. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu A po co jest ten akcent? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 6 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 6 godzin temu 21 minut temu, Mitek napisał: A po co jest ten akcent? Regułek nie znam . Na mój rozum to np po to żeby ułatwić odciążenie i tym samym "przerzucić" narty na drugą stronę?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 3 godziny temu, AdrianW napisał: Dobre pytanie, sprawdzę. Wiem, do czego pijesz... Pytałem , czy nie za długie. Zamówiła ostatnio 3 pary rękawiczek, żadne nie pasowały. Na filmie ma te które są troszkę za duże. Ponoć nie może całą dłonią dobrze ścisnąć kijka i dlatego ten efekt odbicia. Ale możliwe , że kijki też ciut za długie. Najważniejsze że jest akcent wbicia kijka i samo z automatu to jej już wychodzi. Reszta to szczegóły. Pozdro ja myśłem że to Ty jedziesz na filmiku - ale niezależnie od tego kijki wydają się być za długie 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu @Jan ja się nie znam ale zwróć uwagę, że Żaneta przeważnie wbija kijek samym nadgarstkiem i w dodatku słabo go trzyma. Tam wtedy był sam lód i stąd efekt odrzutu kijka do tyłu. Być może są one za długie, nie będę dyskutował. Najważniejsze, że złapała rytm jazdy. Starałem się jechać powoli i wąsko żeby nadążała. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu (edytowane) 4 godziny temu, Mitek napisał: A po co jest ten akcent? Ciężko to raz, a dwa nie wypada gadać o kimś bez niego...zaufaj wbicie lub akcent na być....to jest i uwierz bardzo specyficzny przypadek a na jej jazdę (wyśmienitą, dobrą, złą, beznadziejną) wpływa wiele kompletnie nieistotnych dla nas starych narciarzy elementów. Cały czas do przodu. @Mitek delikatnie..proszę.😁💪. Z tego co się orientuję to dziewczę w całkiem dobrym stylu zjechała tam gdzie "knedlik" odpuścił??, a dwa tygodnie później "knedlik" nabawił mnie kompleksów, że chyba nie umiem? Edytowane 3 godziny temu przez Adam ..DUCH 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 25 minut temu, Adam ..DUCH napisał: "knedlik" to osoba, przedmiot czy technika zjazdowa ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Cześć Adaś jeżeli to jakieś Twoje zadanie to się wyłączam i sorry. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, Adam ..DUCH napisał: Ciężko to raz, a dwa nie wypada gadać o kimś bez niego...zaufaj wbicie lub akcent na być....to jest i uwierz bardzo specyficzny przypadek a na jej jazdę (wyśmienitą, dobrą, złą, beznadziejną) wpływa wiele kompletnie nieistotnych dla nas starych narciarzy elementów. Cały czas do przodu. @Mitek delikatnie..proszę.😁💪. Z tego co się orientuję to dziewczę w całkiem dobrym stylu zjechała tam gdzie "knedlik" odpuścił??, a dwa tygodnie później "knedlik" nabawił mnie kompleksów, że chyba nie umiem? Napisałem poemat, ale co tu pier... kocopoły😜 Sezon na 99%😆 zakończony więc oficjalnie Adaś serdeczne dzięki... w sumie za wszystko... ! Dla mnie bajka! Ciśniemy dalej z tematem💪 Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, AdrianW napisał: @Jan ja się nie znam ale zwróć uwagę, że Żaneta przeważnie wbija kijek samym nadgarstkiem i w dodatku słabo go trzyma. Tam wtedy był sam lód i stąd efekt odrzutu kijka do tyłu. Być może są one za długie, nie będę dyskutował. Najważniejsze, że złapała rytm jazdy. Starałem się jechać powoli i wąsko żeby nadążała. Pozdro dla mnie jedzie b. fajnie jak na osobę początkujjącą. na tym filmiku to było konkretne zadanie czy pojechała jak najlepiej umiała ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.