Gabrik Napisano 18 Marca 2025 Udostępnij Napisano 18 Marca 2025 ...dla dyletantów, upartych, sceptyków, laików, mądrali i nie tylko. S'il te plaît.. 2 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 18 Marca 2025 Udostępnij Napisano 18 Marca 2025 (edytowane) 1 godzinę temu, Gabrik napisał: ...dla dyletantów, upartych, sceptyków, laików, mądrali i nie tylko. S'il te plaît.. Ja Ci powiem że ostatnio na odsypy zamiast na slalomkach 66mm jeździłem chwilę na Elan amphibio 95mm pod butem zrobionych pewnie na krawędzie 90 stopni na podcięciu około 1.5. Jak szybko ubrałem tak szybko zdjąłem. Co z tego, że się to obraca na śniegu jak miednica skoro na stromym nie trzymało. A może nie umiem. Wróciłem do slalomek i już umiałem. Edytowane 18 Marca 2025 przez KrzysiekK 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
herbi Napisano Niedziela o 16:26 Udostępnij Napisano Niedziela o 16:26 Ja natomiast bardzo się cieszę, że przed oglądnięciem filmu byłem w stanie w 95% trafnie wywnioskować jakie będą spostrzeżenia profesjonalistów i odczucie testerów. Czyli aż takim tumanem narciarskim nie jestem, trochę tych nart obrobiłem w różny sposób. Zdarzało się nawet, że narty po serwisie maszynowym wracały na reklamację i miałem rację. Bardzo budujące hehehe 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Friski Napisano Poniedziałek o 11:22 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 11:22 W dniu 18.03.2025 o 10:37, KrzysiekK napisał: ... chwilę... Za krótko 🙂. Po zmianie następuje szok ale początkowe złe wrażenia zamieniają się w zachwyt. Narciarski dzień zaczyna się na nowo a "trudne" warunki stają się zajebistymi. 😜 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Poniedziałek o 11:24 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 11:24 (edytowane) W dniu 18.03.2025 o 10:37, KrzysiekK napisał: Ja Ci powiem że ostatnio na odsypy zamiast na slalomkach 66mm jeździłem chwilę na Elan amphibio 95mm pod butem zrobionych pewnie na krawędzie 90 stopni na podcięciu około 1.5. Jak szybko ubrałem tak szybko zdjąłem. Co z tego, że się to obraca na śniegu jak miednica skoro na stromym nie trzymało. A może nie umiem. Wróciłem do slalomek i już umiałem. Cześć Krzysiu ale Ty umiesz jeździć po prostu... Wiesz Friski, w zeszłym roku, a może dwa kata temu spędziłem wiosenny tydzień na Hochkarze. Codziennie inna pogoda z deszczem breją, litym lodem, świeżym opadem, jazdą na ślepo we mgle itd. Miałem dwie pary nart męski SL i GS damski i zmieniałem te narty losowo w synem i... nie był żadnej różnicy w jeździe w trudniejszych warunkach. Uważam, że rodzaje nart, mm pod butem czy nad butem itd. są zdecydowanie przecenianym elementem ale jak komuś takie narty się podobają to super i nie sobie jeździ. Kluczem w jeździe po nierównym stoku czy innych złych warunkach jest odpowiednia dynamika jazdy a jej nabranie wiąże się z przełamaniem pewnych naturalnych barier psychicznych: pójście do przodu, nie hamowanie, nie stawianie nart bokiem itd. Dłuższa i szersza narta to ułatwia ale tylko lekko pomaga a nie załatwia sprawę. Pozdro Edytowane Poniedziałek o 11:39 przez Mitek 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano Poniedziałek o 11:32 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 11:32 5 minut temu, Mitek napisał: Cześć Krzysiu ale Ty umiesz jeździć po prostu... Pozdro Powiem Ci, że po zlocie wiem że coś umiem ale jest tyle fajnych rzeczy których można się nauczyć, że życia zabraknie. I to jest zajebiste. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Friski Napisano Poniedziałek o 12:30 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 12:30 34 minuty temu, Mitek napisał: Cześć Krzysiu ale Ty umiesz jeździć po prostu... Wiesz Friski, w zeszłym roku, a może dwa kata temu spędziłem wiosenny tydzień na Hochkarze. Codziennie inna pogoda z deszczem breją, litym lodem, świeżym opadem, jazdą na ślepo we mgle itd. Miałem dwie pary nart męski SL i GS damski i zmieniałem te narty losowo w synem i... nie był żadnej różnicy w jeździe w trudniejszych warunkach. Uważam, że rodzaje nart, mm pod butem czy nad butem itd. są zdecydowanie przecenianym elementem ale jak komuś takie narty się podobają to super i nie sobie jeździ. Kluczem w jeździe po nierównym stoku czy innych złych warunkach jest odpowiednia dynamika jazdy a jej nabranie wiąże się z przełamaniem pewnych naturalnych barier psychicznych: pójście do przodu, nie hamowanie, nie stawianie nart bokiem itd. Dłuższa i szersza narta to ułatwia ale tylko lekko pomaga a nie załatwia sprawę. Pozdro Mitku, Ty jesteś starym wyjadaczem który na SL i GS pojedzie wszędzie z bananem na twarzy 🙂 (@Spiochu) pozdrawiam). Ale ja średnio zaawansowany... Właśnie na Hochkarze - pamiętam jak z kolegą w południe zjechaliśmy zdać do wozu SL i GS (mieliśmy tylko po jednej parze wspólnych sportowych z uwagi na ograniczenie bagażu). Wyjęlismy po parze szerokich bo słoneczko już dobrze przygrzewało. Obok nas Austriak (czerstwy, opalony, o urodzie starego wygi który niejeden szczyt zdobył i niejednemu ceprowi łaskawie podał orczyk pod pupę) otwiera bagażnik... Rany! Kombik zabudowany przegródkami ze sklejki, chyba z 10 par! Pogadaliśmy, pomacaliśmy sprzęty, pośmialiśmy się... i między choinki. Myślę że warto mieć "na stanie" sprzęt do różnych zadań. Pobawić się krótkim, długim, na trasie/ przy/poza no i skiturowo. Im mniej sił i możliwości tym bardziej chciałbym wykorzystać te nieliczne dni które spędzam na nartach. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mlodzio Napisano Poniedziałek o 17:18 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 17:18 (edytowane) W dniu 18.03.2025 o 10:15, Gabrik napisał: ...dla dyletantów, upartych, sceptyków, laików, mądrali i nie tylko. S'il te plaît.. Filmik bardzo wartościowy ale i oczywisty dla w miarę doświadczonych. Ciekaw jestem jakie wnioski wyciągną osoby będące na początku narciarskiej drogi. Myślę że trochę "mało szczęśliwy" jest w/w wstępny tekst bo nie za bardzo wiem jak go odczytywać, być może tylko ja mam z tym problem. 🤨 Sądzę że chyba każdy narciarz, w miarę postępujących doświadczeń, staje się mniej zdającym się na markę i model a bardziej ufającym przygotowaniu nart. Ja np. dawno temu nie miałem pojęcia że krawędzie nart wymagają jakichś zabiegów, dopiero po pierwszym ostrzeniu przekonałem się że warto (początek lat 70-tych). 🙃🤨 Ps. Zawsze uważałem że jedyne wiarygodne testy nart to takie w których narciarze nie wiedzą na czym jeżdżą (marka, model, przygotowanie, .. ) Edytowane Poniedziałek o 17:23 przez mlodzio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano Poniedziałek o 21:38 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 21:38 9 godzin temu, Friski napisał: Mitku, Ty jesteś starym wyjadaczem który na SL i GS pojedzie wszędzie z bananem na twarzy 🙂 (@Spiochu) pozdrawiam). Ale ja średnio zaawansowany... Właśnie na Hochkarze - pamiętam jak z kolegą w południe zjechaliśmy zdać do wozu SL i GS (mieliśmy tylko po jednej parze wspólnych sportowych z uwagi na ograniczenie bagażu). Wyjęlismy po parze szerokich bo słoneczko już dobrze przygrzewało. Obok nas Austriak (czerstwy, opalony, o urodzie starego wygi który niejeden szczyt zdobył i niejednemu ceprowi łaskawie podał orczyk pod pupę) otwiera bagażnik... Rany! Kombik zabudowany przegródkami ze sklejki, chyba z 10 par! Pogadaliśmy, pomacaliśmy sprzęty, pośmialiśmy się... i między choinki. Myślę że warto mieć "na stanie" sprzęt do różnych zadań. Pobawić się krótkim, długim, na trasie/ przy/poza no i skiturowo. Im mniej sił i możliwości tym bardziej chciałbym wykorzystać te nieliczne dni które spędzam na nartach. Pamiętasz SL w lesie na Pilsku? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Friski Napisano Poniedziałek o 23:33 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 23:33 Godzinę temu, Spiochu napisał: Pamiętasz SL w lesie na Pilsku? Właśnie o tej akcji myślałem 🤩 I o twoim treningu na Złotym kiedy albo miało się przygotowane krawędzie albo można było siedzieć w knajpie/jechać do domu. Fajnie pooglądać Żura, brakuje mi go na miejscu odkąd się przeprowadził. Chociaż jego robota jest tak abstrakcyjna w sytuacji którą obecnie mamy na stokach... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 20 godzin temu Udostępnij Napisano 20 godzin temu 20 godzin temu, Friski napisał: Mitku, Ty jesteś starym wyjadaczem który na SL i GS pojedzie wszędzie z bananem na twarzy 🙂 (@Spiochu) pozdrawiam). Ale ja średnio zaawansowany... Właśnie na Hochkarze - pamiętam jak z kolegą w południe zjechaliśmy zdać do wozu SL i GS (mieliśmy tylko po jednej parze wspólnych sportowych z uwagi na ograniczenie bagażu). Wyjęlismy po parze szerokich bo słoneczko już dobrze przygrzewało. Obok nas Austriak (czerstwy, opalony, o urodzie starego wygi który niejeden szczyt zdobył i niejednemu ceprowi łaskawie podał orczyk pod pupę) otwiera bagażnik... Rany! Kombik zabudowany przegródkami ze sklejki, chyba z 10 par! Pogadaliśmy, pomacaliśmy sprzęty, pośmialiśmy się... i między choinki. Myślę że warto mieć "na stanie" sprzęt do różnych zadań. Pobawić się krótkim, długim, na trasie/ przy/poza no i skiturowo. Im mniej sił i możliwości tym bardziej chciałbym wykorzystać te nieliczne dni które spędzam na nartach. Cześć Wiesz ja mam taką a nie inną narciarską filozofię, którą przekazuję bo wydaje mi się wartościowa. Uważam, że kwestie sprzętowe są zupełnie drugorzędne na nartach (pomijając przygotowanie) zwłaszcza... do pewnego poziomu/momentu. Wydaje mi się, że słuszniejszym, prawdziwszym i skuteczniejszym jest postawienie na edukację niż na kolekcjonerstwo. To nie jest nakaz ani zasada ale sugestia czy propozycja, którą sam na nartach realizuję będą technicznie przeciętnym narciarzem. To tak samo jak sugestia, że technika narciarska składa się z wielu elementów a skręt cięty jest tylko małym wycinkiem dostępnym w pewnych określonych warunkach na określonym sprzęcie i nie powinien być to cel ale środek do realizacji narciarstwa. Pozdro serdeczne 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.