Jump to content

Sezon 2025/2026


grimson
 Share

Recommended Posts

11 godzin temu, Jan napisał:

a kolejki linowe tam też działają latem ?

Luxtorpeda powoli kończy obowiązkowy przegląd po 10 latach od instalacji, stąd jeszcze nie jest odpalona. a kręci normalnie w majówki.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Adam ..DUCH napisał:

to był najlepszy sezon w moim życiu

Moim też i liczę na więcej!💪

13 minut temu, Adam ..DUCH napisał:

ja nic nie planuję

Nie musisz - ja już planuję za Ciebie, pomysłów milion sto...😜😆

Dobrze , że już tyłem przede mną nie musisz jeździć....🤣 A tak poważnie - Adam, trzymam kciuki, że zdrowie dopisze na nast sezon - całą resztę ogarniemy na miętko 💪

Do zobaczenia 🫡

 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, grimson napisał:

Luxtorpeda powoli kończy obowiązkowy przegląd po 10 latach od instalacji, stąd jeszcze nie jest odpalona. a kręci normalnie w majówki.

no to możesz trenować jazdę na wprost na rowerze albo na rolkach terenowych

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Adam ..DUCH napisał:

No cóż sytuacja operacyjna wymaga na pewne podsumowanie: Czy sie komuś to podoba czy też nie to był najlepszy sezon w moim życiu: grudzień Livigno i mega jazda: mała czarna z Elą z rana, kapryśna Żaneta i ambitny Adrian....bajka.....szybka przesiadka w Czechach i Turracher Hohe....pruski twardziel z 11 letnim "pociskiem" - w piz....i na gaz. Po powrocie ZW ski jak bym młotkiem w głowę dostał ale na szczęście ratuje mnie Grzesiu Janota i 5 dni spędzam w Szczyrku prowadząc kurs instruktorski. Zlot SF !!! najważniejsze dla mnie wydarzenie sezonu - nic więcej pisać nie zamierzam w tym temacie. Do "mazowieckich" ZW Ski i nie ma o czym gadać....Mazowieckie to 2 tygodnie w Val di Sole....bajka..super dziecaki i super jazda + spełnienie marzeń - stoję tam gdzie "miśka" nocny SL zaczyna - kolana robią się nieco miękkie. Powrót do ZW Ski i znowu młotkiem po głowie tym razem metalowym...Końcówka nie zapowiadała się optymistycznie.. znaczy koniec w granicach lutego a tu Karo dzwoni - tato ty musisz jechać....tydzien w 3 zinen i super przygoda z Mateuszem - szczerze nie było łatwo - super zajęcia z super narciarzem (moim zdaniem Mateusz Was i mnie pozamiata) i narciarkami...poważnie nie było miękkiej gry...i tu może bym skonczył ale Adrian (ja chyba mam jakaś słabość do niego) robi rezerwację. 5 dni Chopok w tym 1 dzień Tatrzańska Łomnica a w zestawie Marek na osłodę....Bardzo wam dziękuję za ten wyjazd. Generalnie na tym bym zakonczył ale.....no właśnie tak sobie myslę że te "ale" zrobiło sezon......nosz q....mać Adrian - zrobić 1000 km aby na nartach pojeździć??? ty poważny jesteś? ty rodzinę chcesz zakładać - patologia. Małe rezime - popierdółki alpejske są niczym wobec klimatu Rochaczy zwłaszcza jeżeli jest tam się w dobrym towarzystwie a towarzystwo było wybitne. Czego brakło w tym sezonie ...no bo nie m tak że wszystko jest galanto.....tyczki...no tego mi brakowało - KOS (klub onanizatorów słlomowych) zwiędł...ja osobście tylko dwa treningi....coś tam dwa razy GS przejechałem ale nie na pełnej piź.....ie tylko tak sobie. Jedne pożal się boże zawody - w generalce 4 w kategorii 1 - dupa zbita i do poprawy. Na koniec, niestety pojawia się SKS i trzeba popracować z mięśniami w obręczy biodrowej - jazda tyłem nie jest wskazana.

Kochani wszystkich Was serdecznie pozdrawiam i życzę udanego kolejnego sezonu narciarskiego....ja nic nie planuję ....jak mówi mój kolega z OSP Rajcza - woda naprzód ....a co ugasimy się okaże....

Cześć

No to tylko się cieszę Twoim cieszeniem. Myślę, że ludzie to ta wartość, która czyni różnicę. Pozdrowienia dla Twoich.

Ja w tym roku byłem na nartach zjazdowych jeden dzień ale za to w tak szerokim i doborowym towarzystwie, że wiadomo było, że nie będzie lepszego dnia więc sobie darowałem.

Pozdrowienia

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, grimson napisał:

tutaj @AdrianWokazuje się całkiem zdrowym szaleńcem, do tej pory robiłem w ciągu dnia 600km, żeby pojechać do roboty, z roboty na narty na nocne, z nart na nocleg. Ale jak widać poprzeczka została zawieszona znacznie wyżej.

Karol, źle chyba zrozumiałeś. Na Rohace mam 511km z domu. Start był 3 rano żeby pohasać na nartach do południa. Później nocleg i nast dzień znowu do południa i od razu do domu. Sekret to wysoko ustawione siedzenie i tempomat 🙂Żeby nie te gadżety to bym kulawy wysiadł z auta. Myślę, że rekord należy do Piotrka @filok. On yebnął w jeden dzień do Obertauren i wrócił 🤯

Pozdro 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, AdrianW napisał:

Karol, źle chyba zrozumiałeś. Na Rohace mam 511km z domu. Start był 3 rano żeby pohasać na nartach do południa. Później nocleg i nast dzień znowu do południa i od razu do domu. Sekret to wysoko ustawione siedzenie i tempomat 🙂Żeby nie te gadżety to bym kulawy wysiadł z auta. Myślę, że rekord należy do Piotrka @filok. On yebnął w jeden dzień do Obertauren i wrócił 🤯

Pozdro 

Ja liczę tam i z powrotem....i uważam że jesteś zdrowo pierdolnięty.....

  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, AdrianW napisał:

Hehe kto by tak nie chciał 😉 Mi pokazuje 6h🙄😆 ale czego się nie robi dla dobrego towarzystwa 👌 Obczaiłem mapkę Ośrodka i przeważnie czerwono tam - podoba mi się. Chyba 15km tras więc też nienajgorzej. Cóż - tylko śniegu wypatrywać 😁 A przecież jeszcze Vratna w planach była ... Ale może zostawmy jako koło ratunkowe 🙂Dobrze Ci wychodzi organizacja zlotów więc liczę na inicjatywę i tym razem🙂 

Z tym naszym poczynaniem to wiesz - jakoś tam na farcie nam się udaje zwożenie z górki 😆

Pozdro 

Nie bądź taki skrooomny, skoro fachowi świadkowie tak twierdzą, to tak jest. 
Bazę zaprzyjaźnioną chyba jeszcze mam, co prawda na Czarną trza dojechać kawałeczek, ale za to jak w domu. Może przy takiej okazji się nas więcej znajdzie…?

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Adam ..DUCH napisał:

Ja liczę tam i z powrotem....i uważam że jesteś zdrowo pierdolnięty.....

Wydaje Ci się bo rośniesz... 🤪  

Czekaj Ty...  jak się dowiem , że do szwagra żeś jechał i do nas nie wstąpił to się wtedy przekonasz..😆

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, .Beata. napisał:

skoro fachowi świadkowie tak twierdzą, to tak jest. 

To z litości...😆

17 godzin temu, .Beata. napisał:

na Czarną trza dojechać kawałeczek

Jeszcze lepiej, więcej jeżdżenia na nartach a mniej biesiadowania...😜 Odległe plany Beato, ale myślę, że bliżej sezonu chętni się pojawią 💪

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...