arturzx Napisano 20 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 20 godzin temu (edytowane) 6 minutes ago, johnwick2 said: Jeszcze tylko +1 i będzie co oglądać w eurosporcie. No nie bardzo, za stary jestem a i ambicji sportowych nie mam to też jazda tylko typowo dla funu. Edytowane 20 godzin temu przez arturzx 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 20 godzin temu Udostępnij Napisano 20 godzin temu 2 minuty temu, arturzx napisał: No nie bardzo, za stary jestem a i ambicji sportowych nie mam to też jazda tylko typowo dla funu. i tak szacun jeśli prawie 4 miesiące bez przerwy jeździsz na nartach - no chyba że jesteś na Słowacji instruktorem albo pracujesz w HZS ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
arturzx Napisano 20 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 20 godzin temu 6 minutes ago, Jan said: no chyba że jesteś na Słowacji instruktorem albo pracujesz w HZS Instruktorem, do HZS to raczej tylko Słowaków biorą 😀 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 19 godzin temu Udostępnij Napisano 19 godzin temu W dniu 2.02.2025 o 18:21, arturzx napisał: Aktualnie jeżdżę na Fischerach F18 Progressor 174, to moje pierwsze własne narty, w zasadzie wybrane przypadkowo w wypożyczalni kiedy zaczynałem przygodę z nartami i były to pierwsze na których jeździło mi się tak dobrze, że takie same kupiłem. O mnie: Wiek: 38 lat Waga: ~90 kg Wzrost: 188 cm Buty: Nordica Speedmachine 120 Doświadczenie: Odliczając pandemię i kontuzje to aktualnie 6 sezon na nartach (taki na poważnie), wcześniej to od 2014 takie incydentalne 2-3 wyjazdy w roku na jakąś górkę pokroju Kamieńska czy Kazimierza Dolnego. Poziom: 6-7, na niebieskich trasach pełna kontrola, w tym roku już udaje mi się carving na czerwonych, po czarnych zjeżdżam bez stresu ale już nie carvingiem Dni na nartach w sezonie: 15-20, choć w tym stuknęło już 17 więc z apetytem na więcej, pewnie max 30-35 dni Generalnie to najwięcej funu mam z carvingu ale z racji tego gdzie się jeździ to chciałbym narty które poradzą sobie też na wymęczonych czy zlodzonych stokach. Na co w ogóle patrzeć? All-round czy All-mountain? Od jakich modeli wyjść? Bo tak strzelając i biorąc coś do testów to mam wrażenie, że to będzie bardziej lub mniej chybił-trafił a nie sensowny wybór, bo żeby dobrze ocenić to pewnie trzeba by brać narty na cały dzień. Czytając i szukając to np. nasuwają mi się NORDICA DOBERMANN MULTIGARA DC, czy patrząc na to wszystko co powyżej to jest dobry kierunek czy manowce? Dzięki za pomoc i pozdrawiam narciarską brać 😉 od tego posta minął rok czyli postęp ogromny - gratuluję 1 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu Skill godny podziwu 👑 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu Cześć 7 to jest porządny Pomocnik Instruktora 8 to jest dobry Instruktor 9 to jest Instruktor raczej z solidną przeszłością zawodniczą 10 to jest np. Marco Odermatt lub Hermann Maier. Pozdrowienia 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
arturzx Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 1 hour ago, Mitek said: 7 to jest porządny Pomocnik Instruktora 8 to jest dobry Instruktor 9 to jest Instruktor raczej z solidną przeszłością zawodniczą Widze, że z całego posta najistotniejszym jest poziom co podałem tylko jako dodatkową informację, o nartach nikt nic nie powie a wszyscy się spuszczają nad jednym 😀 Nie wiem ale może inna skalą się poslugujemy? Cytuje z tego co od zawsze tu widziałem, czyli: 8. Potrafisz jeździć po wszystkich przygotowanych trasach w dobrym stylu i z dobrą techniką. Opanowałeś stromizmy, muldy i zlodowaciałe odcinki, nie tracąc nic ze swojego stylu, rozglądasz się za nowym wyzwaniem w postaci jazdy poza przygotowanymi trasami. Masz już dość oglądania filmów z takimi wyczynami i chcesz sam spróbować. Na początku więcej będzie nauki (i upadków) niż jazdy, nie poddawaj się, zajmie Ci to trochę czasu, ale warto! 9. Jazda poza trasami już nie jest walką, a Ty potrafisz wykonywać i cieszyć się wszystkimi rodzajami skrętów na wszelkich trasach. Na tym etapie możesz rozważyć profesjonalne lekcje na przykład w celu doskonalenia jazdy poza trasami, poprawy jazdy i techniki podczas zawodów czy też zostania instruktorem. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 19 minut temu, arturzx napisał: Widze, że z całego posta najistotniejszym jest poziom co podałem tylko jako dodatkową informację, o nartach nikt nic nie powie a wszyscy się spuszczają nad jednym 😀 Nie wiem ale może inna skalą się poslugujemy? Cytuje z tego co od zawsze tu widziałem, czyli: 8. Potrafisz jeździć po wszystkich przygotowanych trasach w dobrym stylu i z dobrą techniką. Opanowałeś stromizmy, muldy i zlodowaciałe odcinki, nie tracąc nic ze swojego stylu, rozglądasz się za nowym wyzwaniem w postaci jazdy poza przygotowanymi trasami. Masz już dość oglądania filmów z takimi wyczynami i chcesz sam spróbować. Na początku więcej będzie nauki (i upadków) niż jazdy, nie poddawaj się, zajmie Ci to trochę czasu, ale warto! 9. Jazda poza trasami już nie jest walką, a Ty potrafisz wykonywać i cieszyć się wszystkimi rodzajami skrętów na wszelkich trasach. Na tym etapie możesz rozważyć profesjonalne lekcje na przykład w celu doskonalenia jazdy poza trasami, poprawy jazdy i techniki podczas zawodów czy też zostania instruktorem. Nie przejmuj się, tako rzecze Mitek, bo przecież nie Zaratustra. Odermatt z Maierem czasem tu wpadają dobrze, że ich uwzględniliśmy w skali. Głupio by było jakby byli poza skalą - mogliby się poczuć wykluczeni z naszej społeczności. A punkt 8, znaczy poziom. Podoba mi się. Też mam dość oglądania filmów. Poza przygotowanymi trasami zwykle się rozglądam. Czasem jest ciemno więc za wiele nie widać. Stylu nie tracę nigdy... bo go nie mam. W sumie nawet pasuje;-) A propos 9 nie tylko rozważałem profesjonalne lekcje, ale miałem indywidualnych instruktorów... w Kamieńsku. No to by było na tyle. A co do walki. Nie ma co walczyć, ja tam od razu się poddaję. Zanim ktoś mnie zaatakuje. ps a nartę z dopiskiem gs sam kupiłem ongiś po poleceniach forumowiczów, potem drugą w innej szacie choć taką samą długość 175, potem dodałem 5cm ze specjalną dedykacją dla tych co mówią, że damskie mialem;-) do razu męsko się poczułem... jak postawiłem je za szafą. Fajne te narty. Edytowane 1 godzinę temu przez star 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 24 minuty temu, arturzx napisał: o nartach nikt nic nie powie a wszyscy się spuszczają nad jednym 😀 ale Ty jako instruktor chyba masz większe pojęcie o nartach niż każdy zwykły amator 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.