Jump to content

Zginął 10 latek na nartach,


a_senior
 Share

Recommended Posts

12 minut temu, jawor61 napisał:

Tylko od jadącego z góry zależy czy wpier...doli w Ciebie. Dlatego jest to jeden z punktów narciarskiego dekalogu. Jadąc krótkim skrętem nie widzisz co jest z tyłu, jadąc długim zanim popatrzysz do góry już w tedy patafian może przywalić. Jak na jezdni albo niedopasowanie prędkości do warunków albo brak podstawowej wyobraźni.

Ile razy mieliści sytuację, że przed Wami deskowiec prawie w miejscu się zatrzymał, obojętne czy z boku czy na środku trasy, bo taki qrwa miał kaprys? Jadąc szybko trzeba mieć większy zapas wyobraźni.

Cześć

Nie, nie tylko. Pisałem już - można zrobić bardzo wiele aby zminimalizować ryzyko bycia trafionym do pomijalnego minimum. Proponuję zacząć od nauki jazdy, technicznej jazdy a jednocześnie umiejętności analizy i przewidywania tego co dzieje się na stoku.Jechać powinno się w taki sposób aby móc zareagować na przestrzeni metra max dwóch na to co się dzieje. Jeżeli zabrakło miejsca to znaczy, że szybkość przerastała umiejętności.

Pozdro

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, kordiankw napisał:

Dobrze byłoby również, by jazda była przewidywalna dla tych jadących szybciej z góry.

Cześć

Jasna sprawa i oczywista ale nigdy dość o tym pisać. Zresztą zahaczył o ten temat poniekąd kolega Jawor pisząc o tych zatrzymujących się deskarzach.

(A ja byłem właśnie na rowerze na krótkiej przejażdżce i dojechałem do ulicy o pięknej i oryginalnej nazwie Asfaltowa a to chyba do Ciebie rzut beretem jest...)

Pozdro

Edited by Mitek
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, kordiankw napisał:

W Sulejówku? To do mnie jeszcze około 7km.

Cześć

Ja w ogóle nie rozróżniam tych miejscowości, ale jak popatrzyłem na mapę to rzeczywiście jest jeszcze kawałek, następnym razem. Pewnie bym dojechał tylko, że tam chyba budują S i wszystko jest jakoś poblokowane a ja generalnie wiedziałem gdzie jestem raczej na zasadzie ... strony świata i mniej więcej gdzie dom.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

58 minut temu, kordiankw napisał:

S19 to już wybudowana, kończy się w Zakręcie. Od Zakrętu to WOW, ale nieprędko powstanie, bo jeszcze od czasów ministra Szyszki, mieszkańca Wesołej, brak zgody na jej przebieg przez Wesołą.

Strzebla Błotna 😉

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, moruniek napisał:

Strzebla Błotna 😉

To pomiędzy Rembertowem a Mokrym Ługiem. W Wesołej jest brak zgody odnośnie trasy przebiegu drogi ekspresowej. Mieszkańcy chcą by była ona w tunelu, GDDiKA chce zrobić ją na nasypie.

https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=14RHk_YAib9DPO9fkm6Cin54xfnPB9PbI&hl=pl&usp=sharing

Edited by kordiankw
Link to comment
Share on other sites

W dniu 24.03.2024 o 13:36, kordiankw napisał:

Dobrze byłoby również, by jazda była przewidywalna dla tych jadących szybciej z góry.

Teraz widziałem taki dzwon na czarnej - szeroka, stroma, ale równo nachylona. Widoczność świetna. jedzie dwóch gości po przeciwnych stronach stoku, dość szybko ale wąskim kanałem i w pewnym momencie gość z lewej strony stoku (też jechał wąsko, ale szybko) odbija na prawo w poprzek stoku i wjeżdża w gościa po prawej stronie. Starszy gość, oboje dobra jazda amatorska. NIe wiem co mu do łba strzeliło aby taki manewr wykonać. Może chciał nieco zwolnić, nie wiem. Trudno wyczuć czyja wina, kto wyżej był, nikt nikogo nie wyprzedzał. Zderzyli się bokami. Prędkości mieli spore. Syn mówił że wstali, bo niestety nowoczesne krzesło było i nic do tyłu nie było widać, a on siedział na skraju i mógł się wychylić i zobaczyć. Nie wiem czy jadący z prawej mógł to przewidzieć i czy zobaczyć nadjeżdżający pocisk. Pocisk chyba też był pewien że jest najszybszy na stoku i nawet przy takim manewrze (dla mnie skrajnie głupim) nie zerknął, w bok czy też do góry. Przeciął cały stok w poprzek. Chyba wolę w takim przypadku zmuldzone stoki, bo inni jeżdżą wolniej i bardziej przewidywalnie.

pozdro

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, Marcos73 napisał:

Teraz widziałem taki dzwon na czarnej - szeroka, stroma, ale równo nachylona. Widoczność świetna. jedzie dwóch gości po przeciwnych stronach stoku, dość szybko ale wąskim kanałem i w pewnym momencie gość z lewej strony stoku (też jechał wąsko, ale szybko) odbija na prawo w poprzek stoku i wjeżdża w gościa po prawej stronie. Starszy gość, oboje dobra jazda amatorska. NIe wiem co mu do łba strzeliło aby taki manewr wykonać. Może chciał nieco zwolnić, nie wiem. Trudno wyczuć czyja wina, kto wyżej był, nikt nikogo nie wyprzedzał. Zderzyli się bokami. Prędkości mieli spore. Syn mówił że wstali, bo niestety nowoczesne krzesło było i nic do tyłu nie było widać, a on siedział na skraju i mógł się wychylić i zobaczyć. Nie wiem czy jadący z prawej mógł to przewidzieć i czy zobaczyć nadjeżdżający pocisk. Pocisk chyba też był pewien że jest najszybszy na stoku i nawet przy takim manewrze (dla mnie skrajnie głupim) nie zerknął, w bok czy też do góry. Przeciął cały stok w poprzek. Chyba wolę w takim przypadku zmuldzone stoki, bo inni jeżdżą wolniej i bardziej przewidywalnie.

pozdro

Cześć

Parę lat temu jechałem we Włoszech, stok szeroki równo nachylony. Gość jechał przede mną po mojej lewej takim dość wąskim korytarzem, ja jechałem trochę szybciej i zbliżałem się do niego. Po kilku skrętach praktycznie identycznych nagle przedłużył skręt praktycznie do skraju stoku, następnie wrócił w "swój korytarz" i jechał dalej dość wąsko. Po przejechaniu iluś tam metrów wykonał taki sam manewr, ale wtedy już go bacznie obserwowałem, bo wcześniej musiałem lekko hamować.

pozdro

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 23.03.2024 o 15:07, Mitek napisał:

Cześć

Jeżeli Ty nie masz pełnej kontroli to jak możesz mieć o to pretensje do innych. W normalnym ruchu narciarskim należy jeździć w taki sposób aby ZAWSZE mieć pełną kontrolę - inna opcja to zwykły bandytyzm.

Na zawodach, na wyłączonym stoku, treningach, poza trasą można przekraczać granice dowolnie - wśród innych 100% kontroli to obowiązek.

Pozdrowienia

Niewiele wiesz o mojej jeździe, prawie nic.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

59 minut temu, Harnaś napisał:

Niewiele wiesz o mojej jeździe, prawie nic.

 

Cześć

Oczywiście, opieram się tylko na tym co piszesz oraz na własnych doświadczeniach praktycznych ze stoku. Jeżeli coś źle zrozumiałem z Twoich postów, lub źle zinterpretowałem to sorry.

Pozdrawiam serdecznie

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...