Jump to content

Czy nas znów wystawią?


Gabrik
 Share

Recommended Posts

44 minuty temu, S.N. napisał:

Eurosceptycyzm. Temat znany nie od dziś i poruszany podczas każdych "demokratycznych" wyborów. Tylko gdzie jest ta demokracja ? Zarówno w Polsce jak i w wielu, wielu krajach rządzą dosłownie klany. Najsławniejsza demokracja na świecie to klan Kennedych czy Bushów i tak dalej ... "Nasza" krajowa to te same twarze od co najmniej lat 80 ...  Czy naprawdę i u nas i u nich nie było innych chętnych ? Zapewne byli może nawet tacy, którzy chcieli zrobić coś dla kraju, patrioci, tylko "związki" rządzące były i są na tyle silne, że nie dopuszczają nikogo z zewnątrz, a na pewno nikogo kto ma inne zdanie aniżeli to najszerzej propagowane.

Tak ogólnie to odnoszę wrażenie, że tzw. politykę w czasach "demokracji" całkiem dobrze uprawiają niemcy ze swoimi nieustającymi ambicjami mocarstwowymi. Pamiętacie na pewno jaki był i zresztą jest nadal przekaz z niemieckich mediów do nas i naszych rodaków. Rosja to zło wcielone i tak dalej i tak dalej. A co sami robią ? Współpracują z Rosjanami bardzo mocno niemal w każdej dziedzinie bo doskonale wiedzą, że z takim sąsiadem można tylko współpracować. Na dodatek sąsiadem, który rzeczywiście jest bogaty bo aktualnie prawdziwie i niepodważalnie bogaty jest ten, który ma w ziemi zasoby zwłaszcza energetyczne.

Jeśli pytasz o demokrację, to demokracja (a przynajmniej jej objawy) jest wtedy gdy społeczeństwo jest w stanie wybrać rząd, na przykład wrzucając kartki do urn.

O wiele gorzej, gdy jakiś przywódca, np. Łukaszenka z poparciem realnym ok. 20% ogłasza, że wygrał wybory z absolutnie miażdżącym poparciem 80%, bo taki był oficjalny komunikat. 

Edited by Ziemowit1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Ziemowit1 napisał:

Jeśli pytasz o demokrację, to demokracja (a przynajmniej jej objawy) jest wtedy gdy społeczeństwo jest w stanie wybrać rząd, na przykład wrzucając kartki do urn.

O wiele gorzej, gdy jakiś przywódca a, np. Łukaszenka z poparciem realnym ok. 20% ogłasza, że wygrał wybory z absolutnie miażdżącym poparciem 80%, bo taki był oficjalny komunikat. 

Nie pytam ...  A czy Ty masz na myśli demokrację kupioną fałszywymi obietnicami ? Co do przykładu przytoczonego przez Ciebie. Ponoć zachodnim somsiadom też cokolwiek to niby przeszkadza tylko jakoś sami nic z tym dalej nie robią ... Czyżby chcieli to "załatwić" w rękawiczkach, rączek nie pobrudzić i przy okazji kogoś wystawić ? Wszak jak zwykle krzykacze najbardziej się układają.

Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Ziemowit1 napisał:

Jeśli pytasz o demokrację, to demokracja (a przynajmniej jej objawy) jest wtedy gdy społeczeństwo jest w stanie wybrać rząd, na przykład wrzucając kartki do urn.

O wiele gorzej, gdy jakiś przywódca, np. Łukaszenka z poparciem realnym ok. 20% ogłasza, że wygrał wybory z absolutnie miażdżącym poparciem 80%, bo taki był oficjalny komunikat. 

U nas rządzi Jarosław z realnym poparciem ok. 20% i podobnnie jak łukaszenka nie przejmuje się losem ludu.

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

54 minuty temu, S.N. napisał:

 bo aktualnie prawdziwie i niepodważalnie bogaty jest ten, który ma w ziemi zasoby zwłaszcza energetyczne.

Pod warunkiem, że posiada fundusze i organizację by te zasoby wydobyć i obronić. W innym przypadku może być nawet najbiedniejszym krajem świata.

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

26 minut temu, Spiochu napisał:

Z czego się śmiejesz. Np. W Wenezueli nie jest wesoło mimo ogromnych zasobów ropy.

Rosja jest bogata jako kraj, ale większość narodu żyje w nędzy. Szczególnie poza centralnymi miastami.

To samo można napisać o każdej nacji ... U nas w kraju też jest biednie poza większymi miastami. Pytanie zasadnicze co oznacza słowo nędza ? Brak dachu nad głową i ledwo wiązany koniec z końcem ? To akurat zasługa rządzących albo tych, którzy nimi rządzą ... Co ciekawe z punktu widzenia rządzących to paradoksalnie same plusy bo można na tym wiecznie zbijać tzw. kapitał wyborczy wiecznie coś tam obiecując ...

Edited by S.N.
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, S.N. napisał:

To samo można napisać o każdej nacji ... U nas w kraju też jest biednie poza większymi miastami. Pytanie zasadnicze co oznacza słowo nędza ? Brak dachu nad głową i ledwo wiązany koniec z końcem ? To akurat zasługa rządzących albo tych, którzy nimi rządzą ...

Cześć

Sporo podróżuje na rowerze po kraju. Ta nędza to mit brachu, mit. Nie mają tylko Ci, którym się naprawdę nie chce.

Pozdrowienia

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, S.N. napisał:

To samo można napisać o każdej nacji ... U nas w kraju też jest biednie poza większymi miastami. Pytanie zasadnicze co oznacza słowo nędza ? Brak dachu nad głową i ledwo wiązany koniec z końcem ? To akurat zasługa rządzących albo tych, którzy nimi rządzą ... Co ciekawe z punktu widzenia rządzących to paradoksalnie same plusy bo można na tym wiecznie zbijać tzw. kapitał wyborczy wiecznie coś tam obiecując ...

Chyba nie rozumiesz co oznacza bieda w Rosji.  W EU czegoś takiego nie ma. Tam są o wiele większe nierówności. Jedni latają helikopterami, inni przymierają głodem w chacie bez prądu i innych mediów. Większość ledwo wiąże koniec z końcem, lub żyje bardzo skromnie.

Polecam film "Syberia, Monamour" tam masz pokazane trochę inne oblicze Rosji, niż na propagandowych plakatach.

A że dla władzy jest to opłacalne, to oczywiście prawda.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Spiochu napisał:

Chyba nie rozumiesz co oznacza bieda w Rosji.  W EU czegoś takiego nie ma. Tam są o wiele większe nierówności. Jedni latają helikopterami, inni przymierają głodem w chacie bez prądu i innych mediów. Większość ledwo wiąże koniec z końcem, lub żyje bardzo skromnie.

Polecam film "Syberia, Monamour" tam masz pokazane trochę inne oblicze Rosji, niż na propagandowych plakatach.

A że dla władzy jest to opłacalne, to oczywiście prawda.

Cześć

A byłeś w Rosji? Znasz jakichś Rosjan? Przyjaźnisz się może z jakimiś?

Pozdro

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

A byłeś w Rosji? Znasz jakichś Rosjan? Przyjaźnisz się może z jakimiś?

Pozdro

Byłem i znam, najwięcej jednak dowiesz się z vlogów podróżniczych, które pokazują aktualną sytuację w różnych miejscach. Opowieści imigrantów są często nieaktualne lub mocno podkoloryzowane, a osobiście byłem już dawno i tylko w wybranych rejonach.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Spiochu napisał:

Byłem i znam, najwięcej jednak dowiesz się z vlogów podróżniczych, które pokazują aktualną sytuację w różnych miejscach. Opowieści imigrantów są często nieaktualne lub mocno podkoloryzowane, a osobiście byłem już dawno i tylko w wybranych rejonach.

Cześć

Wyszło głupio bo zacytowałem Twojego posta, z którym się w pełni zgadzam a miał być post poprzedni kolegi S.N. dotyczący wielkiego bogactwa Rosji.  Przepraszam za bałagan. Tak to jest jak się robi dwie rzeczy na raz.

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

A co do eurosceptycyzmu, to proszę aby eurosceptycy napisali w czym im osobiście przeszkadza ta okropna Unia czy też układ w Schengen, tak czego złego doznali od Unii, bez wnikania w patriotyzmy, nękanie naszych biednych "ustawodawców" przez paskudne trybunały czy inne komisje. Bo mi tak szczerze to nic do głowy nie przychodzi, a mogę wymienić wiele zalet, z których sam korzystam i praktycznie wszyscy moi znajomi. Owszem, nabijam się z wielu absurdów, ale traktuję je jako folklor, który mi osobiście nie pogarsza życia. 

  • Like 5
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, Chertan napisał:

A co do eurosceptycyzmu, to proszę aby eurosceptycy napisali w czym im osobiście przeszkadza ta okropna Unia czy też układ w Schengen, tak czego złego doznali od Unii, bez wnikania w patriotyzmy, nękanie naszych biednych "ustawodawców" przez paskudne trybunały czy inne komisje. Bo mi tak szczerze to nic do głowy nie przychodzi, a mogę wymienić wiele zalet, z których sam korzystam i praktycznie wszyscy moi znajomi. Owszem, nabijam się z wielu absurdów, ale traktuję je jako folklor, który mi osobiście nie pogarsza życia. 

Mnóstwo komentarzy tych osób sprowadza się do tego, że Unia ciągle narzuca Polsce swoje zdanie i nie daje rządzić obecnemu wspaniałemu rządowi tak jak chcą.

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, Ziemowit1 napisał:

Mnóstwo komentarzy tych osób sprowadza się do tego, że Unia ciągle narzuca Polsce swoje zdanie i nie daje rządzić obecnemu wspaniałemu rządowi tak jak chcą.

Dlatego chciałbym przeczytać osobiste opinie i doświadczenia, bo z kim nie rozmawiam, to nie są w stanie nic wymienić co by im osobiście dało w tyłek. 

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, Chertan napisał:

Dlatego chciałbym przeczytać osobiste opinie i doświadczenia, bo z kim nie rozmawiam, to nie są w stanie nic wymienić co by im osobiście dało w tyłek. 

To nie tak, tu wcale nie chodzi o coś co "im osobiście dało w tyłek", tylko o "nie będą nam w obcych językach narzucali" i o "zastaw się, a postaw się". 🙂

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Chertan napisał:

A co do eurosceptycyzmu, to proszę aby eurosceptycy napisali w czym im osobiście przeszkadza ta okropna Unia czy też układ w Schengen, tak czego złego doznali od Unii, bez wnikania w patriotyzmy, nękanie naszych biednych "ustawodawców" przez paskudne trybunały czy inne komisje. Bo mi tak szczerze to nic do głowy nie przychodzi, a mogę wymienić wiele zalet, z których sam korzystam i praktycznie wszyscy moi znajomi. Owszem, nabijam się z wielu absurdów, ale traktuję je jako folklor, który mi osobiście nie pogarsza życia. 

Proszę bardzo:

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Mam w domu praktycznie identyczną w wymowie i formie twórczość jednego z polityków obecnie rządzącej partii, który do niedawna zarządzał jednym z zasadniczych resortów naszej gospodarki w związku z tym takie wypowiedzi jakiejś biednej zindoktrynowanej babiny, do tego z takiej anteny nie robią na mnie większego wrażenia.

Wiesz to jest tak, że my sobie powtarzamy rzeczy oczywiste ale po drugiej stronie jest ogarnięta tępym szaleństwem sekta, która niczego nie przyjmie.

Pozdrowienia

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, Spiochu napisał:

Byłem i znam, najwięcej jednak dowiesz się z vlogów podróżniczych, które pokazują aktualną sytuację w różnych miejscach. Opowieści imigrantów są często nieaktualne lub mocno podkoloryzowane, a osobiście byłem już dawno i tylko w wybranych rejonach.

Pozwól, że zapytam: czy sądzisz, ze w oazie demokracji czyli w Stanach też jest podobnie ?

2 godziny temu, Chertan napisał:

Hm, no i jak tu otrzymać odpowiedź na prostą prośbę, skoro powyższe odpowiedzi chcą jeszcze lepiej. Panowie, dużymi literami OSOBISTE złe doświadczenia, tak po prostu, bez prześmiechów. 

Może nie do końca osobiste, ale moim zdaniem właściwe doświadczenie. Mieliśmy potężną fabrykę traktorów czy stocznie, a tak ogólnie bardzo prężny przemysł. Krajowy. Może skupmy się byłej fabryce Ursus. Chyba znam wystarczająco dużo osób, które tam pracowały aby kilka słów napisać, i które do dziś wspominają tę fabrykę. Rolnicy zresztą też bardzo pozytywnie się o tych ciągnikach do dziś wypowiadają. Absolutnie mi nie przeszkadzało, że wszędzie widziałem Ursus-a. Absolutnie mi nie przeszkadzało, że miało tam pracę masę ludzi. Była to jedna z 2 (słownie dwóch) fabryk na świecie, która miała własną odlewnię żeliwa. Drugą ma Boeing. I oświeć mnie dlaczego Ursus-a niema ? Komuś jednak przeszkadzał, że został pogrzebany, a nie zmodernizowany tak jak każda potężna firma. I nie piszcie mi proszę, że technologia była jakaś przestarzała bo dokładnie tej samej używa się teraz tylko w ładniejszym opakowaniu albo, że kasy nie było bo na coś jednak te mega pożyczki poszły.

Edited by S.N.
Link to comment
Share on other sites

Tylko co ma wspólnego Ursus z Unią Europejską? Podejrzewam, że problemy sięgały czasów przed wstąpieniem do Unii, Ursus był spółką giełdową która mogła być sensownie zarządzana, a widocznie nie była skoro upada. Pewnie osoby zainteresowane znają raporty giełdowe, plotki związane z tym kto i jaką kasę wyprowadził, gdzie ktoś zarobił na kontrakcie działając na szkodę spółki. Toż to był chłopiec do bicia giełdowego, kupę ludzi zarobiło i drugie tyle straciło na spekulacjach będących skutkiem podawania dziwnych informacji. Jak wierzyć takiemu zarządowi. 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, S.N. napisał:

Pozwól, że zapytam: czy sądzisz, ze w oazie demokracji czyli w Stanach też jest podobnie ?

Może nie do końca osobiste, ale moim zdaniem właściwe doświadczenie. Mieliśmy potężną fabrykę traktorów czy stocznie, a tak ogólnie bardzo prężny przemysł. Krajowy. Może skupmy się byłej fabryce Ursus. Chyba znam wystarczająco dużo osób, które tam pracowały aby kilka słów napisać, i które do dziś wspominają tę fabrykę. Rolnicy zresztą też bardzo pozytywnie się o tych ciągnikach do dziś wypowiadają. Absolutnie mi nie przeszkadzało, że wszędzie widziałem Ursus-a. Absolutnie mi nie przeszkadzało, że miało tam pracę masę ludzi. Była to jedna z 2 (słownie dwóch) fabryk na świecie, która miała własną odlewnię żeliwa. Drugą ma Boeing. I oświeć mnie dlaczego Ursus-a niema ? Komuś jednak przeszkadzał, że został pogrzebany, a nie zmodernizowany tak jak każda potężna firma. I nie piszcie mi proszę, że technologia była jakaś przestarzała bo dokładnie tej samej używa się teraz tylko w ładniejszym opakowaniu albo, że kasy nie było bo na coś jednak te mega pożyczki poszły.

Cześć

Dokładnie tak jak pisze Chertan. Co to ma wspólnego z Unią. Źle zarządzane zakłady padają i oby padały jak najszybciej = jeżeli mają paść bo ich ratowanie to topienie środków. Ciekaw jestem jak wyglądał rachunek ekonomiczny w czasach świetności Ursusa - jak tak jak większości przemysłowych potęg ( w sensie zakładów, fabryk itd.) za komuny to gratuluję. A to, że jakiś dziadek czy dwóch odczuwa nostalgię za pięknem młodości - trudno.

Pozdrowienia

  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Chertan napisał:

Hm, no i jak tu otrzymać odpowiedź na prostą prośbę, skoro powyższe odpowiedzi chcą jeszcze lepiej. Panowie, dużymi literami OSOBISTE złe doświadczenia, tak po prostu, bez prześmiechów. 

Tym razem nie żartowałem. Powiedzenie "zastaw się, a postaw się" jest na miejscu. Rząd zastawia się, czyli zadłuża Polskę aby postawić na swoim. Chce przejąć władzę gdzie tylko się da, nawet jeśli to będzie nas podatników kosztować straszne pieniądze, patrz sądownictwo, konflikty z Unią, Polski Ład, miliardy dla telewizji. 

Edited by Ziemowit1
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

50 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Dokładnie tak jak pisze Chertan. Co to ma wspólnego z Unią. Źle zarządzane zakłady padają i oby padały jak najszybciej = jeżeli mają paść bo ich ratowanie to topienie środków. Ciekaw jestem jak wyglądał rachunek ekonomiczny w czasach świetności Ursusa - jak tak jak większości przemysłowych potęg ( w sensie zakładów, fabryk itd.) za komuny to gratuluję. A to, że jakiś dziadek czy dwóch odczuwa nostalgię za pięknem młodości - trudno.

Pozdrowienia

Wiele, bardzo wiele. Naprawdę sądzisz, że tylko w Polsce w tamtych czasach i nie tylko tamtych było takie zarządzanie ... ? Oczywiście nie.

Co do rachunków ekonomicznych to tak na szybko i przykładowo. W roku 1902 (!) rząd Niemiec zakazał produkcji sacharyny aby chronić własne cukrownie pomimo, że sacharyna jest około 550 razy słodsza od cukru, a więc Twoja teoria o zarządzaniu i rachunku ekonomicznym legła już ponad 100 lat temu i to przykład nowożytny. Są starsze. Dużo starsze. A są i nowsze. Np. monopol zapałczany w Niemczech, który trwał chyba do końca lat 80. Ukręcenie łba elektrycznemu porsche około 100 lat temu. To przykłady zza miedzy. Idźmy na chwileczkę dalej i zatrzymajmy się w oazie dobrobytu i "demokracji" czyli juesej i Wielki Skandal tramwajowy ... Takich przykładów jest wiele, a podałem je tylko po to aby pokazać kwestie "rachunku ekonomicznego", ale przede wszystkim po to aby było widać jak na dłoni, że każdy kto ma choć trochę do powiedzenia chroni i umacnia swój przemysł w każdy możliwy sposób, a nie zezwala na jego niszczenie biorąc za to masę kasy.  I na koniec przykład sprzed kilku miesięcy wiele mówiący też o monopolu. Dlaczegóż to nieoficjalni i oficjalni przywódcy uniji czyli Niemcy zatrzymali najpierw Skodę, a nie Bmw .. ? Pytanie jest retoryczne. Albo czyje np. elektrownie staną jeśli będą zarządzane przez obcy kapitał czyli monopol ?

Edited by S.N.
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Najbardziej podoba mi się elektryczny Porsche 100 lat temu. Możesz przytoczyć jeszcze kilka podobnych przykładów?

A co do elektrowni - niech staną w pierwszej kolejności te, które najbardziej zanieczyszczają lub w inny sposób degradują środowisko - to chyba oczywiste. Unia to jeden organizm więc nie ma znaczenia w jakim kraju to się stanie.

Pozdrowienia

Edited by Mitek
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...