Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

ACL robić na miejscu czy czekać do pl


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
143 odpowiedzi w tym temacie

#41 Piskoor

Piskoor

    Nowy użytkownik

  • PipPipPip
  • 679 postów
  • Na forum od: 01.2008
645
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 11 luty 2020 - 22:07

A na jaki adres skoro nic od nas nie wzięli poza imieniem i nazwiskiem?

#42 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2092 postów
  • Na forum od: 02.2009
1217
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 12 luty 2020 - 00:26

Z boiska zwożą za darmo na ogół, to i tak jakieś grosze. Śmigłowiec szczególnie poza trasą, akcja poszukiwawcza to są koszty.



#43 Mikoski

Mikoski

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 450 postów
  • Na forum od: 03.2016
739
  • Umiejętności: 1
  • Górny Śląsk

Napisano 12 luty 2020 - 06:26

W Flachau zwozili żonę z trasy podaliśmy wszystkie dane i za jakiś czas do Polski przyszedł rachunek około 60 euro. Przekazałem do ubezpieczeyciela i to wszystko.

#44 Gwyn

Gwyn

    Nowy użytkownik

  • 25 postów
  • Na forum od: 12.2007
9

Napisano 12 luty 2020 - 07:02

Gwyn : kto napisal to Pismo, ktore przytaczasz??, z ciekawosci pytam, bo w zasadzie kazde zdanie jest co njmniej naciagniete, jezeli nie wrecz bledne...[/quote]

Patrząc na pieczątkę - ‚dr n. med’.. 😁
Tłumacząc tytuł na stopnie ‚polskie’..
numer pieczątki i inne dane osobowe pominę.. heheh..😁

Może i jest naciągnięte..
nie znam się.. nie jestem lekarzem ..😁

Pozdr

#45 rung

rung

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 367 postów
  • Na forum od: 09.2016
532
  • Umiejętności: 1
  • Wrocław

Napisano 12 luty 2020 - 07:34

Swego czasu byłem na nartach w Val di Sole z polską gwiazdą chirurgii kończyn górnych i jedna z uczestniczek wyjazdu konkretnie załatwiła nogę w kolanie.
Miała podobny dylemat, czy robić na miejscu, czy wieźć do Polski.
Doktor powiedział, żeby robić na miejscu, bo dla tamtejszych lekarzy to chleb codzienny, a u nas różnie może się potoczyc...
Just saying.

https://www.facebook.com/skibumpl/ - taki jakby blog narciarski

www.youtube.com/user/realrung - filmy głównie narciarskie: klipy ze znośną muzyką, przegląd tras, czasami jakiś rower albo skitury :)

A wszystko razem na skibum.pl/


#46 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Na forum od: 01.2017
689
  • Umiejętności: 6

Napisano 12 luty 2020 - 17:11

Niestabilność była oczywiście badana przez kilku ortopedów, Była taka, że jadąc autem na zakręcie mi kolano podudzie wypadało :D I wszyscy doradzali operację. I się wzięło i zrosło. Cuda :D
Stąd mój sentyment do USG.

Cud nad Odrą?

#47 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2092 postów
  • Na forum od: 02.2009
1217
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 12 luty 2020 - 22:09

Nad Wisłą. Po prostu nie było zupełnie zerwane.



#48 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9914 postów
  • Na forum od: 09.2006
4145
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 12 luty 2020 - 23:45

Nad Wisłą. Po prostu nie było zupełnie zerwane.

nie mozna miec dwoch rzeczy naraz - jezeli to "podudzie wypadalo" to nie bylo czesciowe przy tak znacznej niestabilnosci - kolano samo nie zrobi sie stabilne - albo jest niestabilne i pozostaje niestabilne (chociaz z czasem zdecydowanie mniej wyskakuje) albo jest niezerwane i jest stabilne. Przy czesciowym zerwaniu (ktorego skala jest niemozliwa do zmierzenia nawet w MRI) kolano moze byc stabilne i pozostaje stabilne albo jest niestabilne…..


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#49 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2092 postów
  • Na forum od: 02.2009
1217
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 13 luty 2020 - 00:40

Ty jesteś ortopedą ?

Wiesz pewnie, że mocno ponaciągane więzadła dają duży stopień swobody. I jest duży zakres ruchu. A potem mogą się odbudować. Fakt bez cienia wątpliwości - w każdym razie moje :) Potwierdzali to ortopedzi - także podczas operacji kilka lat później.

Fakt - MRI tu nie pomoże, pisałem o tym. Pomogło USG. Także teraz mniej więcej wiadomo o co chodzi z tym USG. 



#50 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Na forum od: 01.2017
689
  • Umiejętności: 6

Napisano 13 luty 2020 - 23:48

Nad Wisłą. Po prostu nie było zupełnie zerwane.

To tak jak wyżej ....
Patrz @JK - bo dobrze zamieszał!logika matematyczna
To była szuflada? Czy tylko na zakrętach wypadało- taka zakrętna niestabilność ....?

Moja koleżanka zrobiła zastrzyk „ stem cell” w kolano - ma to pomagać na „ odbudowę chrząstki i wszystkie inne bóle ”.... nawet się trochę bała, bo w literaturze znalazła opis, że pani wyrosły dodatkowe kości policzkowe z takich komórek.
....na razie w kolanie jej nic nie urosło... ale Ciągle czekamy na odbudowę!!
No ale jest szansa, że wydłużyły jej się telomery. Tak średnio na jeża!


#51 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9914 postów
  • Na forum od: 09.2006
4145
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 14 luty 2020 - 02:47

Ty jesteś ortopedą ?

Wiesz pewnie, że mocno ponaciągane więzadła dają duży stopień swobody. I jest duży zakres ruchu. A potem mogą się odbudować. Fakt bez cienia wątpliwości - w każdym razie moje :) Potwierdzali to ortopedzi - także podczas operacji kilka lat później.

Fakt - MRI tu nie pomoże, pisałem o tym. Pomogło USG. Także teraz mniej więcej wiadomo o co chodzi z tym USG. 

za duzo tu znakow zapytania, zeby sie wiazaco wypowiedziec….. 

czasami zapominamy, ze kolana zaczynaja sie w…..glowie…..


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#52 wkg

wkg

    Nowy użytkownik

  • PipPipPipPipPip
  • 2092 postów
  • Na forum od: 02.2009
1217
  • Umiejętności: 8
  • Warszawa

Napisano 14 luty 2020 - 08:16

Tu nie ma żadnych znaków zapytania za wyjątkiem jednego - na które nie odpowiedziałeś. 

Wiążąco wypowiedzieli się specjaliści - i to w warunkach w których bardzo łatwo było o odpowiedź - z otwartym kolanem. Więzadła w najlepszym porządku - całe szczęście :)

 

Nie wiem o co chodzi z ta głową - więzadła to czysta mechanika.W sumie prosta jak konstrukcja cepa. Całe, naderwane, zerwane - nie ma tu większej filozofii.

 

A wypowiedziałem się w temacie tylko po to żeby przestrzec przed pochopną decyzją o operacji. Jak widać na tym przykładzie nie zawsze jest potrzebna choć ortopedzi z kilku klinik sportowych sugerują inaczej. 


  • sese podziękował za tę wiadomość

#53 toolpusher

toolpusher

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Na forum od: 02.2016
564
  • Umiejętności: 4
  • Podkarpackie

Napisano 16 luty 2020 - 00:25

Ja naderwałem więzadła 15 grudnia 2018 więc cały poprzedni sezon miałem stracony. Z lewego kolana ściągnięto mi 65ml krwi. Zahamowałem ostro bo mi ktoś wyjechał pewnie z rotacją i poczułem ukłucie w lewym kolanie. Pojeździłem jeszcze 2h i do domu. Ale w domu kolano zaczyna puchnąć i sztywnieć. Decyzja do szpitala. Na pogotowiu konował- zrobił RTG i machnął ręką. Dobrze,  że był znajomy ortopeda na dyżurze to wziął od razu strzykawkę i ściągnął krew. Po badaniu MRI wyszło naciągnięte boczne zewnętrzne więzadło oraz ACL. Orteza i miesiąc w domu.  Mam 48 lat i ortopeda powiedział mi, że w tym wieku raczej już nie robi się operacji  bo więzadła zaczynają zanikać same pomału. Stabilizację zapewnia mięsień 4 głowy uda i jego należy ćwiczyć. 


--

Mens sana in corpore sano.

Pozdrawiam. Piotr.


#54 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9914 postów
  • Na forum od: 09.2006
4145
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 16 luty 2020 - 00:55

Ja naderwałem więzadła 15 grudnia 2018 więc cały poprzedni sezon miałem stracony. Z lewego kolana ściągnięto mi 65ml krwi. Zahamowałem ostro bo mi ktoś wyjechał pewnie z rotacją i poczułem ukłucie w lewym kolanie. Pojeździłem jeszcze 2h i do domu. Ale w domu kolano zaczyna puchnąć i sztywnieć. Decyzja do szpitala. Na pogotowiu konował- zrobił RTG i machnął ręką. Dobrze,  że był znajomy ortopeda na dyżurze to wziął od razu strzykawkę i ściągnął krew. Po badaniu MRI wyszło naciągnięte boczne zewnętrzne więzadło oraz ACL. Orteza i miesiąc w domu.  Mam 48 lat i ortopeda powiedział mi, że w tym wieku raczej już nie robi się operacji  bo więzadła zaczynają zanikać same pomału. Stabilizację zapewnia mięsień 4 głowy uda i jego należy ćwiczyć. 

nie-do-uwierzenia


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#55 Joanna Sm

Joanna Sm

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 394 postów
  • Na forum od: 01.2017
689
  • Umiejętności: 6

Napisano 16 luty 2020 - 03:49

Ja naderwałem więzadła 15 grudnia 2018 więc cały poprzedni sezon miałem stracony. Z lewego kolana ściągnięto mi 65ml krwi. Zahamowałem ostro bo mi ktoś wyjechał pewnie z rotacją i poczułem ukłucie w lewym kolanie. Pojeździłem jeszcze 2h i do domu. Ale w domu kolano zaczyna puchnąć i sztywnieć. Decyzja do szpitala. Na pogotowiu konował- zrobił RTG i machnął ręką. Dobrze,  że był znajomy ortopeda na dyżurze to wziął od razu strzykawkę i ściągnął krew. Po badaniu MRI wyszło naciągnięte boczne zewnętrzne więzadło oraz ACL. Orteza i miesiąc w domu.  Mam 48 lat i ortopeda powiedział mi, że w tym wieku raczej już nie robi się operacji  bo więzadła zaczynają zanikać same pomału. Stabilizację zapewnia mięsień 4 głowy uda i jego należy ćwiczyć.


Przykra sprawa te urazy! Nikomu nie życzę! To już ponad rok minął? Rozumiem, że bez operacji. Jak ten sezon zacząłeś i w porządku ?
ACL- ka jak pęka to nie czujesz dużego bólu, ale raczej słyszysz czysty ton „ping”( 3 x zrywałam i tyleż razy „słyszałam”)
Kilka niedomówień - Zerwane czy naciągnięte ACL?
Mój ortopeda sprawę operacji przedstawił mi tak: do siedzenia na kanapie nie potrzeba operacji.
A o zanikaniu więzadeł z wiekiem to tak możesz to między bajki włożyć.

Wiek może mieć znaczenie przy wyborze graftu- auto czy allo- własny czy przeszczep.
Oczywiście poboczne więzadła goją się. Jednak nie dotyczy się to zerwanego ACL-u.

#56 toolpusher

toolpusher

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Na forum od: 02.2016
564
  • Umiejętności: 4
  • Podkarpackie

Napisano 16 luty 2020 - 09:53

Przykra sprawa te urazy! Nikomu nie życzę! To już ponad rok minął? Rozumiem, że bez operacji. Jak ten sezon zacząłeś i w porządku ?
ACL- ka jak pęka to nie czujesz dużego bólu, ale raczej słyszysz czysty ton „ping”( 3 x zrywałam i tyleż razy „słyszałam”)
Kilka niedomówień - Zerwane czy naciągnięte ACL?
Mój ortopeda sprawę operacji przedstawił mi tak: do siedzenia na kanapie nie potrzeba operacji.
A o zanikaniu więzadeł z wiekiem to tak możesz to między bajki włożyć.

Wiek może mieć znaczenie przy wyborze graftu- auto czy allo- własny czy przeszczep.
Oczywiście poboczne więzadła goją się. Jednak nie dotyczy się to zerwanego ACL-u.

 

Naderwane nie zerwane. Na MRI wyszło takie zmniejszenie gęstości włókien. Ten sezon jeżdżę już normalnie choć uraz trochę psychiczny pozostał. Zwłaszcza że nie jest się już młodym.  Poza tym jak pisałem nie byłem świadomy urazu więc jeździłem dalej.

Co do zaniku nie jestem pewien ale 2 ortopedów powiedziało mi że w tym wieku już nie robi się operacji. Czytałem wcześniej twoje posty i wiem ze miałaś właśnie kilka razy jak piszesz zerwany ACL to pewnie też wiesz co mówisz. Więc nie wiem skąd ta rozbieżność.


--

Mens sana in corpore sano.

Pozdrawiam. Piotr.


#57 toolpusher

toolpusher

    Użytkownik

  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Na forum od: 02.2016
564
  • Umiejętności: 4
  • Podkarpackie

Napisano 16 luty 2020 - 09:58

nie-do-uwierzenia

 

 

Sam w to nie mogę uwierzyć.

 

860153-emp.jpg?sw=350&sh=400&sm=fit&sfrm


--

Mens sana in corpore sano.

Pozdrawiam. Piotr.


#58 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9914 postów
  • Na forum od: 09.2006
4145
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 16 luty 2020 - 12:52

Przykra sprawa te urazy! Nikomu nie życzę! To już ponad rok minął? Rozumiem, że bez operacji. Jak ten sezon zacząłeś i w porządku ?
ACL- ka jak pęka to nie czujesz dużego bólu, ale raczej słyszysz czysty ton „ping”( 3 x zrywałam i tyleż razy „słyszałam”)
Kilka niedomówień - Zerwane czy naciągnięte ACL?
Mój ortopeda sprawę operacji przedstawił mi tak: do siedzenia na kanapie nie potrzeba operacji.
A o zanikaniu więzadeł z wiekiem to tak możesz to między bajki włożyć.

Wiek może mieć znaczenie przy wyborze graftu- auto czy allo- własny czy przeszczep.
Oczywiście poboczne więzadła goją się. Jednak nie dotyczy się to zerwanego ACL-u.

dokladnie to MCL zwykle nie wymaga operacji - LCL - bardzo czesto...

 

Ja naderwałem więzadła 15 grudnia 2018 więc cały poprzedni sezon miałem stracony. Z lewego kolana ściągnięto mi 65ml krwi. Zahamowałem ostro bo mi ktoś wyjechał pewnie z rotacją i poczułem ukłucie w lewym kolanie. Pojeździłem jeszcze 2h i do domu. Ale w domu kolano zaczyna puchnąć i sztywnieć. Decyzja do szpitala. Na pogotowiu konował- zrobił RTG i machnął ręką. Dobrze,  że był znajomy ortopeda na dyżurze to wziął od razu strzykawkę i ściągnął krew. Po badaniu MRI wyszło naciągnięte boczne zewnętrzne więzadło oraz ACL. Orteza i miesiąc w domu.  Mam 48 lat i ortopeda powiedział mi, że w tym wieku raczej już nie robi się operacji  bo więzadła zaczynają zanikać same pomału. Stabilizację zapewnia mięsień 4 głowy uda i jego należy ćwiczyć. 

Moze sprecyzuje:

miesiac w domu???

48 lat i sie nie robi rekonstrukcji?

wiezadla zanikaja?? (patrz Joanna)

stabilizacja przy oslabionym ACL za pomoca cwiczen 4-glowego??: kto temu ortopedzie przyznal prawo wykonwania zawodu i specjalizacje???????????????


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack


#59 Karotka

Karotka

    Nowy użytkownik

  • 7 postów
  • Na forum od: 02.2020
4

Napisano 16 luty 2020 - 22:08

Cześć, niestety drugi dzień wyjazdu i za sprawa niefortunnej sytuacji nieciekawy upadek :( ból i uczucie uciekającego kolana. Narzeczony zjechał po pomoc bo wolałam nie próbować zjeżdżać po tym jak usłyszałam dźwięk pęknięcia w kolanie. Podróż skuterem śnieżnym do gondoli. (Zjazd skuterem był za darmo tak powiedział mężczyzna który prowadził - Zillertalarena). Był to 6 stycznia a wiec dostałam adres najbliższego otwartego gabinetu. Kolano lekko zaczęło puchnąć. Lekarz na miejscu zbadał kolano zrobił rtg i założył ortezę na nogę, stwierdził uszkodzenie mcl i być może acl (zalecił pójście na mri w Polsce). W Polsce ortopeda również stwierdził w badaniu klinicznym uszkodzenie mcl i skierował na mri. Po wyniku rezonansu (mcl w porządku pomimo ze w badaniu klinicznym idealnie nie jest plus uszkodzenie acl (acl częściowo niewidoczne)) dał opcje wykonania operacji od razu jak się zdecyduje/ opcji za jakiś czas po wzmocnieniu nogi lub odłożenia jej jeśli nie będzie mi to w życiu przeszkadzało. Powiedział żebym przemyślała temat i przyszła jak zadecyduje. Zdecydowałam się na operacje i umówiłam się z lekarzem. Po przeprowadzeniu badania klinicznego Doktor stwierdził ze kolano wyglada dużo lepiej i ze wg niego powinnam się wstrzymać z operacja zobaczyć jaka będzie stabilność kolana. Ze leczy się pacjenta a nie wynik rezonansu i jego kolega z pracy ortopeda jeździ bez ACL, ze nawet jeśli okaże się ze operacja jest potrzebna to nie będzie to czas stracony a wzmocnienie nogi (obecnie po 5 tyg w ortezie) na pewno pomoże w rozrehabilitowaniu się po rekonstrukcji. Moje pytanie jest takie czy jazda bez ACL nawet z odpowiednim przygotowaniem (siłowym, bo moja jazda na 100% techniczna nie jest jeżdżę od 6 lat) nie jest totalna głupota i proszeniem się o poważniejszy uraz?

#60 jan koval

jan koval

    FreeRiders

  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 9914 postów
  • Na forum od: 09.2006
4145
  • Umiejętności: 9
  • oryginalnie z p-nia

Napisano 16 luty 2020 - 23:34

Cześć, niestety drugi dzień wyjazdu i za sprawa niefortunnej sytuacji nieciekawy upadek :( ból i uczucie uciekającego kolana. Narzeczony zjechał po pomoc bo wolałam nie próbować zjeżdżać po tym jak usłyszałam dźwięk pęknięcia w kolanie. Podróż skuterem śnieżnym do gondoli. (Zjazd skuterem był za darmo tak powiedział mężczyzna który prowadził - Zillertalarena). Był to 6 stycznia a wiec dostałam adres najbliższego otwartego gabinetu. Kolano lekko zaczęło puchnąć. Lekarz na miejscu zbadał kolano zrobił rtg i założył ortezę na nogę, stwierdził uszkodzenie mcl i być może acl (zalecił pójście na mri w Polsce). W Polsce ortopeda również stwierdził w badaniu klinicznym uszkodzenie mcl i skierował na mri. Po wyniku rezonansu (mcl w porządku pomimo ze w badaniu klinicznym idealnie nie jest plus uszkodzenie acl (acl częściowo niewidoczne)) dał opcje wykonania operacji od razu jak się zdecyduje/ opcji za jakiś czas po wzmocnieniu nogi lub odłożenia jej jeśli nie będzie mi to w życiu przeszkadzało. Powiedział żebym przemyślała temat i przyszła jak zadecyduje. Zdecydowałam się na operacje i umówiłam się z lekarzem. Po przeprowadzeniu badania klinicznego Doktor stwierdził ze kolano wyglada dużo lepiej i ze wg niego powinnam się wstrzymać z operacja zobaczyć jaka będzie stabilność kolana. Ze leczy się pacjenta a nie wynik rezonansu i jego kolega z pracy ortopeda jeździ bez ACL, ze nawet jeśli okaże się ze operacja jest potrzebna to nie będzie to czas stracony a wzmocnienie nogi (obecnie po 5 tyg w ortezie) na pewno pomoże w rozrehabilitowaniu się po rekonstrukcji. Moje pytanie jest takie czy jazda bez ACL nawet z odpowiednim przygotowaniem (siłowym, bo moja jazda na 100% techniczna nie jest jeżdżę od 6 lat) nie jest totalna głupota i proszeniem się o poważniejszy uraz?

oczywiscie  na poziomie pucharu swiata w zasadzie jest to wykluczone….. Do jazdy amatorskiej NIEKTORE kolana bez ACL sie nadaja……..typowym przykladem jest  pewwien doskonaly narciarz, 28-latek: startuje w zawodach, teraz amatorskich ale startowal w lidze universyteckiej - bez ACL-a….. skacze z 5 metrowych cliff'ow bez problemu…….

oczywiscie, jestw doskonalem formie i cwiczy HAMSTRINGS na rowni z 4-glowym oraz duzo proprioception…..


pozdrawiam JK "...w słownictwie Kovala każda narta poniżej 180cm to łyżwa ..." ( Jabol)

Plecak z ABS Mammut ProProtection 35l na sprzedaz - contact priv

http://blistergearre...pas-airbag-pack




Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych