Veteran Posted October 4, 2017 Share Posted October 4, 2017 Witam Na forum są często dyskusje, skąd biorą się pieniądze w kasie państwowej. I kto( z obywateli) do czego dopłaca. Natrafiłem na ciekawe zestawienie, jak z tymi dopłatami jest na szerokim świecie. Pozdrawiam Załączone miniatury Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted October 5, 2017 Share Posted October 5, 2017 Gdy spłata samych odsetek budżetowych wyniesie 110% całej kwoty budżetu. Ale zapewne i wtedy można będzie wziąć kredyt na spłatę. .... :-))) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
piter100 Posted October 5, 2017 Share Posted October 5, 2017 Cześć Jak masz trochę wolnego czasu i chęci to polecam ci postudiować te witryny.Twórcy mają gigantycną wiedzę o finansach,a zawsze warto się podszkolić. https://pecuniaolet.wordpress.com/ https://independenttrader.pl/ Miłej lektury. Podrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted October 6, 2017 Share Posted October 6, 2017 Cześć Jak masz trochę wolnego czasu i chęci to polecam ci postudiować te witryny.Twórcy mają gigantycną wiedzę o finansach,a zawsze warto się podszkolić. https://pecuniaolet.wordpress.com/ https://independenttrader.pl/ Miłej lektury. PodrawiamPrzyznam że ta pierwsza pozycja to niezły bełkot pisany z dużym polotem ( wyedytowalem okreslenie-erudycją, bo ta zakłada spora wiedzę. .. ;-) ). Czytając, można się nabrać, ze autor poza wielotronicowym przekonywaniem o niewiedzy fachowców sam wie cos więcej. . Ale czyta się dobrze.... Druga pozycje przejrze przy okazji... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lukaszo86 Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 Mnie na studiach uczyli (a była to Ekonomia), że jeśli zadłużenie przekracza 70% PKB kraju to jest niestabilne finansowo i trzeba zwiewać ze swoją kasą stamtąd. Na owe czasy w których się uczyłem zadłużenie do 40% PKB było uznawane dla kraju o opinii stabilnego, rozwiniętego. Ale to było prawie 10 lat temu. Sytuacja w ekonomii jest bardzo dynamiczna. Pamiętacie Grecję? Wyszło na jaw, że mają 140% bodajże zadłużenia i to był szok europejski a teraz 200%? pikuś i "betka" z masłem. Dzisiaj jak czytam te wszystkie tabelki i dane statystyczne to włos na głowie się jeży... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Veteran Posted October 10, 2017 Author Share Posted October 10, 2017 Ciekawe to zestawienie, szkoda, że Polski nie ma. Witam Jest Polska i to z przyzwoitym zadłużeniem wewnętrznym w stosunku do PKB(Produkt Krajowy Brutto). Taka Japonia to na przykład kompletny "bankrut". Jeszcze ciekawsze wnioski można wyciągnąć, zakładając, np. 50, 100, 200, lub jakieś pośrednie wartości zadłużenia danego kraju w stosunku do jego PKB. Obliczając następnie z podanych zadłużeń PKB różnych krajów i dzieląc te wartości przez liczbę ludności, otrzymamy PKB na głowę. To PKB na głowę świadczy o sile ekonomicznej danego kraju i "dobrobycie" jego obywateli(na to, min., ile u siebie zarabiają). Na to pracowały całe poprzednie pokolenia. To się nie bierze znikąd(pomijając szczęście, gdy żyje się na złożach surowców). Ten dorobek pokoleń można powiększać(parę procent PKB), lub marnować. I to jest rolą dobrego rządu, by szło to w dobrym kierunku. Nie należy być naiwnym, że jakikolwiek rząd spowoduje, że nagle wedrzemy się do czołówki, jak nasza reprezentacja w piłce. Pozdrawiam Ciekawe to zestawienie, szkoda, że Polski nie ma. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Spiochu Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 Dzisiejsza ekonomia opiera się na kilku "mocnych" filarach. - Banki generują kasę z znikąd - Cały świat jest zadłużony tylko nikt nie wie u kogo. - Kult PKB - jak sąsiadka poczęstuje Cię ciastem a Ty skosisz jej trawnik to jesteście bidakami ale jak zapłacisz za ciasto a skasujesz za trawnik to już jesteście wśród bogatych. - Obroty na rynkach finansowych osiągają wartość PKB kilku galktyk. Sam w ciągu niecałego roku pracy jako Trader wygenerowałem kilkanaście miliardów Euro obrotu. - Kult "wydajności" pracy. chińczyk pracuje szybciej i lepiej od Niemca czy Francuza ale w statystykach ma 3-5x mniejszą "wydajność". - Złoto jest "bezpieczną przystanią" i jednocześnie jednym z bardziej spekulacyjnych surowców. - Kult bożków - nie ważne co powie Mario Draghi czy Janet Yellen, nawet najwięksi klękają. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... pawelw Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 Dzisiejsza ekonomia opiera się na kilku "mocnych" filarach. - Banki generują kasę z znikąd - Cały świat jest zadłużony tylko nikt nie wie u kogo. - Kult PKB - jak sąsiadka poczęstuje Cię ciastem a Ty skosisz jej trawnik to jesteście bidakami ale jak zapłacisz za ciasto a skasujesz za trawnik to już jesteście wśród bogatych. - Obroty na rynkach finansowych osiągają wartość PKB kilku galktyk. Sam w ciągu niecałego roku pracy jako Trader wygenerowałem kilkanaście miliardów Euro obrotu. - Kult "wydajności" pracy. chińczyk pracuje szybciej i lepiej od Niemca czy Francuza ale w statystykach ma 3-5x mniejszą "wydajność". - Złoto jest "bezpieczną przystanią" i jednocześnie jednym z bardziej spekulacyjnych surowców. - Kult bożków - nie ważne co powie Mario Draghi czy Janet Yellen, nawet najwięksi klękają. zapomniałeś o btc jeszcze pamiętam jak kosztował dolara... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... wort Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 Czy ktoś mógłby wyszukać jakie są średnie zarobki/zasiłki/emerytury w nieposkromionej w konsumpcji i bankructwie Grecji? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Spiochu Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 zapomniałeś o btc jeszcze pamiętam jak kosztował dolara... BTC nie jest niczym niezwykłym. Od stuleci pojawia się moda na "coś" i cena jest windowana do absurdalnych poziomów. Kiedyś były tulipany w Holandii teraz jest BTC. Na Polskim rynku też mieliśmy ciekawostki. Spółki na GPW bez majątku i działalności operacyjnej z kapitalizacją 200mln zł. Było też kupowanie nowych monet "kolekcjonerskich" na worki mennicze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Adam ..DUCH Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 Czy ktoś mógłby wyszukać jakie są średnie zarobki/zasiłki/emerytury w nieposkromionej w konsumpcji i bankructwie Grecji? Córka w ramach praktyk studenckich 3 miesiące pracowała w hotelu na krecie (2017). Mając zapewnione wyżywienie, nocleg, przejazd wyszła 800/mies. Oczywiście normalna umowa i zgodnie greckim kp Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... zeberkaa Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 Dzisiejsza ekonomia opiera się na kilku "mocnych" filarach. - Kult "wydajności" pracy. chińczyk pracuje szybciej i lepiej od Niemca czy Francuza ale w statystykach ma 3-5x mniejszą "wydajność". Bo wydajność rodzi się w głowie i jest wspierana przez pieniądz. Nie jest potrzebna tam gdzie jest tania siła robocza. Tam to się nazywa zapierpapier a nie wydajność. - Kult PKB - jak sąsiadka poczęstuje Cię ciastem a Ty skosisz jej trawnik to jesteście bidakami Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Spiochu Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 Bo wydajność rodzi się w głowie i jest wspierana przez pieniądz. Nie jest potrzebna tam gdzie jest tania siła robocza. Tam to się nazywa zapierpapier a nie wydajność. Owszem rodzi się w głowie- urzędników w Brukseli i przy wsparciu pieniądza podatników. Ludzie wierzą, że ta wydajność zachodu bierze się z kreatywności i innowacyjności ale wcale nie często tak jest. W trzecim świecie, pracownicy zwykle nie tylko pracują ciężej ale są też bardziej zaradni i kreatywni. Przykładowo: znajomy w PL skończył Politechnikę, i od kilkunastu lat dalej się uczy. Założył firmę produkcyjną (proto, małe serie). Zainwestował w wysokiej klasy maszyny i oprogramowanie. Dzięki temu potrafił zrobić produkty których konkurenci (również na zachodzie) nie umieli. Sprzedał produkty zachodniej firmie za Xzł. Zachodnia firma zatrudniająca przeciętniaków i posiadająca słabsze know-how w tym temacie zapakowała produkty w kartony i sprzedała je Korporacji za 5x Xzł Dlaczego znajomy nie sprzedał bezpośrednio do Korpo? Bo Korpo nie kupi od dostawcy z poza swojego kraju albo jak dostawcy nie ma w "panelu dostawców" i koło się zamyka. Tu nie chodzi o żadną mityczną wydajność - to zwyczajna polityka. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 No bo to jest tak. ... ale to tylko jeden aspekt. Drugi wiąże sie z legendarnym " kapitał nie ma narodowości" - otóż niestety ma i to bardzo wyraźną, a zaprzeczanie to bajki dla grzecznych dzieci z podręcznika przedsiębiorczosci..... Zawsze preferowany jest 'swoj' - nie zawsze systemowo, czasem choćby niechcący i przy okazji... ale skutecznie. Zresztą to oczywista preferencja. Mając do wyboru nieznanego cudzego i znanego lub poręczonego 'swojego' to wybiorę swojego - nawet jesli będzie nieco droższy. Cena to zwykle jeden z czynników- rzadko najważniejszy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 5 years later... SamyilLoset Posted March 10, 2023 Share Posted March 10, 2023 Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że to się nie wydarzy za mojego życia. Miałem już okres, kiedy w ogóle nie było pieniędzy, a teraz próbuję znaleźć różne sposoby zarabiania pieniędzy, w tym w Internecie. Teraz próbuję swoich sił w zakładach, znalazłem wygodną aplikację pod linkiem https://ggbet.zone/pl/app, która jest wygodna, bo nie zawsze można usiąść przy komputerze. Ogólnie oczekuję dobrych dochodów. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Plus82 Posted March 10, 2023 Share Posted March 10, 2023 Dochody mam pewne. Teraz oczekuję dobrego zdrowia, by je wykorzystać, na zostanie stuletnim ekspertem narciarskim. Wow ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Off Topic Hyde Park Kiedy zbankrutujemy
Spiochu Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 Dzisiejsza ekonomia opiera się na kilku "mocnych" filarach. - Banki generują kasę z znikąd - Cały świat jest zadłużony tylko nikt nie wie u kogo. - Kult PKB - jak sąsiadka poczęstuje Cię ciastem a Ty skosisz jej trawnik to jesteście bidakami ale jak zapłacisz za ciasto a skasujesz za trawnik to już jesteście wśród bogatych. - Obroty na rynkach finansowych osiągają wartość PKB kilku galktyk. Sam w ciągu niecałego roku pracy jako Trader wygenerowałem kilkanaście miliardów Euro obrotu. - Kult "wydajności" pracy. chińczyk pracuje szybciej i lepiej od Niemca czy Francuza ale w statystykach ma 3-5x mniejszą "wydajność". - Złoto jest "bezpieczną przystanią" i jednocześnie jednym z bardziej spekulacyjnych surowców. - Kult bożków - nie ważne co powie Mario Draghi czy Janet Yellen, nawet najwięksi klękają. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pawelw Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 Dzisiejsza ekonomia opiera się na kilku "mocnych" filarach. - Banki generują kasę z znikąd - Cały świat jest zadłużony tylko nikt nie wie u kogo. - Kult PKB - jak sąsiadka poczęstuje Cię ciastem a Ty skosisz jej trawnik to jesteście bidakami ale jak zapłacisz za ciasto a skasujesz za trawnik to już jesteście wśród bogatych. - Obroty na rynkach finansowych osiągają wartość PKB kilku galktyk. Sam w ciągu niecałego roku pracy jako Trader wygenerowałem kilkanaście miliardów Euro obrotu. - Kult "wydajności" pracy. chińczyk pracuje szybciej i lepiej od Niemca czy Francuza ale w statystykach ma 3-5x mniejszą "wydajność". - Złoto jest "bezpieczną przystanią" i jednocześnie jednym z bardziej spekulacyjnych surowców. - Kult bożków - nie ważne co powie Mario Draghi czy Janet Yellen, nawet najwięksi klękają. zapomniałeś o btc jeszcze pamiętam jak kosztował dolara... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... wort Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 Czy ktoś mógłby wyszukać jakie są średnie zarobki/zasiłki/emerytury w nieposkromionej w konsumpcji i bankructwie Grecji? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Spiochu Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 zapomniałeś o btc jeszcze pamiętam jak kosztował dolara... BTC nie jest niczym niezwykłym. Od stuleci pojawia się moda na "coś" i cena jest windowana do absurdalnych poziomów. Kiedyś były tulipany w Holandii teraz jest BTC. Na Polskim rynku też mieliśmy ciekawostki. Spółki na GPW bez majątku i działalności operacyjnej z kapitalizacją 200mln zł. Było też kupowanie nowych monet "kolekcjonerskich" na worki mennicze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Adam ..DUCH Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 Czy ktoś mógłby wyszukać jakie są średnie zarobki/zasiłki/emerytury w nieposkromionej w konsumpcji i bankructwie Grecji? Córka w ramach praktyk studenckich 3 miesiące pracowała w hotelu na krecie (2017). Mając zapewnione wyżywienie, nocleg, przejazd wyszła 800/mies. Oczywiście normalna umowa i zgodnie greckim kp Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... zeberkaa Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 Dzisiejsza ekonomia opiera się na kilku "mocnych" filarach. - Kult "wydajności" pracy. chińczyk pracuje szybciej i lepiej od Niemca czy Francuza ale w statystykach ma 3-5x mniejszą "wydajność". Bo wydajność rodzi się w głowie i jest wspierana przez pieniądz. Nie jest potrzebna tam gdzie jest tania siła robocza. Tam to się nazywa zapierpapier a nie wydajność. - Kult PKB - jak sąsiadka poczęstuje Cię ciastem a Ty skosisz jej trawnik to jesteście bidakami Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Spiochu Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 Bo wydajność rodzi się w głowie i jest wspierana przez pieniądz. Nie jest potrzebna tam gdzie jest tania siła robocza. Tam to się nazywa zapierpapier a nie wydajność. Owszem rodzi się w głowie- urzędników w Brukseli i przy wsparciu pieniądza podatników. Ludzie wierzą, że ta wydajność zachodu bierze się z kreatywności i innowacyjności ale wcale nie często tak jest. W trzecim świecie, pracownicy zwykle nie tylko pracują ciężej ale są też bardziej zaradni i kreatywni. Przykładowo: znajomy w PL skończył Politechnikę, i od kilkunastu lat dalej się uczy. Założył firmę produkcyjną (proto, małe serie). Zainwestował w wysokiej klasy maszyny i oprogramowanie. Dzięki temu potrafił zrobić produkty których konkurenci (również na zachodzie) nie umieli. Sprzedał produkty zachodniej firmie za Xzł. Zachodnia firma zatrudniająca przeciętniaków i posiadająca słabsze know-how w tym temacie zapakowała produkty w kartony i sprzedała je Korporacji za 5x Xzł Dlaczego znajomy nie sprzedał bezpośrednio do Korpo? Bo Korpo nie kupi od dostawcy z poza swojego kraju albo jak dostawcy nie ma w "panelu dostawców" i koło się zamyka. Tu nie chodzi o żadną mityczną wydajność - to zwyczajna polityka. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 No bo to jest tak. ... ale to tylko jeden aspekt. Drugi wiąże sie z legendarnym " kapitał nie ma narodowości" - otóż niestety ma i to bardzo wyraźną, a zaprzeczanie to bajki dla grzecznych dzieci z podręcznika przedsiębiorczosci..... Zawsze preferowany jest 'swoj' - nie zawsze systemowo, czasem choćby niechcący i przy okazji... ale skutecznie. Zresztą to oczywista preferencja. Mając do wyboru nieznanego cudzego i znanego lub poręczonego 'swojego' to wybiorę swojego - nawet jesli będzie nieco droższy. Cena to zwykle jeden z czynników- rzadko najważniejszy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 5 years later... SamyilLoset Posted March 10, 2023 Share Posted March 10, 2023 Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że to się nie wydarzy za mojego życia. Miałem już okres, kiedy w ogóle nie było pieniędzy, a teraz próbuję znaleźć różne sposoby zarabiania pieniędzy, w tym w Internecie. Teraz próbuję swoich sił w zakładach, znalazłem wygodną aplikację pod linkiem https://ggbet.zone/pl/app, która jest wygodna, bo nie zawsze można usiąść przy komputerze. Ogólnie oczekuję dobrych dochodów. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Plus82 Posted March 10, 2023 Share Posted March 10, 2023 Dochody mam pewne. Teraz oczekuję dobrego zdrowia, by je wykorzystać, na zostanie stuletnim ekspertem narciarskim. Wow ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing
wort Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 Czy ktoś mógłby wyszukać jakie są średnie zarobki/zasiłki/emerytury w nieposkromionej w konsumpcji i bankructwie Grecji? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spiochu Posted October 10, 2017 Share Posted October 10, 2017 zapomniałeś o btc jeszcze pamiętam jak kosztował dolara... BTC nie jest niczym niezwykłym. Od stuleci pojawia się moda na "coś" i cena jest windowana do absurdalnych poziomów. Kiedyś były tulipany w Holandii teraz jest BTC. Na Polskim rynku też mieliśmy ciekawostki. Spółki na GPW bez majątku i działalności operacyjnej z kapitalizacją 200mln zł. Było też kupowanie nowych monet "kolekcjonerskich" na worki mennicze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Adam ..DUCH Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 Czy ktoś mógłby wyszukać jakie są średnie zarobki/zasiłki/emerytury w nieposkromionej w konsumpcji i bankructwie Grecji? Córka w ramach praktyk studenckich 3 miesiące pracowała w hotelu na krecie (2017). Mając zapewnione wyżywienie, nocleg, przejazd wyszła 800/mies. Oczywiście normalna umowa i zgodnie greckim kp Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zeberkaa Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 Dzisiejsza ekonomia opiera się na kilku "mocnych" filarach. - Kult "wydajności" pracy. chińczyk pracuje szybciej i lepiej od Niemca czy Francuza ale w statystykach ma 3-5x mniejszą "wydajność". Bo wydajność rodzi się w głowie i jest wspierana przez pieniądz. Nie jest potrzebna tam gdzie jest tania siła robocza. Tam to się nazywa zapierpapier a nie wydajność. - Kult PKB - jak sąsiadka poczęstuje Cię ciastem a Ty skosisz jej trawnik to jesteście bidakami Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Spiochu Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 Bo wydajność rodzi się w głowie i jest wspierana przez pieniądz. Nie jest potrzebna tam gdzie jest tania siła robocza. Tam to się nazywa zapierpapier a nie wydajność. Owszem rodzi się w głowie- urzędników w Brukseli i przy wsparciu pieniądza podatników. Ludzie wierzą, że ta wydajność zachodu bierze się z kreatywności i innowacyjności ale wcale nie często tak jest. W trzecim świecie, pracownicy zwykle nie tylko pracują ciężej ale są też bardziej zaradni i kreatywni. Przykładowo: znajomy w PL skończył Politechnikę, i od kilkunastu lat dalej się uczy. Założył firmę produkcyjną (proto, małe serie). Zainwestował w wysokiej klasy maszyny i oprogramowanie. Dzięki temu potrafił zrobić produkty których konkurenci (również na zachodzie) nie umieli. Sprzedał produkty zachodniej firmie za Xzł. Zachodnia firma zatrudniająca przeciętniaków i posiadająca słabsze know-how w tym temacie zapakowała produkty w kartony i sprzedała je Korporacji za 5x Xzł Dlaczego znajomy nie sprzedał bezpośrednio do Korpo? Bo Korpo nie kupi od dostawcy z poza swojego kraju albo jak dostawcy nie ma w "panelu dostawców" i koło się zamyka. Tu nie chodzi o żadną mityczną wydajność - to zwyczajna polityka. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 No bo to jest tak. ... ale to tylko jeden aspekt. Drugi wiąże sie z legendarnym " kapitał nie ma narodowości" - otóż niestety ma i to bardzo wyraźną, a zaprzeczanie to bajki dla grzecznych dzieci z podręcznika przedsiębiorczosci..... Zawsze preferowany jest 'swoj' - nie zawsze systemowo, czasem choćby niechcący i przy okazji... ale skutecznie. Zresztą to oczywista preferencja. Mając do wyboru nieznanego cudzego i znanego lub poręczonego 'swojego' to wybiorę swojego - nawet jesli będzie nieco droższy. Cena to zwykle jeden z czynników- rzadko najważniejszy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 5 years later... SamyilLoset Posted March 10, 2023 Share Posted March 10, 2023 Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że to się nie wydarzy za mojego życia. Miałem już okres, kiedy w ogóle nie było pieniędzy, a teraz próbuję znaleźć różne sposoby zarabiania pieniędzy, w tym w Internecie. Teraz próbuję swoich sił w zakładach, znalazłem wygodną aplikację pod linkiem https://ggbet.zone/pl/app, która jest wygodna, bo nie zawsze można usiąść przy komputerze. Ogólnie oczekuję dobrych dochodów. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Plus82 Posted March 10, 2023 Share Posted March 10, 2023 Dochody mam pewne. Teraz oczekuję dobrego zdrowia, by je wykorzystać, na zostanie stuletnim ekspertem narciarskim. Wow ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0
Spiochu Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 Bo wydajność rodzi się w głowie i jest wspierana przez pieniądz. Nie jest potrzebna tam gdzie jest tania siła robocza. Tam to się nazywa zapierpapier a nie wydajność. Owszem rodzi się w głowie- urzędników w Brukseli i przy wsparciu pieniądza podatników. Ludzie wierzą, że ta wydajność zachodu bierze się z kreatywności i innowacyjności ale wcale nie często tak jest. W trzecim świecie, pracownicy zwykle nie tylko pracują ciężej ale są też bardziej zaradni i kreatywni. Przykładowo: znajomy w PL skończył Politechnikę, i od kilkunastu lat dalej się uczy. Założył firmę produkcyjną (proto, małe serie). Zainwestował w wysokiej klasy maszyny i oprogramowanie. Dzięki temu potrafił zrobić produkty których konkurenci (również na zachodzie) nie umieli. Sprzedał produkty zachodniej firmie za Xzł. Zachodnia firma zatrudniająca przeciętniaków i posiadająca słabsze know-how w tym temacie zapakowała produkty w kartony i sprzedała je Korporacji za 5x Xzł Dlaczego znajomy nie sprzedał bezpośrednio do Korpo? Bo Korpo nie kupi od dostawcy z poza swojego kraju albo jak dostawcy nie ma w "panelu dostawców" i koło się zamyka. Tu nie chodzi o żadną mityczną wydajność - to zwyczajna polityka. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted October 11, 2017 Share Posted October 11, 2017 No bo to jest tak. ... ale to tylko jeden aspekt. Drugi wiąże sie z legendarnym " kapitał nie ma narodowości" - otóż niestety ma i to bardzo wyraźną, a zaprzeczanie to bajki dla grzecznych dzieci z podręcznika przedsiębiorczosci..... Zawsze preferowany jest 'swoj' - nie zawsze systemowo, czasem choćby niechcący i przy okazji... ale skutecznie. Zresztą to oczywista preferencja. Mając do wyboru nieznanego cudzego i znanego lub poręczonego 'swojego' to wybiorę swojego - nawet jesli będzie nieco droższy. Cena to zwykle jeden z czynników- rzadko najważniejszy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SamyilLoset Posted March 10, 2023 Share Posted March 10, 2023 Szczerze mówiąc, mam nadzieję, że to się nie wydarzy za mojego życia. Miałem już okres, kiedy w ogóle nie było pieniędzy, a teraz próbuję znaleźć różne sposoby zarabiania pieniędzy, w tym w Internecie. Teraz próbuję swoich sił w zakładach, znalazłem wygodną aplikację pod linkiem https://ggbet.zone/pl/app, która jest wygodna, bo nie zawsze można usiąść przy komputerze. Ogólnie oczekuję dobrych dochodów. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Plus82 Posted March 10, 2023 Share Posted March 10, 2023 Dochody mam pewne. Teraz oczekuję dobrego zdrowia, by je wykorzystać, na zostanie stuletnim ekspertem narciarskim. Wow ! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Browse
Activity