Jump to content

Przygotowania do sezonu na siłowni.


matiass777
 Share

Recommended Posts

długo czy nie - i tak wpis Jaska był był w zbyt ostrym tonie (to ,,purysto językowy ..'') szkoda. ja jestem za spokojnym szermowaniem argumentami , nawet - a zwłaszcza - gdy robi się gorąco. nie lubię niepotrzebnego podkręcania atmosfery w wątkach. aha i wiem że po kropce pisze się z wielkiej litery .. purysto językowy Jask marek

ja jestem bardzo wdzieczny za taka krytyke. pomaga mi zachowac perfekcyjny jez polski, a o to trudno... ja tez poczatkowo odebralem to napastliwie , ale po korespondencji, wyjasnilismy sobie. tak, ze poza wdziecznoscia, nie ma innego odczucia co do cwiczen w kregozmyku (co za dziwne slowo) - to przeciwskazane sa ruchy, powodujace przeprost kregosluba. wyprosty, nawet z lekkim obciazeniem do pozycji neutralnej - tak, ale nie poza nia

Użytkownik jan koval edytował ten post 27 listopad 2012 - 12:59

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 179
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Dziękuję za zacytowanie tego filmu, jestem lekko w szoku, jak spojrzałem na oglądalność na YT :) Pamiętam, że miał jakieś 400 :) Fajnie, że komuś się to przydaje.

Znalazłam ten film oglądając właśnie filmik z cw. Twojej żony , a ten dzieki filmikowi który podałes w temacie Góra -dół ...itd Po nitce do kłębka :) i teraz mi sie przypomniał przy okazji tematu.

Nie różnią, to po prostu najlepsza wymówka jaka przyszła mi do głowy, i jak widać "chwyta". ;)

Hehe dobre !!:D:D Co do rozm to dziekuję bardzo ! Wróżką chyba jesteś ? Właśnie sie zastanawiałam nad rozmiarem tez :)

Użytkownik sally67 edytował ten post 26 listopad 2012 - 16:14

Link to comment
Share on other sites

co do cwiczen w kregozmyku (co za dziwne slowo) - to przeciwskazane sa ruchy, powodujace przeprost kregoslupa. wyprosty, nawet z lekkim obciazeniem do pozycji neutralnej - tak, ale nie poza nia

Słowo jak słowo, upierdliwa dolegliwość. A przy jednoczesnej dyskopatii lędźwiowej? Absolutna beznadzieja tej sytuacji polega na tym, że ćwiczenia na jedno często szkodzą na to drugie.. Czyli w ćwiczeniach m.in na piłce, podłodze i siłce unikać przeprostu kręgosłupa. Ok. A ćwiczenia typu - leżeniu brzuchem na piłce, unoszenie jednocześnie (wyprostowanych) lewej nogi i prawej ręki do pozycji poziomu ciała (lub nieco wyżej) i tak na zmianę lewa ręka-prawa noga, prawa ręka-lewa noga - nie jest to szkodliwe w przypadku wyżej wymienionych dolegliwości? Kręgosłup niby nie ulega zmianom pozycji. Jednak po tym ćwiczeniu naprawdę dobrze czuć jak pracowały mięśnie w lędźwiowym...

Dobrze, że nikt nie wspomniał o diecie... Pozdrawiam, radcom

Dieta musi być solidna, zima idzie w końcu...

Co do rozm to dziekuję bardzo ! Wróżką chyba jesteś ? Właśnie sie zastanawiałam nad rozmiarem tez :)

Zaraz tam "wróżką". "Kobietą przewidującą" w zupełności wystarczy. ;)

Użytkownik HesSki edytował ten post 27 listopad 2012 - 13:24

Link to comment
Share on other sites

Wiem ,ze to kosztuje ale jak masz problemy z kregosłupem to warto do dobrego rehabilitanta - dobrego ,zeby dobrał cwiczenia ,bo jak piszesz niektóre faktycznie moga zaszkodzic .Obejrzy zdjecia ew wyniki innych badan jak masz i dobierze.Z moją córką byłam Kielcach (wizyta 100zł) ale cwiczenia ustawione stosownie do wady cwiczy a ja mam wewn spokój.No i konsekwencja - codziennie.

Dobrze, że nikt nie wspomniał o diecie... Pozdrawiam, radcom

Golonka ,flaki i inne przysmaki ;)

Użytkownik sally67 edytował ten post 26 listopad 2012 - 17:09

Link to comment
Share on other sites

A ja na dobrą kondycję...siłę...gibkość...szybkość...i ogólnie tak żeby było super polecam: Crossfit :) lub coś takiego: Ja preferuję jednak Crossa...efekty przy treningu 2 miesięcznym są ogromne :) Jest tylko jeden poważny problem...kolana siadają szybko...więc dla zabezpieczenia Flexit:cool:
Link to comment
Share on other sites

Zacznę od tego, że nienawidzę siłowni - kojarzy mi się z kałużami potu jakie zostawały po nas na każdym z urządzeń i wiecznym smrodem. Dla odmiany treningi w terenie, wcale nie mniej intensywny, wspominam jako coś prawie przyjemnego. Ale najważniejsze jest to, że na siłowni łatwo możemy trenować to co nie trzeba, "zapomnieć" o jakiejś grupie, rozwinąć nadmiernie inną. Narciarstwo jest aktywnością niezwykle dynamiczną, angażującą jednocześnie wielką ilość mięśni i stawów a od siły mięśni znacznie ważniejsza wydaje mi się koordynacja i propriocepcja. Popatrzcie sobie na jazdę w urozmaiconym (np muldami) stoku i spróbujcie porównać to ćwiczeń, jakiś przysiadów itd. Dlatego zestaw kss zlinkowany przez

Napisał sally67 A jak ktos jest po prostu spóźnialski lub z przyczyn np zdrowotnych to znalazłam to

Wydaje mi się najwłaściwszą drogą - "zasymulujmy" choć trochę sytuację ze stoku pamiętając o czuciu głębokim i dynamice. Pokazany zestaw zbliża nas do narciarstwa a jego intensywność można dopasować do każdego. Warto poszukać jeszcze innych 'pomysłów" przygotowujących nas do złożoności sytuacji stokowych. Do głowy przychodzi mi jeszcze trikke (którego zresztą mam i swego czasu sporo używałem). To swoista maszyna karwingowa - niech Was nie zwiedzie "pozorna" lekkość jazdy - po godzinie można mieć serdecznie dość ale przyjemność przy jeździe jest naprawdę wielka - nieporównywalna do nudy siłowni. więcej na http://hpv.trikke-poland.pl/ Być może są jeszcze inne pomysły (np jazda na rowerze po górkach) przygotowujące nas lepiej, przyjemniej i bezpieczniej i bardziej całościowo do nart. Mając na uwadze, że siła i wytrzymałość to, moim zdaniem nie najważniejsze, aspekty przygotowana. Uważam, że należy połączyć dynamikę, propriocepcję, równowagę i złożoność ruchu z ćwiczeniami wytrzymałościowymi - u kss tę myśl widać i warto ją ewentualnie rozbudować. Pozdro Wiesiek

Użytkownik Wujot edytował ten post 28 listopad 2012 - 09:50

Link to comment
Share on other sites

Być może są jeszcze inne pomysły (np jazda na rowerze po górkach) przygotowujące nas lepiej, przyjemniej i bezpieczniej i bardziej całościowo do nart. Mając na uwadze, że siła i wytrzymałość to, moim zdaniem nie najważniejsze, aspekty przygotowana. Uważam, że należy połączyć dynamikę, propriocepcję, równowagę i złożoność ruchu z ćwiczeniami wytrzymałościowymi - u kss tę myśl widać i warto ją ewentualnie rozbudować. Pozdro Wiesiek

świeta racja.... jednak niestety wiem po sobie, ze bez siły i wytrzymałości można zapomnieć o dynamice i gibkosci.... Siła to podstawa ale nie cel. Rower - nawet w terenie, poza krótkimi w końcu zjazdami - to raczej trening siłowy (moze bardziej wytrzymałościowy). Bez porównania ciekawszy niz krecenie w siłowni i obserwacja najblizszej ściany.... ;)
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Nigdy nie mogłem zrozumieć jak to jest, że ludzie płacą dużo kasy za możliwość pobiegania w klubie na bieżni... a tu teraz za jazdę na rowerze? Nie wspominając o tym, że taka jazda jest nuuudna :/

zgadzam się, 3 lata z rzędu chodziłem porą jesienno - zimową na spinning, teraz na siłownie od niecałego roku. Ale zasada w klubie jest jedna - "wyłączyć myślenie"! jak chwilę zaczynasz myśleć to zaraz masz myśli: ale to kurka nudne! po cholerę to wszystko, taki bezsens! czy na tym polega życie by zapieprzać w zamknięciu jak chomik na kołowrotku... czy to ma sens tak się męczyć jak trzeba to non stop kontynuować, bo jak tylko się przestanie to "waga skoczy", czy nie ma innych ciekawszych rzeczy do robienia, choćby pójść do kina czy po podrywać obce kobiety w knajpie:) a tak jak człowiek wchodzi do "fitness klubu" z wyłączonym mózgiem kiedy słota i ciemno na dworze to nawet łatwo sie oszukać, że tu tak fajnie i w ogóle, że coś się robi dla samego siebie zamiast znowu tkwić przed TV i że człowiek ma sie czym pochwalić:)
Link to comment
Share on other sites

zgadzam się, 3 lata z rzędu chodziłem porą jesienno - zimową na spinning, teraz na siłownie od niecałego roku. Ale zasada w klubie jest jedna - "wyłączyć myślenie"! jak chwilę zaczynasz myśleć to zaraz masz myśli: ale to kurka nudne! po cholerę to wszystko, taki bezsens! czy na tym polega życie by zapieprzać w zamknięciu jak chomik na kołowrotku... czy to ma sens tak się męczyć jak trzeba to non stop kontynuować, bo jak tylko się przestanie to "waga skoczy", czy nie ma innych ciekawszych rzeczy do robienia, choćby pójść do kina czy po podrywać obce kobiety w knajpie:) a tak jak człowiek wchodzi do "fitness klubu" z wyłączonym mózgiem kiedy słota i ciemno na dworze to nawet łatwo sie oszukać, że tu tak fajnie i w ogóle, że coś się robi dla samego siebie zamiast znowu tkwić przed TV i że człowiek ma sie czym pochwalić:)

Arek to można by tak samo porównać do nart gdzie sens ? gdzie logika ? jechać tyle km żeby póżniej do góry i na dól z narażeniem zdrowia;) ps był taki jeden kiedyś ... co non stop lamentował, ile on w tym czasie by mostów zbudował ps po co mu pędzel:D:D
Link to comment
Share on other sites

jak się chce ćwiczyć same nogi na siłowni to 1 x na tydzień bo inaczej lipa. i najlepiej mixować - siła, dynamika i izometria. wytrzymałość przyda się do 8 godzinnych sesji zjazdowych a siła do przeciążeń jeśli zachce się nam jechać jak alberto tomba i ustać zakręt
Link to comment
Share on other sites

Nigdy nie mogłem zrozumieć jak to jest, że ludzie płacą dużo kasy za możliwość pobiegania w klubie na bieżni... a tu teraz za jazdę na rowerze? Nie wspominając o tym, że taka jazda jest nuuudna :/

a mnie ciągle zastawia jak ludzie mogą myśleć ze świat się kreci tylko wokół tego co sami robią. - [Edit]po zerowe: to tylko pozycja na "sport" w tygodniu - po pierwsze tak jak zuzza napisał wszystko trzeba miksować - po drugie: dla mnie nie ma nic gorszego niż biegać po chodniku czy asfalcie, a muszę to zrobić raz w tygodniu (zrozum nie każdy ma oświetlony park, albo bawi go bieganie w zimie po lesie w nocy, albo z uwagi na kontuzję) - po trzecie: niektórzy potrzebują mobilizacji w postaci grupy treningowej - po czwarte: gdybym ćwiczył tylko dla nudne/ciekawe to już dawno dałbym sobie z tym spokój - po piąte: gdzie chodzisz na spinning ze masz takie nudne te zajęcie, może zmień instruktora (proszę podeślij mi gdzie chodzisz/chodziłeś na te zajęcia - w kielcach) - po szóste: znajdź mi na Mazowszu miejsce gdzie przez dwie godziny poćwiczę wjazd pod górkę? - po siódme: jeżdżę treningowo na rowerze również zimą na powietrzu, ale nigdy to nie zastąpi spinningu ani trenażera, są to treningu uzupełniające Mam nadzieje ze wytłumaczyłem dlaczego ludzie za to płacą, wcale nie tak dużą kasę (ok. 160zł karnet miesięczny open tj. 2,5 dnia np w Kompleks Zgroń Istebna). Pozdrawiam szczerze : ) Ważne aby zmobilizować się do systematycznego treningu niż miesiąc czy dwa przed wyjazdem na narty.

Użytkownik kefas123 edytował ten post 28 grudzień 2012 - 23:49

Link to comment
Share on other sites

ostatnio odwiedziłem nowy oddział Pure Jatomi w Poznaniu... http://purepoland.co...f/poznan_malta/ kadra młoda, "trenerzy personalni" wyglądają jakby dopiero liceum skończyli, niby coś tam wiedzą, ale tak chyba raczej z miesięcznego kursu przygotowywującego, a nie własnych doświadczeń... klienci to głównie młoda, bananowa młodzież (takie tam liceum, max studia), starszych niewiele, ale są... tak troszkę lansersko, kolorowo. Plus to na pewno sprzęt.o ile maszyny takie typow jak wszędzie to dodatkowo masa wolnych ciężarów, jakieś piłki do ćwiczenia równowagi, worki bokserskie, pasy TRX... (to mi sie podoba, ale nie widzę siebie na tych pasach...). tak czy tak zostaje tam gdzie jestem. Wypas minimalnie mniejszy, ale jakoś ludzie normalni, mniej lansu, trenerzy to chłopaki po AWF, często sami coś uprawiający na poziomie zawodowym, z klasą, miło i pomocnie:)
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Nigdy nie mogłem zrozumieć jak to jest, że ludzie płacą dużo kasy za możliwość pobiegania w klubie na bieżni... a tu teraz za jazdę na rowerze? Nie wspominając o tym, że taka jazda jest nuuudna :/

bo bieganie/jazda po Krakowie, to poruszanie się w pyle zawieszonym, zdrowiej na siłce
Link to comment
Share on other sites

Mógłbyś napisać coś więcej o treningu crossfit? U mnie na siłowni ostatnio zamontowali sprzęt do tego, wygląda ciekawie, tyle ze większosc opisow w internecie to reklamowe slogany. Ktoś na forum wspominał o bosu - rzeczywiście super sprawa, można poćwiczyć równowagę i wytrzymałość siłową. A jeśli chodzi o bieganie - spierałbym się, czy bieganie po Krakowie jest mniej zdrowe niż bieganie w pomieszczeniu z taką ilością klimatyzatorów...
Link to comment
Share on other sites

Mógłbyś napisać coś więcej o treningu crossfit? U mnie na siłowni ostatnio zamontowali sprzęt do tego, wygląda ciekawie,

jaki sprzęt masz na myśli pisząc zamontowali. Mi wydawało sie ze ideą CrossFitu nie jest uzywanie jakieś specjalistycznych urzadzeań a tych najpopularniejszych. Nie bawiłem sie w crossfit ale z tego co kojarzę (kumpel otwiera siłownie i tam będzie) jedna z głównych zasad jest trenig w dość dużym tempie z miare małymi odstępami czasowymi miedzy cwiczeniami. Dzięki temu trenujesz z dość dużym tempem. Tu w miarę sensowny opis: http://potreningu.pl...-jest-crossfit- A poniżej filmik i tam przykładowe ćwiczenia: https://www.youtube.com/watch?v=NWGU2C5cpxs
Link to comment
Share on other sites

Crossfit to nic innego jak laczenie roznego rodzaju cwiczen w krotkich odstepach czasowych, ogolnie chodzi o intensywnosc wykonywanych cwiczen i laczenie roznego rodzaju wysilkow. Czyli np laczenie cwiczen typowo wykonywanych na silowni ( silowych ) z cwiczeniami typowo wytrzymalosciowymi. I tak np croosfit jaki ja robie to 12 stacji, kazda stacja wykonywana jest przez jedna minute, po wykonaniu cwiczenia na jednej stacji przechodzisz na druga i tak po koleji, takich kolek wykonuje od 3 do 4. Do cwiczen uzywam hantli,sztangi,skakanki,kettlebella, do tego podczas treningu wykonywane sa cwiczenia wytrzymalosciowe i silowe nie potrzebujace jakichs urzadzen czyli np. ucieczki-wyrzuty nog,pompki,podciaganie na drazku itp. Jesli ktos trenuje na silowni lub jakikolwiek sport wie w jakich cwiczeniach zaangazowane sa odpowiednie partie miesniowe,taka osoba z czasem sama bedzie sobie potrafila ulozyc dowolny trening. Wygoda jest nieskonczona ilosc modyfikacji treningow i cwiczen w nich wykonywanych. Ktos kto sie w to wdrozy zakuma istote takich treningow i bedzie wiedzial jak takie treningi ukladac.

Użytkownik bruner79 edytował ten post 16 styczeń 2013 - 22:28

Link to comment
Share on other sites

Mógłbyś napisać coś więcej o treningu crossfit? U mnie na siłowni ostatnio zamontowali sprzęt do tego, wygląda ciekawie, tyle ze większosc opisow w internecie to reklamowe slogany. Ktoś na forum wspominał o bosu - rzeczywiście super sprawa, można poćwiczyć równowagę i wytrzymałość siłową. A jeśli chodzi o bieganie - spierałbym się, czy bieganie po Krakowie jest mniej zdrowe niż bieganie w pomieszczeniu z taką ilością klimatyzatorów...

Na stronie poprzedniej(tj. 8) opisałem przykładowy trening...nogi dostają jak mało kiedy :) Co do sprzętu to niewiele jest potrzebne, np. sztanga(przysiady, martwy ciąg, wykroki)...jakieś podwyższenie do wskoków na początek 40 cm, finalnie 0,8-1m(wskok...zeskok + pad z wyrzutem nóg w tył)...skakanka(w przerwach miedzy seriami dla odpoczynku) i piłka lekarska i dużo zacięcia...bo w 30minut można płuca wypluć :) I zgadzam się w zupełności z tym co napisał bruner79...od siebie dodam, że trening z poprzedniej strony instruktor ułożył typowo pod nogi :D Filmiki Ogólny zarys: Tu przykładowe ćwiczenia: A tu co potrafi zrobić z (wydawało by się) wysportowanym kolesiem: Polecam kanał na YT: http://www.youtube.com/user/CrossFitHQ Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...