Skocz do zawartości

rower :)


jark

Rekomendowane odpowiedzi

17 godzin temu, PaVic napisał:

Bez dwóch zdań jak coś to szukamy bo jak widzę w necie jest w bielskim sklepie za 5 tys złocisza drożej jak kupiłem 😏

Oj nie jest 🤦‍♂️ właśnie zrobiłem jakieś 5 km na prędkości bo mam urwanie głowy a trzeba było przetestować po odebraniu ze sklepu i sztywno strasznie sztywno-trzeba będzie się do tego przyzwyczaić ale też nabrać odpowiedniej techniki jak też napisałeś dalej . 
 

Kolor „dziwny” taki blady pomarańcz w sklepie w tych lampach wyglądał ciut inaczej 🤨ale kolor nie jedzie to najważniejsze więc jakoś przywyknę tylko „latex z pampersem” trzeba teraz skompletować do niego 😂😂 @Lexi liczę że coś znajdziesz w necie odpowiedniego 😜

IMG_9180.thumb.jpeg.b477be81a67797144f3fc688705be14e.jpeg
 

pozdro 

Cześć

Bolący tyłek to przypadłość osób, które mało jeżdżą. Przy normalnej jeździe mija praktycznie bezpowrotnie po 3-4 miesiącach. Pomaga dobrze ustawione siedzisko ale szczegółowe ustawienia geometrii zostawiłbym już po solidnym objeżdżeniu.

I jeszcze - SPD czy platforemki? Sporo można na początku zrobić przesunięciem siedziska na drutach aby zbliżyć nieco geometrię do MTB i odciążyć ręce, ale docelowo to nie będzie optymlna pozycja.

Pozdro

Edytowane przez Mitek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, PaVic napisał:

Jasna sprawa . Mój kolega „maniak”szosy powiedział dziś-trenuj nie za twardo z większą kadencją dalej zajedziesz,krążenie poprawisz. mięśni nie zamęczysz 😏 jutro mam luzik dzień wiec coś km pojadę zapoznawczo . 

Cześć

Mnie nauczenie się jeżdżenia zabrało jakieś dwa lata ciągłej jazdy, tak mniej więcej 150-200 km tygodniowo. Największym problemem była właśnie nauka odpowiedniej kadencji, wyczucie odpowiedniej granicy przy interwałach oraz nauczenie się jazdy na dłuższych odcinkach pod wiatr ale umiejętność jazdy odpowiednią kadencja jest kluczem.

Pozdro

 

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Mitek napisał:

Bolący tyłek to przypadłość osób, które mało jeżdżą. Przy normalnej jeździe mija praktycznie bezpowrotnie po 3-4 miesiącach. Pomaga dobrze ustawione siedzisko ale szczegółowe ustawienia geometrii zostawiłbym już po solidnym objeżdżeniu.

Część 

Akurat tyłek to najmniejszy problem rzekłbym po dzisiejszej przejażdżce,że bezproblemowy temat jednak większy problem to przyzwyczajenie do kozy i tu ręce ,nadgarstki i ogólnie pozycja jest totalnie inna jak na MTB i do tego trzeba będzie się przyzwyczaić plus dodatkowo nauczyć skręcać w prędkości . 
 

Dziś myślałem że będzie luźny dzień i coś bez napinki sobie pojeżdżę ale domowy ambulans tuu tiii taaa jak zwykle zorganizował dzień nie tak jak sobie wyobrażałem 🤪 ale wieczorem powiedziałem basta i wsiadłem na szybką rekreacyjno zapoznawczą  przejażdżkę .
Pierwsze 10 km prędkość 34 bez problemu jadąc prostym odcinkiem asfaltowym obok kanału z lekkim bocznym ale przednim nie przeszkadzającym wiaterkiem , druga dziesiątka to już różnoraki teren trochę szutru, piachu, rozkopanych ulic itd tu prędkość 16-24 i ostatnia dziesiątka pod wiatr ze stałym 26kmh . Wyższa kadencja bez ciśnienia .
Wrażenia bardzo pozytywne jednak to inna jazda jak na MTB. 30km przejechane w godzinkę 10 i zmęczenia brak jedynie na wertepach czuć sztywność i tu trzeba się nauczyć jeździć na miękkich łokciach i zadek też lepiej oszczędzać .
Najciekawsze dla mnie to jednak lekko bananowa sylwetka której i w nartach też mi brakuje więc może jest jakaś szansa na „zgarbienie” się większe w przyszłym narciarskim sezonie bo nogi to bankowo lepiej przygotuję do następnego sezonu . 
Ps. Bateria z navi straciła 8% z godz.10 użytkowania więc całkiem nieźle . 
 

Fajny zakup 👌

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, PaVic napisał:

Część 

Akurat tyłek to najmniejszy problem rzekłbym po dzisiejszej przejażdżce,że bezproblemowy temat jednak większy problem to przyzwyczajenie do kozy i tu ręce ,nadgarstki i ogólnie pozycja jest totalnie inna jak na MTB i do tego trzeba będzie się przyzwyczaić plus dodatkowo nauczyć skręcać w prędkości . 
 

Dziś myślałem że będzie luźny dzień i coś bez napinki sobie pojeżdżę ale domowy ambulans tuu tiii taaa jak zwykle zorganizował dzień nie tak jak sobie wyobrażałem 🤪 ale wieczorem powiedziałem basta i wsiadłem na szybką rekreacyjno zapoznawczą  przejażdżkę .
Pierwsze 10 km prędkość 34 bez problemu jadąc prostym odcinkiem asfaltowym obok kanału z lekkim bocznym ale przednim nie przeszkadzającym wiaterkiem , druga dziesiątka to już różnoraki teren trochę szutru, piachu, rozkopanych ulic itd tu prędkość 16-24 i ostatnia dziesiątka pod wiatr ze stałym 26kmh . Wyższa kadencja bez ciśnienia .
Wrażenia bardzo pozytywne jednak to inna jazda jak na MTB. 30km przejechane w godzinkę 10 i zmęczenia brak jedynie na wertepach czuć sztywność i tu trzeba się nauczyć jeździć na miękkich łokciach i zadek też lepiej oszczędzać .
Najciekawsze dla mnie to jednak lekko bananowa sylwetka której i w nartach też mi brakuje więc może jest jakaś szansa na „zgarbienie” się większe w przyszłym narciarskim sezonie bo nogi to bankowo lepiej przygotuję do następnego sezonu . 
Ps. Bateria z navi straciła 8% z godz.10 użytkowania więc całkiem nieźle . 
 

Fajny zakup 👌

Cześć

Zobaczymy jak jutro wsiądziesz - z tym tyłkiem.

34km/h pod lekki wiatr..?

No to ja już się wyłączam.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Zobaczymy jak jutro wsiądziesz - z tym tyłkiem.

34km/h pod lekki wiatr..?

No to ja już się wyłączam.

Pozdro

Cześć 

Będzie dobrze 😏

Duzo czy mało czy nie wierzysz myśląc że bzdury pisze ? 🧐

Tu masz wykres z pierwszej 10km sunnito z zegarka 

IMG_9190.thumb.jpeg.751f60b8ef3a3d948c65187bda391e18.jpeg
tu jest wykres z licznika którego jeszcze nie obczaiłem w szczegółach ale jakiś wykres jest i pod lekki wiatr przednio boczny a ostatnia 10 była już pod wiatr przedni ale tu już 20km w nogach miałem 

IMG_9191.thumb.jpeg.bebb33e1f9a22e80cd5743cdb29e0f67.jpeg
 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...