Skocz do zawartości

bubol.T

Members
  • Liczba zawartości

    681
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez bubol.T

  1. bubol.T

    Ceny paliwa w PL i EU

    Teresa obydwoje mieszkamy na Śląsku, wiec najłatwiejszy dla nas przyklad górnictwo. Troche sie tam napracowałem, jakieś 10 lat na większości kopalń w okolicy. Skala patologii jest porażająca. Biurowiec którzy siedzą na górze i odbijają codziennie zjazdy to standard. Nie mowiac o dołowych, którzy prostują przysłowiowe dechy na pompowniach i inni naciskając guzik idą po 25 latach na emeryturę. Takich faktycznie zaslugujacych i ciężko pracujących jest mały procent. Przypuszczam, że w innych uprzywilejowany grupach jest identycznie. Stąd moje oburzenie podnoszeniem wieku wszystkim. Mam znajomych i sąsiadów w naszym wieku, którzy zaczynaja dzień od piwa, rośnie im brzuch, a napravowali sie w życiu mniej ode mnie. A że sie nikt sie nie przyzna do planów podniesienia,to wiadomo. W służbie zdrowia też poprzednicy wprowadzili ustawę o zarobkach, która bez zamrożenia lub cofnięcia spowoduje za chwilę pochłonięcie całego budżetu na leczenie przez zarobki medyków. Nikt o tym nie powie głośno przed wyborami, bo kto chce pielęgniarki pod sejmem ? A czy ograniczenie czasu pracy spowoduje problem z dostepem do specjalistów. Powiem Ci, ze wiele zależy od tego jak skrupulatnie będzie sprawdzana ewidencja czasu ich pracy. Bo pisanie 8 godzin na karcie, a pracowanie przez 2 lub 3 jest standardem.
  2. bubol.T

    Ceny paliwa w PL i EU

    Walicie wszyscy w w 800+ i w wiek emerytalny. Chyba większość tutaj piszącyh wie, że to zwykle zagranie populistyczne. Gdyby komuś zależało na rozwoju dzieci i młodzieży, wprowadzilby ulgę podatkową, albo dopłaty które trzeba udokumentować, rozliczyć wydanie ich na rozwój. Dla mnie nie problem, syn chodzi na lekcje pływania, trenuje judo, jakiś dodatkowy angielski itd. To wszystko kosztuje. Celem było tylko i wyłącznie zebranie głosów i to się udało. Patologia ma za co pić a kogo obchodzi rozwój dzieci i młodzieży, ciemnotą łatwiej operować. Kolejna sprawa trzynastki , czternastki i cała rzesza emerytów we wszystkich służbach, górnictwie i innych zawodach. Emeryturka, a później praca na pełnym etacie, albo w szarej strefie. To w pierwszej kolejności trzeba zmienić. Osobiście też nie zagłosuje za kimś, kto mi podniesie wiek emerytalny. Za dużo moich znajomych zmarło nie dożywając nawet 60. Pewnie i tak będziemy zmuszeni dalej pracować. W końcu imigranci są be , nawet ci z Ukrainy, dzieci też be zarówno dla młodych jak i dla pracodawców. Kto ma pracowac na te emerytury?
  3. Czyli normalka w Grecji nic sie nie zmieniło od lat😄 Kiedyś ze znajomymi zrobiliśmy sobie podróż po kilku wyspach i logistycznie było to ciekawe wyzwanie, zważając na poczucie przez Greków czasu jako czegoś nie do końca dającego sie zmierzyć. W zrozumieniu rzeczywistości dobrze pomagało Ouzo i Raki 😁 Dużo podrózowaliśmy dzięki uprzejmości miejscowych i wypozyczaniu różnych pojazdów. Rozkład jazdy w Grecji nie istnieje. Co ciekawe w tym roku na Malcie przeżyłem to samo. Można stać i czekać w nieskończoność, po czym kierowca nie zatrzymuje sie wcale, albo nagle zmienia trasę i skręca w ulice przed przystankiem. Do twgo dochodził ruch lewostronny i juz całkiem zgłupiałem.
  4. bubol.T

    Ceny paliwa w PL i EU

    Gdyby była to zmiana cen naszego transportu z i do miejsca docelowego, to mały problem. Niestety koszty paliwa, to wzrost kosztów transportu wszystkiego. Zapłacimy wiecej za wszystko od spożywki, po usługi.
  5. bubol.T

    Ceny paliwa w PL i EU

    Przetestowałem różne tryby i pomijając, że słynne Eco jest niezdrowe dla samochodu tak samo jak system start stop, to nie przynosi żadnej korzyści finansowej. Pali tyle samo, albo wiecej, nie przyspiesza, wiec jest nawet niebezpieczne. Wyszło na to, ze przy mojej jeździe najmniej spala w trybie sport. Dodatkowo jest dynamiczny i pozwala spokojnie wyprzedzić, czy włączyć sie do ruchu. Tak czy siak 7 litrów/ 100 koszty dojazdu do pracy i na weekend w góry wzrosły drastycznie.
  6. bubol.T

    Ceny paliwa w PL i EU

    Przyjemna wysepka. Byłem dwa razy. Gdzie macie bazę? My spaliśmy w Tigaki. Polecam zachod słońca w Zia.
  7. Jak sie zdecydujesz, to wal śmiało. Mogę Cie odebrać z Pyrzowic, albo Balic, zawieźć do Zwardonia i z powrotem i przenocować też.
  8. Dzisiaj dosłownie spacer w koło komina, którego nawet nie mam. Obszedłem domek wokół i przekąska jest.
  9. To wina(zasługa) zmiany systemowej, świadomości i niezależności kobiet. Wcześniej głównym żywicielem najczęściej był facet, kobieta nie miała możliwości odejść nawet w obliczu przemocy, alkoholizmu i innych patologii. Do tego dochodziły piętna społeczne i religijne, im mniejsza miejscowość tym gorzej. Czasy sie zmieniły, choć zaczynają dochodzić do głosu siły, którym stary układ pasował. Oczywiście to nie jest tak, ze 100 % kobiet chce być niezależnymi, jest spora część, której pasuje gdy sie za nie decyduje. Nie muszą sie niczym martwić, a ich rola ogranicza sie do gotowania i ogarnięcia dzieci, samiec tez zadowolony, bo nie trzeba się przejmować zakupami i potomstwem, wystarczyło spłodzić.
  10. Taa... wszystko bylo inne, faceci też i czasy. Żaden argument
  11. U was tam trochę lepiej w tym temacie. A tymczasem Twoi grają z naszymi, albo odwrotnie. W temacie piłki też lepiej wypadacie 😁
  12. A tak wracając do mojego beskidzkiego komina. Dzisiaj 2 godziny spaceru po lesie. W koncu popadało, ale to za mało. Na zupę wystarczy. Dodatkowo na działce wyrosło mi 15 rydzów.
  13. Adrian co Ty? Jaki eksport? 15 milionów, to wychodzi po jednym piwku na łeb dziennie. Odliczając tych co nie mogą 😅
  14. Akurat jesli chodzi o zużycie wody, to tłuką nam do głowy, żeby ją oszczędzać, nie napełniać basenów, nie podlewać ogródków i najlepiej kąpać sie całą rodziną w tej samej wodzie, oczywiście tata na końcu 😅 Prawda jest taka, że na gospodarstwa domowe w Polsce przypada mniej niz 20% ogólnego zużycia. Reszta to wszystkie sektory gospodarki. Wielokrotnie pracując w chłodnictwie wylewałem hektolitry wody do kanału tylko po to, żeby sprawdzić jeden czujnik, jedną grzałkę, albo inne urządzenie. Nikt nie robił z tego problemów. Woda dla przemysłu jest chyba zbyt tania i nie ma regulacji wymuszajacych jej odzysk, który technicznie jest możliwy, przez budowę zbiorników, odwroconej osmozie i filtracji, a następnie ponownym uzdatniania. To sie po prostu nie opłaca, lepiej wylać w kanał.
  15. Dubrownik też jest piękny, nie jest to dla mnie najpiękniejsze miasto w jakim byłem, ale rzecz gustu. No I faktycznie z Katowic 1.30 h nawet nie zdążyłem sie znudzic w samolocie. Tak jak Ty byłem pierwszy raz w CRO, ale myślę, ze nie ostatni. Z Katowic mamy też loty do Splitu, ale lotnisko jest bliżej Trogiru, więc na kilka dni w sam raz. Mieszkaliśmy na półwyspie Lapad w Babin Kuk, taka dzielnica willowa, dużo spokojniej niż w centrum,dobra baza noclegowa, wiecej zieleni, mnóstwo tras spacerowych, kilka żwirkowych plaż. Autobusy do Dubrownika kursują co chwilę, albo Uber za niewielkie pieniądze.
  16. Niektórzy mówią, że tanio juz było. A tak na serio, to też byłem zniesmaczony tymi cenami. Bynajmniej nie zaskoczony, bo się naczytałem na temat cen w Chorwacji. Zastanawiałem sie jak ci ludzie tam żyją? Przecież oni wcale dużo nie zarabiają. Rozumiem, że w mniej turystycznych miejscach będzie taniej, ale jak dla nich nadal drogo. A Przecież wzdłuż wybrzeża mieszka duża część społeczeństwa.
  17. bubol.T

    Czantoria

    Czantoria Jest węższa od tych dwóch tras. Buczynka najbardziej łagodna. Generalnie dobra trasa, choć w weekendy bywa tłoczno. Na pewno warto na niej pojeździć. Widoki jak dla mnie najsłabsze z tych trzech. Na Buczynce elegancko widać Tatry i Babia Górę, na Mosornym Babia i kawałek Tatr, a na Czantorii Beskid Śląski, co nie oznacza, że nie jest ładnie.
  18. Czekam na relację. Samochodem mamy tam 10 godzin, a rejon warty odwiedzenia. Pozdrawiam i udanej podróży.
  19. Jak tam Chorwacja? My też w tym roku w maju pierwszy raz w życiu tam byliśmy. Byłem w ponad 20 krajach, ale nigdy w Chorwacji, normalnie jak nie Polak. Bardzo nam sie podobało, Dubrownik w maju piękna sprawa, wycieczki, długie spacery, nawet kąpiel w Adriatylu była. Lot 600 zł za 3 osoby w dwie strony. Ale żeby tam spędzać każde wakacje i tłuc aie samochodem 17 godzin, to dziękuję.
  20. Dla mnie też naklejka na kask, albo naszywka jest wystarczająca.
  21. Ja tez jade nad Bałtyk raz na 10 lat. Wystarczy, jest tyle pięknych miejsc. Swego czasu spędzałem kazde wakacje nad Baltykiem. Ale od kiedy mam możliwość i mnie stać jeżdżę gdzie się da. Akurat piasek lubię, ale bardzo lubie też połączenie morza z górami, czego u nas nie ma. Poza tym Bałtyk jest brudny i zimny. Swego czasu był najbardziej zanieczyszczonym morzem świata. Jak dla mnie na prawdę nie ma sie czym podniecać.
  22. Sosenki juz nie ma. Helikopter ją załatwił. Został kikut zwisający w dół i jedna żywa gałąź. Ostatni raz widziałem ją w pierwotnej formie w czerwcu 2018. Justyna była wtedy w ciąży a ja rano łaziłem po Pieninach, a popołudniu po deptakach. Akurat bardziej lubię inne zakątki w tych okolicach jak Homole, Bacówka w Jaworkach, albo Bacowka pod Beresnikiem w Beskidzie Sądeckim. Najlepiej w środku tygodnia w październiku.
  23. bubol.T

    Lido di Jesolo

    Jakieś 5 lat temu tak właśnie zrobiłem. Pracę można zmienić. Spędzałem za dużo czasu w delegacjach. Teraz wychodzę z domu o 5.40, po drodze sprawdzam czy @Mikoski nie zaspał, wracam o 14.30. Mam czas zawozić syna na treningi judo, iść w tym czasie na basen. Pojeździć z rodziną na rowerze i jeszcze ugotować obiad. 6.30-19.30 nie chciałbym tej roboty, bez znaczenia za jaką kasę. Czasu nie da sie kupić.
  24. bubol.T

    Dyskusje o Tatrach

    W nowo wyremontowane Izbie Pamięci Jerzego Kukuczki można zobaczyć takie perełki. Dla chętnych w czasie zlotu mogę nas umówić na jakąś wizytę. Ze Zwardonia to już przysłowiowy rzut beretem. Najważniejsze pozycje musiały sie znaleźć: kluski śląskie I alkohol 😅
  25. bubol.T

    Lido di Jesolo

    A ja sie upajam poranną kawą. Nie spałem całą noc z czwartku na piątek, a dzisiaj spałem 12 godzin 😁 Wakacje mielismy piękne, zarówno w Beskidach jak i na Balearach. Powrót z Majorki masakryczny. Najpierw 5 i pół godziny opóźnienia. Siedzenie w zamkniętym samolocie na płycie lotniska przez 3.5 h. Później najgorszy lot w moim życiu, a było ich sporo. Nad Francją i Włochami szalały straszne burze. Turbulencje i wszedzie błyski piorunów. Pilot który z nami leciał miał samochód na tym samym parkingu co my, więc troche pogadaliśmy w drodze po auto. Mówi, ze coś takiego rzadko mu sie zdarza i były to jedne z mocniejszych turbulencji jakie sie zdarzają w powietrzu. Finalnie podróż z hotelu do domku w Ślemieniu zajęła nam 14 godzin. Karol szybciej zajechał samochodem do Włoch. Miłego dnia wszystkim.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...