-
Liczba zawartości
838 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
15
Zawartość dodana przez zając
-
Z pewnością, pytanie czy ktoś wie jaka to faktycznie skala. Ale próba regulacji tego problemu to prawie jak zamach na 800+ czyli powszechne oburzenie zainteresowanego grona. A z lekarzami, to owszem są również nadużycia, ale znowu rozwiązanie problemu jest z du** strony. Koleżanka musiała zrezygnować z bycia ordynatorem oddziału w szpitalu miejskim, bo może mieć tylko 2 etaty (chodzi o etaty w niepełnym wymiarze godzin, które nie nakładały się na siebie), szpital nie potrafi znaleźć nikogo na jej miejsce, prawdopodobnie będzie więc musiał zamknąć oddział. Czy to jest z korzyścią dla społeczeństwa?
-
No i dokładnie, chodzi o to żeby nie marnotrawić publicznych pieniędzy na wspieranie patologii. Tutaj trzeba wprowadzić rozgraniczenie na osoby faktycznie zasługujące na benefity dla grupy zawodowej (narażające życie, mające pracę w szczególnie trudnych warunkach itd.) oraz te, które pracując w danej instytucji w biurach, związkach zawodowych itp. wykorzystują przynależność do danej grupy zawodowej (w pewnym wieku przy szczególnie trudnej pracy można stwarzać zagrożenie dla siebie i innych). Nikt się nie przyzna że podniesie wiek emerytalny w kampanii wyborczej, bo by im poparcie spadło drastycznie, a potem "nie będzie wyjścia". Tak że możesz nieświadomie zagłosować na tych którzy wiek em. podniosą.
-
Raczej to co się sprzeda, wszyscy myślący są za zlikwidowaniem (lub przynajmniej ograniczeniem 800+) a nikt w rządzie tego głośno nie powie. Swoją drogą ciekawe, jakby się zdecydowali to ogłosić, jak by im spadło poparcie. Albo wiek emerytalny - kolejny temat tabu. Wiadomo że będą musieli go podnieść, bo system się załamie przy tej sytuacji demograficznej jaką można przewidywać w niedługim czasie. A i jeszcze dochodzi świetny temat służby zdrowia - teraz będzie ładne zamieszanie z dostępem do specjalistów jak poograniczają lekarzom ilość etatów. Nie zaszkodzi to lekarzom, tylko zwykłym ludziom bo pozamykają oddziały w szpitalach, kolejki się wydłużą, itd. itp.
-
Nowa RAV4 (ale wnętrze jest okrutnie słabe), nowy Lex, nowy XC-60, Mercedes GLC i Audi Q5. Szczególnie interesująco wygląda XC-60: Zasięg do 200 km! Nawet jak w zimie spadnie o połowę to dalej będzie 100 km.
- 704 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kawał samochodu, cena podobnie wysoka, PHEV ma słaby zasięg na prądzie a w diesla nie idziemy. Ale jeszcze się przyjrzymy Mazdom.
- 704 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Thx, później zobaczę. Jeśli chodzi o Chińczyka - to podziękujemy, MZ póki co ma to sens tylko w najmie, bo czekać na części 3 miesiące to żadne ubezpieczenie nie obejmuje auta zastępczego (nie mówiąc o tym, że ubezpieczyciele w Europie wycofują się z ubezpieczania chińskich samochodów z uwagi na słabe zaplecze serwisowe)
- 704 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Gabarytowo wystarczyłoby XC60, tylko ta cena 😁
- 704 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W praktyce sprowadza się do tego, co napisałam, daleko nie ujedziesz na samym prądzie.
- 704 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Raczej rządzący powinni zacząć myśleć nad faktycznym zmniejszaniem deficytu budżetowego, bo będziemy za parę lat drugą Grecją albo Portugalią. Obniżenie podatków nierealne.
-
Są gdzieś takie ceny? Bo ja wczoraj tankowałam po 7,99 zł (Pb95).
-
HEV = klasyczna hybryda, PHEV = hybryda plug-in, BEV = pełny elektryk Czyli mówisz chyba o PHEV, bo HEV to silnik elektryczny jedynie wspomaga spalinowy i na samym "prądzie" jedzie tylko na niskich prędkościach. Rozważamy wszystko, samochód do kupienia po nowym roku, jako ten główny który robi wszystkie trasy: od jazdy dookoła komina, przez częste wyjazdy służbowe (zdarza się 1000km / dzień) po trasy wakacyjne; średnio na rok do 35 tyś. km. W dawnych czasach najlepszym wyborem byłby diesel, ale kupowanie diesla w 2027 r. - hmmm.... Mamy również nieco wygórowane oczekiwania wyposażeniowe (typu fotel kierowcy z pamięcią ustawień 🙃 ) oraz życzylibyśmy sobie napędu 4x4 i zasięgu na prądzie min. 100km (żeby dojechać z Kato w góry jak nie będzie paliwa tradycyjnego na stacjach 😂). P.S. To samochód którym będzie głównie jeździł Mój Luby, ale ja akurat lubię tematy motoryzacyjne więc się aktywnie włączam w poszukiwania.
- 704 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Na pewno zasięg z boxem gorszy, zima też zrobi swoje, pytanie czy zasięg spadnie o połowę czy o ile? Jeśli się jedzie na 2-tygodniowe wakacje w lecie to trochę mniej bolą te konieczne przerwy na ładowanie niż gdy się liczy czas dojazdu na tygodniowe narty... Dochodzi kwestia żywotności baterii i utraty wartości samochodu po kilku latach użytkowania.
- 704 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W ramach wysokich cen paliw, wracam do tematu EV - otóż na rynek wchodzi nowa Škoda Peaq. Kawał samochodu, większy od Kodiaqa. Jak reklamuje producent, zasięg do 600km, ładowanie do 80% możliwe w pół godziny. Pojechalibyście taką na narty do Włoch, czy to za jednak duże wyzwanie? 🙃
- 704 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ogólnie dosyć u nas drogo obecnie. Wracaliśmy teraz z Chorwacji przez Węgry i Słowację, to najdroższe paliwo (diesel do kampera) w Zwardoniu. Chorwacja ma regulowane ceny, teraz było 1,85 euro (poza autostradami) wcześniej 1,79. Na Węgrzech po przeliczeniu wychodziło 8,71-8,77 zł /litr, na granicy w PL 8,99 zł/litr, w Katowicach podobnie widziałam przejeżdżając, może taniej gdzieś w mniejszych miastach. Niestety samochód kempingowy jeździ na paliwach kopalnych, nie widzę szybkiej opcji zmiany. Sąsiad już kupił teslę, panele foto ma na dachu od ładnych kilku lat i jeździ dookoła komina, więc to ma sens - niestety to jest opcja dla bogatszej części społeczeństwa, która posiada dodatkowo możliwość podłączenia pojazdu do gniazdka. Zdecydowanie za dużo mamy oszołomów przy władzy żeby sytuacja geopolityczna się ustabilizowała.
-
https://zywiecinfo.pl/pl/12_biznes/123803_czy-wyciagi-na-pilsku-zostana-rozebrane-jest-taki-scenariusz.html?fbclid=IwdGRjcAUaRnhjbGNrBRpE4HBkb2YFZXh0bgNhZW0CMTEAc3J0YwZhcHBfaWQMMzUwNjg1NTMxNzI4AAEewK1mgnNyK-GELiucEv1_FAgXI8ch9JRr054ANt_hKpJTzRnbKnP9CA-AS0I_aem_EFkc4EJ4dSIMDijIiMO3Lw&utm_id=97758_v0_s00_e0_tv1_a1demo0j284t2y
-
Napiszę na priv jak wrócimy bo nie lubię na tel. poza tym jestem na urlopie 😎
-
W oczekiwaniu na sezon: https://apres-ski.onrender.com
-
Proszę bardzo:
-
Pozdrowienia z Jezior Plitwickich - polecam choć dużo ludzi (nie wiem co tu się dzieje w szczycie sezonu...)
-
Spokojnie objedziesz sellaronde i jeszcze coś po drodze aczkolwiek objazd opóźniają kolejki w niektórych newralgicznych miejscach, więc wiele zależy od terminu wyjazdu - czy będzie na spokojnie czy z większym stresem/irytacją.
-
Ale Adriano czy mamy wpaść do Livignio czy Zwardonia? Ten drugi znakomity ośrodek bardziej osiągalny tak z marszu 😁 Ja już w zeszłym roku chciałam wpaść ale okoliczności rodzinne ułożyły się niekorzystnie. Mam nadzieję że tym razem będzie inaczej i zajrzymy.
-
Wyhamowanie pociągu to jest kilkaset metrów, przecież oni wszyscy hamują jak widzą że coś stoi na przejeździe, tylko że to jest za późno...
-
U mnie wokół weekendowego komina na nie-rowerze (czyli e-):
-
No nie pomyślałam tak dosłownie 🙃 @kordiankw A jaką masz wersję CHR+ i ile jest zasięgu w realu vs. deklarowany?
- 704 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No faktycznie króciutko, my mieliśmy tydzień, a i tak jest niedosyt. Dlatego jedziemy za niedługo w tamtym kierunku lecz nieco bardziej na południe tym razem, zahaczając po drodze o Park Narodowy Jezior Plitwickich - już się nie mogę doczekać 😎
