Skocz do zawartości

zając

Members
  • Liczba zawartości

    806
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez zając

  1. zając

    Sezon 2026/2027

    Znajomi byli w te ferie rodzinnie w Bad Kleinkirchheim - bardzo zadowoleni z ilości tras, zatłoczenia i poniesionych kosztów. Kwestia znalezienia dobrej oferty, myślę że takich ośrodków jest mnóstwo w Austrii. https://www.bergfex.pl/badkleinkirchheim/
  2. zając

    Sezon 2026/2027

    E nie, z samej góry to chyba nie ma nic strasznego, ale szczerze mówiąc zjeżdżałam tam daaawano temu, bo ostatnio w ramach rozrywki jeździmy na Pejo 3000 - klimacik tam nam bardziej odpowiada.
  3. zając

    Sezon 2026/2027

    Nie napalaj się za bardzo, w grudniu często Presena nie jest jeszcze przygotowana w 100% np. dwa lata temu te górne odcinki były zamknięte (o dziwo), otwarta tylko czarna trasa w dół (petarda). Warto tam jechać MZ tylko jak będą solidne opady śniegu wcześniej, bo jeśli nie to dużo tras w Tonale i Ponte di Legno ma znacząco gorsze warunki niż w głównym ośrodku Folgarida-Marilleva-Madonna-Pinzolo (sztuczny śnieg, wyślizgane pola, wywiane fragmenty itp.) No i nie wszystko jest otwarte.
  4. zając

    Sezon 2026/2027

    Jadąc z Folgaridy Presena jest po lewej. To pole z wyciagami jest po prawej, długie trasy wyżej nie są już puste. No i z Tonale jedzie się gondolą do Ponte di Legno, bo najpierw dojedziesz do Tonale.
  5. Skiforum logo jest niebieskie to najbardziej widoczne będzie na jasnym czyt. białym, jak chcecie oczoj**** to takie odblaskowe żółto-zielone (jak kamizelki samochodowe).
  6. zając

    Sezon 2026/2027

    46 - świetna trasa, zwłaszcza przed południem kiedy nikogo tam nie ma bo wszyscy cisną na Madonnę 😁 jak nie ma kolejki (jeszcze) do Genziany (wyciąg nr 35) to warto się przejechać. P.S. Będziesz musiał nią wracać z Madonny do Folgaridy bo to jedyne połączenie - popołudniu jest po prostu jedna szeroka ściana z odsypami, nic spektakularnego.
  7. zając

    Sezon 2026/2027

    Rozbudowany artykuł kiedy są ferie i dni świąteczne w poszczególnych krajach. Można chyba w każdej przeglądarce wyświetlić sobie lekko niedoskonałe tłumaczenie, tutaj próbka:
  8. zając

    rower :)

    Też tak myślę 🙃
  9. zając

    rower :)

    Mądrość i doświadczenie życiowe - bezcenne 😉
  10. Dzięki Adamie, dzwoniłam już (po informacji od Adriana), muszę sprawdzić czy jest opcja wyjazdu z Wami w pierwszym tygodniu, a niestety w pracy mi się terminy niekorzystnie układają.
  11. Obecnie najczęściej tutaj: https://www.traseo.pl/trasa/pogoria-iv-na-rolki-dabrowa-gornicza Kiedyś dużo tutaj: https://www.traseo.pl/trasa/rolkowanie-w-parku-slaskim-8-9-2-aa7 Nie mam swoich śladów (nie zapisuje tracków). Duże koła wzięły się z prozaicznego problemu, że jak wychodziłam z mieszkania w pewnej odległości od Parku Śląskiego to miałam po drodze przeróżne wertepy i na większych kołach łatwiej je pokonać (bo wychodziłam na rolkach od razu a nie że zakładam na równym). Jest oczywiście większa prędkość, hamuje się - jak wypadnie, najczęściej T-topem, power-stopem, awaryjny przeskok na trawę. Choć raz nie wyhamowałam i obtłukłam się solidnie (bo w sumie nie noszę ochraniaczy oprócz nadgarstkowych), też akurat w Parku Śl. bo jakiś brzdąc wyskoczył znienacka na rowerku choć nie było dużego ruchu. No takie sytuacje się mogą zdarzyć, coś jak na nartach kiedy ktoś Ci zajedzie drogę.
  12. Zazwyczaj piszczą / skrzypią i koła się słabiej obracają. Jeśli czyszczenie i smarowanie nie pomaga, to trzeba wymienić. Z doświadczenia łożyska dosyć długo wytrzymują. Ja kiedyś czyściłam rozkładając na czynniki pierwsze (tzn. na kuleczki w łożyskach) ale nie polecam tej zabawy - jest dosyć czasochłonna i najgorzej jak się pogubi kuleczki 😂
  13. Zmieniałeś łożyska w kółkach jadąc na rolkach jak babka na filmiku? 😮
  14. Coś tam się dowiadywałam wstępnie, czekam na maila z informacjami. Cenowo jednak VdS wychodzi mi na tę chwilę lepiej, no i ze względu na termin atrakcja Waszego towarzystwa nie przewyższa względów ekonomicznych, więc zapewne skończy się tradycyjnym wyjazdem do doliny słońca, no ale jeszcze nie przesądzam sprawy...
  15. Hmm, raczej się nie da. No nic, sprawdzę co i jak z Livigno i jak nie pyknie to tradycyjnie pojedziemy na freeski do VdS (oby nic nie wyskoczyło w ostatnim momencie).
  16. Niestety 5-12 odpada. Będę dzwonić.
  17. Beatko, to gdzie zepsułaś? Jak prałaś w pralce w delikatnym programie, to nie zepsułaś. Wypierz jeszcze raz w tym płynie jak masz specjalny, wysusz w suszarce na jakimś delikatnym / niskotemperaturowym programie i będzie git.
  18. Mnie by interesował raczej termin przedświąteczny 12-19 grudnia (do 11-tego mam akurat zobowiązania zawodowe). Tak czy inaczej - jakbyś coś wiedział, to proszę o info, może skorzystamy tym razem żeby zmienić lokalizację, a i może podnieść swoje marne umiejętności 🙂
  19. Ale w którym miejscu wyprałaś ją chemicznie? Napisałaś wcześniej, że w wrzuciłaś do pralki, dosypałaś jakiejś chemii czy co? Pranie / czyszczenie chemiczne polega na nieużywaniu wody (lub jak najmniejszej ilości), zamiast tego stosuje się jakieś specjalne rozpuszczalniki. Raczej w pralce miałaś wodę z płynem do prania?
  20. Czy w tym sezonie będzie planowane coś podobnego? Na stronie BZT na razie cisza, a muszę poważniej zacząć myśleć o grudniowym freeski 🙂
  21. Ale patrzyłaś na metkę? Bo tam zazwyczaj są wskazania, z całą pewnością puch można suszyć w suszarce, raczej chodzi o jego opakowanie (żeby nie skrzywdzić tkaniny).
  22. Każdy materiał jest inny, co Ci po doświadczeniach Jana jeśli masz zakaz suszenia w suszarkach bębnowych na metce 🙃
  23. Spoko, normalnie to wygląda, puch/pierze się zbiło po prostu. Ja normalnie piorę w pralce tylko bez zmiękczaczy itp. (dedykowany płyn albo mydło) i potem przy schnięciu trzeba strzepywać żeby się rozbiło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...