Skocz do zawartości

Marcos73

Members
  • Liczba zawartości

    6 357
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    235

Zawartość dodana przez Marcos73

  1. Ok, przyjąłem do wiadomości. pozdro
  2. Maciek, narciarstwo się zmieniło, nie zauważyłeś? Mały, pełny talerzyk jest wytrzymały, a na mechanicznie przygotowanych trasach sprawdza się bardzo dobrze. Duży ażurowy talerzyk będzie bardziej podatny na uszkodzenia na trasie, bo zwykle jest to zbity twardy śnieg. Ażur tutaj nic nie da, bo taki śnieg nie będzie przez niego przechodził. Stąd stosuje się małe, ale pełne talerzyki. pozdro
  3. Jasiczek dojechał, 27 miejsce. Szwajcarzy rządzą, rozjechali konkurencję. pozdro
  4. Niespodziewane zakończenie. pozdro.
  5. W tej formie nie ma sensu. Zapytałeś o długość dla Ciebie, a nie czy zbyt długi/krótki nie powoduje jakichś problemów i błędnych zachowań (np. Zbyt długi powoduje odchylenie sylwetki itp.). Spersonalizowałeś pytanie do własnej osoby oczekując recepty. Ty wiesz w jakim stopniu je używasz i wykorzystujesz, a już posiadając regulowane nie rozumiem dylematu. Jeśli chcesz możesz zastosować wzór Leki, a czy to będzie właściwa długość? Niekoniecznie. Pytanie z serii jak zapinać buty i na który Ząbek, aby były dobrze zapięte. pozdro
  6. Żebyś miała dylemat😉. pozdro
  7. Są zielone??? pozdro
  8. Idealna odpowiedź. @KrzysiekKpytanie z cyklu bez sensu. Nikt Ci gotowca nie poda na tacy. Część używa kijów do markowania, a część go wbija. Ja osobiście tylko markuję, ale mam zbyt długie, bo czasami mi haczą o podłoże, ale w głównej mierze wykorzystuje je do rozpędzani, łyżwa etc. co jest elementem jazdy i tu są dobre. Kiedyś przez pomyłkę zabrałem stare Maksa i w jeździe ok, natomiast wszystkie inne czynności bez sensu, bo za krótkie. Drugą sprawa to kształt talerzyka, jeździłem przytrasowo po zmuldzonym terenie i nawet jakbym chciał nim się podeprzeć, to nie dało rady, bo się zapadał po rękojeść. Długość musisz dobrać sam. pozdro
  9. Cze Udało się zdobyć film z rozgrzewki😀. Ma się dojścia😉. pozdro IMG_6412.mov
  10. Cze Jeździłem na syna juniorach i …. Są całkiem inne niż sklepówki. Jak coś to mam 166cm po młodym, sezon jeżdżone, mogę wypożyczyć na próbę - jak coś. pozdro
  11. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    No napisałem przecież że zapomniałem wyłączyć. Dlatego jej nie używam, ale mam😀. pozdro
  12. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    Co poradzisz, jak nic nie poradzisz. pozdro
  13. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    Cze Dzisiaj Rusin z rana, trochę mam kurewski katar i nie chciało mi się jechać nigdzie. Ale jakoś się zebrałem dość późno. Krzysiu @moruniek sorka, ale okropnie mi się nie chciało Was odwiedzić. Jednak droga do NT to petarda. Rano buro, ale kontrast dobry. Warunki wyśmienite, na wierzchu z 3 cm świeżego pod spodem beton. Tak twardo, że nie da się wbić kija na stoku, aby stał. Tak sprawnie jechałem😉, 8.45 byłem na stoku. Pierwszy byłem, po 3-cim zjeździe też byłem pierwszy😀. O 10.00 wyszło słońce. Jeździłem na Porche do 12.00 - kolejek brak, wszystko na bieżąco. 8 minut trwa wyjazd i zjazd, nawet fajki jarałem na kanapie, bo jeździłem sam. Potem kiełbaska i babcia na dobicie, koniec o 15.30 bo się zachmurało i zrobiło się płaskie światło, a już miałem dość. No i te gluty w nosie, przy tej temperaturze to lało się jak z cebra. Włączyłem sobie apkę, oczywiście z poślizgiem, bo zapomniałem - dopiero o 10 z minutami, ale oczywiście także zapomniałem wyłączyć i takie mi wyszło, po co Alpy, jak Rusin to magiczny ośrodek😀. pozdro
  14. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    Zabieraj te kijki napełniane. Bo 1 rozdanie i po piersiówce. pozdro ps. Rzutem na taśmę się załapałem, głupi to ma szczęście😀
  15. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    Dzień Dobry Pierwszy😀
  16. Cze Ale ktoś - ktoś, kto się nie zna, naczyta się jakie to zajebiste są Deacon 72 i kupuje Deacon 7.2 bo są tanie. Przecież można dać zupełnie inną nazwę. pozdro
  17. Dokładnie tak Przykład Voelkl Deacon 72 i Voelkl Deacon 7.2 - Kropka robi robotę. Tak samo wyglądają - ale to nie te same narty. pozdro
  18. Marcos73

    Sezon 2024/2025

    Tak, znajdą go na wiosnę 😉 pozdro
  19. Masz racje, dużą przewagą, a i Tadek może na to sobie pozwolić, że klienci chcą się nauczyć jeździć oraz wymiar czasowy jest duży. Nie oczekuje cudów po 2-óch godzinach. pozdro
  20. Cze Jeśli chodzi o sprzęt, to Michał wskazał, sami sobie producenci robi konkurencję 🙂. Jeśli chodzi o odzież - to pewnie tak, tu dużo łatwiej to zrobić. pozdro
  21. Już niedługo wraca strażnik z Texasu, Tadziu się nam rozpanoszył troszku, ktoś musi go przywołać do porządku 🙂 pozdro
  22. Takie są oczekiwania klientów po przewertowaniu przez nich YT. Niestety mało który instruktor ma odwagę powiedzieć, że nie tędy droga a i uprzedzić, że dobra jazda to lata i masa czasu i jazdy. Tadeo przynajmniej Was nie czaruje, organizuje szkolenia w długim wymiarze czasowym, a i nie trąbi, że po takim wyjeździe będziesz jeździł jak miszcz. To jest kilka, czy kilkanaście szkoleń + oczywiście utrwalanie tego we własnym zakresie. pozdro
  23. Mateo, to tylko pokazuje jaki jest tok myślenia i pojmowania tego sportu i jego nauki, co też świadczy złym podejściu instruktorów do nauki jazdy (nie generalizuję oczywiście - napisałem ogólnikowo że jest taki trend). Śmig to określenie ogólne krótkiego skrętu i nikt tutaj nie wraca do zamierzchłych czasów, bo nie ma sensu. KIedyś to była jedyna i podstawowa technika, bo sprzęt i warunki na stokach były inne. Czasy się zmieniły i ja to przyjmuję na klatę. Byłeś w Zwardoniu, jeździłeś po tyczkach - napisz ile w tej jeździe było carvingu. Jeździsz jak sporo osób do Tadeo i czego on Cie uczy? Carvingu, czy też podstawy - czyli krótkiego skrętu, który jest baza do jazdy na krawędziach w późniejszym czasie. Problemem jest geometryczny przyrost narciarzy, którzy jeżdżą za szybko bez umiejętności kontroli toru i prędkości, bo narty położyć na krawędzi jest łatwo, gorzej z kontrolą toru i prędkości. Nikogo nie wytykam, jest to jedynie przykład jak postrzegają początkujący obecnie jazdę na nartach oraz naukę narciarstwa. pozdro
  24. Zupełnie się zgadzam, ale głównie jest mowa o zarobkowym szkoleniu bez zgody właściciela. W Alpach wcześniej to było utrudnione, a we Francji niemożliwe, ale w PL poruszamy się w innym systemie prawnym. U nas może szkolić byle kto, a za organizację wszystkiego na stacji odpowiada właściciel, w Alpach może na dzień dzisiejszy szkolić każdy o ile tamtejszy urząd potwierdzi jego kwalifikacje i wyda zgodę. Ja także jako prowadzący usługi nie mogę nikogo dyskryminować, np. Nie drukujemy ulotek i plakatów wyborczych, nikomu nie odmawiamy, jednakże termin realizacji zawsze wypada po wyborach i nie mamy na to wpływu, jeśli zaporowa cena nie odstrasza😉. Czym innym jest odmowa zarządcy bez podania przyczyny, a czym innym jest prowadzenie działalności zarobkowej na prywatnym terenie bez wiedzy i zgody właściciela. W krajach alpejskich jest inny system prawny, szkolić może osoba o określonych uprawnieniach, których nie da się kupić po tygodniowym kursie on-line. To skutecznie eliminowało niechciane podmioty. Wszystko się zmieniło wraz ze swobodnym przepływem ludzi. Starali się to blokować, co jest zrozumiałe, ale będąc w Unii musieli się dostosować. Jednak aby tam szkolić trzeba mieć potwierdzone uprawnienia i tutaj SiTN rozdaje karty. Jego certyfikacje są wszędzie honorowane (PZN także). Stąd też zmiany w uzyskiwaniu stopni SiTN, jest dłuższa i trudniejsza droga do osiągnięcia stopnia umożliwiającą pracę za granicą bez ograniczenia czasowego. Zwykle to są pozwolenia na 1 rok okazjonalnego szkolenia. Są np. Zapisy w formularzu że PI dostaje pozwolenie czasowe pod warunkiem deklaracji dalszego szkolenia i w następnym sezonie uzyska wyższy stopień. Więc bez podnoszenia kwalifikacji, to może być jednorazowa przygoda. pozdrawiam
  25. Ale to jest jego ziemia i będzie z nią robił co chciał. Własność prywatna to własność prywatna. Swoboda gospodarcza nie ma z tym związku. W PL każdy może otworzyć sobie szkołę i postawić sobie wyciąg i tam robić co mu się żywnie podoba. To tak jakbyś komuś wynajął mieszkanie, a on je podnajmował osobom trzecim na godziny. Też Ci powie, że jest swoboda gospodarcza, podpisał umowę i może robić w nim co chce, a tym bardziej nie możesz mu nie pozwolić swobodnego wykonywania jego działalności. Przecież to absurd. pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...