-
Liczba zawartości
4 251 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
68
Zawartość dodana przez Jan
-
ostatni komentarz maestro: PERFECT
-
a Marysi Murzańskiej objawiła się Matka Boska
-
Paweł nie musisz ale dobrze by było znaleźć jakieś systematyczne szkolenie w bardziej urozmaiconym i stromszym terenie niż ta górka z filmiku (tak z ciekawości zapytam - gdzie to jest ?)
-
może zrobić tak że w konkurencjach szybkościowych dotknięcie tyczki = dyskwalifikacja
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Jan odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
no to można wyjechać w piątek wczesnym popołudniem, 2 noclegi i 2 dni bezstresowej jazdy -
buty dla Forumowicza z zacięciem zawodniczym - REXXAM 130 Data
Jan odpowiedział Suave → na temat → Sprzęt narciarski
? -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Jan odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
niech zgadnę: kotki ? -
z Preseny do dolnej stacji krzesełek nr 10 "Sozzine" jest 1683m ale to szczegół jeśli trasa nie ma płaskich odcinków Mnie nie udało się tam zjechać bo nie było śniegu między Tonale i Ponte di Legno
-
a jakie były Twoje początki - po ilu dniach szkolenia stanąłeś na krawędzi Kotła Goryczkowego ?
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Jan odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
kiedy następne szaleństwo ? -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Jan odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Brawo , googlowanie masz opanowane do perfekcji a Sudety i Karkonosze przeszedłem wzdłuż i w szerz między 10 i 16 rokiem życia -
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Jan odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
Pała z geografii, Obertauern nie leży w Himalajach. Nie uważałeś w szkole ale wygoogluj sobie definicję gór wysokich. W Polsce za takie uważa się Tatry -
jaka różnica poziomów między startem i metą ?
-
zastanawiam się tylko po co zakładają im wiązania bezpiecznikowe jeśli przy takim dzwonie to i tak nie wypina
-
1300km w jeden dzień ? Dlaczego nie -Obertauern
Jan odpowiedział filok → na temat → Relacje z wyjazdów
I jeszcze Tobie chciało się napisać relację- pełny szacun. Jednak góry wysokie to zupełnie inne przeżycia niż góry mniejsze -
o dzięki -dopiero teraz doczytałem, co konkretnie masz na myśli ?
-
zlituj się nad sobą
-
jedyne miejsce gdzie ich podziwiałem to Laax/Flims/Falera - to taka ich Mekka
-
a nie lepiej "ogień, lód i dynamit"
-
no pięknie - moja wnusia też oświadczyła że zaczyna jazdę na desce
-
ale gdzie oni jeżdżą ci dobrzy deskarze bo jakoś na stokach ich nie widzę. Narciarze owszem - czasem zdarza się że mnie nawet wyprzedzają ale deskarza żadnego przypomnieć sobie nie mogę
-
może jakieś fotki zrobiłeś?
-
Znaczy się że na desce łatwo jest osiągnąć wysoki poziom ?
-
inflacja i nic nie zrobisz
-
umisz tak ?
