Skocz do zawartości

star

Members
  • Liczba zawartości

    10 853
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Zawartość dodana przez star

  1. star

    zmiana nart?

    To pewno o bożole nuwo - nasi pisali?
  2. star

    Sezon 2025/2026

    Coś podobnego choć ja byłem gdzieś w okolicy Kazimierza raczej. Jak otworzą w Kamiensku prawa z dołu patrząc cześć o równomiernym nachyleniu to można się wybrać. Szału nie ma choć na bezrybiu i rak ryba. Ja dojeżdżam tam w 3 kwadranse więc jak w domu. Grimson po pracy równie blisko.
  3. star

    zmiana nart?

    Nie przejmuj się. Gdy ja mówię orzech moja StarLet mówi młody znaczy niedojrzały orzech laskowy a ja i tak się cieszę, że trafiłem w orzech. No ale ona pochodzi z dobrej wsi gdzie zacnie się jadało. Tata ma wyszukane podniebienie a mama świetnie gotuje. Tak więc stanowiliśmy udane combo. Natomiast wśród pasjonatów trochę jest konfabulantów. Moim największym sukcesem było gdy Marek Bienczyk serwował nam wino ze skarpety, znaczy butelka w skarpecie i zgadłem nie tylko odmianę i region ale i producenta - ale tylko dlatego, że jego wino było na degustacji tego samego dnia. Tak czy owak uwierzytelniłem się w światku winnym. Obecnie wina prawie nie pijam z powodów zdrowotnych tak więc było minęło… pS bardzo dobre i drogie niestety wina maja w boudzie pod Śnieżką - ostatnio wpadło mi w oko trydenckie San Leonardo a markiz ongiś woził nas jakimś sportowym autkiem z posiadłości znaczy winnicy markiz z Guerrieri di Gonzaga czyli wojowników tak zyskali tytuł
  4. star

    zmiana nart?

    Masz rację - zapomniałem o Morgon. To bardzo dobry trop. I ciągle stosunkowo tani. Np. ten od sp Marcela Lapierra (ups sprawdziłem w PL tanie to jego wina już nie są) http://www.sstarwines.pl/wino6772 ale nie tylko (jakie Morgon Ty najbardziej polubiłeś?) http://www.sstarwines.pl/rejon_Morgon Sorry za spam, ale ten portal już umarł, jak Marcel Lapierre... to raczej pamiętnik tych dobrych (nie)winnych lat minionych... kiedyś z pewnością bym lansował. Nawiasem mówiąc ciekawe kiedy Skiforum padnie... zwykle gdy grupka najbardziej aktywnych użytkowników odchodzi... pożar go nie zmógł... pożyjemy zobaczymy... oby trwał wiecznie!
  5. star

    zmiana nart?

    Ja też, Loara to taki ersatz. Ale są czasem jakieś zwykłe burgundy choć i te tanie nie są. Co do tychże degustacji to najtrudniej było wbić się pierwszym razem, przy słabej znajomości francuskiego ciężko było się wykłócać. Potem znałem już organizatora. Roczniki 2006, 2008, 2009 te degustowałem. Co roku na gwiazdkę. Aubert de Villaine już od 2022 nie doradza w DRC. Czy nadal są te degustacje w Grains Nobles tego nie wiem? Polecam nie tylko tym co lubią wina ten artykuł napisany przez mego przyjaciela. Poetę. Miedzy innymi z nim dzieliłem winną pasję http://www.sstarwines.pl/drupal-6.10/node/322
  6. star

    zmiana nart?

    Ja w liceum też trafiłem na wyjadacza który w klubie (Legionowo Skierniewice) został na dłużej niż ja w podstawówce i rotacje jakie nam oferował były z innej bajki, rakietkę i okładziny takoż. Nie pamiętam aby nam dawał nimi pograć. Z Dryszelem grał Kucharski, później z Grubbą.
  7. star

    zmiana nart?

    Ortodoksi szurają. Carving to nowa religia. Rewolucja. Znaczy nowa świecka tradycja. ps a odpowiadając Mirkowi zsuwał się też Bargiel i to nie była przypadkowa technika, to a propos zsuwania;-)
  8. star

    zmiana nart?

    Bardzo fajna relacja. Tym bardziej, że w młodości grałem w tenisa stołowego w klubie, choć serwować uczyłem się podpatrując w telewizji z ławą dostawioną do ściany, plus tysiące powtórzeń. Rotacja odwrotna wracała. Więc jedynie serwis miał jakiś sens. Z winem też trafiłeś. Miałem fazę gdy w PL znało się na nim około 20 osób, wtedy startowałem znaczy chwilę później niż większość skupiona wokół forum wino na gazecie wyborczej. Potem przyszedł czas własnego portalu, dużo zaangażowania, w końcu mi przeszło. Jak to rzekł Filip z Wilczej, francuz handlujący winem, na dnie butelki Lamborghini nie znajdziesz i to dobrze podsumowuje poszukiwania świętego graaala. Bywało, że korzystając z wyjazdów do Francji załapywałem się na degustację Romanee Conti z Michelem Bettanem głównym krytykiem fr oraz producentem Aubertem de Villaine. Degustacje z roku na rok coraz droższe, chętnych przybywało. Ilości mikro. A problem z winami z Burgundii jest taki, że jak to na wsi, najlepiej byłoby wypić całą ubutelkę, bo wina to zazwyczaj lekkie, przyjemne do picia, nie degustacji. W PL zdarzało się pić z Bieńczykiem, degustować z Bońkowskim, natenczas oni nadawali ton. Pisali przewodnik. Tak czy owak. Miło było wirtualnie poznać kogoś o podobnych pasjach, jak alter ego. PS. Co do nart to nie ma co aż tak się przejmować sprzętem. Ja pierwsze sezony po powrocie spędziłem na przykrótkich paździerzach w za dużych butach ale ambicją i siłą nóg (co nawet Fredo docenił) nadrabiałem braki techniczne i ganiałem za co lepszym narciarzem, czasem doklejając się na kanapie i miło gaworząc. Siła nóg z tenisa, ale też z koszykówki, która jedynie amatorsko w liceum, ale w dużych dawkach. Potem wspinaczka. Dodam, że te pierwsze sezony po powrocie (bo za dziecka narty miałem) to były 60 dni/sezon. I dopiero za namową forumowiczów kupiłem po takich dwóch sezonach master gs rossignola, który użytkuje po dziś dzień. Przykrótkie, na wzrost, damskie. Potem dodałem 5cm do męskości;-) prawdziwa wykuwała się na skiturach.
  9. Wystarczyło logo ze szpilkami.
  10. star

    Góra Kamieńsk

    Najlepiej jakby wpisywał jakieś sprzeczne opinie - np hate na SF a na SO niemy zachwyt i byłoby git. PS. Powinnaś też docenić moją powściągliwość na SF;-)
  11. star

    Góra Kamieńsk

    Prawie 10x Kamieńsk, rezydent?
  12. star

    Dynastar SL 157 cm?

    Lasek w Zielu zawsze kusi.
  13. Nie no, jak celebrujecie płodność to spoko, trzymamy kciuki. PS ja kiedyś ściąłem, ale sadzenie też ok.
  14. Masz rację - żona mi podpowiada, że do Matki Boskiej Gromnicznej. Posypuję głowę popiołem, shit, to nie to święto.
  15. Ja bym zwrócił uwagę, że święta już minęły.
  16. Nie jestem pewien czy ja dobrze zrozumiałem tytuł wątku
  17. Podoba mi się nerka, skromna ale z klasą.
  18. star

    Dynastar SL 157 cm?

    Może trza na tyłach usiąść czasem a nie wisieć na językach.
  19. star

    zmiana nart?

    Czyli masz teraz narty na wzrost.
  20. star

    zmiana nart?

    Piękna narta. Kolorystyka modna. Jak Nordica w ostatnim wcieleniu co Harpia wrzucał ale zniknęło mi gdzieś i umknęło. Będziesz Pan zadowolony... gdy będziesz Pan ją nosił. Czy podczas jazdy? To się okaże, ale jak to mawiają pokaż złotko co masz w środku, czy jakoś tak. No i tu rokowania są raczej marne - wszak wszystko zaczyna się od rdzenia... i wyjaśniam, że topola to próchno, a karuba wymysł do skiturów i innych lekkich nart, kompozyt i syntetyk to samo zło, bo jako rzecze Zaratustra ashes to ashes, dust to dust, czyli parafrazując nie ma to jak stary dobry jesion, tak mówi buk A czy ja wierzę w Boga? A czy on wierzy we mnie? a reszta to marność i kryje ją zasłona milczenia... kurtyna! Wood Composite Core combines poplar, karuba, and lightweight synthetics to give you tuned flex and response with more efficient performance
  21. star

    zmiana nart?

    Urzekła mnie twoja historia. W sumie niekoniecznie zdziwiła. Ja po świetnych rossi gs master 175 kupiłem identyczne dynastary, wszak nick zobowiązuje, choć nie tylko. Długo użytkowałem obydwie pary w końcu trafiły się od forumowicza, zresztą mastera, o 5cm dłuższe, tanio było kupiłem w formie eksperymentu, dla tych potrzeba przestrzeni jak tlenu. Reasumując te przykrótkie, damskie jako rzecze Mitek, wydają się i optymalnym wyborem jeśli są to jedyne narty, zarówno w Alpy jak i na nasze pagórki. Przewrotność losu jest taka, że od kilku sezonów jeżdżę głównie na skiturach, więc narty stoją. Teraz je przewietrzam, bo dorwałem się do Kamieńska - pagórek pod domem, z Łodzi jak szybciej pojadę w trzy kwadranse jestem, jak wolniej godzinka. Kiedyś tak blisko tylko do Rzeczki czy na Dzikowiec miałem, ale z Wrocka i tak ciut dalej. Mam też jakieś slalomki i am, które także lubię. W kontekście tych małych stoków na których jeżdżę slalomki fajne do zabawy, znaczy kręcenia jak chomik w klatce, znaczy kręcą jak szalone, a ty z nimi. Na AM już dawno nie jeździłem. Stoją w piwńicy ale miały swoje chwile i jak popada to zapraszają poza trasę. W sumie wszystkie lubię, ale jeśli o uńiwersalnosć chodzi to skłaniam się ku wyborowi jak ty. PS. Ongiś w Alpy trochę jeździłem, ale powiedzmy, że 10 ośrodków i basta. Czeskie ośrodki to coś pośredniego, przynajmniej tych kilka topowych, w tych dużo częściej bywałem. Wyszło podsumowanie życia narciarskiego, ale to przez ciebie, boś mnie natchnął. Foto gratis - trzeba się szykować na narty...
  22. star

    zmiana nart?

    Gratulacje. Zakupu. Zadowolenia. PS czyli finalnie wylądowałeś na 185? Ja też kiedyś dodałem 5cm do... chwały. Przypomnij czy ty duży chłop jesteś, bo ja to jak baba.
  23. star

    zmiana nart?

    takie długie pseudo GS znaczy co to za narty co się stało?
  24. star

    slalomki 165 cm

    Markę zna Mitek. Ja tylko kilka posiadam. Coraz rzadziej użytkuję, ale na jutro już przyszykowane master gs 180 na domową górkę. Wracając do pytania to zacytuję AI, która powołuje się na SkiForum;-) i StarSport:-) do zweryfikowania info... już bez jesiona a buk i topola (sic!) o tempora o mores wydaje sie ze różni sie lekko promień 13 vs 12 i taliowanie ale nie pod butem, dyskretnie, no i wiązanie więcej din nieznacznie antonio się podobają także w wersji a12 przystępniejszej nieco https://adventuresports.pl/products/zestaw-rossignol-hero-fis-sl-fac-165-spx12-rrnal03?srsltid=AfmBOoorvH3fnfYQNJEeGBqzS58JjH-2WbnQmdhZelXXmy8BVNKJ3VGv https://www.xspo.de/rossignol-hero-athlete-fis-sl-men-factory-r22-107324 Rossignol Hero SL to najwyższej klasy narty slalomowe, a różnice między modelami a12 (często z wiązaniem SPX 12) i a13 (z SPX 13) wynikają głównie z siły wypięcia (DIN) wiązań oraz sztywności. A13 jest zazwyczaj sztywniejsza i dedykowana dla cięższych/bardziej agresywnych narciarzy, podczas gdy a12 jest nieco bardziej przystępna, zachowując wyścigową charakterystykę rossignol-outlet.pl, www.skiforum.pl. Kluczowe różnice: Wiązania: Model z "12" w nazwie oznacza zazwyczaj siłę wypięcia do 12 DIN, natomiast "13" oznacza wyższą siłę wypięcia (zazwyczaj do 13-14 DIN), co zapewnia większe bezpieczeństwo przy bardzo agresywnej jeździe www.skiforum.pl. Sztywność i osiągi: Modele z wyższymi wiązaniami (a13) często są parowane z nartami o nieco twardszym flexie, lepiej przenoszącymi energię przy dużej prędkości. Przeznaczenie: Rossignol Hero SL to narty o bardzo łatwej inicjacji skrętu, idealne do szybkiej jazdy, stabilne i dynamiczne rossignol-outlet.pl, www.starsport.com.pl. Wybór zależy od masy ciała i agresywności jazdy: a12 będzie lepsza dla lżejszych lub bardziej technicznych narciarzy, a13 dla cięższych lub bardzo agresywnych zawodników.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...