-
Liczba zawartości
10 964 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
42
Zawartość dodana przez star
-
Wrażenie to połowa sukcesu... dopóki nie zmierzy się czasu;-) To nie balet, ani skoki, nawet nie jazda figurowa choć bywa, że na lodzie:-)
-
Zamiast twoja stara pierze w rzece moja siostra zdobywa szczyt... ja tymczasem z okolic Poznania przywiozłem jakąś infekcję i się kuruję wcześniej w Skierkach a obecnie we Wrocku...
-
Bez zwiazku ale z tematem przewodnim...
-
Znaki przestankowe, kurwa, chłopie;-)
-
Dzięki za (nie)pamięć, ale weterana to sobie wypraszam, chyba, że mam opowiedzieć wam jak to w tym Wietnamie naprawdę bylo...
-
My tu gadu gadu o dupie Maryni a tymczasem https://pasqualepillitteri.it/pl/news/15201/openai-navier-stokes-problem-milenijny#google_vignette
-
Emigrujesz czy masz dziewczynę z zagranicy?
-
Jest jeszcze element pijarowy, coś tam dla dziennikarzy taka pożywka. Na małą skalę.
-
A gdzie ta Kalabria - my w okolicy Amantei byliśmy…
-
Białogóra.
-
Dzień jak co dzień - rower, kąpiel, spacer - triathlon dla emeryta;-)
-
Ładnie opisuje to Kroh który zamieszkał w Bukowinie przybywając z Warszawy na dłużej. Pamiętam rozmowę o pewnym malarzu krakowskim któremu miejscowi po swojemu wytłumaczyli że nie może im blokować przejazdu przez drogę.
-
Dziś na plażę rowerkiem i kąpiel potem skarpa bo po plaży trochę za nieregularnie…
-
Tu kominów w bród…
-
Dialogi rodem z Wesela, cyt.: co tam panie w polityce chińcyki trzymają się mocno
-
Czasem ktoś zapędzi się nieco dalej https://dzieje.pl/wiadomosci/95-lat-temu-rzezbiarz-august-zamoyski-przejechal-na-rowerze-z-paryza-do-zakopanego przy okazji polecam co kryją komentarze https://www.facebook.com/byQuant/
-
A tymczasem Marcisz żywcuje Filar na Kazalnicy z obejściem Wielkiego Okapu. Wow!
-
Raz tak miałem, ale nie że o zwrot kasy, takim pizdoklepom to ja aż nie jestem;-) Lola wiatr i deszcz, wybierało się lepszy lód do skrętu większość lodu na wprost, płynęła woda strumieniami. Jechałem sam Pani upewniała się czy chce jechać na górę, zawzięty byłem, jeszcze młody gniewny a nie stary wkurwiony jak teraz. Tak więc zjechałem raz, a długo jechałem, bo czasem obczajałem trasę po zatrzymaniu, zmęczony nieziemsko, spakowałem narty po zjeździe dziękując Bogu że w jednym kawałku ja i sprzęt. No i jak tchórzofredka bo przecież nie pizdoklep bez szarpania się przy kasie, wszak pani przestrzegała i jechałem w górę na własną odpowiedzialność... narty do auta i do domu... Skręty były długie bo głównie na wprost;-)
-
A tu masz nieco inne zdjęcie potwierdzające mały Kozi z tego kierunku
-
Zgadzam sie ze moze to byc Mały Kozi. Odległości tak sugerują.
-
Słuszna uwaga. Wiesz trawers Kościelców to już dwójka co najmniej w łatwiejszym wariancie. Tu widać https://drytooling.pl/baza/topo/tatry/2152-gran-koscielcow Ja jedynie Jordanką na Łomnicę w takich trudnościach się poruszałem ale to z przewodnikiem, jak nas dziewczyna po kursie taternickim zaciągnęła - nomen omen jak się kolega zatruł na Rysach to schodziła z dwoma plecakami na naszą stronę, bo jak mawia rosyjskie przysłowie - jeśli kobieta może nieść swój plecak to może nieść i twój:-) Ja bym nie dał rady w zejściu. Choć w Pieninach kiedyś nieśliśmy kobietom plecaki schodząc jakimś żlebem i jak żuczek jak się przewróciłem to dużo było śmiechu i ciężko wstać.
-
Ja trochę testowałem Gemini Pro i tym razem się zafiksował, że to Tatry Bielskie, bo rozkminił, że Kroh był w Bukowinie i pewno na tamtą stronę widok z Głodówki. A wrzuć proszę do takiej apki i spytaj skąd zdjęcie robione, da się?
-
A ty tak sobie nad brzegiem jeziora siedziałeś i sobie sam wymyśliłeś tę drogę. Brawo omnibusie za rozkminkę. Dziewiczy teren i pierwsze autorskie przejście. Oby tak dalej twoja kariera wspinaczkowa się rozwijała na poziomie I-. PS. Jakbyś mnie znał, to byś wiedział, że jestem raczej mistrzem zapachu, nie cyborgiem z idealnym przygotowaniem. U ciebie to partyzantka? Na taternickie przejście to raczej wariant zejścia niż podejścia.
-
OK I max https://projektyprzygodowe.pl/mylna-przelecz-zawratowa-turnia/
-
Pogubiłem się na etapie: Kościelec, Karb, Zawratowa Turnia, Zawrat, znaczy Mitek ma rację, chyba, że pętla na szyję;-) sorry za czarny humor
