Pazur zwykle jest potrzebny raz lub 2x na zycie narty, wiec czesto koledzy pomogą.. :-). No i rekawiczka na rękę z ostrzalką/kątownikiem, porusza się nlisko ostrego narzędzia...
A dla Beaty spoźnione podziekowania za mile spotkanie, i trud organizacyjny... no i zyczenie karnawalu na nartach...
https://www.facebook.com/share/r/16t9Wzgow3/
Co do pingwinka to ostatnio mialem stycznosc z takim jak na fotce. Ponioslo mnie na lod ( samobojca?). Jednak przezylem i jestem przyjemnie zaskoczony powrotem do umiejetnosci.... . W koncu to 50 lat przerwy, gdy na wf gralismy w hokeja....
Czyli jednak bez zmian.... chociaż po dzisiejszej snieżycy są szanse. Spadlo juz z 20 cm i pada nadal. Opony wielosezonowe niepolecane.
A wczoraj fajna imprezka na tej niebieskiej trasie:
https://www.facebook.com/share/v/1CDDdwjc5z/
Ja wolalem kibicowac na dole... 😉
Tak z ciekawości - ile obecnie kosztuje nasniezenie 3-4 ha trasy zjazdowej? Nasnieżenie to 0.5 m ubitego sniegu. Dla ulatwienia -samo wyprodukowanie sniegu.....
Trzeba Marka wypytac co miał na myśli. Kiedys probowalem jezdzic w butach tylko jeden nr za duzych i było to bardzo traumatyczne przeżycie, 2 numery - obstawiam tragedię.