-
Liczba zawartości
17 703 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
266
Zawartość dodana przez Mitek
-
Ale Jurek, do ślizgawki to znakomita narta. Oczywiście, że z SL ma to jedynie znaczek wspólny ale kolega wchodzi w system polecania narta jak Andrzej - najlepsze jest bo na czym mi się najlepiej jeździ. Adrian jest ambitny - nauczy się na każdej narcie. Pozdro
-
No jak grimson Ci opisze - on wie! Wolę pogadać o nartach. Tu przynajmniej coś wiem...
-
Marek,... Marek... Żartujesz?
-
Jedyna wiadomość z pierwszej ręki (wiarygodna w 100%) - przyjaciel przekazuje mi ją w rozmowie oko w oko. Jeżeli wierzysz w inny w pełni wiarygodny przekaz... nie wiem jak ci pomóc.
-
Cześć Hmm Wiesz... Wspólnota Pierwotna charakteryzowała się chyba mniejszą a za to bardziej uzasadniona agresją w stosunku do przedstawicieli swojego gatunku. Gdybyśmy byli kanibalami byłoby mi łatwiej to zrozumieć, ale kanibalizm (skądinąd w przyrodzie powszechny i niejednokrotnie pożyteczny, mający ewolucyjne uzasadnienie) został potępiony przez "humanistów" spod znaku krzyżyka. Marku ja rozumiem to co piszesz ale jednak nie zgadzam się z tym, że poddajemy się tej prymitywnej stronie mocy. Szkoda. Pozdro
-
Wiedza z YT i w ogóle z sieci, od przygodnych narciarzy itd. Szacun!
-
Cześć Nie sposób się nie zgodzić z tym racjonalnym zdaniem. Aczkolwiek we mnie tli się ten naiwny idealizm, że jednak może powinniśmy już jako ludzkość skierować swoje najaktywniejsze działania w inną stronę niż przeciw sobie? Tutaj niestety podstawą jest uwolnienie się z więzów narodów, religii, itd. czego wspaniałą choć oczywiście nieidealna próbą jest Unia... Trochę szkoda, że wizjonerzy są zazwyczaj artystami czy naukowcami a do rządzenia biorą się zazwyczaj zwykli chuje. Pozdro
-
To wcale nie byłyby takie jednostronne rachunki jak się niektórym wydaje. Akurat Ruscy - traktowani jako spadkobiercy ZSRR byliby nam chyba winni dużo więcej w bilansie. Ale od Szwedów, od Szwedów przede wszystkim. Dobrze byłoby tez pogadać z Turkami, Czechami... - tu rachunki będą proste bo dość jednostronne A ja już nawet nie myślę o okresie rozbiorów ale te już nie będą chyba takie jednostronne.
-
Cześć Jako zdecydowany pacyfista również jestem przeciwnikiem eskalacji zbrojeń ale niestety ludzie są jacy są i tego się nie zmieni. Natomiast jednoczesna pochwała socjalu mnie osobiście dziwi bo jest niespójna i nielogiczna zupełnie. Fajnie by było gdybyśmy jako ludzkość zaczęli działać racjonalnie i kierunkowo, jako całość. Niestety to idea zbyt przyszłościowa w czasach religijnych i narodowych wojenek i myślenia jak chłop małorolny Victorze. Nie zmienimy tego choćby skały srały, nie zmienimy ludzkości a ekstremalny patriotyzm - jak to celnie nazwałeś - to jeden z typowych przejawów ludzkiej głupoty. Pozdro
-
Śmig jest ewolucją energochłonną - ale to kwestia wydolności i techniki a nie siły i nie ma co drążyć tematu. Ja zawsze chętnie rozmawiam o nartach i technice a śmig to moja ulubiona technika jazdy. A określenia gównoburza i szydera są mi obce - nigdy ich nie użyłem i nie użyję.
-
Cześć Ani grama szydery czy czegokolwiek, człowieku co ty? Achilles prawy - squash. Achilles lewy - narty Kolano - narty - 2 niezależne operacje - głupota ludzka, skakanie na hopach i muldach Biodro - wrodzona wada Ręce - kajaki Ale zawsze m jest to jakiś zbieg przyczyn. Achillesy oba były chore co związane było prawdopodobnie z butami narciarskimi i długim czasem w nich spędzonym. Śmig jest ewolucją do której nie potrzeba żadnej siły. Tak miało być, żeby było bez szydery? Pozdro
-
No wiesz od gwiazdd. A co do możliwości płacenia... a po co? Wybacz, ale jestem młodszy od Ciebie ale nie mam ciągot do szukania na siłę nowości - skoro nie jest to wymagane a jednocześnie nie jest idealne to po co? Ja ogarniam technologię IT na tyle na ile jest mi potrzebne a jak nie ogarniam to syn czy córka robią i mam z głowy. No ja może mam inaczej bo z racji pracy mam w telefonie terminal płatniczy ze wszystkimi możliwościami więc nie mogę walnąć skuchy. Zresztą - jeżeli strata nie była dla Was duża to warto to potraktować jako gażę za naukę - nie raz tak miałem. Ważne to co przed nami, a to tylko lekcja - wnuk zrobił - niech płaci. Pozdro serdeczne
-
Dzięki. Trzymaj się serdecznie.
-
Andrzej nie gadajmy jak z tym głupkiem od gwiazd, OK? Robimy podobne rzeczy Wam się coś dzieje mnie nie i to ja robię źle...? Ogarnijcie się chłopaki... Pozdro
-
Ja bym nie wprowadził.
-
A po co wprowadzałeś tam kartę?
-
Sugeruję nie stosować taktyki jakiejkolwiek odpowiedzi na każdy post bo w twoim wypadku nie wypali. Zauważ, że ja ani razu nie cię nie obraziłem bezpośrednio. Po prostu nie pisz głupot w postach ( nie wszystkich) i Ok. Ale jak lubisz wojenki...? Lubisz czy będziesz myślał"a" jak piszesz ?
-
I co z tego? To pewnie syn też wyraził zgodę. Nie kochany, nikt Cię nie oszukał - oszukałeś się sam. Ja, od zawsze nie mam telefonu w sieci zawsze, tylko włączam kiedy potrzebuje - 1 Nigdy nie uruchamiam kont i aplikacji na zasadzie google - ok. Pozdro
-
Na małej prędkości trudniej jest jeździć - niezbędna jest nienaganna technika, czucie śniegu i dobra synchronizacja - zgadza się. Utrata kontroli na małej prędkości zazwyczaj prowadzi do dość skomplikowanych kontuzji - zgadza się. Wniosek - trzeba zapierdalać bo "antytalencie" - sorry nie chcę urazić chłopaka ale to cytat od kochającego gościa z rodziny, A może chuju złoty trzeba było zabrać chłopaka i go wprowadzić w narty, pokazać co i jak, spokojnie, bo może się stresował, zachęcić go, zaproponować pomoc itd. Wiem nie ogarniesz tego tematu.
-
Cześć Czy koledzy, którzy ogarniają temat są mi w stanie wytłumaczyć na czym polega fenomen Tadeja Pogacara? To może być fajny temat o sporcie. Zaznaczam uczciwie, że to jest również forma testu... Pozdro
-
Musiałeś na to wyrazić zgodę lub sam ją przypiąć i koniec. Nie miej pretensji do wnuka tylko do siebie. Podjąłeś kiedyś złą decyzję i nie spychaj na kogoś - myśl wcześniej.
-
Cześć Mój bagaż podstawowy na kajak to jakieś - 12-13kg - wszystko, może nawet mniej. Drugie 12-13 kg jest uzupełniane co dwa dni. Pozdro
-
Adrian, każdy amator jarający się swoją prędkością na nartach to DUREŃ. To jest ten samo mechanizm jak mistrz prostej a samochodzie Pozdro
-
Hm... Nie zgadzam się. Jurek ma rację niestety i dowodzą tego fakty. Powiem więcej, tylko i wyłącznie obycie z górami oraz akrobatyką daje freeriderom w górskim terenie przewagę. Technicznie nawet nie powinni się porównywać z narciarzami z boiska - mam na to sporo przykładów. Pozdro Pozdro
-
Zanudzisz się czekaniem.
