Skocz do zawartości

Spiochu

Members
  • Liczba zawartości

    4 829
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    43

Zawartość dodana przez Spiochu

  1. W ciągu 30 lat w górach chyba gorszego nie spotkałem. Jedzenie w tym schronisku to absolutna tragedia. Nigdy więcej. Koleżanka miala identyczną opinię.
  2. Co ja pacze. Jakas norwezka wlazla na 9 8 tysiecznikow w 3 mies. Ladnie to wszystko odjechalo. Jeszcze troche i beda oscypki w strefie smierci sprzedawac.
  3. Moim zdaniem branie lekow w celu szybszego wchodzenia wyzej jest dopingiem. Ja nie bralem zadnych lekow profilaktycznie. Edit: Przypomnialo mi sie ze raz wzialem diuramid jeszcze ponizej bazy z uwagi na zbyt szybkie uzyskanie wysokosci autem. Skonczylo sie chwilowa utrata przytomnosci z odwodnienia. W Alpach korzystanie z takich lekow jest calkowicie zbedne. Trzeba po prostu wziac dluzszy urlop.
  4. Pewnie niektórzy tak robią ale nie wszyscy. Podejrzewam, że Bargiel nie potrzebuje dopingu by wejść na Everest, czy zjeżdzać na nartach. Dla mnie możłiwe było wykonanie kilku skrętów przy ciśnieniu powietrza 420 hPa i poziomie wydolnosci VO2max ok 50. Bargiel ma Vo2max pewnie z 80 więc analogicznie przy ciśnieniu powietrza 320 hPa powinien mieć nawet nieco większe możliwości.
  5. Spiochu

    Rowerowe podjazdy

    Do Swieradowa warto przyjechać na kilka dni. Swietne tereny na rower i do chodzenia. Dostepne tez rozne spa i zabiegi (ceny niemieckie). Przekonasz sie jak wyglada mtb w gorach, bo na codzien jezdzisz raczej w terenie "gravelowym". Jesli chodzi o VAM to im krotszy i bardziej stromy podjazd tym wyzsza wartosc uzyskasz. Oczywiscie na gladkiej nawierzchni. Co ciekawe wyniki biegowe sa bardzo zblizone do rowerowych, tylkp trasy bardziej strome.
  6. Spiochu

    Rowerowe podjazdy

    Wiem, wrzuciłem dla porównania.
  7. Spiochu

    Rowerowe podjazdy

    Tutaj wyniki ze stravy dla całego podjazdu. Najlepszy czas: 21:08 VAM 1196 Najlepsza kobieta: 26:40 VAM 946 Maja Włoszczowska czas: 28:54 VAM 875 https://veloviewer.com/segments/4005663
  8. Spiochu

    Rowerowe podjazdy

    To jest teoretyczne przewyzszenie w metrach na godzine. Max swiatowy to ok 2000. Poziom 1200-1300 osiagaja profesjonalni kolarze z konca stawki na wielkich tourach.
  9. Bo wklejasz glupoty ktorych nie sprawdziles. I to nawet bez linka.
  10. Spiochu

    Rowerowe podjazdy

    VAM 1200-1300 to juz jest poziom wyczynowy. Chyb troche przesadziles z ta motywacja 😉
  11. Spiochu

    Rowerowe podjazdy

    Jak czas uwzglednia też zjazd to nawet jest lepszy niz myślałem. Czyli wiek nie jest wymówką. @kordiankw A Ty byś się nie wybrał na ten Stóg? Wydaje się, ze dałbyś radę to podjechać. Ja mam tylko odniesienie do chodzenia z buta. W Tatrach w podobnym czasie zrobiłem kiedyś 550m przewyższenia. Z Chochołowskiej na Grzesia.
  12. W ogole jak durne jest dzisiejsze dziennikarstwo. Czy to w wydaniu @MarioJ czy tez artykulu, ktory bezmyslnie skopiowal. Nie mozna bylo napisac pojazdy powyzej 1,6 t zamiast "suv" ?? Nie zdziwilbym sie gdyby w tekscie tej francuskiej ustawy wcale takiego okreslenia nie bylo.
  13. To po co wprowadzasz w blad? Teraz juz wyglada to lepiej ale zaleznosc powinna byc liniowa a nie skok 3x od danej wartosci. No i lepiej od powierzchni niz masy choc tu jest duza korelacja.
  14. Od razu widac roznice. W Szwajcarii rozsadny pomysl promowania mniejszych pojazdow. We francji bzdurny podzial na dwie sekty na podstawie absurdalnego kryterium. Wiekszosc suvow w miescie zajmuje mniej mniejsca niz passat w kombi i duzo lepiej sie nadaje do poruszania sie po nim. W kontekscie parkowania powinna byc liczona zajmowana powierzchnia.
  15. Spiochu

    Rowerowe podjazdy

    Jak dozyje waszego wieku to pewnie bede lepiej jezdzil na rowerze niz obecnie. Staz zrobi wieksza roznice niz utrata sprawnosci z wiekiem. Co innego na nartach.
  16. Spiochu

    Rowerowe podjazdy

    Proponuje by ktos z forum wzial udzial. Mitek twierdzi ze jest mistrzem podjazdow i interwalow a nie inwalida. Jak sam wiesz wiek 60 lat nie jest ograniczeniem dla takiej aktywnosci. I w ustawce nie chodzi o to lto pierwszy wjezdzie, tylko zeby w ogole wjechac. A jak masz jakies swoje przyklady gdzie nie ma aut to dawaj. Chetnie sprobuje. Dobry czas jak na ponad 400m przewyzszenia.
  17. Spiochu

    Rowerowe podjazdy

    Ostatnio pisałem, że jak podjedziesz to kupię ci browary i nawet wyniosę na szczyt ale zignorowałeś wiadomość. Kiedyś wcześniej proponowałem, to odpisałeś że 20% cię zabije lub coś w tym guście. To jedziesz (w przyszłym sezonie) czy zostajesz przy wyścigach wzdłuż chodnika w Wawie?
  18. W przyszłym sezonie chciałbym spróbować podjechać pod Stóg Izerski od Czerniawy. Podjazd ma 4,5km i 518m w pionie. Najgorszy odcinek to 1,6 km o średnim!! nachyleniu 17%. https://climbfinder.com/pl/podjazdy/stog-izerski-pobiedna Potrzebuję motywacji by kupić trenażer i się przygtować. Ktoś chętny podjąć wyzwanie? Mitkowi proponowałem już kilka razy ale wymięka. Ewentualnie jakiś inny trudny podjazd, byle bez samochodów, niekoniecznie asfaltowy.
  19. To te na niebieskim szlaku przy samym szczycie?
  20. Spiochu

    Drony

    Nie udawaj greka
  21. Spiochu

    Drony

    Co bym nie napisal to bez znaczenia. Ty nie widzisz realnej tresci tylko wykreowany w glowie wizerunek osoby, niezbyt pasujacy do rzeczywistosci.
  22. Spiochu

    Drony

    Po prostu zauwazam mase nieprawidlowosci a Ty udajesz ze nie istnieja. I zwykle nie dotycza tylko mnie, ale wiekszosci spoleczenstwa. Gigantyczny deficyt budzetowy czy kilka mln singli nie wzielo sie z nikad. W przypadku drog nigdy nie zderzylem sie z tramwajem, ani ze slabym kierowca, ktory nie potrafi pojechac swoim pasem. Zawsze tez dojechalem na miejsce, mimo szeregu utrudnien po drodze. Tylko to nic nie zmienia w mojej ocenie organizacji ruchu. Mam tez swiadomosc, ze wielu slabszych kierowcow moze nie dac rady. Dojdzie do wypadkow, stluczek lub niepotrzebnych opoznien w ruchu. Co zreszta zdaza sie codziennie.
  23. Spiochu

    Drony

    @Mitek @kordiankw Widzę że IQ to macie na poziomie małpiątka, bo nawet prosty post jest zupełnie niezrozumiały.
  24. Spiochu

    Drony

    @MarioJ Trzeba najpierw wpaść na to, że istnieją jakieś wnioski. Zresztą i tak wątpie, że coś to daje, ale dzięki. I chyba trafiłeś w sedno. Najbardziej irytujący nie są rowerzyśći, ani autobusy, ani dziadek w tico, czy dres w becie. Nawet pedalarz na szosie, bo rzadko się pojawia. Tragedią jest sieć dróg i organizacja ruchu we Wrocławiu. Nigdzie nie spotkałem się z tak chaotyczną siatką dróg, celowym blokowaniem wjazdów do miasta, dziwacznymi skrzyzowaniami, i masą innych utrudnień Jeździłem w Katowicach, Bielsku, Gliwicach, Zabrzu, Łodzi, Poznaniu, Warszawie, nawet w Monachium. Wszędzie wygląda to dużo lepiej. Może Kraków aspiruje do podobnej paranoi ale nie znam. I do tego wcale nie jest bezpiecznie. Dziś jadę na zajęcia i gość na skrzyżownaiu wjeżdża na mój pas zajeżdżając mi drogę. Gdybym go nie wyczuł wcześniej, lub nie znał miejsca, to w pełni przepisowo rozjechałbym pieszych na chodniku. W tym miejscu zdarzyło się to wiele razy bo skrzyzowanie jest źle zaplanowane i brakuje wyraźnie widocznych linii. Jadący prosto z lewego, z automatu wjeżdżają na prawy. Równie pomysłowe są skrzyżowania, gdzie masz zielone światło i możesz zderzyć się z tramwajem wyjeżdzającym z zatoczki z lewej strony. Być może ma on pierwszeństwo, choć nawet z pomocą netu nie udało mi się tego ustalić w 100%, ale miejsce jest mocno ryzykowne. W innych miastach nie spotkałem się z taką sytuacją. Zawzyczaj jak tramwaj miał zielone to kolizyjne pasy czerwone i odwrotnie. Jak jedziesz główną drogą w innych miastach to zwykle środkowy pas ciągnie się kilometrami a dochodża z prawej i lewej pasy do skrętu. Nie we Wrocławiu. Tu co moment pas się kończy a jak się o tym dowiesz to sąsiedni jest już "pełny" bo lokalsi wczesniej zmienili i ustawił się korek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...