Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Chertan

    Sezon 2025/2026

    Tak, Irek i Jacek, Iro kolano dzisiaj uszkodził.
  3. Cześć No widzisz, a to są elementy podstawowe, które powinny być absolutnie oczywiste jeżeli ktoś mówi o śmigu, skręcie ciętym i pracy w płaszczyźnie strzałkowej. Na tym polega błąd. 1. Zamiast męczyć się śmigami pobaw się na torze dla dzieci - takim z garbami i muldami czy innym nierównym miejscu. Staraj się tor przejechać tak aby w pełni kontrolować prędkość jakkolwiek (rozwijając pług, wrzucają w lekki ześlizg, otwierając pług jedna nartą itd. - nie ma znaczenia) ale przez cały czas narty mają być na śniegu a biodra mają być cały czas na tej samej wysokości - nie w stosunku do nart tylko w stosunku do punktu startu - z boku biodra mają kreślić prostą nachyloną tak jak średnie nachylenie stoku a narty robią swoje. 2. Staraj się w jeździe swobodnej zwracać uwagę na to aby zawsze jedna narta była obciążona bardziej. Na dwóch obciążonych równomiernie nartach jeździmy bardzo rzadko. Próbuj unosić nartę - raz jedną, raz drugą itd. Szybko ci wyjdzie, która jest zewnętrzna czy dolna samo. 3. Pamiętaj abyś zawsze ręce miał przed sobą ale... to nie znaczy że masz wieźć szybę. Ręce są swobodne opuszczone wzdłuż ciała lekko ugięte w taki sposób aby przy wzroku skierowanym przed siebie dłonie łapały się w zasięgu wzroku - im stromiej tym więcej przedramion powinieneś widzieć ale im szybciej jedziesz tym bardziej ręce rozchodzą się na boki bo działają jako stabilizator - pisał o tym nasz Victor - to taka funkcja jak ten trzymany w dłoniach patyk u chodzącego po linie. 4. Stań przed lustrem w butach narciarskich bez nart i poczuj kiedy masz ciężar równomiernie rozłożony na całej stopie - but będzie jak przyspawany do podłogi a wszelkie wahania od razu odczujesz. Spróbuj teraz na sucho wykonywać różne ruchy ale nie trać stabilności! 5. Szukaj zabawy na nartach jak dzieci - one znacznie lepiej wiedzą co robić, żeby się nauczyć. Pozdro
  4. jurek_h

    Dwa skręty.

    Poniżej też niezły zawodnik.
  5. Otóż to, w końcu po to chcę się uczyć, żeby jeździć w każdych warunkach. Krótkie spodenki mamy. Od razu odhaczymy wyjazd jako letni żeby na nast sezon więcej kasy zostało 😉
  6. Dzisiaj
  7. Nieee, kobiety myślą O WSZYSTKIM!
  8. Mitek

    Co się zmieniło?

    Cześć Powiem tak... Osoba, która będąc na urlopie w Zakopanem przypadkowo wybrała się na Giewont nie jest ani turystą ani nawet miłośnikiem gór - dopiero może się nim stać. Z nartami podobnie, jak z każdą inną działalnością, pasją... Ja bardzo rzadko jeżdżę czarnymi trasami, kolor zresztą nie ma żadnego znaczenia bo każda trasa może być czarna, tak jak i każda czarna może być dziecinnie łatwa - wszystko zależy od warunków, formy dnia, podejścia do sprawy, ekipy z jaką się jedzie... A gdzieś Ty w ogóle pojechała na te narty? Pozdro
  9. A nie mówiłem że terminy ulegną zmianie ... Ale ma to swoją zaletę. Jak teraz spadnie trochę puchu, to idealne miejsce na freeride. 😁
  10. Kobitki to tylko o jednym myślą 😀
  11. Połowa marca w 3 Zinnen to mogą być potrzebne krótkie spodenki (zwłaszcza na Apres ski) i duuużo kremu z filtrem UV 🙃 ale uczyć się można w każdych warunkach byle było parę cm śniegu pod nartą 😉
  12. Będę jutro próbował 👊 Dzięki jeszcze raz, pozdro
  13. Dolomiti Superski ma być w cenie. Co do pociągu nie wiem, muszę zapytać. Nie razi mnie jakoś kolor tras, bardziej warunki mogą robić różnicę a ten wyjazd jakoś w połowie marca. Tu na Saalbach przestałem zwracać uwagę na kolor niebieski i czerwony bo mają się nijak do rzeczywistości.
  14. Heh, Mitku a czy ode mnie nie za dużo wymagasz?🙂 Na żadne z tych pytań nie jestem w stanie szczerze, z czystym sumieniem odpowiedzieć "tak". Patrząc na filmy z kamery na kasku i obserwując narciarzy na stoku, to ja nawet nart równolegle nie potrafię prowadzić. Chociaż mam takie momenty że nawet na nierównościach jadę bez dużego wysiłku i pod kontrolą a czasami takie, że na płaskim stoku zrobię jakiś przedwczesny ruch i dupa w zaspie... Nie wiem co jest dobrym pomysłem, bo nie wiem nawet jak nazwać poszczególne wycinki mojej jazdy. Myślę, że Adam będzie musiał ocenić czy cokolwiek się zmieniło. Ja zauważyłem jedynie tyle, że mniej się męczę, lepiej pokonuję odsypy, muldy, bardziej kontroluję jazdę i umiem się zmieścić na węższej przestrzeni. Ale to są marginalne różnice Pozdrawiam
  15. Jan

    Góra Kamieńsk

    no niestety przy takich luźnych ciuchach trudno jest poprawić prędkość ze względu na opór powietrza
  16. grimson

    Góra Kamieńsk

    Uczciwie pojezdzone na Górze Kamieńsk. Na miejscu plus 2 st, parking prawie pełen. Dużo aut z Łodzi oraz okolic, plus kilka sztuk z Czestochowy. Oraz parę blach z Wawy. Na dole wszystko otwarte: restauracja, wypożyczalnie, szkoła narciarska. Warun: na górze miękki śnieg i odsypy, pod spodem twardo. Kolejki: do kanapy na bieżąco, max stałem 2 min. Do orczyka na bieżąco. Gora Kamieńsk przygotowuje także prawa stronę stoku, patrząc z kanapy. Stoją tam armatki oraz pryzmy śniegu. Dzis było na spokojnie, pojezdzone z elementami doskonalenia jazdy na wprost. Góra bardziej stroma, środek i dół już niebieski. Śnieg na wyplaszczeniach hamujący. Jutro wejdzie film na YT. W kolejnym tyg idą 2 cyfrowe mrozy, jak dobrze pójdzie wyciągnę R30. Dziś używane były miękkie Kastle. Sports Tracker wypluł w totalu 22.8km, czas 2 godz 4 min, v max 63.4km/godz.
  17. 3 Zinnen ma trochę niebieskich tras, więc bez przesady, czerwone też ich nie zabiją, czarne faktycznie konkret. Na Kronplatz masz co najmniej jakieś 30 min autem, pociągiem jeszcze dłużej i trzeba kupić bilety(chyba że masz Sudtirol Guest Pass), dodatkowo droższy skipass Dolomiti Superski a nie tylko na 3 Zinnen, więc nie wiem czy to taka alternatywa.
  18. Adriano - nie chce mi się lecieć przez cały wątek. To na szybko znalezione w necie. Rób bez przerwy. Więcej pracy góra dół. Nw i jeszcze raz nw. Zwróć uwagę na ręce. P.s. edit
  19. Estka

    Co się zmieniło?

    Opisałam, co widziałam. Nie siedziałam przy ciemnoczarnej trasie, gdzie jeździsz Ty i inni wytrawni narciarze, tylko przy plaskatym, niezbyt długim stoku, gdzie było mnóstwo różnie jeżdżących ludzi. I jeżeli widzę kobietę w czapce i kasku, po chwili kolejną, po chwili kolejną w kasku założonym tak wysoko, że zastanawiam się, czy to narciarski, czy rowerowy, a potem kolejną, która przy mnie zakłada kominiarkę, na to czapkę, a na to kask - to stwierdzam, że to chyba nowa moda 😊. I tak było z resztą spostrzeżeń. Oczywiście, nie uważam, że to, co na tym stoku, to na wszystkich stokach świata. I spodziewam się, że na Igrzyskach nadal zawodnicy będą jeździć z kijkami 😉. Pozdro, a jakże.
  20. filok

    Szwajcaria - Zermatt

    Za sugestią Janka myślę że to dobry moment przejść z tematem Francji do 😄 Francji czyli tematu o trzech dolinach ,tam będę Was dalej męczył a póki co czytam i to intensywnie .Szkoda że trza czekać aż rok by tam pojechać. Najlepsze jest to że do Francji trzeba jechać przez Szwajcarię i znowu zamienimy się w przemytników trzęsących portami 😄
  21. Adrian skup się na istocie przekazu czyli biodro, ramiona,ręce co robić a czego nie robić to jest ważne ! W drugim filmie istotna jest ta pozycja żebyś mógł ją wyłapać , znaleźć to dobre czucie na śniegu bo jak będziesz w odchyleniu bankowo to wyłapiesz a czy ty pojedziesz krótki ,średni czy długi skręt z kijami po śniegu to już twoja wola najważniejsze żebyś ćwiczył wszystko ! Nie ma innej drogi 🤷‍♂️
  22. Cześć Adrian i uważasz, że jazda śmigiem i na krawędziach na tym etapie to jest dobry pomysł. A czy poprawnie stoisz na nartach, czy czujesz śnieg, czy umiesz jechać płynnym ślizgiem i płynnym ześlizgiem, czy ... jeździsz chociaż trochę miękko... itd. Czy jazda po nierównym sprawia Ci trudność...? Pozdro
  23. Dziękuję Victor. Cały czas próbujesz pomóc, służysz dobrą radą a przede wszystkim nie szydzisz i naprawdę doceniam. Ja już masę filmów obejrzałem na YT. Rzeczywistość jednak mnie weryfikuje... Szukam swojego 'miejsca' na nartach. Ja próbuję robić tak jak napisałeś. Tutaj głównie jeździmy na niebieskich ale one są takie konkretne. Na wypłaszczeniach próbuję jeździć na krawędziach, na odsypach i gdy nachylenie jest większe to staram się jechać śmigiem. Wychodzi mi to różnie. Apropo 3zinnen - przeczytałem post @labas i tylko dlatego się nie zraziłem bo jest jeszcze Kronplatz i Cortina na tym samym karnecie. Z tym Zwardoniem też niegłupi pomysł... Odnośnie filmów które przesłałeś bo chciałbym nazwać rzeczy po imieniu żebym wiedział co robię. Hania robi ćwiczenie pod jazdę na krawędziach? Na drugim filmie to śmig? Czy dobrze to odebrałem?
  24. Mitek

    Dwa skręty.

    Cześć W wszystkie są wykorzystane na korzyść jazdy. Colturi ma niefarta (a może właśnie farta), że jej kariera zazębia się z Shiffrin. Pozdro Pozdro
  25. Mitek

    Co się zmieniło?

    Cześć Hm. To są takie kabaretowe spostrzeżenia rozumiem... bo z tym co się dzieje na stokach gdzie jeżdżą narciarze nie ma to wiele wspólnego. Pozdro
  26. Marcos73

    Co się zmieniło?

    Cze We Francji jest na odwrót, ci w czapkach i w okularach, czy wręcz bez czapek, to zwykłe zajebiści narciarze. pozdro
  27. Estka

    Co się zmieniło?

    Z okna karczmy pewne obserwacje można poczynić, więc poczyniłam: 1. Prawie wszyscy jeżdżą w kaskach. Chyba skończyły się czasy panów jeżdżących w czapkach, zwłaszcza w zestawie z okularami. Pamiętam, że zestaw ten narzucał jazdę szybką i niezwykle chybotliwą. 2. Pod kask sporo pań zakłada... grube, zimowe czapki. Tworzy to ciekawą instalację na głowie, bo kask znajduje się chyba niekoniecznie tam, gdzie powinien, ale widocznie taka moda. 3. W ogóle, mam wrażenie, że się ochłodziło, bo widziałam dzieci w zestawie: kominiarka + komin + szalik. Gdybym lata temu założyła synowi taki zestaw, toby oszalał, a ja razem z nim. 4. Kijki narciarskie chyba na dobre wychodzą z mody. Z daleka coraz trudniej odróżnić - czy to jedzie narciarz, czy snowboardzista, którego trochę przekręciło. Myślę, że jeszcze sezon - dwa, a narciarze zaczną siadać na stoku, żeby odpocząć. 5. Widziałam kilka rodzin, gdzie jedna osoba uczyła pozostałe. Co ciekawe, ani nauczyciel, ani uczniowie nie używali kijków. Chyba zgodnie z nowymi wytycznymi. 6. Maluchy nadal jeżdżą samotnie pługiem na krechę, oczywiście bez kijków. Ale - albo obserwowałam zbyt płaski stok, albo obecnie pług zmienił się w "prawie szpagat". 7. Widziałam jednego, samotnego malucha z kijkami. Wzruszyłam się.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...