Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Cze Nie ma co drążyć, założyciel tematu wie że to co pokazał, jeszcze jazdą nazwać nie można. Ale jest i plus, w postaci pionizacji i swobodnego dość poruszaniu się po górce do nauki. Jak nie ma wyjścia, to niech dalej się pionizuje, instruktor będzie miał łatwiej, o ile Kolega nie zacznie wprowadzać własnych metod nauki. Wrzucił film, musi jeszcze sporo kartofelków opierdolić, aby zaczęło wychodzić. Moim zdaniem wszelkie poradniki z netu, filmy etc. mają sens dla osób średnio a wręcz zaawansowanych. Kumają o co chodzi i łatwiej, a na pewno z dużym prawdopodobieństwem prawidłowo mogą zastosować wskazówki. Na początku to rzeźba w gównie. Raczej ćwiczyć podstawy. Oczywiście szkolenia to najlepsza, najszybsza droga do sukcesu. Osoby z forum będące w trakcie nauki metodą cyklu szkoleniowego mogą to chyba tylko potwierdzić. pozdro
  3. terespl

    Sezon 2025/2026

    Zgadzam się, to było świadome 👌 Dlaczego Istebna? Bo były testy nart 😎 Tylko tyle i aż tyle 😉
  4. Karol, ale ja jeżdżę w innym okresie😀. Wtedy, gdy mało ludzi i jest pogoda. pozdro
  5. W bardzo prosty sposób....najpierw nauczyć się jeździć a by u @Marek O nauczyć się jeździć inaczej....Ty wiesz o co chodzi
  6. Ta aktywność to jednak sport, ale nie każdy musi być wyczynowcem 🙂 Dla pełni przyjemności, satysfakcji, bezpieczeństwa i zachowania zdrowia w większości warunków, trzeba jednak opanować technikę jazdy na dobrym poziomie. Pierwsze kroki i szlifowanie techniki do pewnego poziomu muszą się odbywać z pomoca instruktora. Na tym etapie wrzucanie filmików i szukanie porad na forum nie zadziała. Już się prawie zniechęciłem do forum, ale się zmobilizuję i jeszcze podsumuję wcześniejsze dyskusje o skręcie ciętym. Ale to w osobnym wątku i daty nie określam.
  7. Dzisiaj
  8. Może warto zabrać parasol ☔ 🤔
  9. Bo tu niektórzy chcą być jak kapitan Bednarz.
  10. Jeśli jestem "freestylerem", to na poziomie 0. Tacy co się na freestyle znają, mogliby nawet dać -1 a puryści -2 i ciężko byłoby się na nich gniewać. Do parku nie zaglądam, ale zapraszam na ośle łączki, bo tam sobie jakoś daje radę. Będę próbował dojechać jakoś do Zwardonia w tym tygodniu, więc możesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu jakby co 🙂
  11. Czytam te nasze wpisy z nudów bo leżę w łóżku złożony choróbskiem i mam taką smutna refleksje. Dokąd zmierzamy? Krew, pot, łzy ja pierdzielę co Wy piszecie? Człowiek pyta o wskazówki bo chce mieć radość z jazdy na nartach a Wy ładujecie teksty jak w wojsku do rekrutów. Jeżdżę na nartach już ponad pół wieku z okładem, nieraz stłukłem tyłek ale nigdy nie zniechęcałem w ten sposób ludzi do uprawiania tego rodzaju aktywności. Tak aktywności a nie sportu. Bo jazda na nartach to rekreacja przede wszystkim a dopiero sport. Nawet jeśli jesteście instruktorami to dobrze byłoby nieraz wyluzować.
  12. że też PZN się jeszcze o tej kuźni talentów nie dowiedział
  13. od jazdy i jeźdźców na GS trzymam się z daleka i nie wiem jakie masz poglądy na narciarstwo. Czytałem że jesteś freestylerem a mnie parki, rury, schody i poręcze nie interesują
  14. SzymQ

    Góra Kamieńsk

    Muszę pamiętać, żeby przed przyjazdem do jakiegoś ośrodka zawsze sprawdzać czy obecny warun nie niszczy odzieży :D. Zdarzyło mi się złapać trochę smaru w Zwardoniu, ale to zupełnie inna skala problemu 😞
  15. Odermatt pojechał praktycznie bez błędu, raz go zachwiało, poza tym na kompresji poszedł na tyły nart, ale się wybronił. Taki Paris ze swoimi 100kg żywej cisnął też praktycznie bezbłędnie, a jednak zaliczył dziś tylko brąz. Dziś o miejscach na podium decydowały szczegóły.
  16. grimson

    Góra Kamieńsk

    to pechowo. GK z tydzień temu?, na jakieś 2 godz dała ostrzeżenie na stronie www, że pada deszcz. i możliwe zanieczyszczenie odzieży smarem kapiącym z kanapy, z jazdą w takim warunie na własną odpowiedzialność. po 2 godz komunikat zniknął.
  17. no zobaczymy, czy cyganka prawdę powiedziała. ja już mam tak, że trafiam na grzybnię totalną. w tamtym wyjeździe pocieszał mnie fotkami ze swojej wizyty w Folgaridzie @Marcos73, gdzie zaprezentował puste stoki, niebieskie niebo bez chmur i pełną lampę. ale co tam, każdy wyjazd na narty to święto, gdzie się mówi "chwilo, trwaj!".
  18. Nietknięty nieoszlifowany diament w odpowiednich rękach najłatwiej zamienić w brylant...
  19. Moim zdaniem tak.....dziewczę ma talent...ma to coś...wiesz takie kompletnie narciarskie i nie do opisania coś.....Oczywiście tu trzeba włożyć wiele pracy??? a może właśnie niewiele???. Jeżeli chodzi o "forumowych" klientów, pomijając oczywiście Rybelka (jedna uwaga i woda naprzód)) , to ostatni raz z taką dziewczyną pracowałem z żoną od @brachol, Elą i @.Beata.. Kochani Nasze "forumowe" Panie mają dar o którym Wy możecie tylko pomarzyć.
  20. Tyle że mnie to nie za bardzo obchodzi.....Jeżeli ktoś wchodzi na "specjalistyczne" forum to raczej oczekuje rzetelnej oceny a nie klepania po plecach że jest zajebiście kiedy nie jest??. Ja kompletnie mam w dupie dzisiejszy świat "sojowego latte"....pot, krew, łzy
  21. Oczywiście że tak....jestem w stanie ustawić kursanta że spokojnie zrobi 60 km w alpach po niebieskich trasach????
  22. Mikoski

    Sezon 2025/2026

    Po co tam jeździcie? Jadąc od strony Katowic można wybrać z 10 bliższych i lepszych ośrodków... dlaczego Istebna 🤔 która jest dalej.
  23. PTT

    Sezon 2025/2026

    A ktoś czyta ze zrozumieniem od której do której godz. tam się jeździ? W takich warunkach to już jest męczarnia. Raz na tym stoku dopadł mnie obfity opad mokrego śniegu, musiałem iść do serwisu aby nasmarowali narty bo na dole się kijkami odpychałem.
  24. Edwin

    PS 2025/2026

    A jakże. Franjo wykosił. Piękny przejazd. Trzymałem za niego kciuki. Ostatnio pudło w PŚ to nie był przypadek.
  25. mlesik

    PS 2025/2026

    Wracam sobie z Francji a tu Franjo i Włosi. Odermatt bez medalu to duży szok. Ktoś dokładniej oglądał niż ja w komórce?
  26. No tak, pokoloruj drwala... Adam przerysował, ale do umiejętności dochodzi się przez pot, a czasem i tę resztę, niech pierwszy rzuci kamieniem, kto bólu, łez i krwi na śniegu nawet raz nie zaznał. Bo jednak idzie o pokonywanie barier. Przemieścić się da szybko, i Paweł też się przemieszcza, ale już porządne przemieszczanie środka ciężkości każdego kiedyś wywraca. Natomiast facet se zdaje sprawę ile się musi nauczyć, stąd dalsze kopanie leżącego uważam za zbędne.
  27. Nie to droga naszych ojców i dziadków. Możesz zaoferować coś innego. Czasy się zmieniły, ludzie.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...