Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Heh, dumny z tego nie jestem... Ta trasa nie jest trudna i warunki były dobre, ba nawet najlepsze w całym ośrodku. Nie wiem jak to się stało...🫤 Może zbyt pewnie się poczułem po wczorajszej "Goryczkowej" z Chopoka. Tak, Żanetka przeszła siebie na tym wyjeździe 💪
-
Tak...poniżej tylko dla koneserów
-
Pierdolnął zdrowo - od kijka do "zwłok" było ok 20 m i w bonusie lekko rozregulowane przednie okucie.....nie uwierzysz...klamry powypinało w obu butach - i ten banan na twarzy ......było fantastycznie. Żaneta zjechała na spokojnie (no nie wypada powiedzieć że z palcem w d....oj się powiedziało)
-
Cześć A ta 7 to znaczy z przełęczy? Pozdro
-
Cześć Mamy jeden tunel i jest w nim odcinkowy pomiar na całej długości. Jeżdżę tamtędy bardzo często - czasami 4 razy dziennie. Nigdy nie widziałem aby ktokolwiek jechał tam niezgodnie z przepisami, ani o takim przypadku nie słyszałem. Może to przypadłość Małopolan...? Pozdro P.S. Oczywiście żartuję, ale chodzi mi o to, że takie przypadki są naprawdę rzadkie natomiast my - ludzie, a za nimi nasze media koncentrują się na takich kuriozach choć rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej... więc... nie strzelam bo nie mam okazji ale wożę w samochodzie łuk i strzały. 😉
-
Turraher Hohe tyle że tam nikt na nocną jazdę nie chodzi .....
-
Marku, były dwa podejścia pod 7. Pierwsze całe zaliczone , drugie też oprócz 20m na szczupaka w połowie...😂 Na wyciągu mówię do Adama, że wcale nie taka straszna, tylko początek wąski. I że nawet jakby była gleba to nie pociągnie w dół - oj chwilę pociągnęło...🙂 Na szczęście bez szwanku💪 Pozdro
-
Młody ale poważnie idziemy w tym kierunku???. Znaczy ty rozsądny jesteś i wiem że w każdym kierunku tzw. ostrzenia (na którym kompletnie się nie znam) będziesz szedł i w każdej "łyżce" znajdziesz" zaletę. Ja jadę na wyjazd nie po to żeby się z "górą" napierdalać bo i tak przegram - każdy przegra. Robienie krawędzi na "sportowo" w jeździe amatorskiej - całodziennej zrzucam na onanizatorów. Maras był i widział co potrafię na SL FIS raz ostrzonych przed sezonem.
-
Powrót legendy DYNAMIC.
DYNAMICskiPolska odpowiedział DYNAMICskiPolska → na temat → Sprzęt narciarski
Chyba widziałeś VRACE FIS SL -
Też bym strzelał. Robisz to u siebie ?
- Dzisiaj
-
Który ON kręci jeszcze na nocnych, poniedziałek-czwartek? Lokalizacje wiślańsko-szczyrkowskie i okolice, żeby nie było daleko z Katowic
-
Stacja Narciarska Lądek Zdrój. Dziś spontanicznie wylądowałem na przydomowej Stacji, gdzie odpoczywając od Czarnej Góry, upalałem lądeckie trasy przez cały piękny, Słoneczny dzień. Warunki petarda, rano beton, po kilku godzinach stoki puściły, ale nie miało to żadnego znaczenia na przyjemność z jazdy. Jutro Stacja kręci od 9 do 20. Serdecznie pozdrawiam.
-
Moja juz zapowiedziała, że w weekend może iść na rower, ale nie chce słyszeć o nartach
-
moja będzie szczęśliwa jak w poniedziałek nie będzie musiała nart zapinać
-
Panowie, może weźmiecie swoje Panie na narty z okazji Dnia Kobiet?
-
Cześć A jeszcze w weekend podziwiałem ją na zawodach w Krynicy: https://sport.interia.pl/zimowe/news-dramat-rywalki-polki-szpital-i-powazna-operacja-wszystko-prz,nId,22615931#iwa_source=newsfeed_next świetna dziewczyna. Pozdro
-
Dynamiki które wczoraj cięły po Stoku w Wiśle też ładnie kręciły. 🙂 Ciekawe na jakiej płycie 😉
-
Czesć Mitek, kosmici zdarzają się na drodze, z dwa miesiące temu widziałem informację, że goście zatrzymali się w tunelu na Zakopiance w celu załatwienia potrzeb fizjologicznych... pozdro
-
Cześć Mario, na absolutnych idiotów po prostu nie poradzisz trzeba strzelać. W tych tunelach są w większości odcinkowe pomiary prędkości wiec trzeba być z założenia kosmitą, żeby robć takie rzeczy. Pozdro
-
Nie lękaj się, 007 da radę...
-
Odezwał się ten kogo problem dotyczy. Potencjalnie.
-
Gdybyś swoje szybkościowe zapędy realizował w podobny do Pana Michała sposób (w sensie organizacyjnym) byłby Twoim wiernym kibicem i chętnie pomocnikiem. A tak...
-
Cześć U nas Michale sezon rowerowy już prawie w pełni aczkolwiek każdy wjazd do lasu to mycie w "potoku" nie tylko butów ale wszystkiego co miałeś na sobie i gruntowne czyszczenie sprzętu. Poza tym jazda po litym zawodnionym lodzie jest nie lada atrakcją. Pozdro
