Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Dzięki, wisienka na torcie hehe 😄
-
Mówisz-masz: wczoraj - w fazie zasypywania 😁
-
Nie wiem czy Ty też tak masz, ale jak mi coś siedzi w głowie, a jest możliwe do zrobienia, to przechodzę do realizacji 😉
-
Super🤩⛷️ @zając, chyba wyjazd możesz zaliczyć do udanych?😉 A zdjęcie kamperka gdzie?😆 Pozdro
-
No już jest lepiej - słońce się przebiło, niestety dzisiaj jeżdżę sama bo moja druga połowa chora 😔 więc dziś ostatni dzień niestety...
-
Cześć Mitek setny raz piszesz to samo a na sto procent jestem pewny że sam nie wiesz na czym jeździsz. Jakie katy jakie smary itp to już staje się nudne biorąc pod uwagę że prawie nic nie jeździsz żyjesz wspomnieniami daj se na luz każdy ma prawo do swoich odczuć i wyborów,daj ludziom jeździć jak chcą i nawet jeśli będzie wtopa to ich sprawa . Pozdro
-
Mitku, z tego co pamiętam - mogę się mylić, wszystkie które dostaliśmy były zrobione na 88/1 , wiązania raczej w standardzie aczkolwiek AR -K jego prywatna decha miała wiązania ustawione -6 , ale czy ja potrafię te szczegóły rozpoznać wydaje mi się , że nie. Po prostu wpiąłem i jeździłem z wielką przyjemnością .
-
Nie dziwne. Lód jest minerałem z grupy tlenków.
-
Powrót legendy...
-
Cześć A czy wiesz jak te dwie narty były wtedy przygotowane? Jaki był ich stopień zużycia, czy miały podobnie ustawione wiązania (w sensie położenia na narcie), czy nie były przytępione dzioby albo czy był ściągnięty drut z jednych a z drugich nie? W tym sezonie już z pewnością nie ale postaram się, tylko pamiętajmy o tym bo będzie fajna zabawa, postaram się przywieźć dwie identyczne narty - identyczne znaczy identyczne, ta sama firma ten sam rocznik, to samo wiązanie tak samo ustawione itd. Ale... poproszę żeby je diametralnie inaczej przygotować - zobaczymy jakie będą wtedy odczucia. Pozdro Pozdro
-
Widzisz Marku ciężko się z Tobą nie zgodzić ale bo tak rozkminiam temat w swojej głowy i niby narty jak narty ale czy napewno. Pamiętam u Tadzia kiedy pojechałem na szkolenie do niego i nie wziąłem swoich nart dostałem Stocki SL w pierwszy dzień-katastrofa przez cały dzień byłem zły totanie zły, na drugi wybrałem z jego kolekcji Dynastar - WoW na których śmigałem z bananem cały tydzień a przecież dopiero co zaczynałem naukę . Także odczucia między dwoma innymi markami były totalnie na dwóch biegunach . Jeżeli ja teraz a już jestem zdecydowanie dalej w lesie własnego narciarstwa na swoim poziomie dostaje produkt którego nie znam nigdy o nim nie słyszałem a daje mi fun to styki w głowie zadają pytanie dlaczego jest tak dobrze pomijając świadomość wzrostu mojego poziomu . Narty a testowałem dwa różne modele AR-L AR-K o podobnej długości 182/181 czyli długości której do tej pory obawiałem się najbardziej , potrafię okiełznać 🥳 przede wszystkim jadę swój krótki skręt i się nie męczę, nie cuduję w nim , nie wygina kolan ,świetnie zacieśniam skręt itd mam pełną kontrolę i świetną zabawę czyli jest porównywalne w odczuciu jazdy ja narta SL ( Dynastar ) to mi ….( a wszystko jest w tym temacie narciarstwa przecież nowe i nie mam „zrytej” głowy porównywaniami z przeszłości ) pomijam już totalną euforię i moje zachwyty w średnim i długim …w mojej głowie zapala się lampka czy to właśnie nie taka narta będzie narta ta uniwersalna dla mnie na cały dzień bo jednak takiego rozwiązanie szukamy . I tu pojawia się cena -wysoka ba bardzo wysoka jak za dwie deski drewna choć jednak rzemieślniczej manufaktury . W tej cenie mogę kupić w sklepie dwie pary nart np Dynastar SL plus GS i być równie dobrze zadowolony. Temat mam do rozkminki bo zdecydowanie potrzebuje już na tym etapie dłuższej narty aczkolwiek bez ciśnienia (mam SL) ale siedzi w głowie🥴
- Dzisiaj
-
Szkoda, że nie wiedziałem. Miałem takie perełki: 🤣
-
Kwestia gustu - kupiłem bo zbieram brzydkie narty...
-
Czytał ktoś może "Memoirs From the Edge" Jeba Corlissa ?
-
Akurat jedne z najładniejszych na rynku.
-
Złote a skromne !! Tego kolorku nawet szkoda komentować.. obrzydliwy jest 😉
-
Po prostu przyjmij to na klatę jak mężczyzna ... nie zaklinaj prawdy jak jakiś ślimak .... moje też pomarańczowe nie są.. 😉
-
Ale tylko ci genetycznie wybrakowani.
-
Może jeszcze to rano jakoś zaczeszą na pożyczki, ale wieczorem szału już nie było. Oficjalnie zamknąłem sezon narciarski i zacieram ręce na rolkarski 🙂
-
nie jestem pewien, że jak wrócę z ITA, to lodowiec Kamieńsk będzie jeszcze kręcił. bo mimo wszystko dalej jest chęć śmigania po tych dwóch trasach, jednej kanapie i jednym orczyku. patrząc na norweskiego wróżbitę, to w takich warunkach stok długo nie pociągnie. już @SzymQ raportował w środę, że na górze było sporo minerałów.
-
Rebranding - MC najwidoczniej brzmi lepiej niż RC. 😉 Tu się doda 2 mm, tu zmieni długości i kasa się zgadza.
-
Marek nie rozpędzaj się tak. Wiem, że faceci rozróżniają tylko kilka kolorów i dla mnie to jest niebieski, a przynajmniej jakaś jego odmiana. 😆
-
Doberek, jeszcze trochę chmurek w Dolomitach z rana:
-
Czy Volkl właśnie postanowił zamordować swój hit Peregrine 72? Volkl Racetiger MC, przy 176 R16, 169 R14.5, pod butem 71 mm...
-
Cze Dokładnie tak jest, FIS punkty budują zawodnikowi nr startowy w zawodach rangi wyższej. Sam system naliczania FIS punktów jest dość skomplikowany, ale obejmuje wiele aspektów m.in. rozróżnia i kategoryzuje same zawody rangi FIS w zależności jacy zawodnicy biorą w nich udział. Jazda po zadupiach nic nie daje. Oczywiście to mozolne budowanie pozycji, w takich zawodach trzeba na początku także startować. W PŚ można także bez tego, ale to droga tylko dla wybitnych, którzy potrafią wjechać do 30-ki z odległym numerem startowym i robią to cyklicznie. pozdro
